O kaczuszkach przypinanych do portu USB już pisaliśmy. Te słodziutkie gadgety z wbudowaną pamięcią flash cieszą się podobno niemałą popularnością. Okazuje się jednak, że można je jeszcze bardziej „osłodzić”. Nowe kaczki od Solid Alliance mają pomóc nosicielom wirusa HIV i chorym na AIDS.
Część zysków ze sprzedaży kaczek ma dofinansować program JaNP+ (Japanese Network of People Living with HIV/AIDS), skierowany na pomoc nosicielom i chorym.
Kaczuszki nie są pojemne. Ich nadzienie stanowić może 32 MB danych. Podłączona do portu USB zabawka świeci dodatkowo umieszczonymi w jej wnętrzu diodami. Na ich szyjach pojawiły się też czerwone wstążeczki, znak jedności z chorymi i serduszka.
Jeśli nie sprzedadzą się teraz, w dzień św. Walentego z pewnością znikną z półek. Poniżej fotografia.
Część zysków ze sprzedaży kaczek ma dofinansować program JaNP+ (Japanese Network of People Living with HIV/AIDS), skierowany na pomoc nosicielom i chorym.
Kaczuszki nie są pojemne. Ich nadzienie stanowić może 32 MB danych. Podłączona do portu USB zabawka świeci dodatkowo umieszczonymi w jej wnętrzu diodami. Na ich szyjach pojawiły się też czerwone wstążeczki, znak jedności z chorymi i serduszka.
Jeśli nie sprzedadzą się teraz, w dzień św. Walentego z pewnością znikną z półek. Poniżej fotografia.

Źródło: TechJapan
Komentarze (0)
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.
