Podobno firma naruszyła patenty. Rates Technology, firma posiadająca patenty na technologie wykorzystywane przez systemy umożliwiające internetowe rozmowy głosowe potwierdziła, że pozywa Google za jego rozwiązanie komunikacji internetowej. Pozew złożono jeszcze w październiku tego roku. Według pozywającej firmy, odszkodowanie sięgnąć może 5 mld dolarów. Internetowy komunikator Google z funkcjami głosowymi to Google Talk.
Rates Technology posiada prawo do dwóch patentów w sferze sieciowej komunikacji. Zwykle firma pobiera od wykorzystujących jej technologie jednorazową opłatę w wysokości do około 5 mln dolarów. Co jakiś czas jednak, wspominają przedstawiciele Rates Technology, spotykają się z „kompletną arogancją”.
Z opatentowanych technologii korzystają takie firmy jak Yahoo!, Microsoft czy Verizon. Inne firmy, z którymi Rates Technology próbuje się dogadać to m.in. Time Warner (America Online) i eBay (Skype).
Rates Technology posiada prawo do dwóch patentów w sferze sieciowej komunikacji. Zwykle firma pobiera od wykorzystujących jej technologie jednorazową opłatę w wysokości do około 5 mln dolarów. Co jakiś czas jednak, wspominają przedstawiciele Rates Technology, spotykają się z „kompletną arogancją”.
Z opatentowanych technologii korzystają takie firmy jak Yahoo!, Microsoft czy Verizon. Inne firmy, z którymi Rates Technology próbuje się dogadać to m.in. Time Warner (America Online) i eBay (Skype).
Źródło: Reuters

Patenty w oprogramowaniu to największe cholerstwo, mam nadzieję, że odbije się czkawką dla samych patentujących, gdy będą musieli za jakiś czas sobie na wzajem płacić kosmiczne sumy przy każdej okazji i ponosić równie kosmiczne koszty procesów przy odrobinie nieuwagi.
Patenty w oprogramowaniu to największe cholerstwo, mam nadzieję, że odbije się czkawką dla samych patentujących, gdy będą musieli za jakiś czas sobie na wzajem płacić kosmiczne sumy przy każdej okazji i ponosić równie kosmiczne koszty procesów przy odrobinie nieuwagi.
Na patentach na oprogramowanie najwięcej zarabiają prawnicy, dla których jest to żyła złota, i wielkie koncerny które w ten sposób mogą blokować konkurencję.
Koncern z innym koncernem może się dogadać, mogą się wymieniać patentami, dlatego patentują każdą oczywistość żeby być w lepszej pozycji przetargowej.
5G$ to rzeczywiście kosmiczna suma, nawet dla google, pewnie będzie on zmuszony do wyłączenia tej usługi, jeśli nie dojdzie do ugody.
Koncern z innym koncernem może się dogadać, mogą się wymieniać patentami, dlatego patentują każdą oczywistość żeby być w lepszej pozycji przetargowej.
5G$ to rzeczywiście kosmiczna suma, nawet dla google, pewnie będzie on zmuszony do wyłączenia tej usługi, jeśli nie dojdzie do ugody.
Google tez ma dobrych prawnikow, nie bardzo lubi patenty, bardzo lubi wolne oprogramowanie wiec maja motywacje zeby z patentami walczyc. Moze uda im sie uniewaznic ten patent.
PS. do wyliczanki dodaj jeszcze politykow, ktorzy za lapowki stanowia prawo hamujace postep.
PS2. Patent to czasowe ograniczenie zasad konkurencji wolnorynkowej w imie zwiekszenia innowacyjnosci. Takie byly zalozenia jak wymyslali instytucje urzedu patentowego. Obecnie widac ze patenty hamuja postep i nie maja nic wspolnego z innowacyjnoscia. Zostaly jedynie ograniczenia...
Kwant!
Patenty w oprogramowaniu to największe cholerstwo, mam nadzieję, że odbije się czkawką dla samych patentujących, gdy będą musieli za jakiś czas sobie na wzajem płacić kosmiczne sumy przy każdej okazji i ponosić równie kosmiczne koszty procesów przy odrobinie nieuwagi.
też coś wymyśl, opatentuj i zarabiaj na tym ...
To nie kwestia wymyślania tylko znalezienia czegoś co jeszcze nie zostalo opatentowane
Ano niestety. Jeszcze dodatkowo nie może wynikać z obecnego stanu wiedzy więc koła nie da się opatentować
bo i podejście do niektórych spraw jednej i drugiej firmy jest inne.
Pomyśl co by było gdyby to był np. IBM.
Tzn jakie konkretnie?