Po premierze trzeciej części nowej serii Gwiezdnych Wojen w sieci zaczęło masowo przybywać osób poszukujących informacji na temat „gwiezdnej sagi”. Choć wielu przeszukujących zakamarki internetu poszukuje nie tylko informacji, ale i samego filmu. Do internetu trafiła już bowiem piracka kopia najnowszego dzieła George’a Lucasa. Serwis InternetNews wspomina o badaniach analityków z Nielsen/Netratings, którzy zaobserwowali na oficjalnych stronach StarWars.com zwiększony o ponad 30 proc. ruch.
Nie bez zmian pozostały też serwisy filmowe, oferujące informacje na temat wybranych tytułów. W tym tygodniu liczył się jednak tylko jeden :). Podobnie rzecz miała się w wyszukiwarkach internetowych, gdzie Gwiezdne Wojny trafiły do czołówki zapytań. Stało się tak m.in. w wyszukiwarce AOL, w której na dzień przed oficjalną premierą filmu, najpopularniejszymi zapytaniami były „Star Wars Revenge of the Sith” oraz „Star Wars”. Kolejne zapytania na liście najpopularniejszych w AOL nie odbiegały daleko od filmu, były to „Natalie Portman” i „Hayden Christensen”, odtwórcy głównych ról w filmie, a po nich „Darth Vader” i „Yoda”. W sumie zarejestrowano około 8 tys. rodzajów zapytań powiązanych w jakiś sposób z najnowszą produkcją Lucasa.
Tymczasem pobranie z sieci pirackiej wersji filmu może okazać się jak na razie czynnością wyjątkowo czasochłonną. Liczba chętnych do pobrania filmu przekracza wielokrotnie liczbę użytkowników posiadających pełną kopię pirackiego nagrania i oferujących ją w sieci, wspomina serwis.
Nie bez zmian pozostały też serwisy filmowe, oferujące informacje na temat wybranych tytułów. W tym tygodniu liczył się jednak tylko jeden :). Podobnie rzecz miała się w wyszukiwarkach internetowych, gdzie Gwiezdne Wojny trafiły do czołówki zapytań. Stało się tak m.in. w wyszukiwarce AOL, w której na dzień przed oficjalną premierą filmu, najpopularniejszymi zapytaniami były „Star Wars Revenge of the Sith” oraz „Star Wars”. Kolejne zapytania na liście najpopularniejszych w AOL nie odbiegały daleko od filmu, były to „Natalie Portman” i „Hayden Christensen”, odtwórcy głównych ról w filmie, a po nich „Darth Vader” i „Yoda”. W sumie zarejestrowano około 8 tys. rodzajów zapytań powiązanych w jakiś sposób z najnowszą produkcją Lucasa.
Tymczasem pobranie z sieci pirackiej wersji filmu może okazać się jak na razie czynnością wyjątkowo czasochłonną. Liczba chętnych do pobrania filmu przekracza wielokrotnie liczbę użytkowników posiadających pełną kopię pirackiego nagrania i oferujących ją w sieci, wspomina serwis.
Źródło: InternetNews

Ta kopia 706 MB Re-Encoded by T-Boy ma naprawdę fatalną jakość, robią się kwadraty na szybkich scenach, może dwupłytowa byłaby lepsza, ale i tak będą te dwa liczniki prawie na środku ekranu, z czego jeden na zaczernionym tle. Co do długiego czasu ściągania w przypadku dużej ilości chętnych to się nie zgadzam, po to wymyślono BitTorrenta.
Idźcie do kina, bo warto, oglądając tą przedprodukcyjną kopię tylko sobie zepsujecie przyjemność oglądania filmu później w kinie.
http://img264.echo.cx/my.php?image=snap00000366mk.jpg
http://img276.echo.cx/my.php?image=snap00000358sa.jpg
http://img286.echo.cx/my.php?image=snap00000327fa.jpg
jak dla mnie jakość bdb