Najnowsze przecieki/plotki wskazują, że GPU z nowego Xboxa(52CU) może być wydajniejsze od 2080Ti. Bo to z PS5(36CU) ma być wydajniejsze od RX5700 o 40%.
Oczywiście to tylko niepotwierdzone informacje - https://www.youtube.com/watch?v=oCPufeQmFJk
Najnowsze przecieki/plotki wskazują, że GPU z nowego Xboxa(52CU) może być wydajniejsze od 2080Ti. Bo to z PS5(36CU) ma być wydajniejsze od RX5700 o 40%.
Oczywiście to tylko niepotwierdzone informacje - https://www.youtube.com/watch?v=oCPufeQmFJk
Chocby nawet to do premiery nowych konsol juz beda karty rtx 3080 i taki rtx 2080 ti to bedzie karta mid-range.
Tylko że jak ta karta wyjdzie na PC, to magicznie będzie kosztować tyle co cały Xbox
A tam magicznie. Konsole potrafią być sprzedawane poniżej realnego kosztu wytworzenia. Jeśli XSX dostanie bardzo skomplikowany układ, to koszt jego wytworzenia siłą rzeczy będzie wysoki. Tu nie ma cudów. Wtedy mają dwa wyjścia - sprzedawać konsole za 5000 złotych, albo odrabiać straty sprzedając gry/usługi itd. Swoją drogą każda generacja miała być niby taka potężna, a wiadomo jak było. Tu pewnie będzie podobnie - APU da sobie radę z 4K@60Hz, ale tylko przy konkretnej optymalizacji. Zresztą PC do grania na średnich w takich ustawieniach też wcale nie kosztuje majątku. Ale oczywiście też po cichu liczę na rewolucję w przypadku Ampere.
Uwielbiam takie prorocze analizy. Co mnie obchodzą konsole i nowa seria kart zielonych, tym razem za 8tyś zł za 3080TI? Ja chciałem kupił 1050TI jak będzie poniżej 700zł, ale się nie doczekałem
Teraz czekam na RX590 jak spadną do 700zł, i chyb się nie doczekam.
Kiedyś można było za 700-1000 zł kupić porządnego HD 4870, a dzisiaj zwykły 5700 XT kosztuje 1850-2300 zł. Co za zdzierstwo. Pierdzielę, nie kupuję aż ceny nie znormalnieją.
Raczej watpie w mocny wzrost. Owszem, ludzie juz czekaja na nowe GPU i wstrzymuja sie z zakupami wiec wzrost bedzie po wyjsciu nowych kart, ale tym razem niewielki - z powodu pandemii wielu ludzi straci prace, wielu bedzie sie obawiac jej utraty, a innym spadna zarobki i mowa tu o calym swiecie. To nie bedzie dla takich osob dobry czas na duze wydatki, a kupno nowego GPU to wydatek znaczacy. Nvidia i AMD nie moga przegiac z cenami bo inaczej popyt bedzie niski.
Jest jeszcze jedna kwestia. GTX1080 z 2016 roku nadal większości osób wystarcza. Wiele ma znacznie wolniejsze karty. W połączeniu z niepewną sytuacją ekonomiczną nie daje to moim zdaniem podstaw do dużego zainteresowania nowymi konstrukcjami.
Jest jeszcze jedna kwestia. GTX1080 z 2016 roku nadal większości osób wystarcza. Wiele ma znacznie wolniejsze karty. W połączeniu z niepewną sytuacją ekonomiczną nie daje to moim zdaniem podstaw do dużego zainteresowania nowymi konstrukcjami.
Cóż, rendering to dojrzała technologia generowania obrazu, zapewniająca wystarczającą ilość klatek/sek. nawet na tanich kartach. Jednak dla producentów nie jest korzystne, gdy klientowi wystarcza tani albo kilkuletni produkt. Dlatego promowany jest raytracing, żeby stworzyć niedosyt który niełatwo będzie zaspokoić. I z pewnością nie będzie to tanie, choćby z przyczyn obiektywnych takich jak wymagana moc obliczeniowa GPU. Pytanie tylko ilu graczy da się skusić tymi marketingowymi sztuczkami?
Kiedyś można było za 700-1000 zł kupić porządnego HD 4870, a dzisiaj zwykły 5700 XT kosztuje 1850-2300 zł. Co za zdzierstwo. Pierdzielę, nie kupuję aż ceny nie znormalnieją.
Właśnie kupiłem używanego Radeona RX 580 8GB od MSI za ok. 650 zł. z kosztami wysyłki. Nowy kosztuje tysiąc zł. Moim zdaniem to dobra cena za wystarczającą wydajność w GTA V nawet w rozdzielczości 2560x1600.
Niektórzy wspominają czasy HD 4870 tylko jaki był wtedy kurs dolara, kosztów paliwa produkcji oraz logistyki? Ludzie nie żyjcie przeszłością bo nikt wam po kosztach nie będzie sprzedawał aby jaśnie Kowalski był zadowolony.
Tylko że jak ta karta wyjdzie na PC, to magicznie będzie kosztować tyle co cały Xbox
Raczej jak ta karta wyjdzie na PC, o w magiczny sposób starci swoją wydajność. Deweloperzy przez optymalizację potrafią się zatroszczyć o 'zaprzyjaźnioną' firemkę...
Wielokrotnie tak było, a po kilku - kilkunastu tygodniach, magiczna łatka potrafiła przywrócić wydajność. Problem w tym, że graczowi nie chce się czekać, więc wybiera jedyny słuszny produkt.
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.
Oczywiście to tylko niepotwierdzone informacje - https://www.youtube.com/watch?v=oCPufeQmFJk
Oczywiście to tylko niepotwierdzone informacje - https://www.youtube.com/watch?v=oCPufeQmFJk
A tam magicznie. Konsole potrafią być sprzedawane poniżej realnego kosztu wytworzenia. Jeśli XSX dostanie bardzo skomplikowany układ, to koszt jego wytworzenia siłą rzeczy będzie wysoki. Tu nie ma cudów. Wtedy mają dwa wyjścia - sprzedawać konsole za 5000 złotych, albo odrabiać straty sprzedając gry/usługi itd. Swoją drogą każda generacja miała być niby taka potężna, a wiadomo jak było. Tu pewnie będzie podobnie - APU da sobie radę z 4K@60Hz, ale tylko przy konkretnej optymalizacji. Zresztą PC do grania na średnich w takich ustawieniach też wcale nie kosztuje majątku. Ale oczywiście też po cichu liczę na rewolucję w przypadku Ampere.
Teraz czekam na RX590 jak spadną do 700zł, i chyb się nie doczekam.
Cóż, rendering to dojrzała technologia generowania obrazu, zapewniająca wystarczającą ilość klatek/sek. nawet na tanich kartach. Jednak dla producentów nie jest korzystne, gdy klientowi wystarcza tani albo kilkuletni produkt. Dlatego promowany jest raytracing, żeby stworzyć niedosyt który niełatwo będzie zaspokoić. I z pewnością nie będzie to tanie, choćby z przyczyn obiektywnych takich jak wymagana moc obliczeniowa GPU. Pytanie tylko ilu graczy da się skusić tymi marketingowymi sztuczkami?
Właśnie kupiłem używanego Radeona RX 580 8GB od MSI za ok. 650 zł. z kosztami wysyłki. Nowy kosztuje tysiąc zł. Moim zdaniem to dobra cena za wystarczającą wydajność w GTA V nawet w rozdzielczości 2560x1600.
Raczej jak ta karta wyjdzie na PC, o w magiczny sposób starci swoją wydajność. Deweloperzy przez optymalizację potrafią się zatroszczyć o 'zaprzyjaźnioną' firemkę...
Wielokrotnie tak było, a po kilku - kilkunastu tygodniach, magiczna łatka potrafiła przywrócić wydajność. Problem w tym, że graczowi nie chce się czekać, więc wybiera jedyny słuszny produkt.