Dla nas to dobra wiadomość. W USA jest znacznie mniejsze prawdopodobieństwo dziwnych 'Powodzi' itp. dotykających wyselekcjonowane fabryki czy magazyny.
Ceny powinny być stabilniejsze. Nie ma się co oszukiwać. Azja to pole bitwy i tam co chwilę będzie coś dziwnego się działo. W USA, co by nie myśleć o tym kraju, biznes jest znacznie bezpieczniejszy.
Gość po ponad 35 latach u kowbojów wrócił do Chin i rozpoczął budowę własnej firmy. TSMC zostało założone w oparciu o amerykańska technologie, amerykańskie kontakty oraz amerykańskie dolary i inżynierów.
Generalnie cała chińska gospodarka jest tu gdzie jest bo przez dekady pompowano w nią biliony dolarów oraz zachodnie technologie i inżynierów. Sami są w stanie zrobić tyle, co ukradną. Gdyby odciąć ich od zachodu, zabrać technologie i patenty - wracają do ubiegłego wieku.
Kolego, ale zdajesz sobie sprawę z tego, że Tajwan (Republika Chińska) i Chiny (Chińska Republika Ludowa) to dwa osobne kraje?
Politycznie to sprawa Tajwan/Chiny jest mocno dyskusyjna.
Ale faktem jest, że wszystkie 'Azjatyckie Tygrysy' powstały na bazie technologii Europejskiej i Amerykańskiej. Nawet Japonia i te słynne aparaty z wgnieceniem na obudowie.
Dla tych co nie znają tej historii przypomnę, że na początku Japonia kopiowała produkty miedzy innymi Niemieckie. W transporcie jeden aparat się uszkodził (wgniotła obudowa). Japończycy uznali, że ma to swoją funkcję i wypuścili własną kopię tego aparatu z tym wgnieceniem.
O Korei, Tajwanie, Chinach i całej reszcie nie ma nawet co wspominać, bo oni szli ścieżką Japonii, tylko później.
Tak więc fabryka TSMC w USA to powrót do korzeni. Mam nadzieję, że Europa będzie działać w podobny sposób. Nie ma co się obrażać na Trumpa tylko brać z niego przykład. Co jak co, ale ten gość wie jak się robi biznes.
Przeczytałeś w ogóle news który zalinkowałeś? Napisano tam o rozmowach na linii Trump - Intel odnośnie budowy kolejnych fabów Intela w USA, podobnie jak i fabów TSMC. Jak to co tam napisano ma się do twojego poprzedniego komentarza:
Ryzen @ 2020.05.15 17:31
Intel ładnie pociska gdzie może, czyli ma niezły syf przy 10 i 7 nm.
Kowbojstwo sterroryzowało swoich sojuszników - co jest typowe. Teraz wydrenują najlepsze pomysły, i każą sobie płacić wysokie podatki. Tak kończą wszyscy przyjaciele kowbojstwa - bez kasy i bez tajemnic.
Kowboj zrobił to co każdy na rynku chciałby. Jakby Tesla u nas wybudowała fabryki to też byś pisał że tesla została steroryzowana przez nas?
Bardzo udana polityka Trumpa przynosi kolejne zwycięstwa, kto by się spodziewał. Przed wybuchem korony Trump już robił pierwsze kroki w kwestii zabezpieczenia i powrotu dużych firm do USA, korona tylko potwierdziła słusznośc tych decyzji.
Kolego, ale zdajesz sobie sprawę z tego, że Tajwan (Republika Chińska) i Chiny (Chińska Republika Ludowa) to dwa osobne kraje?
Politycznie to sprawa Tajwan/Chiny jest mocno dyskusyjna.
Ale faktem jest, że wszystkie 'Azjatyckie Tygrysy' powstały na bazie technologii Europejskiej i Amerykańskiej. Nawet Japonia i te słynne aparaty z wgnieceniem na obudowie.
Dla tych co nie znają tej historii przypomnę, że na początku Japonia kopiowała produkty miedzy innymi Niemieckie. W transporcie jeden aparat się uszkodził (wgniotła obudowa). Japończycy uznali, że ma to swoją funkcję i wypuścili własną kopię tego aparatu z tym wgnieceniem.
O Korei, Tajwanie, Chinach i całej reszcie nie ma nawet co wspominać, bo oni szli ścieżką Japonii, tylko później.
Tak więc fabryka TSMC w USA to powrót do korzeni. Mam nadzieję, że Europa będzie działać w podobny sposób. Nie ma co się obrażać na Trumpa tylko brać z niego przykład. Co jak co, ale ten gość wie jak się robi biznes.
Kowbojstwo sterroryzowało swoich sojuszników - co jest typowe. Teraz wydrenują najlepsze pomysły, i każą sobie płacić wysokie podatki. Tak kończą wszyscy przyjaciele kowbojstwa - bez kasy i bez tajemnic.
Czy to jest dobra decyzja? nie mam pojęcia. Dobra, jeśli trampek zaoferował TSMC ekstra ochronę. jednak umieszczenie fabu w USA to jest założenie sobie samemu obroży. pozostaje tylko szczekać i się miotać.
Kowbojstwo sterroryzowało swoich sojuszników - co jest typowe. Teraz wydrenują najlepsze pomysły, i każą sobie płacić wysokie podatki. Tak kończą wszyscy przyjaciele kowbojstwa - bez kasy i bez tajemnic.
Żart prawie udany. Poczytaj o historii TSMC, a raczej o jego założycielu. W skrócie, chłop pół życia spędził u kowbojów, dostał najlepsze amerykańskie wykształcenie, pracował w najlepszych amerykańskich firmach technologicznych. Wszystko czego się nauczył dała mu Ameryka. Gdyby został u siebie byłby co najwyżej rolnikiem wyższego szczebla. Kiedy w USA budowali półprzewodniki, w Chinach lepili chatki z ryżu.
Gość po ponad 35 latach u kowbojów wrócił do Chin i rozpoczął budowę własnej firmy. TSMC zostało założone w oparciu o amerykańska technologie, amerykańskie kontakty oraz amerykańskie dolary i inżynierów.
Generalnie cała chińska gospodarka jest tu gdzie jest bo przez dekady pompowano w nią biliony dolarów oraz zachodnie technologie i inżynierów. Sami są w stanie zrobić tyle, co ukradną. Gdyby odciąć ich od zachodu, zabrać technologie i patenty - wracają do ubiegłego wieku.
Pleciesz jak potłuczony, więc trzeba to uściślić:
- założyciel spędził u kowbojów pół życia, bo tu po prostu pracował i płacił podatki
- nie dostał najlepszego amerykańskiego wykształcenia, lecz je po prostu kupił za własne zarobione pieniądze. amerykańskie kształcenie nie jest takie jak polskie, że idzisz do uczelni publicznej, i państwo finansuje ci sporą część nauki (poza jedzeniem, mieszkaniem - częściowe dofinansowanie, materiałami dodatkowymi, komputerem, makulaturą itp którą musisz kupić)
- ameryka niczego mu nie dała. pracował się, nabywał doświadczenia, płacił podatki. to USA (to tylko kawałem ameryki) korzystała z jego pracy, a nie na odwrót
- niekoniecznie u siebie byłby tylko rolnikiem. patrz wymiany studenckie. systemowi daleko od uczciwości, jednak wielu znajduje swoją szansę.
- gość po 35 latach pracy na rzecz systemu podatkowego w USA, postanowił wrócić do Chin i tam zainwestować swoje ciężko zarobione pieniądze, i za nie wybudował fabrykę. USA mu w tym w niczym nie pomogło.
- amerykańskie technologie? weź nie żartuj. w USA patentuje się totalne bzdury, jak np. ramowy scenariusz melodramatu. To powoduje, że wiele technologii rozwija się poza USA. To że w USA jest patent? tu chodzi tylko o to aby w USA nikt tego nie opatentował i nie zablokował sprzedaży produktów. wiele patentów złożonych w urzędzie USA, nie należy do obywateli i firm w USA. poza tym to jest najbardziej trollogenny system patentowy na świecie, hamulec a nie inspirator rozwoju.
nie widzę powodu, by USA miało być gloryfikowane z jakiegokolwiek powodu. nawet w czasie WW2 nie potrafili się obronić przed niemieckimi okrętami. patent na radary dostali w prezencie od GB.
technologia budowy rakiet? to też przejęci niemieccy specjaliści którzy zbudowali V2. za to mają patent na koszyk zakupów w sklepie internetowym. gratki.
Może to: https://wccftech.com/semiconductor-giant-i...-industry-home/
Ceny powinny być stabilniejsze. Nie ma się co oszukiwać. Azja to pole bitwy i tam co chwilę będzie coś dziwnego się działo. W USA, co by nie myśleć o tym kraju, biznes jest znacznie bezpieczniejszy.
Gość po ponad 35 latach u kowbojów wrócił do Chin i rozpoczął budowę własnej firmy. TSMC zostało założone w oparciu o amerykańska technologie, amerykańskie kontakty oraz amerykańskie dolary i inżynierów.
Generalnie cała chińska gospodarka jest tu gdzie jest bo przez dekady pompowano w nią biliony dolarów oraz zachodnie technologie i inżynierów. Sami są w stanie zrobić tyle, co ukradną. Gdyby odciąć ich od zachodu, zabrać technologie i patenty - wracają do ubiegłego wieku.
Kolego, ale zdajesz sobie sprawę z tego, że Tajwan (Republika Chińska) i Chiny (Chińska Republika Ludowa) to dwa osobne kraje?
Politycznie to sprawa Tajwan/Chiny jest mocno dyskusyjna.
Ale faktem jest, że wszystkie 'Azjatyckie Tygrysy' powstały na bazie technologii Europejskiej i Amerykańskiej. Nawet Japonia i te słynne aparaty z wgnieceniem na obudowie.
Dla tych co nie znają tej historii przypomnę, że na początku Japonia kopiowała produkty miedzy innymi Niemieckie. W transporcie jeden aparat się uszkodził (wgniotła obudowa). Japończycy uznali, że ma to swoją funkcję i wypuścili własną kopię tego aparatu z tym wgnieceniem.
O Korei, Tajwanie, Chinach i całej reszcie nie ma nawet co wspominać, bo oni szli ścieżką Japonii, tylko później.
Tak więc fabryka TSMC w USA to powrót do korzeni. Mam nadzieję, że Europa będzie działać w podobny sposób. Nie ma co się obrażać na Trumpa tylko brać z niego przykład. Co jak co, ale ten gość wie jak się robi biznes.
Wie jak robić biznes? Czy wie jak straszyć sankcjami i innymi bzdurami
Może to: https://wccftech.com/semiconductor-giant-i...-industry-home/
Kowboj zrobił to co każdy na rynku chciałby. Jakby Tesla u nas wybudowała fabryki to też byś pisał że tesla została steroryzowana przez nas?
Bardzo udana polityka Trumpa przynosi kolejne zwycięstwa, kto by się spodziewał. Przed wybuchem korony Trump już robił pierwsze kroki w kwestii zabezpieczenia i powrotu dużych firm do USA, korona tylko potwierdziła słusznośc tych decyzji.
Corona to element wojny hybrydowej z Chinami
Kolego, ale zdajesz sobie sprawę z tego, że Tajwan (Republika Chińska) i Chiny (Chińska Republika Ludowa) to dwa osobne kraje?
Politycznie to sprawa Tajwan/Chiny jest mocno dyskusyjna.
Ale faktem jest, że wszystkie 'Azjatyckie Tygrysy' powstały na bazie technologii Europejskiej i Amerykańskiej. Nawet Japonia i te słynne aparaty z wgnieceniem na obudowie.
Dla tych co nie znają tej historii przypomnę, że na początku Japonia kopiowała produkty miedzy innymi Niemieckie. W transporcie jeden aparat się uszkodził (wgniotła obudowa). Japończycy uznali, że ma to swoją funkcję i wypuścili własną kopię tego aparatu z tym wgnieceniem.
O Korei, Tajwanie, Chinach i całej reszcie nie ma nawet co wspominać, bo oni szli ścieżką Japonii, tylko później.
Tak więc fabryka TSMC w USA to powrót do korzeni. Mam nadzieję, że Europa będzie działać w podobny sposób. Nie ma co się obrażać na Trumpa tylko brać z niego przykład. Co jak co, ale ten gość wie jak się robi biznes.
A Ameryka kradła niemieckich inżynierów
Czy to jest dobra decyzja? nie mam pojęcia. Dobra, jeśli trampek zaoferował TSMC ekstra ochronę. jednak umieszczenie fabu w USA to jest założenie sobie samemu obroży. pozostaje tylko szczekać i się miotać.
Żart prawie udany. Poczytaj o historii TSMC, a raczej o jego założycielu. W skrócie, chłop pół życia spędził u kowbojów, dostał najlepsze amerykańskie wykształcenie, pracował w najlepszych amerykańskich firmach technologicznych. Wszystko czego się nauczył dała mu Ameryka. Gdyby został u siebie byłby co najwyżej rolnikiem wyższego szczebla. Kiedy w USA budowali półprzewodniki, w Chinach lepili chatki z ryżu.
Gość po ponad 35 latach u kowbojów wrócił do Chin i rozpoczął budowę własnej firmy. TSMC zostało założone w oparciu o amerykańska technologie, amerykańskie kontakty oraz amerykańskie dolary i inżynierów.
Generalnie cała chińska gospodarka jest tu gdzie jest bo przez dekady pompowano w nią biliony dolarów oraz zachodnie technologie i inżynierów. Sami są w stanie zrobić tyle, co ukradną. Gdyby odciąć ich od zachodu, zabrać technologie i patenty - wracają do ubiegłego wieku.
Pleciesz jak potłuczony, więc trzeba to uściślić:
- założyciel spędził u kowbojów pół życia, bo tu po prostu pracował i płacił podatki
- nie dostał najlepszego amerykańskiego wykształcenia, lecz je po prostu kupił za własne zarobione pieniądze. amerykańskie kształcenie nie jest takie jak polskie, że idzisz do uczelni publicznej, i państwo finansuje ci sporą część nauki (poza jedzeniem, mieszkaniem - częściowe dofinansowanie, materiałami dodatkowymi, komputerem, makulaturą itp którą musisz kupić)
- ameryka niczego mu nie dała. pracował się, nabywał doświadczenia, płacił podatki. to USA (to tylko kawałem ameryki) korzystała z jego pracy, a nie na odwrót
- niekoniecznie u siebie byłby tylko rolnikiem. patrz wymiany studenckie. systemowi daleko od uczciwości, jednak wielu znajduje swoją szansę.
- gość po 35 latach pracy na rzecz systemu podatkowego w USA, postanowił wrócić do Chin i tam zainwestować swoje ciężko zarobione pieniądze, i za nie wybudował fabrykę. USA mu w tym w niczym nie pomogło.
- amerykańskie technologie? weź nie żartuj. w USA patentuje się totalne bzdury, jak np. ramowy scenariusz melodramatu. To powoduje, że wiele technologii rozwija się poza USA. To że w USA jest patent? tu chodzi tylko o to aby w USA nikt tego nie opatentował i nie zablokował sprzedaży produktów. wiele patentów złożonych w urzędzie USA, nie należy do obywateli i firm w USA. poza tym to jest najbardziej trollogenny system patentowy na świecie, hamulec a nie inspirator rozwoju.
nie widzę powodu, by USA miało być gloryfikowane z jakiegokolwiek powodu. nawet w czasie WW2 nie potrafili się obronić przed niemieckimi okrętami. patent na radary dostali w prezencie od GB.
technologia budowy rakiet? to też przejęci niemieccy specjaliści którzy zbudowali V2. za to mają patent na koszyk zakupów w sklepie internetowym. gratki.