aktualności

Mirsa nie od ojców

27 stycznia 2005, 13:41 Piotr Bulski
Stowarzyszenie Fathers 4 Justice nie ma nic wspólnego z komputerowymi wirusami.

Organizacja, której celem jest zwrócenie uwagi na prawa rozwiedzionych ojców do opieki nad dziećmi, znana jest z wielu niekonwencjonalnych i zarazem spektakularnych akcji, w której niemałą rolę odgrywa często przebranie Batmana.

Nie tak dawno jeden z członków Fathers 4 Justice wspiął się w takim stroju na elewacje posiadłości brytyjskiej monarchini. Na pałacowych gzymsach Buckingham spędził następnie kilka godzin, skupiając na sobie uwagę mediów.

Ostatnio w sieci pojawiły się dwa wirusy. Mirsa-A i Mirsa-B. Zawarta w programach wiadomość łączy je ze stowarzyszeniem ojców. Jak twierdzą jego przedstawiciele, nie jest to sposób komunikowania, jaki oni wykorzystują. Być może programy te, to próba zdyskredytowania organizacji, dodają.
Źródło: The Register
januziZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
januzi2005.01.27, 13:47
pewnie Karol kazal napisac smilies/bigsmile.gif
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.
1