Jednemu z forumowiczów zachodniego serwisu najwyraźniej się nudzi. Nie tylko zdołał kupić kartę BFG PhysX PPU przed oficjalną premierą, ale także... zamontował na niej blok wodny. Otwory mocujące są zgodne z rozmieszczeniem znanym już od czasów GeForce 4, więc nie było żadnych problemów ze znalezieniem odpowiedniego bloku. Całość prezentuje się nadzwyczaj zgrabnie - spójrzcie poniżej.
Oczywiście już pojawiły się pytania o podatność na podkręcanie i możliwość zrobienia v-moda ;-).
Oczywiście już pojawiły się pytania o podatność na podkręcanie i możliwość zrobienia v-moda ;-).


Źródło: [H]ardForum

Albo przenośny reaktor atomowy chłodzony tę samą wodą, co komputer.
jeśli tak jest, to chyba nie wróży to dobrze dla tego urządzenia, jakoś kiepsko widzę jego integrowane z kartami graficznymi, które tez już wymagają dodatkowego zasilania
osobiście zostanę chyba przy platformówkach 2D co by mnie rachunki za prąd nie zjadły
co do obecnosci molexa - rzeczywiście jest. Ale w sumie to mnie to nie dziwi ani trochę, bo to trochę prądu żreć będzie sądząc po chłodzeniu, a PCI to staroć i pewnie nie jest w stanie dostarczyć odpowiedniej mocy (trzeba byloby looknąć w specyfikację ile może dostarczać)
Ew. żeby było ich więcej na ekranie
tu jest oryginalny wątek, jakoś nie widzę tej wtyczki, jaki to jest rodzaj wtyczek? może jest niewyraźne...
Czarny molex, taki sam jak na karcie GF 6600GT której zdjęcie wklejam poniżej
tu jest oryginalny wątek, jakoś nie widzę tej wtyczki, jaki to jest rodzaj wtyczek? może jest niewyraźne...
Na pierwszym foto w prawym górnym rogu karty czarna wtyczka!