aktualności

Choroba czai się między klawiszami

14 kwietnia 2005, 17:16 Piotr Bulski
Klawiatury komputerowe w szpitalach mogą być źródłem infekcji. Zagrażające zdrowiu bakterie są w stanie przetrwać między klawiszami nawet dobę. Amerykańscy specjaliści zajmujący się tym problemem przeprowadzili doświadczenia z wykorzystaniem klawiatur i wyjątkowo żywotnych szczepów bakterii, w tym gronkowca złocistego.

W doświadczeniu okazało się, że bakterie są w stanie wytrwać na klawiaturach nawet 24 godziny. Stamtąd mogą one być przenoszone na pacjentów przez lekarzy i pielęgniarki korzystające ze szpitalnych komputerów.

Jak wspomina Polska Agencja Prasowa, to niepokojące odkrycie, zwłaszcza w świetle zwiększających się stale inwestycji ośrodków zdrowia w sprzęt komputerowy. Zdarza się, dodaje PAP, że w niektórych amerykańskich szpitalach komputery umieszczane są w każdej z sal, w których przebywają chorzy. Lekiem na „zaraźliwe klawiatury” mogłyby być rygorystyczne przepisy dotyczące mycia rąk przed i po korzystaniu ze szpitalnych komputerów. Trzeba byłoby tylko ich przestrzegać.
Źródło: PAP
AgnesZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Agnes2005.04.15, 20:08
Albo osobiste klawiatury... i nosić ze sobą.
BusteRZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
BusteR2005.04.15, 15:47
Ja rozumiem, ze szukacie ciekawych wyjsc, ale czy naprawde tak trudno umyc rece przed badz po korzystaniu z komputera?
Wymieniajac klawiature na cos innego, eliminujecie tylko jedno potencjalne miejsce rpzenoszenia bakterii.
Jak beda lapki myc przed i po to wyeliminuje sie tych miejsc wiecej ;]
-Banshee-Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
-Banshee-2005.04.15, 01:55
taaa ... ok ale przypuszczam ze w szpitalu to na wszystkim moze taka bakteria osiasc, chocby na klamkach. Juz w powinnosci lekarza pozostaje to ze czystymi rekami pacjenta powinien dotykć jak już coś ...
*Konto usunięte*2005.04.15, 01:43
Nie ma to jak zdemonizować komputer.
A na długopisie to niby bakterie przetrwają krócej?
rampageZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
rampage2005.04.14, 22:53
dokładnie - klawiaturki bez klawiszy - tylko membrana i to do tego wykonana z jakiegoś antybakteryjnego twożywa.
SmołekZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Smołek2005.04.14, 21:24
najprościej było by w szpitalach korzystać z wodoodpornych notebook-ów i codziennie po pracy zmywarką je traktować smilies/szczerbaty.gif smilies/bigsmile.gif
ufoqZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
ufoq2005.04.14, 19:35
Ja ostatnio moją wykąpałem ładnie pod prysznicem, szamponikiem i tera luksusik smilies/smile.gif
MisiekZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Misiek2005.04.14, 19:31
a jak by zainstalować klawiatury membranowe ? takie jak w zx spectrum były
nienajwygodniejsze ale napewno bardziej sterylne zwłaszcza jak by je pokryć metalami i naswietlać uvc smilies/wink.gif
*Konto usunięte*2005.04.14, 18:39
CYTAT(dev @ Apr 14 2005, 16:16)
Lekiem na „zaraźliwe klawiatury” mogłyby być rygorystyczne przepisy dotyczące mycia rąk przed i po korzystaniu ze szpitalnych komputerów. Trzeba byłoby tylko ich przestrzegać.<br/><br/><a href='http://pclab.pl/art14588.html'>Pełna treść publikacji</a>

Jest prostrze rozwiązanie - klawisze z materialu który zabija bakterie smilies/smile.gif
Ew. pokryte cienką warstwą takiej substancji (na stałe) - jaki plus, zawsze czysta kalwiatura smilies/wink.gif
joszkoZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
joszko2005.04.14, 18:34
Dobrze, że wyczyściłem ostatnio swoją klawiaturę smilies/wink.gif
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.
1