aktualności

O śmierci przez SMS

20 lutego 2006, 17:33 Piotr Bulski
Szpital w Czeskich Budziejowicach informuje o śmierci pacjentów za pomocą wiadomości SMS. Prague Daily Monitor wspomina o nowym sposobie informowania członków rodziny pacjenta o jego odejściu. Rodzina nie dowiaduje się z krótkiej wiadomości tekstowej o śmierci bezpośrednio. Wysłany przez szpital SMS nakłania do zadzwonienia pod podany w nim numer telefonu, tam dopiero dzwoniący dowiadują się przykrych szczegółów.

Szef szpitala z Czeskich Budziejowic (České Budějovice), Bretislav Shon, nie uważa tej metody za nieetyczną. Jak mówi, to nowoczesny i szybki sposób dostarczania informacji. Dodatkowo, by wykorzystać tę metodę, wymagana jest wcześniej zgoda pacjenta na poinformowanie rodziny dzięki wiadomości SMS. Tradycyjny telegram nie jest zdaniem Shona bardziej „ludzki”. Przy tym dochodzi do odbiorców ze znacznym opóźnieniem i za nieporównywalnie wyższą cenę od tej, koniecznej do zapłacenia przy wysyłaniu wiadomości SMS. To także więc oszczędność dla szpitala.
vasquessZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
vasquess2006.02.21, 20:02
CYTAT(smile @ 21 lutego 2006, 17:16) <{POST_SNAPBACK}>
vasquess - mam brata lekarza i wierz mi, przez całe jego studia nie miał żadnego przedmiotu na Akademii Medycznej, który miałby mu powiedzieć, jak informować o śmierci osoby bliskie i nie tylko bliskie. robi się to w szpitalach na wyczucie, nieprofesjonalnie.. a generalnie od tego powinien być nawet nie lekarz, ale szpitalny psycholog...

nie powiedzialem ze przygotowuja ich do tego w trakcie trwania studiow. Dla lekarzy specjalizacji gdzie jest wysoka umieralnosc prowadzone sa specjalne kursy z psychologami ktorzy ucza ich jak nalezy przekazywac takie informacje. Oczywiscie nie wszedzie tak jest. Mlodzi lekarze najczesciej takich rzeczy ucza sie od starszych, bardziej doswiadczonych
smileZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
smile2006.02.21, 17:16
vasquess - mam brata lekarza i wierz mi, przez całe jego studia nie miał żadnego przedmiotu na Akademii Medycznej, który miałby mu powiedzieć, jak informować o śmierci osoby bliskie i nie tylko bliskie. robi się to w szpitalach na wyczucie, nieprofesjonalnie.. a generalnie od tego powinien być nawet nie lekarz, ale szpitalny psycholog...
vasquessZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
vasquess2006.02.21, 10:42
CYTAT(nevrlander @ 20 lutego 2006, 21:03) <{POST_SNAPBACK}>
Wyobraź sobie , że jest to bardzo trudne poinformować kogoś o śmierci osoby bliskiej.

wiem ze to trudne i wlasnie dlatego lekarze sa przygotowywanie do przekazywania takich informacji
RobbolZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Robbol2006.02.21, 10:37
Można (?) pożartować, ale czytajcie ze zrozumieniem - standardowo wysyłany jest telegram, na pewno ze względu na koszt zdawkowy, w nim parę (nigdy nie całkiem właściwych, bo zawsze wyświechtanych) słów i info o telefonie pod którym można dowiedzieć się więcej szczegółów. I po prostu przenosimy to z papierowego telegramu na komórkę - no co w tym zdrożnego??? Na pewn jest szybciej, intymniej (z telegramem opóźnionym przynajmniej 1 dzień przychodzi listonosz i od progu "co, będzie kasa za skórę ?" i jeszcz trzeba mu dać 5 zł "za fatygę"), taniej a przecież komórka to przede wszystkim telefon i fax bez papieru a nie katarynka z melodyjkami, wesoły- flirtowy pogadusznik lub mała porno-gazetka z której poważne informacje "nie wypada" otrzymywać !
Poza tym może dobrz by było by nie tylko o śmierci ale raczej o pogorszeniu stanu pacjenta taki sms otrzymywać, np. po południu byłem u tej przykładowej babci; było w miarę a tu wieczorem pogorszenie i chciałbym jednak wpaść i pobyć u niej. A tak ciągłe telefony na oddział i po wreszcie-połączeniu głos pielęgniarki "Pana doktora teraz nie ma a ja nie mogę udzielać informacji. Proszę próbować później" smilies/sad.gif
severallZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
severall2006.02.21, 08:44
jak dla mnie idiotyzm...o takich rzeczach sie mówi osoboście, a nie przez smsa i telefon :/ szczególnie jak to najbliższa rodzina
mlekoZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
mleko2006.02.21, 07:57
heh juz widze tego lekarza losowo wysylajace smsy smilies/bigsmile.gif
MciejZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Mciej2006.02.21, 02:57
kthxbye. smilies/Up_to_something.gif
ColicabZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Colicab2006.02.21, 02:54
i tak musza to powiedziec przez tel. czytac uwaznie.
WolfHeartZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
WolfHeart2006.02.21, 02:14
Sms nie traktuje o samej smierci lecz podaje numer na jaki dzwonimy.....eh
FlashManZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
FlashMan2006.02.21, 00:01
CYTAT(vasquess @ 20 lutego 2006, 20:42) <{POST_SNAPBACK}>
pomysl kretynski

Lekarze ida na latwizne bo poinformowanie rodziny chorego o jego smierci jest sprawa bardzo trudna i nie kazdy lekarz moze sobie z tym poradzic. Wyslanie smsa znacznie upraszcza sprawe ale uwazam ze nie powinno sie w ten sposob informowac o smierci...

Dokładnie. Lekarze znienawidzili takiego sposobu przekazywania informacji więc chcą dyplomatyczną drogą, smsem...
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.
1