kolejny przepis na tragedię:
1. zasłoń przód
2. zrób na przodzie dziury po bokach na przodzie aby w ogóle była wentylacja
3. aby zmieścić te dziury, zrób dodatkowy pusty dziób na przodzie. normalnie 'rewelacja'
4. umieść wszędzie siatki
5. nie rób swobodnego przepływu powietrza z przodu do tyłu bo po co? zaproponuj 100 walczących ze sobą wiatraków
6. tradycyjnie nie rób nic, aby dało się zrobić okno po prawej stronie. bo po co? a co nas obchodzą meble klienta uwarunkowane układem pokoju?
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.
1. zasłoń przód
2. zrób na przodzie dziury po bokach na przodzie aby w ogóle była wentylacja
3. aby zmieścić te dziury, zrób dodatkowy pusty dziób na przodzie. normalnie 'rewelacja'
4. umieść wszędzie siatki
5. nie rób swobodnego przepływu powietrza z przodu do tyłu bo po co? zaproponuj 100 walczących ze sobą wiatraków
6. tradycyjnie nie rób nic, aby dało się zrobić okno po prawej stronie. bo po co? a co nas obchodzą meble klienta uwarunkowane układem pokoju?