Właściciele komórek grają, ale nie kupują gier. Nowe badania NDP Group pokazały, że tylko około jedna trzecia z osób bawiących się grami ze swoich telefonów interesuje się zakupieniem kolejnych tytułów. Kiedy gry są już kupowane, użytkownicy preferują zakupy pojedynczych tytułów, a nie wykupywanie np. miesięcznych subskrypcji. Większość jest zadowolona z gier, które można pobrać za darmo lub są już zainstalowane w telefonie. Specjalistom udało się też policzyć, ile trwa przeciętna rozgrywka na komórkowym ekranie – to 11 minut.
Około połowa z telefonów komórkowych wykorzystywanych przez Amerykanów pozwala na pobieranie gier i zabawę z nimi. 27 proc. użytkowników z takimi telefonami przyznaje się do tego, że gra. To o 7 proc. więcej niż w zeszłym roku. Kolejne 6 proc. z osób, które jeszcze nie grają, zgłosiło podczas badania zainteresowanie tą formą rozrywki, co jak podkreśla NDP Group, wskazuje na spore możliwości rozwoju rynku. Według badań, nastoletni posiadacze komórek (13-17 lat) grają niemal trzy razy chętniej niż dorośli użytkownicy.
Policzono też, że gracze płacą miesięcznie o około 22 proc. wyższe rachunki od przeciętnej.
Około połowa z telefonów komórkowych wykorzystywanych przez Amerykanów pozwala na pobieranie gier i zabawę z nimi. 27 proc. użytkowników z takimi telefonami przyznaje się do tego, że gra. To o 7 proc. więcej niż w zeszłym roku. Kolejne 6 proc. z osób, które jeszcze nie grają, zgłosiło podczas badania zainteresowanie tą formą rozrywki, co jak podkreśla NDP Group, wskazuje na spore możliwości rozwoju rynku. Według badań, nastoletni posiadacze komórek (13-17 lat) grają niemal trzy razy chętniej niż dorośli użytkownicy.
Policzono też, że gracze płacą miesięcznie o około 22 proc. wyższe rachunki od przeciętnej.
Źródło: Tekrati

Ja tam raz grałem chyba 3 albo 4 godziny w GO na telefonie
Zboczeńcy
Sam mam siemensa s55 i gralem w ok. 100 gier na ten telefon. Na marginesie dodam ze wszystkie sciagnolem za darmo z netu