Komputery przewidywały zmiany w pogodzie. W projekcie pozwalającym przewidzieć przyszłe zmiany klimatyczne climateprediction.net, udział wzięło około 250 tys. użytkowników. BBC pisze o pierwszych rezultatach akcji, w której uczestniczyć mógł każdy chętny internauta. W komputerach, w których znalazła się kopia aplikacji ze strony climateprediction.net, przeprowadzano symulacje przyszłych lat klimatu naszej planety. Ocenia się, że ukończenie jej wymagało od komputera (o przeciętnej mocy) około 3 miesięcy pracy.
Jak na razie przedstawiono dane dotyczące jedynie wycinka globu, Wielkiej Brytanii. Nieco później mają być też zaprezentowane informacje o reszcie planety. Okazało się, że w ciągu przyszłych 75 lat temperatura w Wielkiej Brytanii może podnieść się o około 3oC. O szczegółach dotyczących zmian klimatycznych w Wielkiej Brytanii mówić ma w niedzielnym programie BBC One Sir David Attenborough.
Stojący za projektem specjaliści byli zaskoczeni zainteresowaniem badaniami. Na starcie liczyli, że w projekcie udział weźmie około 10 tys. osób. Tymczasem aplikację pobrano około 250 tys. razy. Użytkownicy programu rekrutowali się spośród internautów z 171 krajów świata. Około dwie trzecie z nich znajdowało się w Wielkiej Brytanii. Zdarzały się też jednak państwa, w których do programu dołączali pojedynczy internauci. Działo się tak np. w Surinamie i Togo.
Dotychczas najbardziej znanym przykładem obliczeń rozproszonych, w których udział brali internauci był projekt SETI (Search for Extra-Terrestrial Intelligence), w którym to ochotnicy uczestniczyli w poszukiwaniu pozaziemskich sygnałów życia.
Jak na razie przedstawiono dane dotyczące jedynie wycinka globu, Wielkiej Brytanii. Nieco później mają być też zaprezentowane informacje o reszcie planety. Okazało się, że w ciągu przyszłych 75 lat temperatura w Wielkiej Brytanii może podnieść się o około 3oC. O szczegółach dotyczących zmian klimatycznych w Wielkiej Brytanii mówić ma w niedzielnym programie BBC One Sir David Attenborough.
Stojący za projektem specjaliści byli zaskoczeni zainteresowaniem badaniami. Na starcie liczyli, że w projekcie udział weźmie około 10 tys. osób. Tymczasem aplikację pobrano około 250 tys. razy. Użytkownicy programu rekrutowali się spośród internautów z 171 krajów świata. Około dwie trzecie z nich znajdowało się w Wielkiej Brytanii. Zdarzały się też jednak państwa, w których do programu dołączali pojedynczy internauci. Działo się tak np. w Surinamie i Togo.
Dotychczas najbardziej znanym przykładem obliczeń rozproszonych, w których udział brali internauci był projekt SETI (Search for Extra-Terrestrial Intelligence), w którym to ochotnicy uczestniczyli w poszukiwaniu pozaziemskich sygnałów życia.
Źródło: BBC

Przeczytaj swojego posta jeszcze raz i zastanów się, czy wynika z niego to, co myślisz, że napisałeś.
uważasz, że te badania są sztuką dla sztuki i nic nie wnoszą?
Climat Prediction liczy zmiany globalnie, uwzględniając cały świat. Jest też projekt sygnowany przez BBC (BBC Climat Change Experiment) opierający się na algorytmie CPN liczący klimat Anglii. O nim jest mowa w tej wiadomości.
Teoria wszystkiego!
nie rozumiem... jest głupotą, a liczysz! ja stwierdziłem, że to bez sensu i przestałem się w to bawić. moim zdaniem większy pożytek będzie z projektu E@H, bo może zaowocować zbliżeniem się do Teorii Wszystkiego i kolejnym ogromnym skokiem technologicznym, który może otworzyć drogę do gwiazd. A badania klimatu mają się tak do zachowania ludzi, jak "akcja znicz" policji do zachowania kierowców - i tak co roku banda kretynów jeździ na podwójnym gazie, mimo że od tego mogą naprawdę zginąć. a od wyginięcia misiów na antarktydzie? nawet przy użyciu wojska, ludzi by się do czegoś takiego nie przekonało.
Myślę, że szukanie pulsarów jest sztuką dla sztuki, tak jak liczenie SETI, niezależnie, czy gdzieś są czy nie, bo nie ma to żadnego znaczenia na nasze życie.
Liczenie zmian klimatu, choć trudne, wymagające ogromnych mocy obliczeniowych, a mimo to i tak niedokładne, pozwala lepiej poznać ŚWIAT, w którym żyjemy.
Matka natura wykorzysta tą okazję
jak nas nie będzie to co się takiego stanie?
Z obecnym tępem postępu.... Widzę, że planujesz żyć bardzo długo
no tak ... dzieki pogodzie jest klimat
sądze że zanim nas to dotknie boleśnie bedziemy porozrzucani we wszechswiecie. Tu kolonia tam kolonia itd. Człowiek bedzie juz mieszkal na ksiezycu , marsie ....
takie prognozy są w sumie ciekawe, tylko nic praktycznego z nich nie wynika. ludzie to kompletnie olewają i jeżeli ma dojść do końca świata, to takie prognozy pozwolą jedynie dziennikarzom wysłać odpowiednio wcześniej wozy transmisyjne
hahah
no tak ... dzieki pogodzie jest klimat
co do tego "wyliczania" to oni nie symuluja pogody a klimat ... a to sa 2 rozne rzeczy ...
a czy nie jedno z drugiego wynika (i pogoda z klimatu, i klimat z pogody)? zaleznie jak na to patrzec...
takie prognozy są w sumie ciekawe, tylko nic praktycznego z nich nie wynika. ludzie to kompletnie olewają i jeżeli ma dojść do końca świata, to takie prognozy pozwolą jedynie dziennikarzom wysłać odpowiednio wcześniej wozy transmisyjne