W niektórych regionach Indii, władze chcą wprowadzić ciekawe regulacje dotyczące kafejek internetowych. Ich właściciele byliby zobowiązani udostępniać policji dane dotyczące ich klientów. Odwiedzający kawiarenki musieliby być przygotowani tam na takie dodatkowe „atrakcje” jak pokazywanie dokumentu tożsamości czy zezwolenie na sfotografowanie się.
Działania te mają być lekarstwem na „cyber-przestepczość”.
Jak zauważają przedstawiciele organizacji Reporterzy Bez Granic (Reporters Without Borders) byłoby to naruszenie praw demokracji i osobistych wolności. Walka z terroryzmem i internetową przestępczością nie powinny prowadzić do tego rodzaju monitorowania użytkowników sieci.
Obserwatorzy zauważają też, że bardziej prawdopodobnym efektem nowych regulacji będzie nie tyle utrudnienie działania przestępców, ile konieczność zamknięcia wielu kafejek, których klienci przestaną się w nich pojawiać, okazując tym samym niechęć poddania się nowym prawom. Niektórzy przewidują, że możliwe jest, iż upadnie nawet połowa internetowych kafeterii.
Działania te mają być lekarstwem na „cyber-przestepczość”.
Jak zauważają przedstawiciele organizacji Reporterzy Bez Granic (Reporters Without Borders) byłoby to naruszenie praw demokracji i osobistych wolności. Walka z terroryzmem i internetową przestępczością nie powinny prowadzić do tego rodzaju monitorowania użytkowników sieci.
Obserwatorzy zauważają też, że bardziej prawdopodobnym efektem nowych regulacji będzie nie tyle utrudnienie działania przestępców, ile konieczność zamknięcia wielu kafejek, których klienci przestaną się w nich pojawiać, okazując tym samym niechęć poddania się nowym prawom. Niektórzy przewidują, że możliwe jest, iż upadnie nawet połowa internetowych kafeterii.
Źródło: The Register
Komentarze (0)
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.
