Najciekawszy artykul jest chyba ten na dzikie.net. Wyjasnia wiele niedomowien. Brawo! Podoba mi sie m.in. to ze to artykul jest dosc nowatorski (nie przypominam sobie takiego opisu w Polsce, moze cos przeoczylem) i napisany barwna, prawidlowa polszczyzna, z czym niektorzy redaktorzy maja wyrazne klopoty.
A jezyk recenzji o Revoltecu jest tak denny, ze zeby bola... czepiam sie