Podczas niedawnej konferencji Association of National Advertisers w amerykańskim Phoenix, przedstawiciele Google pokusili się o przedstawienie ciekawych wyliczeń. Według ich szacunków wprowadzenie do indeksu Google wszystkich informacji świata oraz sprawienie by można było je wyszukiwać, zająć mogłoby bardzo dużo czasu. Jak stwierdził CEO Google, Eric Schmidt, mogłoby to być około 300 lat. Według niego wszystkie dane świata to około 5 mln TB. Już zindeksowane jest z kolei „jedynie” 170 TB informacji. Wyliczenia te były odpowiedzią na zapytanie dotyczące czasu, jaki trwać będzie misja firmy.
Google kontroluje obecnie najpopularniejszą w sieci wyszukiwarkę internetową.
Podczas spotkania przedstawicieli przemysłu reklamowego reprezentanci Google ocenili, że w wartym około 283 mld dolarów amerykańskim rynku reklamy około 11,3 mld wydawanych jest na akcje w internecie.
Google kontroluje obecnie najpopularniejszą w sieci wyszukiwarkę internetową.
Podczas spotkania przedstawicieli przemysłu reklamowego reprezentanci Google ocenili, że w wartym około 283 mld dolarów amerykańskim rynku reklamy około 11,3 mld wydawanych jest na akcje w internecie.
Źródło: CNET

tyle jest zindeksowane, cały to około 5mln TB
A w tedy będziemy użwac mega-obiektywnej super-szybkiej max-wypasionej wyszukiwarki MSN
Ale MSN jest calkiem spoko. Dobrze indeksuje
i tak padnie
Tak jak mial pasc caly Microsoft
Jak padna to bedziesz plakac?