Oj, Samsung może sobie nagrabić.
Odwalają typowy skok na kasę, a do tej pory i tak świetnie zarabiali na opinii kupujących, że ich produkty to jakiś ósmy cud świata i opłaca się sporo do nich dopłacać.
Dla naprawdę dobrych modeli istniała bardziej opłacalna konkurencja, a dla tego dysku jest cały peleton lepszych wyborów. Ludzie mogą się połapać, że coś tu jest nie tak i Samsung to wcale nie jest jakiś wielki lider jakości.
Pro i Qvo mają ten sam kontroler - Samsung MJX. Tyle samo Cache LPDDR4 (1GB - 4GB)
Jedyna różnica to:
Samsung V-NAND 2bit MLC vs Samsung 4bit MLCV-NAND
Szyfrowanie to dramat, reszta jest do zaakceptowania. Poza TBW, które jest 3x mniejsze niż Pro.
Jedyny plus względem Pro jest cena, która jest o ponad połowę niższa.
1200zł vs 500zł.
Nadal sporo za 1TB.
Jak ktoś widzi na rynku Samsunga to racja ale jest dużo innych porównywalnie dobrych i lepiej wycenianych nośników jak Corsair Force MP510 czy PNY XLR8 CS3030
Dziwna reklama dysku Intela. Za stówkę więcej jest Corsair 960GB MP510 który robi z tym intelem co chce.
Ta 'stówka' więcej to jest 20% ceny. Za kolejną stówkę masz jeszcze lepsze propozycje które robią co chcą z tym Corsairem i tak można w nieskończoność.
Dziwna reklama dysku Intela. Za stówkę więcej jest Corsair 960GB MP510 który robi z tym intelem co chce.
Ta 'stówka' więcej to jest 20% ceny. Za kolejną stówkę masz jeszcze lepsze propozycje które robią co chcą z tym Corsairem i tak można w nieskończoność.
Za stówkę więcej ciężko będzie znaleźć coś znacznie lepszego od MP510 - do MLC NVMe jeszcze daleko.
Ta 'stówka' więcej to jest 20% ceny. Za kolejną stówkę masz jeszcze lepsze propozycje które robią co chcą z tym Corsairem i tak można w nieskończoność.
Za stówkę więcej ciężko będzie znaleźć coś znacznie lepszego od MP510 - do MLC NVMe jeszcze daleko.
Ta 'stówka' więcej to jest 20% ceny. Za kolejną stówkę masz jeszcze lepsze propozycje które robią co chcą z tym Corsairem i tak można w nieskończoność.
Za stówkę więcej ciężko będzie znaleźć coś znacznie lepszego od MP510 - do MLC NVMe jeszcze daleko.
Dalej nie rozumiesz...
Jak ktoś ma 500 zł na dysk to kupi dysk za maksymalnie 500 zł i nie będzie patrzył co można dostać za stówkę więcej, bo jej naturalnie nie ma. A w tym przypadku mówimy nie o 1 czy 5% różnicy a o aż 20. Więc to nie jest wcale taka mała zmiana.
Za stówkę więcej ciężko będzie znaleźć coś znacznie lepszego od MP510 - do MLC NVMe jeszcze daleko.
Dalej nie rozumiesz...
Jak ktoś ma 500 zł na dysk to kupi dysk za maksymalnie 500 zł i nie będzie patrzył co można dostać za stówkę więcej, bo jej naturalnie nie ma. A w tym przypadku mówimy nie o 1 czy 5% różnicy a o aż 20. Więc to nie jest wcale taka mała zmiana.
To już będzie decyzja indywidualna danej osoby. Każdy sam oceni, czy może dołożyć te 100zł. Moim zdaniem w tym przypadku warto. Za 600zł otrzymamy dysk o czołowej wydajności (nie licząc szyfrowania) i do tego znacznie bardziej trwały. Czasem lepiej kupić raz, a dobrze.
Dalej nie rozumiesz...
Jak ktoś ma 500 zł na dysk to kupi dysk za maksymalnie 500 zł i nie będzie patrzył co można dostać za stówkę więcej, bo jej naturalnie nie ma. A w tym przypadku mówimy nie o 1 czy 5% różnicy a o aż 20. Więc to nie jest wcale taka mała zmiana.
To już będzie decyzja indywidualna danej osoby. Każdy sam oceni, czy może dołożyć te 100zł. Moim zdaniem w tym przypadku warto. Za 600zł otrzymamy dysk o czołowej wydajności (nie licząc szyfrowania) i do tego znacznie bardziej trwały. Czasem lepiej kupić raz, a dobrze.
Powiedz to komuś, kto zarabia minimalną albo niewiele więcej i bierze stacjonarkę na raty na 4 lata, bo na więcej go nie stać. Kiedy składałem swojego pierwszego kompa (~5 lat temu, pierwszy za własne pieniądze), 100 złotych było dla mnie ogromną różnicą przy całkowitym koszcie 4 tysięcy. Teraz to nie jest jakiś wielki problem, ale nie każdy ma taki komfort. I o to też chodzi - teraz mnie nie stać na lepsze, ale za kilka lat może będzie. I właśnie tacy ludzie kupują AGD i RTV z niższej półki, bo nie liczą na najwyższą jakość pod każdym względem, a jedynie przyzwoite działanie oczekiwanych funkcji. Chociaż ciężko mówić o podstawowym zakupie w przypadku 1TB SSD.
Powiedz to komuś, kto zarabia minimalną albo niewiele więcej i bierze stacjonarkę na raty na 4 lata, bo na więcej go nie stać. Kiedy składałem swojego pierwszego kompa (~5 lat temu, pierwszy za własne pieniądze), 100 złotych było dla mnie ogromną różnicą przy całkowitym koszcie 4 tysięcy.
No bez jaj przy kwocie 4 tyś i to jeszcze rozłożonej na raty 100 zł to nie robi różnicy.
Powiedz to komuś, kto zarabia minimalną albo niewiele więcej i bierze stacjonarkę na raty na 4 lata, bo na więcej go nie stać. Kiedy składałem swojego pierwszego kompa (~5 lat temu, pierwszy za własne pieniądze), 100 złotych było dla mnie ogromną różnicą przy całkowitym koszcie 4 tysięcy.
No bez jaj przy kwocie 4 tyś i to jeszcze rozłożonej na raty 100 zł to nie robi różnicy.
Robi różnicę jeżeli starał się zejść do możliwie najmniejszej wartości na każdym komponencie. To raczej nie było tak, że sobie wszystkie podzespoły wziął super tylko na dysku przyoszczędził 100 zł.
Wg mnie nie ma sensu takie pisanie, które się sprowadza do tego, że za więcej kasy ma się lepszy sprzęt. Są porównywane dyski w danej cenie między sobą i chyba dość oczywistym jest, że droższe dyski będą lepsze (w większości przypadków). To po co te komentarze, że za 20% więcej będziesz miał lepszy dysk? Dziwne by było gdyby było odwrotnie.
No bez jaj przy kwocie 4 tyś i to jeszcze rozłożonej na raty 100 zł to nie robi różnicy.
Robi różnicę jeżeli starał się zejść do możliwie najmniejszej wartości na każdym komponencie. To raczej nie było tak, że sobie wszystkie podzespoły wziął super tylko na dysku przyoszczędził 100 zł.
Wg mnie nie ma sensu takie pisanie, które się sprowadza do tego, że za więcej kasy ma się lepszy sprzęt. Są porównywane dyski w danej cenie między sobą i chyba dość oczywistym jest, że droższe dyski będą lepsze (w większości przypadków). To po co te komentarze, że za 20% więcej będziesz miał lepszy dysk? Dziwne by było gdyby było odwrotnie.
Rzecz w tym, że 3D TLC to rozsądne minimum - są szybsze od HDD w każdych warunkach, nie tylko do czasu zapełnienia cachu. Trwałość też jest znacznie większa niż QLC. Jeśli to kogoś nie przekonuje, równie dobrze może kupić jakiś tani SSD na SATA czy wręcz HDD, które przynajmniej będą zachowywały podobną prędkość przez cały czas (w szyfrowaniu pewnie będą nawet lepsze od QLC).
Robi różnicę jeżeli starał się zejść do możliwie najmniejszej wartości na każdym komponencie. To raczej nie było tak, że sobie wszystkie podzespoły wziął super tylko na dysku przyoszczędził 100 zł.
Wg mnie nie ma sensu takie pisanie, które się sprowadza do tego, że za więcej kasy ma się lepszy sprzęt. Są porównywane dyski w danej cenie między sobą i chyba dość oczywistym jest, że droższe dyski będą lepsze (w większości przypadków). To po co te komentarze, że za 20% więcej będziesz miał lepszy dysk? Dziwne by było gdyby było odwrotnie.
Rzecz w tym, że 3D TLC to rozsądne minimum - są szybsze od HDD w każdych warunkach, nie tylko do czasu zapełnienia cachu. Trwałość też jest znacznie większa niż QLC. Jeśli to kogoś nie przekonuje, równie dobrze może kupić jakiś tani SSD na SATA czy wręcz HDD, które przynajmniej będą zachowywały podobną prędkość przez cały czas (w szyfrowaniu pewnie będą nawet lepsze od QLC).
Ale ja nie napisałem wcale, że TLC nie jest lepsze od QLC. Albo że ten dysk Intela jest lepszy czy najbardziej opłacalny. Odniosłem się do tego, żeby nie podawać, że droższy o 20% dysk jest lepszy, bo jak ktoś ma budżet x, to nie będzie nagle się zastanawiał nad 20% droższym wariantem.
Aczkolwiek nawet to pomijając to powiedz co w tym dysku Intela jest nie tak? Ma dobrą wydajność? Ma. Ma niski stosunek ceny do pojemności? Ma. Jedyne to nie zapełnić go w całości, żeby transfery nie spadły i będzie szybszy niż każdy dysk na SATA, i jest jedną z najtańszych opcji jeżeli chodzi o nvme przy tej pojemności. A co z tą trwałością? Myślisz, że kiedy zdechnie nawet jako dysk systemowy na programy i gry? Po pół roku? Po dwóch latach? Po pięciu? TBW nie zajedziesz tak szybko przy normalnym użytkowaniu. Chciałbym zauważyć, że jeżeli będzie działał z 2 lata to już wystarczy jako 'budżetowa' opcja, aby mieć jak największą pojemność z transferami przewyższającymi SATA. Po takim czasie będą pojemniejsze i szybsze dyski. Jak ktoś nie ma na dany moment kasy to kupi to na co go stać z myślą, że wymieni to za jakiś czas.
Odwalają typowy skok na kasę, a do tej pory i tak świetnie zarabiali na opinii kupujących, że ich produkty to jakiś ósmy cud świata i opłaca się sporo do nich dopłacać.
Dla naprawdę dobrych modeli istniała bardziej opłacalna konkurencja, a dla tego dysku jest cały peleton lepszych wyborów. Ludzie mogą się połapać, że coś tu jest nie tak i Samsung to wcale nie jest jakiś wielki lider jakości.
Jedyna różnica to:
Samsung V-NAND 2bit MLC vs Samsung 4bit MLCV-NAND
Szyfrowanie to dramat, reszta jest do zaakceptowania. Poza TBW, które jest 3x mniejsze niż Pro.
Jedyny plus względem Pro jest cena, która jest o ponad połowę niższa.
1200zł vs 500zł.
Nadal sporo za 1TB.
Jedyna różnica to:
Samsung V-NAND 2bit MLC vs Samsung 4bit MLCV-NAND
Szyfrowanie to dramat, reszta jest do zaakceptowania. Poza TBW, które jest 3x mniejsze niż Pro.
Jedyny plus względem Pro jest cena, która jest o ponad połowę niższa.
1200zł vs 500zł.
Nadal sporo za 1TB.
Jak ktoś widzi na rynku Samsunga to racja ale jest dużo innych porównywalnie dobrych i lepiej wycenianych nośników jak Corsair Force MP510 czy PNY XLR8 CS3030
Ta 'stówka' więcej to jest 20% ceny. Za kolejną stówkę masz jeszcze lepsze propozycje które robią co chcą z tym Corsairem i tak można w nieskończoność.
Ta 'stówka' więcej to jest 20% ceny. Za kolejną stówkę masz jeszcze lepsze propozycje które robią co chcą z tym Corsairem i tak można w nieskończoność.
Ta 'stówka' więcej to jest 20% ceny. Za kolejną stówkę masz jeszcze lepsze propozycje które robią co chcą z tym Corsairem i tak można w nieskończoność.
Dokładnie tak 😊
Ta 'stówka' więcej to jest 20% ceny. Za kolejną stówkę masz jeszcze lepsze propozycje które robią co chcą z tym Corsairem i tak można w nieskończoność.
Dalej nie rozumiesz...
Jak ktoś ma 500 zł na dysk to kupi dysk za maksymalnie 500 zł i nie będzie patrzył co można dostać za stówkę więcej, bo jej naturalnie nie ma. A w tym przypadku mówimy nie o 1 czy 5% różnicy a o aż 20. Więc to nie jest wcale taka mała zmiana.
Dalej nie rozumiesz...
Jak ktoś ma 500 zł na dysk to kupi dysk za maksymalnie 500 zł i nie będzie patrzył co można dostać za stówkę więcej, bo jej naturalnie nie ma. A w tym przypadku mówimy nie o 1 czy 5% różnicy a o aż 20. Więc to nie jest wcale taka mała zmiana.
Dalej nie rozumiesz...
Jak ktoś ma 500 zł na dysk to kupi dysk za maksymalnie 500 zł i nie będzie patrzył co można dostać za stówkę więcej, bo jej naturalnie nie ma. A w tym przypadku mówimy nie o 1 czy 5% różnicy a o aż 20. Więc to nie jest wcale taka mała zmiana.
Powiedz to komuś, kto zarabia minimalną albo niewiele więcej i bierze stacjonarkę na raty na 4 lata, bo na więcej go nie stać. Kiedy składałem swojego pierwszego kompa (~5 lat temu, pierwszy za własne pieniądze), 100 złotych było dla mnie ogromną różnicą przy całkowitym koszcie 4 tysięcy. Teraz to nie jest jakiś wielki problem, ale nie każdy ma taki komfort. I o to też chodzi - teraz mnie nie stać na lepsze, ale za kilka lat może będzie. I właśnie tacy ludzie kupują AGD i RTV z niższej półki, bo nie liczą na najwyższą jakość pod każdym względem, a jedynie przyzwoite działanie oczekiwanych funkcji. Chociaż ciężko mówić o podstawowym zakupie w przypadku 1TB SSD.
Robi różnicę jeżeli starał się zejść do możliwie najmniejszej wartości na każdym komponencie. To raczej nie było tak, że sobie wszystkie podzespoły wziął super tylko na dysku przyoszczędził 100 zł.
Wg mnie nie ma sensu takie pisanie, które się sprowadza do tego, że za więcej kasy ma się lepszy sprzęt. Są porównywane dyski w danej cenie między sobą i chyba dość oczywistym jest, że droższe dyski będą lepsze (w większości przypadków). To po co te komentarze, że za 20% więcej będziesz miał lepszy dysk? Dziwne by było gdyby było odwrotnie.
Robi różnicę jeżeli starał się zejść do możliwie najmniejszej wartości na każdym komponencie. To raczej nie było tak, że sobie wszystkie podzespoły wziął super tylko na dysku przyoszczędził 100 zł.
Wg mnie nie ma sensu takie pisanie, które się sprowadza do tego, że za więcej kasy ma się lepszy sprzęt. Są porównywane dyski w danej cenie między sobą i chyba dość oczywistym jest, że droższe dyski będą lepsze (w większości przypadków). To po co te komentarze, że za 20% więcej będziesz miał lepszy dysk? Dziwne by było gdyby było odwrotnie.
Robi różnicę jeżeli starał się zejść do możliwie najmniejszej wartości na każdym komponencie. To raczej nie było tak, że sobie wszystkie podzespoły wziął super tylko na dysku przyoszczędził 100 zł.
Wg mnie nie ma sensu takie pisanie, które się sprowadza do tego, że za więcej kasy ma się lepszy sprzęt. Są porównywane dyski w danej cenie między sobą i chyba dość oczywistym jest, że droższe dyski będą lepsze (w większości przypadków). To po co te komentarze, że za 20% więcej będziesz miał lepszy dysk? Dziwne by było gdyby było odwrotnie.
Ale ja nie napisałem wcale, że TLC nie jest lepsze od QLC. Albo że ten dysk Intela jest lepszy czy najbardziej opłacalny. Odniosłem się do tego, żeby nie podawać, że droższy o 20% dysk jest lepszy, bo jak ktoś ma budżet x, to nie będzie nagle się zastanawiał nad 20% droższym wariantem.
Aczkolwiek nawet to pomijając to powiedz co w tym dysku Intela jest nie tak? Ma dobrą wydajność? Ma. Ma niski stosunek ceny do pojemności? Ma. Jedyne to nie zapełnić go w całości, żeby transfery nie spadły i będzie szybszy niż każdy dysk na SATA, i jest jedną z najtańszych opcji jeżeli chodzi o nvme przy tej pojemności. A co z tą trwałością? Myślisz, że kiedy zdechnie nawet jako dysk systemowy na programy i gry? Po pół roku? Po dwóch latach? Po pięciu? TBW nie zajedziesz tak szybko przy normalnym użytkowaniu. Chciałbym zauważyć, że jeżeli będzie działał z 2 lata to już wystarczy jako 'budżetowa' opcja, aby mieć jak największą pojemność z transferami przewyższającymi SATA. Po takim czasie będą pojemniejsze i szybsze dyski. Jak ktoś nie ma na dany moment kasy to kupi to na co go stać z myślą, że wymieni to za jakiś czas.
Samsung coś ostatnio zagalopował jeśli chodzi o rynek dysków SSD. Ostatnio poza 970 evo plus (kotlet) chyba nic nie wydali godnego uwagi.