Ostatnio MPAA, amerykańska organizacja zrzeszająca producentów filmowych, ostrzegała, że zainteresuje się nie tylko piratami pobierającymi pliki z sieci, ale i właścicielami serwerów umożliwiających ten proceder. Na ludzi powiązanych z BitTorrentem, eDonkey’em, czy siecią DirectConnect mógł paść strach.
Tymczasem znienacka, na drugiej stronie globu, w Finlandii policja aresztowała podobno ponad trzydzieści osób obsługujących stronę z odniesieniami do plików pobieranych przez BitTorrent. Sprzęt aresztowanych został skonfiskowany. Liczba użytkowników korzystających ze strony wynosiła około 10 tys. osób, a przeszukiwana baza plików – około 6 tys. pozycji.
Możliwe jest, że niebawem będzie można usłyszeć o kolejnych tego typu wydarzeniach. Wiadomo bowiem, że MPAA współpracuje nie tylko z policją z Finlandii, ale z Francji i Holandii.
Tymczasem znienacka, na drugiej stronie globu, w Finlandii policja aresztowała podobno ponad trzydzieści osób obsługujących stronę z odniesieniami do plików pobieranych przez BitTorrent. Sprzęt aresztowanych został skonfiskowany. Liczba użytkowników korzystających ze strony wynosiła około 10 tys. osób, a przeszukiwana baza plików – około 6 tys. pozycji.
Możliwe jest, że niebawem będzie można usłyszeć o kolejnych tego typu wydarzeniach. Wiadomo bowiem, że MPAA współpracuje nie tylko z policją z Finlandii, ale z Francji i Holandii.
Źródło: The Register

DC++ i nas niedogoniat