komentarze
GrLTZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
GrLT2019.12.11, 15:09
Ja się angielskiego uczyłem na fallout 1 i 2 oraz na mistycznych księgach z diablo 1 i opisów skilli z herosów 2 i 3.
Pamiętam jak szukałem kto to jest overseer bo nie było w moim słowniku.
Makavcio2Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Makavcio22019.12.11, 15:35
Nauka na grach to po prostu wariant nauki przez wykorzystywanie języka w praktyce. Tu nie ma żadnej wielkiej tajemnicy.
W nauce języka ważna jest motywacja. Jeśli dostarczają ci jej książki, chcesz poznać historię i siedzisz z książką w jednej ręce, w drugiej ze słownikiem, poznasz język momentalnie. W ten sposób czytałem m.in. Władcę Pierścieni w wieku gdzieś 10 lat. Odmiana growa tej metody będzie wolniejsza, ale też jest skuteczna.

Ostrzegam tylko przed uczeniem się na podstawie tego, co ktoś w grze pisze czy mówi. 75% polaków ma poważne problemy z czytaniem i pisaniem, wśród Brytyjczyków jest tylko trochę lepiej, a szacuje się, że nawet 97% Amerykanów ma większe lub mniejsze problemy z językiem pisanym (co nie zdziwi nikogo, kto ma realny kontakt z Amerykanami). O badaniu, którego cyferki cytuję, niedawno było głośno. Można sobie łatwo znaleźć. Z językiem mówionym jest lepiej, ale też jest masa większych i mniejszych katastrof. Łatwo można zacząć powielać błędy.
litestepZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
litestep2019.12.11, 17:42
Makavcio2 @ 2019.12.11 15:35  Post: 1226434

Ostrzegam tylko przed uczeniem się na podstawie tego, co ktoś w grze pisze czy mówi.

Sztandarowym przykładem jest 'your' i 'you're' - dla nas to oczywiście co innego, bo 'wygląda' inaczej ale dla wielu osób posługujących się angielskim od urodzenia to przede wszystkim brzmi identycznie, a różnej pisowni w zależności od znaczenia muszą się dopiero nauczyć :P.
NemasusZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Nemasus2019.12.11, 19:54
90% angielskiego nauczyłem się dzięki grze w Tibie. przez 6 lat szkoły prawie nic
StjepanZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Stjepan2019.12.11, 20:14
GrLT @ 2019.12.11 15:09  Post: 1226429
Ja się angielskiego uczyłem na fallout 1 i 2 oraz na mistycznych księgach z diablo 1 i opisów skilli z herosów 2 i 3.
Pamiętam jak szukałem kto to jest overseer bo nie było w moim słowniku.

Ja jeszcze na Cywilizacji 1 i 2, ogólnie starych grach z początku lat 90 i końca 80 które ogrywałem na swoim 386SX dawno temu.
DyndaSZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
DyndaS2019.12.11, 20:50
Miałem w szkole beznadziejnych nauczycieli języka angielskiego.
Angielskiego na dobrą sprawę zacząłem się uczyć dopiero grając w dota 2 (ruskiego przy okazji #pdk), a potem grając też online w inne gry, aż wreszcie w teamie esportowym, gdzie zacząłem się nim posługiwać w miarę sprawnie.
Nie wiem jak teraz, ale kiedyś edukacja języków w szkole to była porażka. Chyba największy problem w tym, że nauczyciel nie potrafił ani zachęcić, ani pokazać pokazać sensu nauki tego języka. Gdybym wiedział to co wiem dziś, to bym podchodził do tego zupełnie inaczej.

Edit.
Oczywiście oglądanie filmów z napisami angielskimi też robi swoje.
Edytowane przez autora (2019.12.11, 20:54)
XiaomiGorsze93Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
XiaomiGorsze932019.12.11, 22:12
angielski? Dzięki grom takim, jak deus ex, age of empires, serii gta (tak, wiem, niezbyt dobry wybór dla dziecka :D) nauczyłem się na tyle, żeby nauka w szkole stała się przyjemnością. Wiadomo, swoje robią seriale i filmy, ale dzięki temu, że szukałem na własną rękę, najpierw w słowniku, potem w sieci, polubiłem ten język i dziś potrafię po ang czytać nawet książki (wiadomo, słowniczek u boku pomaga). Moja niechęć do języka za młodu wynikała z niewiedzy. A bez angielskiego to obecnie jak bez ręki i wręcz wypada go znać.
A dzięki dobrej nauczycielce w liceum, która potrafiła zrobić więcej, niż tylko klepanie słówek, poczułem że ten angielski może też po prostu dać frajdę w piśmie i mowie. Gdybym trafił na kogoś, kto pracuje za kare albo dlatego, że musi to pewnie by tak kolorowo nie było.
Niemniej - całe polubienie nie miałoby miejsca bez piratów gier po angielsku w samej końcówce lat 90 i całej pierwszej dekadzie XXI wieku. Granie w gry po angielsku w sumie zostało mi do dziś - jak jest spolszczenie, to nie wypieprzam, ale polskie wersje językowe są mi potrzebne jedynie przy rpg czy opisówkach albo grach z bardzo dużą ilością trivii typu FF7.
Pozdro i grając - korzystajcie z tego, czego się nauczycie.
FonzieZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Fonzie2019.12.11, 22:50
Ja angielskiego uczyłem się nie tylko z gier ale też z filmów z lektorem.
Dodatkowo w szkole moja nauka wyglądała tak że wchodziłem na lekcję, zawijałem facetce słownik z biurka i przeglądałem go sobie w kącie...
CyrkZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Cyrk2019.12.12, 00:12
Z jednej strony jasne - kontakt z żywym językiem jest bezcenny. Z drugiej jakość tak nauczonego języka może pozostawiać wiele do życzenia. Znasz 150 słów obrażających drugiego człowieka, a nie jesteś w stanie prowadzić swobodnej rozmowy po angielsku, bo przez ostatnie 7 lat grałeś z frustratami i dziećmi niepotrafiącymi zapanować na emocjami...
daerraghZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
daerragh2019.12.12, 12:34
Do nauki trudnych słówek polecam obie części Pillars of Eternity. Pomimo tego, że znam dobrze angielski, w tej grze czasami w jednym zdaniu są 3 słowa, których nie znam.
Damian666666666Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Damian6666666662019.12.12, 22:14
Mnie nauczyła zaś Ultima Online i znakomity serwer Arena/Aurora? czy ze znajomymi z podstawówki wydzwanianie do przypadkowych osób na Skype do Stanów i z podzielonym ekranem na Skype + Translator starało się ogarnąć co się chce powiedzieć / o co spytać. Niestety technikum się skończyło - 6 lat pracy i nie wykorzystywanego słownictwa powoduje że dziewczyna która skończyła szkołę nie całe 2 lata temu i była 'średnia' z języka angielskiego - zna więcej słów i lepiej rozumie angielski niż ja mimo że maturę ustną i pisemną zdałem na 100 procent w podstawie i po 82 i 77 procent odpowiednio rozszerzonej...
iwanmeZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
iwanme2019.12.14, 20:55
daerragh @ 2019.12.12 12:34  Post: 1226579
Do nauki trudnych słówek polecam obie części Pillars of Eternity. Pomimo tego, że znam dobrze angielski, w tej grze czasami w jednym zdaniu są 3 słowa, których nie znam.


PoE to pikuś, zagraj sobie w Disco Elysium :).
Swoją drogą polecam zagrać, naprawdę niezły indyk.


EDIT: Ta Beta w tytule to rozumiem za to, że nikt ogarnięty nie potrafi zrobić, żeby emotikony nie rozwalały tekstu? Weźcie to poprawcie w końcu bo ile można.
Edytowane przez autora (2019.12.14, 21:50)
Sad_MadManZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Sad_MadMan2019.12.14, 22:23
Szczerze mówiąc nie zauważyłem aby gry wpłynęły na mój rozwój językowy. Czego można nauczyć się np. z 'call of duty' ? Find and destroy ? W RPG i tak osoba nie znająca danego języka nie zagra bo nie zrozumie o co chodzi. Inne gatunki ? GTA człowiek za małolata przechodził, nie rozumiał nic, tym bardziej że slangiem wszystko pisane. Wystarczył znacznik na mapie albo strzałka aby ukończyć grę. Co w czasach gier online ? W CS:GO albo słyszy się ruski język albo łamany angielski z naleciałościami konkretnego języka.
Atak_SnajperaZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Atak_Snajpera2019.12.16, 11:00
Ja uczyłem się grając w gry na c-64. Joy w jednej łapie ,a obok na dywanie gruby słownik angielsko-polski.
DugiZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Dugi2019.12.18, 12:57
ja się uczyłem na Baldurs Gate, Planetscape Torment i innych rpgach :)
ZakochaniZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Zakochani2019.12.30, 22:37
-1#16
Wpis usunięty przez moderatora
Edytowane przez moderatora (2020.02.21, 19:05)
VIP RANDKIZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
VIP RANDKI2020.01.07, 19:39
Wpis usunięty przez moderatora
Edytowane przez moderatora (2020.02.21, 19:05)
deton24Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
deton242020.01.14, 09:54
Sad_MadMan @ 2019.12.14 22:23  Post: 1226857
Szczerze mówiąc nie zauważyłem aby gry wpłynęły na mój rozwój językowy. Czego można nauczyć się np. z 'call of duty' ? Find and destroy ? W RPG i tak osoba nie znająca danego języka nie zagra bo nie zrozumie o co chodzi. Inne gatunki ? GTA człowiek za małolata przechodził, nie rozumiał nic, tym bardziej że slangiem wszystko pisane. Wystarczył znacznik na mapie albo strzałka aby ukończyć grę. Co w czasach gier online ? W CS:GO albo słyszy się ruski język albo łamany angielski z naleciałościami konkretnego języka.

Generalnie jak się przechodzi w kółko te same gry dla pojedynczego gracza, to i kwestie zaczyna się pamiętać na pamięć. Potem już łatwiejsza droga by sprawdzać sobie tam jakieś pojedyncze słówka, i rozumieć potem te całe teksty. Przy wielokrotnym odgrywaniu tego samego tekstu też wymowa i akcent łatwiej zostają w głowie.
Na pewno nie wszystkie gry w różnym stopniu angażują językowo.
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.