komentarze
Heinrich07Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Heinrich072019.12.14, 17:39
No to super, tylko sam szkielet rozgrywki wypada całkowicie przebudować, bo jest lipa.

Miał być bat na Fallout 76, a wyszło tak mocno średnio. Oczywiście jest znacznie lepiej (no ale umówmy się, wysoka poprzeczka do przeskoczenia to nie była), ale wieje w tej grze nudą. Odgrywanie roli w zasadzie nie istnieje, w tej grze można być dobrym we wszystkim, ładujesz wszystko w hakowanie, broń długą i perswazję i jesteś bogiem. Nawet jak brakuje ci trochę skilla do czegoś, to zaraz stracone punkty nadrabia towarzysz (co jest już głupie od Pillar of Eternity, nie wiem jak Obsidian nadal zostawia ten łamiący immersję element), więc kompletnie nie musisz się zastanawiać jak rozdzielać punkty, możesz wszystko władować w cokolwiek i gra w żaden sposób cię za to nie kara. Cały rozwój postaci można w zasadzie ograniczyć do tego z japońskich RPG, bo po co się zastanawiać nad współczynnikami skoro wszystko idzie załatwić nie używając w ogóle nawet jednej szarej komórki? Co jest, jak na rzekomego erpega, mocno głupie i mijające się z celem. Taki NWN 2, nie wspominając Fallout, bardzo szybko potrafiły sprowadzić mnie na ziemię jeśli skaszaniłem build. A tutaj to po prostu guns blazing + haker + krasomówca i nawet zapas punktów na inne skille mi zostaje. Padaka :E

Lista narzekań jest oczywiście dłuższa, ale szkoda się znęcać nad takim średniakiem.
Edytowane przez autora (2019.12.14, 17:41)
SoulburnerZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Soulburner2019.12.14, 18:13
Nie jest to gra doskonała, ale w porównaniu z Falloutem 4 i 76 wygląda jak arcydzieło ;) Jej popularność i zalew pozytywnymi recenzjami i nominacjami do nagród zawdzięczamy głównie temu, co odwala Bethesda.

Dobre rzeczy:
- dużo dialogów, dużo opcji dialogowych
- reakcje na dialogi i akcje gracza, czyli jak kogoś zabijemy, to gra w jakiś sposób na to reaguje, a okazje do tego są niemal na każdym kroku
- świetne dźwięki strzelania
- ogólnie, fajne udźwiękowienie i oprawa muzyczna
- wbrew pierwszemu wrażeniu, grafika jest bardzo ładna i charakterystyczna
- klimat, klimat, klimat

Co nie wyszło?
- amunicji i apteczek nigdy nie brakuje, bo niemal dosłownie rośnie na krzakach
- na kolejny poziom wchodzi się zbyt szybko i choć nie da się stworzyć postaci w 100% dobrej we wszystkim, to jakoś udało mi się wymaksować perswazję, długie bronie, hakowanie i otwieranie zamków ;)
- nieciekawe perki. Co z tego, że mamy system wad, w zamian których można wziąć perka, skoro są one mało ciekawe. W Falloutach zawsze było coś do wyboru, a co dawało jakieś wymierne efekty
- wydajność, gra lubi chrupać
- pomimo tego, że grało mi się bardzo przyjemnie i z wielką satysfakcją obejrzałem wszystkie napisy końcowe, słuchając głośno muzyki podczas nich grającej, to... nie mam zbytnio ochoty zagrać ponownie

Ogólnie, jak na grę AA, czyli o stosunkowo niewysokim budżecie jest dobrze, wręcz bardzo dobrze. Nie jest to gra, która pobiła New Vegas, ale można liczyć, że studio wyciągnie jakieś wnioski i w kontynuacji, która raczej na pewno powstanie, zostaną zaimplementowane. Pamiętajmy też, że pomimo obecności Caina i Boyarskiego, dzisiejszy Obsidian ma niewiele wspólnego z Obsidianem, który stworzył New Vegas - to praktycznie sami nowi ludzie (John Gonzalez i Chris Avellone, którzy stworzyli chyba największą część fabularną NV od dawna robią dla kogoś innego, a Josh Sawyer jeszcze nie pozbierał się po porażce Pillars of Eternity 2, który sprzedał się tak bardzo poniżej jakichkolwiek oczekiwań i przewidywań, że kolejnych odsłon raczej nie widzę).

Trzymam kciuki za kolejne projekty Obsidianu, które przy kasiorze rzuconej przez Microsoft będą mogli trochę poszaleć bez obaw o finanse.
Icek44Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Icek442019.12.14, 20:23
-2#3
Ta gra to dno, nuda, wywaliłem z dysku i zwrot.
Zaloguj się, by móc komentować