Miś Yogi ma coraz mniej gości. Amerykanie wolą internet, gry wideo i telewizję od przebywania w otoczeniu przyrody. Nowe badania pokazują, że coraz mniej chętnie Amerykanie wybierają się do takich miejsc jak parki narodowe. Od lat trzydziestych minionego wieku liczba odwiedzających parki narodowe stale rosła do 1987 roku, kiedy to osiągnęła szczytowy poziom 1,2 wizyty na osobę na rok. Potem jednak, do 2003 roku poziom ten spadł o 25 proc. do 0,9 wizyty na osobę na rok.
Badacze tego problemu analizowali wiele możliwych powodów spadku zainteresowania Amerykanów przygodami na łonie natury. Okazało się, że w 98 proc. sytuacji za spadek odwiedzin odpowiadały gry wideo, wypożyczalnie filmów, kina, internet, oraz bliski także polskim kierowcom problem rosnących cen paliwa. Wykluczono z kolei takie powody jak poziom przychodów czy starzejące się społeczeństwo.
Badacze tego problemu analizowali wiele możliwych powodów spadku zainteresowania Amerykanów przygodami na łonie natury. Okazało się, że w 98 proc. sytuacji za spadek odwiedzin odpowiadały gry wideo, wypożyczalnie filmów, kina, internet, oraz bliski także polskim kierowcom problem rosnących cen paliwa. Wykluczono z kolei takie powody jak poziom przychodów czy starzejące się społeczeństwo.
Źródło: Reuters

ale za to Bubu wporzo gość