Ocieplanie rąk dzięki energia płynącą z portu USB przybrało kolejną formę. Tym razem nie są to elektryczne rękawiczki podobne tym od firmy Thanko, o których mieliśmy okazję pisać już tutaj, ale specjalnie wyprofilowany metalowy rdzeń, rozgrzewający się po podłączeniu do gniazda USB.
Ogrzewacz to produkt japońskiej firmy, zwanej LOAS. Aluminiowy rdzeń opisywany symbolem US-028 potrafi rozgrzać się do temperatury około 50o C. Jego wymiary to 20 mm na 20 mm na 80 mm, waga to 66 gramów.
Gadżet dostępny jest w kolorze srebrnym. Cena wynalazku to około 10 dolarów. Oczywiście sprzęt działa niezależnie od systemu operacyjnego komputera :). Poniżej fotografia.
Ogrzewacz to produkt japońskiej firmy, zwanej LOAS. Aluminiowy rdzeń opisywany symbolem US-028 potrafi rozgrzać się do temperatury około 50o C. Jego wymiary to 20 mm na 20 mm na 80 mm, waga to 66 gramów.
Gadżet dostępny jest w kolorze srebrnym. Cena wynalazku to około 10 dolarów. Oczywiście sprzęt działa niezależnie od systemu operacyjnego komputera :). Poniżej fotografia.

Źródło: LOAS

ponoć nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu;)
Nie daje.
Na usb jest +5V, początkowo było 500mA, potem zwiększyli do 1A. Moce sobie policz.
pytanie ile
500 mA maxymalnie, przy 12V (a chyba tyle jest w USB) to daje 6W mocy.
pytanie ile
przemysl konsekwencje