Nowe badania pokazują, że pierwsza połowa tego roku mogła nie być najlepsza dla muzycznego sklepu iTunes Music Store. Od stycznia liczba miesięcznych transakcji spadła w nim o 58 proc., a ich wielkość w przeliczeniu na pojedynczy zakup o 17 proc. Jak na razie nie jest pewne, czy te wyniki to efekt sezonowego spadku, czy jednak jest to znak nasycania się serwisu użytkownikami chcącymi korzystać z jego usług.
Liczba miesięcznie przeprowadzanych transakcji stale rosła, z poziomu nieco ponad dwóch (na tysiąc gospodarstw domowych) w kwietniu 2004 roku, do niemal 17 w styczniu 2006 roku. W tym czasie wielkość pojedynczej transakcji zmieniła się z 3,55 dolara do 6,69 dolara.
Badania przeprowadziła firma Forrester na grupie amerykańskich użytkowników, analizując niemal 2,8 tys. transakcji z okresu między kwietniem 2004 roku, a czerwcem roku obecnego.
iTunes to obecnie najbardziej popularny sklep z muzyką sprzedawaną online. Serwis oferuje ponad 3,5 mln nagrań muzycznych, kilkaset nagrań TV, kilka tysięcy teledysków oraz filmy. Cyfrowe nagrania muzyczne z sieci stanowiły w minionym roku tylko 4 proc. ze sprzedanej w Stanach Zjednoczonych muzyki.
Serwis Bloomberg wspomina za analitykami Forrester, że większość z muzyki trafiającej do iPodów może nie pochodzić ze sklepu iTunes. Twierdzą oni, że do odtwarzaczy Apple, mimo ich niekiedy przepastnych pojemności, przenoszone jest około 20 plików ze sklepu Apple.
Liczba miesięcznie przeprowadzanych transakcji stale rosła, z poziomu nieco ponad dwóch (na tysiąc gospodarstw domowych) w kwietniu 2004 roku, do niemal 17 w styczniu 2006 roku. W tym czasie wielkość pojedynczej transakcji zmieniła się z 3,55 dolara do 6,69 dolara.
Badania przeprowadziła firma Forrester na grupie amerykańskich użytkowników, analizując niemal 2,8 tys. transakcji z okresu między kwietniem 2004 roku, a czerwcem roku obecnego.
iTunes to obecnie najbardziej popularny sklep z muzyką sprzedawaną online. Serwis oferuje ponad 3,5 mln nagrań muzycznych, kilkaset nagrań TV, kilka tysięcy teledysków oraz filmy. Cyfrowe nagrania muzyczne z sieci stanowiły w minionym roku tylko 4 proc. ze sprzedanej w Stanach Zjednoczonych muzyki.
Serwis Bloomberg wspomina za analitykami Forrester, że większość z muzyki trafiającej do iPodów może nie pochodzić ze sklepu iTunes. Twierdzą oni, że do odtwarzaczy Apple, mimo ich niekiedy przepastnych pojemności, przenoszone jest około 20 plików ze sklepu Apple.
Źródło: Reuters
Komentarze (1)
_igi2006.12.13, 22:37
0#1
taka prawda. Albo się ściąga, albo rippuje
Chociaż może dlatego, że my nie mamy iTMS poland?
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.
