Grupa specjalistów z MIT (Massachusetts Institute of Technology) wierzy, że tani komputer przenośny jest w stanie zwiększyć szanse rozwoju w krajach ubogich, przez podniesienie poziomu edukacji. Narzędziem lepszej edukacji miałby być komputer przenośny, kosztujący około 100 dolarów.
Tani komputer miałby pracować z systemem Linux, i wykorzystywać innowacyjne metody zasilania (doładowywania baterii), w tym wiatraki napędzane wiatrem. Obecna specyfikacja komputera zawiera procesor z zegarem 500 MHz, 1 GB pamięci masowej i ekran o rozdzielczości około miliona punktów.
Koszt materiałów wykorzystanych przy produkcji maszyny wyniósłby około 90 dolarów, a pozostałe 10 dolarów mogłoby być w części choć przeznaczone na zysk dla producenta tanich komputerów.
Przedstawiciele stojącego za projektem laboratorium MIT Media Lab, które pracuje nad programem taniego przenośnego laptopa od stycznia tego roku twierdzą, że tani mobilny komputer to rozwiązanie dużo lepsze od również taniej, ale stacjonarnej maszyny. Może one bowiem pomagać swoim użytkownikom zarówno w szkole, jak i w domu, a ponadto możliwe jest jego zasilanie z wykorzystaniem baterii.
Pierwsze tanie maszyny miałyby trafić na rynek pod koniec przyszłego roku, ewentualnie wraz z początkiem roku 2007.
Tani komputer miałby pracować z systemem Linux, i wykorzystywać innowacyjne metody zasilania (doładowywania baterii), w tym wiatraki napędzane wiatrem. Obecna specyfikacja komputera zawiera procesor z zegarem 500 MHz, 1 GB pamięci masowej i ekran o rozdzielczości około miliona punktów.
Koszt materiałów wykorzystanych przy produkcji maszyny wyniósłby około 90 dolarów, a pozostałe 10 dolarów mogłoby być w części choć przeznaczone na zysk dla producenta tanich komputerów.
Przedstawiciele stojącego za projektem laboratorium MIT Media Lab, które pracuje nad programem taniego przenośnego laptopa od stycznia tego roku twierdzą, że tani mobilny komputer to rozwiązanie dużo lepsze od również taniej, ale stacjonarnej maszyny. Może one bowiem pomagać swoim użytkownikom zarówno w szkole, jak i w domu, a ponadto możliwe jest jego zasilanie z wykorzystaniem baterii.
Pierwsze tanie maszyny miałyby trafić na rynek pod koniec przyszłego roku, ewentualnie wraz z początkiem roku 2007.
Źródło: X-Bit Labs

A tak na powaznie to zamiast kompletu zeszytow do szkoly taki jeden laptop i po sprawie
Czyli on ma mieć tylko 1GB pamięci
hehe, tez mnie to zaintrygowalo
Pamięć masowa to nie RAM, i raczej nawet nie twardy dysk; raczej coś w rodzaju wolnego flasha... Niewiele mniej niz ja mam w swoim staruszku, a procesor nieporównanie szybszy, rozdziałka też. Do pisania i netu wcale nie najgorszy. U nas można coś lepszego kupić na allegro za podobną cenę, ale u nas to u nas