Ponieważ trwa weekend, jest to dobra pora na trochę lżejsze tematy. Do takich z całą pewnością należy demoscena. Temat ten był trochę zaniedbywany w ostatnim czasie, więc czas odrobić zaległości. W najbliższym czasie, postaramy się zaprezentować wyniki kilku ostatnich spotkań demoscenowiczów. Na początek Scene Event 2002. Impreza odbyła się w Danii, w dniach od 17 do 20 lipca.
Oto wyniki w najciekawszej moim zdaniem kategorii "Demo":
Oto wyniki w najciekawszej moim zdaniem kategorii "Demo":
- shapeshifter grupy excess

Połączenie dość obłych, fantazyjnych kształtów z psychodeliczno-klimatyczną muzyczką. Szkoda, że dość krótkie. Zajmuje około 5 MB, jako jedyne oprócz wersji dla Windows, zawiera również wersję dla Linuksa.
- TPB-03 grupy The Pimp Brigade

Żywsza muzyka o charakterze klubowym i jeszcze bardziej fantazyjne, surrealistyczne kształy. Zajmuje około 7.5 MB.
- Red Army grupy mainloop

Towarzysze! Pobierajcie to demo! To mój faworyt - muzyka łączy wątki komunistyczno-bolszewickie z oldschoolowym techno. Stylistyka wizualna dość podobna - bardzo czerwono. 6.5 MB.
- Monkeys 'n Chihuahua's grupy FairLight (demo w starym stylu, przywodzi na myśl czasy, kiedy królowała Amiga i MODuły)
- Dyslexia autorstwa Progress, Anakata, Kvasigen (niezły początek, ale słaba końcówka)
- RYDSNER grupy WASNIAHC (jak dla mnie, lepsze od powyższego)
- Newschool Plasmademo grupy Odd (ładnie zrobiony efekt plazmy to jednak trochę za mało, jak na pełnowartościowe demo)
- ripped? grupy p0w3rT34m! (niestety, nie uruchamia się na moim komputerze)
Komentarze (1)
*Konto usunięte*2002.09.21, 16:46
0#1
w demoscenienajlepszy jest farbrausch ich demka zapieraja dech w piersiach glupie 64 kb (bo zazwyczaj tyle maja pliczki) a wymagania s[rzetowe powyzej 1ghz. Jakby ktos chcial to walic na maila chetnie podesle, mam prawie wszystkie ich produkcje
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.
