komentarze
mdxxZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
mdxx2020.02.22, 18:10
Idiotyczna decyzja. Mam nadzieję, że platforma rozwinie się na tyle, że wydawcy będą jeszcze płacić za możliwość uruchomienia ich gier na niej.
iwanmeZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
iwanme2020.02.22, 18:27
Czy aby grać w coś w GFNow nie trzeba przypadkiem i tak kupić gry?
Jakie to ma znaczenie dla Bethesdy czy ktoś korzysta z GFNow?
anemusZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
anemus2020.02.22, 18:36
-10#3
Bardzo dobra decyzja. Wydawcy dmuchają na zimne bo mimo że wbrew autorowi 1mln użytkowników na całym świecie to bardzo mało (to oznacza mniej stałych graczy niż w jednym większym polskim mieście) to trzeba z patologią walczyć bo w dłuższej perspektywie strumieniowanie kończy się spadkiem zysków - trzeba się nimi podzielić z monopolistą, a nie rozliczać się bezpośrednio z klientem. Już steam jest dla nich solą w oku, a tu kolejna i jeszcze bardziej pazerna gęba. Konsole wystarczająco dały w kość branży by hodować kolejnego raka, który jeszcze uniemożliwi trzymanie w ryzach środowiska konsolowo streamingowego.
Klienci powinni się cieszyć bo to dla nich tańsze i lepszej jakości granie oraz szybszy postęp ale spora część jest za głupia by to zrozumieć.
Edytowane przez autora (2020.02.22, 18:40)
buggeerZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
buggeer2020.02.22, 18:48
anemus @ 2020.02.22 18:36  Post: 1234773
w dłuższej perspektywie strumieniowanie kończy się spadkiem zysków - trzeba się nimi podzielić z monopolistą, a nie rozliczać się bezpośrednio z klientem. Już steam jest dla nich solą w oku, a tu kolejna i jeszcze bardziej pazerna gęba. Konsole wystarczająco dały w kość branży by hodować kolejnego raka, który jeszcze uniemożliwi trzymanie w ryzach środowiska konsolowo streamingowego.
Klienci powinni się cieszyć bo to dla nich tańsze i lepszej jakości granie oraz szybszy postęp ale spora część jest za głupia by to zrozumieć.


Przecież na GFN gra się w to, co użytkownik kupi na klasycznych storefrontach.

Wydawcy jedynie tracą rynek, ponieważ odcinają się od potencjalnych klientów, którzy mają zbyt słaby sprzęt by pograć w gry bez streamowania.

Nie zdziwiłbym się, gdyby Bethesda i ActiBlizzard oczekiwały pieniędzy od NV za streamowania ich gier, mam nadzieję że się przeliczą.
KierowniczyZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Kierowniczy2020.02.22, 19:22
Może dogadali się z Googlem, co by zarobić dwa razy na tej samej grze. Masz na steamie, ale zdechła ci karta i na integrze nie pograsz? Panie, dawaj haracz na Stadie i możesz dalej ciskać :)
bi3dron4Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
bi3dron42020.02.22, 19:35
Kasa, kasa, kasa. Wydawcy (nazwijmy ich premium) nie chcą pozwolić, żeby NV budowała sobie markę używając za friko ich tytułów. Kasa ma popłynąć od NV do wydawców za robienie 'reklamy'. Nie chcą wykarmić na własnej 'piersi' molocha, którego w przyszłości być może sami musieli by przekonywać własną kasą do dodania ich tytułów do biblioteki. I wcale im się nie dziwię - platforma jak widać szybko zdobywa popularność i to NV może za niedługi czas zacząć 'grymasić'...
TheMr.Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
TheMr.2020.02.22, 19:40
Bethseda i tak ma bardzo słabe gry więc ich brak jakoś nie biorą na poważnie, chyba że darmowego Fallouta 76 chcą wydać :E
Bethsesda po prostu zazdrości udanego startu bo sami nie potrafią napisać dobrze czegokolwiek :E
CryKonZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
CryKon2020.02.22, 19:46
frajerska firemka. a nich usuwają idioci.
menel00Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
menel002020.02.22, 20:15
Bethesda wydaje zbugowane gówno gierki które później są naprawiane przez fanów. GFN nie supportuje modów i fanowskich poprawek więc się im model biznesowy sypie, musieli by w końcu zacząć wypuszczać dorobione gry ;)
Edytowane przez autora (2020.02.22, 20:17)
IsharothZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Isharoth2020.02.22, 20:23
anemus @ 2020.02.22 18:36  Post: 1234773
Bardzo dobra decyzja. Wydawcy dmuchają na zimne bo mimo że wbrew autorowi 1mln użytkowników na całym świecie to bardzo mało (to oznacza mniej stałych graczy niż w jednym większym polskim mieście) to trzeba z patologią walczyć bo w dłuższej perspektywie strumieniowanie kończy się spadkiem zysków - trzeba się nimi podzielić z monopolistą, a nie rozliczać się bezpośrednio z klientem. Już steam jest dla nich solą w oku, a tu kolejna i jeszcze bardziej pazerna gęba. Konsole wystarczająco dały w kość branży by hodować kolejnego raka, który jeszcze uniemożliwi trzymanie w ryzach środowiska konsolowo streamingowego.
Klienci powinni się cieszyć bo to dla nich tańsze i lepszej jakości granie oraz szybszy postęp ale spora część jest za głupia by to zrozumieć.

Zabierasz głos w temacie, o którym masz zerową wiedzę.
Kolo71Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Kolo712020.02.22, 21:01
Akurat wczoraj skończyłem Dooma, przypadek :) Miałem dzisiaj kupić dwie gierki, ale teraz zastanawiam sie czy jak je kupie to zachwile nie znikna z listy Geforce Now. Szczerze to od paru dni Geforce Now dość kiepsko chodzi u mnie, ciągłe spadki sieci i nawet raz mnie wyrzuciło na pulpit. Dużo lepiej to chodziło jak była wersja beta, nie miałem takich problemów. W Doomie jak i w Dying Light strasznie bitrate spada i wyglada to nieraz jak bym ogladał film na Youtube w rozdzielczości 360p. Ruter mam podlaczony kablem do komputera, a predkosc internetu ponad 500 Mb wiec to napwno nie wina mojego internetu.
Edytowane przez autora (2020.02.22, 21:06)
maniejZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
maniej2020.02.22, 21:26
-5#12
Wpis usunięty przez moderatora
Edytowane przez moderatora (2020.02.22, 23:27)
komisarzZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
komisarz2020.02.22, 22:50
No bo jak to, placic za gre raz i grac i lokalnie i w chmurze? Nie moze byc! Plac dwa razy a nawet 3 razy za to samo.
Ja akurat zaplace zero razy po takich numerach.
Ysr2020.02.23, 01:16
-5#14
buggeer @ 2020.02.22 18:48  Post: 1234776
Nie zdziwiłbym się, gdyby Bethesda i ActiBlizzard oczekiwały pieniędzy od NV za streamowania ich gier, mam nadzieję że się przeliczą.


Czytasz czasem to co piszesz?
Rzeczywiście, absolutnie karygodne, żeby twórcy i wydawcy gier zarabiali na ich streamingu. Tak jak absolutnie karygodne jest, żeby twórcy i wydawcy filmów zarabiali na ich streamingu.
No bo na jakiej podstawie chciałby Disney pieniędzy od Netflixa za streamowanie przez owego Gwiezdnych wojen? Sodoma i gomora istna, przecież ja mam DVD w domu z Gwiezdnymi wojnami! Tylko akurat nie mam odtwarzacza DVD.

Innymi słowy pitolisz bez sensu. Wydawcy mają pełne prawo tak postąpić, i nVidia może im nachuchać co najwyżej. Od początku wiedzieli że stąpją po kruchym lodzie, że de facto okradają innych z ich praw i usiłują na tym zarabiać.
W każdym bądź razie teraz dopiero wychodzi, że chcieli tak naprawdę okraść innych, i z nikim nie podpisali stosownych umów.
Edytowane przez autora (2020.02.23, 01:18)
buggeerZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
buggeer2020.02.23, 02:43
-3#15
Ysr @ 2020.02.23 01:16  Post: 1234825


Czytasz czasem to co piszesz?
Rzeczywiście, absolutnie karygodne, żeby twórcy i wydawcy gier zarabiali na ich streamingu. Tak jak absolutnie karygodne jest, żeby twórcy i wydawcy filmów zarabiali na ich streamingu.
No bo na jakiej podstawie chciałby Disney pieniędzy od Netflixa za streamowanie przez owego Gwiezdnych wojen? Sodoma i gomora istna, przecież ja mam DVD w domu z Gwiezdnymi wojnami! Tylko akurat nie mam odtwarzacza DVD.

Innymi słowy pitolisz bez sensu. Wydawcy mają pełne prawo tak postąpić, i nVidia może im nachuchać co najwyżej. Od początku wiedzieli że stąpją po kruchym lodzie, że de facto okradają innych z ich praw i usiłują na tym zarabiać.
W każdym bądź razie teraz dopiero wychodzi, że chcieli tak naprawdę okraść innych, i z nikim nie podpisali stosownych umów.


Komedia. Nieźle się zagotowałeś. Żeby grać na GFN trzeba wcześniej kupić grę, o żadnej kradzieży nie ma mowy. No ale to nvidia, więc najwidoczniej 'trzeba hejtować'.
IsharothZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Isharoth2020.02.23, 09:27
Ysr @ 2020.02.23 01:16  Post: 1234825
Innymi słowy pitolisz bez sensu. Wydawcy mają pełne prawo tak postąpić, i nVidia może im nachuchać co najwyżej. Od początku wiedzieli że stąpją po kruchym lodzie, że de facto okradają innych z ich praw i usiłują na tym zarabiać.
W każdym bądź razie teraz dopiero wychodzi, że chcieli tak naprawdę okraść innych, i z nikim nie podpisali stosownych umów.

Nikt nikogo nie okrada. Nvidia udostępnia zdalną wirtualną maszynę, na której możesz odpalić np. Steama i grać w gry ze swojej biblioteki. Nvidia daje ci dostęp do mocy obliczeniowej, sprzętu.

Rozumiem że jak złożysz nowego PC to musisz założyć od razu nowe konto na Steamie i kupić gry jeszcze raz, bo inaczej będzie to kradzież?
Edytowane przez autora (2020.02.23, 09:29)
Konrad_KZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Konrad_K2020.02.23, 11:17
-2#17
buggeer @ 2020.02.22 18:48  Post: 1234776
anemus @ 2020.02.22 18:36  Post: 1234773
w dłuższej perspektywie strumieniowanie kończy się spadkiem zysków - trzeba się nimi podzielić z monopolistą, a nie rozliczać się bezpośrednio z klientem. Już steam jest dla nich solą w oku, a tu kolejna i jeszcze bardziej pazerna gęba. Konsole wystarczająco dały w kość branży by hodować kolejnego raka, który jeszcze uniemożliwi trzymanie w ryzach środowiska konsolowo streamingowego.
Klienci powinni się cieszyć bo to dla nich tańsze i lepszej jakości granie oraz szybszy postęp ale spora część jest za głupia by to zrozumieć.


Przecież na GFN gra się w to, co użytkownik kupi na klasycznych storefrontach.

Wydawcy jedynie tracą rynek, ponieważ odcinają się od potencjalnych klientów, którzy mają zbyt słaby sprzęt by pograć w gry bez streamowania.

Nie zdziwiłbym się, gdyby Bethesda i ActiBlizzard oczekiwały pieniędzy od NV za streamowania ich gier, mam nadzieję że się przeliczą.


Może właśnie kalkulacja była taka, że nikt nie kupi/mało kto kupi ich gry dzięki temu, że będzie mógł pograć sobie na mało wydajnym, czy niezgodnym sprzęcie, za cenę abonamentu GeForce Now.

Pod koniec 1997 ID opublikował kod źródłowy Dooma, później tak samo postąpili producenci Heretic i Hexen i w 1999 znów ID z kodem Quake.
Pomysł był chyba taki, że do legalnego pogrania w pełną wersję gry i tak trzeba ją kupić (w wersji dla PC, czy dla Maca), więc zamiast samemu pisać wersję dla Amigi, czy innych niszowych systemów, pozwolić zająć się tym tematem uzdolnionym entuzjastom; niech oni napiszą odpowiednie porty, za darmo.

Czy finansowo ten pomysł wypalił - nie wiem. Ale Amigę, czy coś innego, na co powstały takie porty, potencjalni nabywcy już mieli. Nie musieli dodatkowo płacić za odpowiednią usługę. Motywacja do zakupu oryginału była więc większa (oczywiście pirat nie kupił, ale nie kupiłby bez względu na to, czy miałby techniczne możliwości zagrania, czy nie).
komisarzZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
komisarz2020.02.23, 11:57
Konrad_K @ 2020.02.23 11:17  Post: 1234836

Może właśnie kalkulacja była taka, że nikt nie kupi/mało kto kupi ich gry dzięki temu, że będzie mógł pograć sobie na mało wydajnym, czy niezgodnym sprzęcie, za cenę abonamentu GeForce Now.

Pod koniec 1997 ID opublikował kod źródłowy Dooma, później tak samo postąpili producenci Heretic i Hexen i w 1999 znów ID z kodem Quake.
Pomysł był chyba taki, że do legalnego pogrania w pełną wersję gry i tak trzeba ją kupić (w wersji dla PC, czy dla Maca), więc zamiast samemu pisać wersję dla Amigi, czy innych niszowych systemów, pozwolić zająć się tym tematem uzdolnionym entuzjastom; niech oni napiszą odpowiednie porty, za darmo.

Czy finansowo ten pomysł wypalił - nie wiem. Ale Amigę, czy coś innego, na co powstały takie porty, potencjalni nabywcy już mieli. Nie musieli dodatkowo płacić za odpowiednią usługę. Motywacja do zakupu oryginału była więc większa (oczywiście pirat nie kupił, ale nie kupiłby bez względu na to, czy miałby techniczne możliwości zagrania, czy nie).


Przeczytalem 3 razy i nie zrozumialem. Albo to co napisales jest wyjatkowo madre, albo zwyczajnie glupie. WYjatki z definicji sa bardzo rzadkie, za to glupota jest powszechna, wiec stawiam na to drugie.
Konrad_KZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Konrad_K2020.02.23, 12:14
komisarz @ 2020.02.23 11:57  Post: 1234837
Konrad_K @ 2020.02.23 11:17  Post: 1234836

Może właśnie kalkulacja była taka, że nikt nie kupi/mało kto kupi ich gry dzięki temu, że będzie mógł pograć sobie na mało wydajnym, czy niezgodnym sprzęcie, za cenę abonamentu GeForce Now.

Pod koniec 1997 ID opublikował kod źródłowy Dooma, później tak samo postąpili producenci Heretic i Hexen i w 1999 znów ID z kodem Quake.
Pomysł był chyba taki, że do legalnego pogrania w pełną wersję gry i tak trzeba ją kupić (w wersji dla PC, czy dla Maca), więc zamiast samemu pisać wersję dla Amigi, czy innych niszowych systemów, pozwolić zająć się tym tematem uzdolnionym entuzjastom; niech oni napiszą odpowiednie porty, za darmo.

Czy finansowo ten pomysł wypalił - nie wiem. Ale Amigę, czy coś innego, na co powstały takie porty, potencjalni nabywcy już mieli. Nie musieli dodatkowo płacić za odpowiednią usługę. Motywacja do zakupu oryginału była więc większa (oczywiście pirat nie kupił, ale nie kupiłby bez względu na to, czy miałby techniczne możliwości zagrania, czy nie).


Przeczytalem 3 razy i nie zrozumialem. Albo to co napisales jest wyjatkowo madre, albo zwyczajnie glupie. WYjatki z definicji sa bardzo rzadkie, za to glupota jest powszechna, wiec stawiam na to drugie.

Bez przesądzania o wyjątkach, krótsza wersja:
Bethesda uznała, że obecność jej gier w usłudze Geforce Now nie przysporzy jej zysków. Ci, którzy już kupili, będą mieli dodatkowe opcje odpalenia gry. Te dodatkowe opcje odpalenia nie zachęcą innych do zakupu.

Dłuższa wersja była próbą wyjaśnienia, jakie są możliwe podstawy takiej kalkulacji.
I kiedy dodatkowe opcje odpalenia gry mogą zachęcić nowych klientów do zakupu.
Konrad_KZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Konrad_K2020.02.23, 12:30
https://en.wikipedia.org/wiki/Quake_(video_game)#Legacy
'The source code of the Quake and QuakeWorld engines was licensed under the GPL on December 21, 1999. The id Software maps, objects, textures, sounds, and other creative works remain under their original proprietary license. The shareware distribution of Quake is still freely redistributable and usable with the GPLed engine code. One must purchase a copy of Quake in order to receive the registered version of the game which includes more single-player episodes and the deathmatch maps.'
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.