Nieoczekiwanie światło dzienne ujrzał najprawdopodobniej największy skandal zarówno w samej firmie ATI, jak i na całym rynku układów graficznych. Jak podaje agencja informacyjna Reuters, w ostatnich dniach ATI wielokrotnie zmieniała swoje prognozy dochodów na czwarty kwartał br. Różnice pomiędzy pierwotną prognozą a ostatnią są kolosalne. Jeszcze w lipcu ATI szacowała, że w czwartym kwartale dochody firmy będą wynosić 580 milionów dolarów. Według prognozy zaprezentowanej wczoraj, liczba ta spadła do 465 milionów dolarów. W ostatnich dniach spadają też wartości akcji firmy.
Nie jest to jednak największy problem, z którym ATI musi się teraz uporać. Firma boryka się z nawałem pozwów sądowych w sprawach o oszustwa, których miała się dopuszczać od połowy ubiegłego roku.
W ostatnich tygodniach ATI otrzymuje coraz więcej pozwów sądowych od swoich inwestorów. Ostatni wniesiony został przez prawników firmy Smith and Smith. Z wszystkich pozwów wynika, że pomiędzy 7 października 2004, a 23 czerwca 2005 ATI prezentowała fałszywe dane finansowe. Większość pozwów także zawiera daleko idące wnioski, a jednym z nich jest to, iż ATI chcąc sztucznie podnieść wartość swoich akcji, podawała inwestorom i opinii publicznej nieprawdziwie dane dotyczące przychodów, sprzedaży, wydatków, udziału w rynku, itd. Według serwisu DarkVision, jeden z pozwów kierowany jest nie tylko do ATI jako firmy, ale także do konkretnych osób dyrekcji ATI, które to miały sprzedać własne akcje po sztucznie zawyżonych cenach, na wartość, bagatela, minimum 54 milionów dolarów.Nie jest to jednak największy problem, z którym ATI musi się teraz uporać. Firma boryka się z nawałem pozwów sądowych w sprawach o oszustwa, których miała się dopuszczać od połowy ubiegłego roku.
W ATI jednak, co nie jest chyba niespodzianką, wszyscy żyją pełni optymizmu. Jak podaje agencja informacyjna Reuters, ATI twierdzi, że już zaprezentowała to, co ma zwiększyć jej sprzedaż i dochody, a w ostatnich miesiącach firma stale umacnia swoją pozycję na rynku konsumenckim.
Źródło: Różne

Z kartami to już i tak nakręcili...
czy ja wiem 465 milionów dolarów dochodu to chyba nie taka strzaszna rzecz (zalezy jak jest obliczana ta wartos. czy odliczone sa juz koszty poniesione przez ati a te 465 to czysty zysk)
Jak to mawiają - psy szczekają, karawana jedzie dalej... Nie ma się co przejmować tego typu sensacjami, szczególnie, że pozycja ATI nie jest wcale tak zła, jak można by wnioskować z tego newsa. Cały czas osiągają (w miarę niezłe) dochody, przychód i udział w rynku (szczególnie mainstream) jest całkiem niezły. Do tego trzeba wziąć pod uwagę problemy z procesem technologicznym i taktowaniami R520, które doprowadziły do tego, że drugi zespół projektantów zdążył skończyć już następną generację - R580. Po wypuszczeniu R520, nawet jeśli nVidia wypuści jakąś odpowiedź, ATI będzie mogło kontratakować tym asem z rękawa