Od kilku dni pracujemy nad recenzją wielofunkcyjnego urządzenia sieciowego, które z pozoru nie wyróżnia się niczym szczególnym, jednak ma kilka funkcji, które trudno znaleźć w konkurencyjnym sprzęcie tej klasy. Pełni rolę rutera, ma zintegrowany modem ADSL, 4-portowy przełącznik Fast Ethernet, a także punkt dostępowy zgodny ze standardem 802.11g oraz rozszerzeniami 802.11g+. Ta krótka charakterystyka nie zawiera niczego nadzwyczajnego, również urządzenie z wyglądu nie wyróżnia się od innych ruterów tego typu. Ma kilka gniazdek, kontrolek, antenkę...
Prestige 660HW ma jednak pewną funkcjonalność, której nie sposób szukać w innych ruterach tego typu, można ją realizować tylko w droższym sprzęcie lub ruterach programowych (w Linuksie czy nawet za pomocą specjalnych narzędzi dla Windows). Chodzi przede wszystkim o obsługę QoS, czyli zarządzanie pasmem, dzięki czemu aplikacjom wymagającym najlepszych parametrów łącza (transmisja audio/wideo) można zapewnić odpowiednie warunki pracy, a aplikacje mniej wrażliwe na opóźnienia obsługiwać z niższym priorytetem. Zagadnienia te są bardzo zaawansowane, ale w ruterze zostały zrealizowane w taki sposób, by każdy mógł z nich bez trudu skorzystać.
Uwagę zwraca także wiele innych funkcji, rzadko spotykanych w sprzęcie tej klasy. Są to m.in. różne tryby pracy rutera (z możliwością całkowitego wyłączenia translacji adresów), możliwość współpracy z serwerami Syslog z dokładnym określeniem informacji, które mają trafić do dzienników zdarzeń. System operacyjny ZyNOS wykorzystany w urządzeniu pozwala na konfigurację sprzętu nie tylko przez przeglądarkę, ale daje także dostęp przez Telnet, FTP i oferuje obsługę SNMP.
Zwróciliśmy także uwagę na zabezpieczenia, jakie wykorzystuje Prestige 660HW, bo już po pierwszym logowaniu z domyślnym hasłem sugeruje ustawienie nowego hasła. Oczywiście sprzęt oferuje także stanową zaporę ogniową oraz filtr URL bazujący na słowach kluczowych i współpracujący z harmonogramem. Natomiast w odniesieniu do sieci bezprzewodowej można wykorzystać filtrowanie ruchu z wykorzystaniem adresów MAC, szyfrowanie WEP, WPA lub WPA-PSK, uwierzytelnianie użytkowników na serwerze RADIUS. Producent zastosował także nietypowe rozwiązanie w postaci lokalnej bazy użytkowników, która może zastąpić serwer uwierzytelniający. Znaleźliśmy również funkcję OTIST, o której już pisaliśmy przy okazji testów sprzętu ZyXEL, a która pozwala na automatyczną konfigurację zabezpieczeń sieci bezprzewodowej.
Oczywiście oprócz wymienionych funkcji są jeszcze dziesiątki innych, które są dostępne w każdym ruterze. Jeśli okaże się, że wszystkie działają zgodnie z założeniami, sprzęt może okazać się atrakcyjny nawet dla dość wymagających użytkowników. Dodatkową zachętą może być promocyjna cena ustalona na poziomie ok. 320 zł brutto. Zapraszamy za kilka dni do zapoznania się z pełną recenzją produktu!



Chyba tylko Asus zrobił jakiś ruter z przełącznikiem GbE, ale to wyjątek...
stary dowaliles
qos jest nieuzyteczny?
hahahahahah
dobre
widze jestes szpec
ten router jezeli wszystko w nim dziala jak nalezy to niemale cudo w porownaniu do delinkow...
rzeczywiscie gigabitowy switch jest uzyteczny jak diabli
duzo zaawansowanych funkcji jest dostepnych tylko przez telnet, wiec temu rowniez polecam sie przyjzec