Zauważyłem, że im wyższej jakości obraz (ostrzejszy, mniej rozmazany, bardziej rozdzielczy, bardziej kontrastowy) tym bardziej widać niepłynność/'skakanie' nawet przy 30fps. Także osobiście bym wolał nagrywanie video w 4K 60fps, niż w 8K 30fps (liczę, że będzie opcja 4K 60fps w tym modelu).
8K na dzień dzisiejszy zupełnie bez sensu. Nie dość, że nie bardzo nawet jest na czym odtwarzać, to jeszcze automatycznie wyłącza to wszystkie stabilizacje hdry i inne co skutkuje tym, że sam film jest może i wyższej rozdzielczości, ale gorszej jakości.
8K na dzień dzisiejszy zupełnie bez sensu. Nie dość, że nie bardzo nawet jest na czym odtwarzać, to jeszcze automatycznie wyłącza to wszystkie stabilizacje hdry i inne co skutkuje tym, że sam film jest może i wyższej rozdzielczości, ale gorszej jakości.
dokładnie, obecnie nawet te bardziej profesjonalne aparaty nagrywają w 4k, gdyż zwyczajnie chwilowo nie ma sensu iść wyżej, mało kto mógłby z tego zrobić użytek. Dodatkowo rozdzielczość nie równa się jakość, a aparaty w telefonie nigdy nie dogonią lustrzanek czy bezlusterkowców, chociażby przez sam rozmiar matrycy i bardzo ograniczone możliwości optyczne. Pakowanie tego do smartfonów to zwyczajnie zabieg marketingowy, podczas gdy standardowemu użytkownikowi wystarczyłoby full hd w dobrej jakości i z bardzo dobrą stabilizacją.
Mamy super foto w telefonie (Nokia 8). Dobra Nokia 8 nam nie wyszła, ale teraz to nie ma przebacz (Nokia 9). Ok, teraz to wykosimy wszystkich (Nokia 9.3)... normalnie jakbym Szpilkę słyszał.
Mamy super foto w telefonie (Nokia 8). Dobra Nokia 8 nam nie wyszła, ale teraz to nie ma przebacz (Nokia 9). Ok, teraz to wykosimy wszystkich (Nokia 9.3)... normalnie jakbym Szpilkę słyszał.
A jak mają reklamować produkt? 'Zrobiliśmy g*wno! Kupujcie!'?
dokładnie, obecnie nawet te bardziej profesjonalne aparaty nagrywają w 4k, gdyż zwyczajnie chwilowo nie ma sensu iść wyżej, mało kto mógłby z tego zrobić użytek. Dodatkowo rozdzielczość nie równa się jakość, a aparaty w telefonie nigdy nie dogonią lustrzanek czy bezlusterkowców, chociażby przez sam rozmiar matrycy i bardzo ograniczone możliwości optyczne. Pakowanie tego do smartfonów to zwyczajnie zabieg marketingowy, podczas gdy standardowemu użytkownikowi wystarczyłoby full hd w dobrej jakości i z bardzo dobrą stabilizacją.
A jak mają reklamować produkt? 'Zrobiliśmy g*wno! Kupujcie!'?