Dell chce być liderem na rynku komputerowego grania. O swoich wizjach dotyczących rynku gier wspominał niedawno Michael Dell, założyciel i prezes obecnie największego dostawcy komputerów PC na świecie. Według niego rynek tego typu rozrywki może do 2010 roku stać się biznesem wartym rocznie 4 mld dolarów. Podczas Austin Game Conference Dell wspominał o ambicjach stania się liderem rynku komputerowego grania. Według niego nowinki sprzętowe jak dwurdzeniowe procesory, akceleratory graficzne i fizyki, czy szerokie ekrany i kamery internetowe sprawić mogą, że granie może być ekscytującym doświadczeniem.
Wcześniej w tym roku Dell przejął Alienware, firmę z Miami, znanego producenta specjalizowanych komputerów do gier.
Dell dodał, że jego wizyta podczas Austin Game Conference miała na celu stwierdzenie czego twórcy gier oczekują obecnie od sprzętu. Jak powiedział oni z kolei patrzą na to co dzieje się ze sprzętem, na jego nowe właściwości i możliwości by mogli włączyć je do gier kolejnej generacji.
Wcześniej w tym roku Dell przejął Alienware, firmę z Miami, znanego producenta specjalizowanych komputerów do gier.
Dell dodał, że jego wizyta podczas Austin Game Conference miała na celu stwierdzenie czego twórcy gier oczekują obecnie od sprzętu. Jak powiedział oni z kolei patrzą na to co dzieje się ze sprzętem, na jego nowe właściwości i możliwości by mogli włączyć je do gier kolejnej generacji.
Źródło: CNET

a no wlasnie ...