Stowarzyszenie Fathers 4 Justice nie ma nic wspólnego z komputerowymi wirusami.
Organizacja, której celem jest zwrócenie uwagi na prawa rozwiedzionych ojców do opieki nad dziećmi, znana jest z wielu niekonwencjonalnych i zarazem spektakularnych akcji, w której niemałą rolę odgrywa często przebranie Batmana.
Nie tak dawno jeden z członków Fathers 4 Justice wspiął się w takim stroju na elewacje posiadłości brytyjskiej monarchini. Na pałacowych gzymsach Buckingham spędził następnie kilka godzin, skupiając na sobie uwagę mediów.
Ostatnio w sieci pojawiły się dwa wirusy. Mirsa-A i Mirsa-B. Zawarta w programach wiadomość łączy je ze stowarzyszeniem ojców. Jak twierdzą jego przedstawiciele, nie jest to sposób komunikowania, jaki oni wykorzystują. Być może programy te, to próba zdyskredytowania organizacji, dodają.
Organizacja, której celem jest zwrócenie uwagi na prawa rozwiedzionych ojców do opieki nad dziećmi, znana jest z wielu niekonwencjonalnych i zarazem spektakularnych akcji, w której niemałą rolę odgrywa często przebranie Batmana.
Nie tak dawno jeden z członków Fathers 4 Justice wspiął się w takim stroju na elewacje posiadłości brytyjskiej monarchini. Na pałacowych gzymsach Buckingham spędził następnie kilka godzin, skupiając na sobie uwagę mediów.
Ostatnio w sieci pojawiły się dwa wirusy. Mirsa-A i Mirsa-B. Zawarta w programach wiadomość łączy je ze stowarzyszeniem ojców. Jak twierdzą jego przedstawiciele, nie jest to sposób komunikowania, jaki oni wykorzystują. Być może programy te, to próba zdyskredytowania organizacji, dodają.
Źródło: The Register
Komentarze (1)
januzi2005.01.27, 13:47
0#1
pewnie Karol kazal napisac 
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.
