komentarze
AnannkeZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Anannke2019.09.23, 16:52
'Ponad 70 procent kopii gry Borderlands 3 nabyto w dystrybucji cyfrowej.' - po co kupować skoro gra i tak wymaga klienta i nie można jej odsprzedać?
DeniryerZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Deniryer2019.09.23, 17:25
https://www.amazon.co.uk/Borderlands-3-PC-...x/dp/B07QD1J4VF
Borderlands 3 (PC) (Code in a Box) <- Po co kupować pudełko skoro w nim znajduje się tylko kod do EGSu - Płacisz tyle samo co na EGS, z tą różnicą, że musisz czekać na pudełko żeby móc w ogóle rozpocząć pobieranie...

Dodatkowo porównywanie gry, która miała swoją premierę do 7 lat temu do gry z 2019 jest lekko średnio miarodajne, szczególnie, że Pitchford nie podaje ile dokładnie kopii się sprzedało. Do tego gra jest dobra, więc to że się sprzedaje chyba nie dziwi - jedyny problem to fakt, że optymalizacja na chyba wszystkich platformach pozostawia wiele do życzenia.

Btw. Pitchford to chorągiewka - You guys are great dość szybko potrafi się zmienić w you guys are mean, jak coś pójdzie nie po jego myśli... Chociaż odkąd można ukrywać posty na twiterze to Pitchford może żyć w swojej radosnej bańce bez 'niechcianych ingerencji' ze świata zewnętrznego.
MarmiZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Marmi2019.09.23, 17:59
Dokładnie jak wyżej, komentarze mówią o marnotrawstwie plastiku, bo do tego się to sprowadza. Aż dziw, że w tej sytuacji AŻ prawie 30% kupiło pudełko, nie wiedziałem że jest tylu fanów posiadania takowego (i to nawet kosztem późniejszej możliwości rozpoczęcia gry).
W tym kontekście mówienie o sprzedaży fizycznych kopii jest nadużyciem i to sporym. Gra jako taka nadal jest w dystrybucji cyfrowej, bez możliwości odsprzedaży. Jedynie kod uprawniający do tej cyfrowej kopii jest rozprowadzany fizycznie. Jeśli więc mowa o transformacji to tylko w sensie wydawcy (nie oferuje de facto kopii fizycznych gry) a nie kupujących, bo ci nie mają takiej możliwości.
Cała nadzieja w wyroku sądu francuskiego, że rozciągnie się to z czasem na inne platformy niż Steam oraz oczywiście inne kraje UE.
jacenty101Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
jacenty1012019.09.23, 18:27
Akurat cyfrowa dystrybucja jest ok, ja sam już jakiś czas nie kupuję wersji pudełkowych gier, bo tak jest wygodniej, a w sumie nie ma żadnych fajnych dodatków dorzucanych do pudełek.

Na co innego chciałbym zwrócić uwagę - na cały ten szum wokół Epic i ewentualny bojkot tego sklepu. Było tyle szumu i wylanej żółci, że wielu nie będzie kupowało nic z Epic Games, a tymczasem widać, że tylko na słowach się skończyło i po bojkocie. 5 milionów sztuk to świetny wynik i wyjdzie na to, że jeśli są ludzie, którzy zdecydowali się na wersję Steam tej gry, to będą to 'żałosne resztki' upartych. Żeby nie było, jestem przeciwny polityce Epic Games i tego jak postrzega konkurencję, w ogóle do niej nie dopuszczając w wyniku czego to my nie mamy wyboru. To tylko pokazuje, że mają nas klientów w głębokim poważaniu i będą nas mieli głęboko w dupie, bo nie potrafiliśmy pokazać konkretnie środkowego palca Epicowi i spółce. Widać to po chorej cenie gry i nie tylko tej gry, a te darmowe śmieci jakie daje Epic nic nie zmienią. Rzekłem.
KituZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Kitu2019.09.23, 19:01
jacenty101 @ 2019.09.23 18:27  Post: 1218108
5 milionów sztuk to świetny wynik i wyjdzie na to, że jeśli są ludzie, którzy zdecydowali się na wersję Steam tej gry, to będą to 'żałosne resztki' upartych.

Jedyna opcja, żeby nie nazywać ich 'żałosnymi resztkami upartych', to jakaś super promocja na wejście Borderlandsów na Steama, ale znając politykę sklepu - nie ma co nawet o tym marzyć ;)
komisarzZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
komisarz2019.09.23, 19:34
Deniryer @ 2019.09.23 17:25  Post: 1218101

Dodatkowo porównywanie gry, która miała swoją premierę do 7 lat temu do gry z 2019 jest lekko średnio miarodajne, szczególnie, że Pitchford nie podaje ile dokładnie kopii się sprzedało.


Czytaj calego newsa:
'On PC, the data is that the launch day peak concurrent players of Borderlands 3 is about twice-as-high as the all time peak concurrent players of Borderlands 2'

All time peak. Dwa razy wiecej w dniu premiery niz B2 kiedykolwiek.


AdolphZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Adolph2019.09.23, 20:26
Numer polega na tym, że nie licząc F2P peak generalnie jest na premierę, nie kiedyś tam w przyszłości
314TeRZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
314TeR2019.09.24, 00:09
5 mln sztuk dotyczy wszystkich wersji w tym na konsole XBOX i PS4. Nie wiadomo ile kopii na PC się sprzedało.

Wkurzający jest fakt, że pudełkowe wersje BL3 na XBOX i PS4 można kupić w sklepie, ale wersji PC już nie. TYLKO EPIC.

Ja mam nagrane w wszystkie części BL - 1/2/PS ponad 1000h, moi znajomi z którymi gramy podobnie. Mimo, że nas stać, żaden z nas NIE kupi BL3 na EPICu bo zwyczajnie przywalili bandyckie ceny. Jak pojawi się w innych formach dystrybucji to wrócimy zapewne do tytułu.
petertechZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
petertech2019.09.24, 07:47
-1#9
Epic jest trochę...jak wilk w owczej skórze. Kolejny gracz na rynku fajnie nie ? No tak, ale to nie jest jak kiedyś Play w Polsce gdzie na kartę czy abonament dali lepszą ofertę dla klientów, było więcej minut i taniej. A do tego niższe ceny telefonów. Tak było generalnie bo przecież musieli jakoś zachęcić ludzi tak ?
A czym zachęca Epic ? Niczym. Niczym dla nas graczy, niczym dla odbiorców produktów.
Epic rozdaje darmowe gry zachęcając do zapisania się do ich sklepu, ale to nie jest bezpośrednio sprzedaż danego tytułu.
Bo tutaj Epic co robi ? Mówi tak - kupisz u nas albo w ogóle czy kupisz u nas albo w innym miejscu za...pół roku czy rok. Wiemy, że po roku to gra może być już stara, dobra, ale może już za parę miesięcy będzie kolejna część ?!
Dlaczego Epic nie daje więcej deweloperom, a graczy nie zachęca niższą ceną ?
Ja chciałbym na premierę mieć Borderlands 3 np. na Epic, GOGu i Steamie. A wybiorę Epic bo jako jedyny sprzedaje grę 5€ taniej.
Bo wykupowanie gry na wyłączność to nie jest pokazanie jak się się silnym i dobrym tylko mówienie mamy kasę i monopol.
Może nawet prawo powinno tego zabraniać przy cyfrowej dystrybucji ? Niech nawet cena w Epicu będzie 60$, a na Steamie nawet 70$ przez co np. zajmie kilka miesięcy zanim cena spadnie...nawet tak.
Bo o ile mamy sklepy i może jeden mały osiedlowy nie ma Coli, drugi nie ma Pepsi różne hurtownie, umowy. Tylko sklepów w średnim mieście są setki, w małym dziesiątki, nawet w malutkim jest kilka, a do kolejnego parę minut.
A świat cyfrowy się kształtuje i na PC był wybór, a dzisiaj może będzie jak na konsolach czyli Steam pewnie przetrwa, ale może ktoś go kupi, Epic, Microsoft Store tylko dlatego, że stoi za nim duża firma z Xboxem i Windowsem, EA z Origin. I pewnie będą inni w jakimś wymiarze, ale okazać się może, że 90% rynku będzie w rękach 2-3 może 4 graczy gdzie realna konkurencja będzie spadać, ceny rosnąć.
I nie miałbym problemu gdybym płacił za uczciwą ofertę, bo jeżeli nie mogę sprzedać gry, a płacę pełną cenę to nie jest to złodziejstwo ? Skoro tyle mówi się o piractwie to dlaczego płacąc za kopię gry jak za kopię płyty CD nie ma do niej takich samych praw ? Co zmienia wersja cyfrowa ? Kupuję, używam...sprzedaję tracę płytę CD, tracę analogicznie grę np. z konta Steam, Epic, Origin. Gdzie problem ? Mogę stracić statystyki, mogę nawet za to zapłacić procent od sprzedaży gry. Np. Steam dostaje część i wydawca. Może...okaże się, że kiedyś co dzisiaj wydaje się śmieszne...sprzedaż samochodów będzie niemożliwa bo będą inteligentne, będą same jeździć, nawet jak za nie zapłacimy to przecież prawa będą należeć do Forda, Volvo, VW, Google i za 20 lat już nic nie jest nasze tylko korporacji :E
iwanmeZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
iwanme2019.09.24, 08:47
@petertech
Kolejny... Epic nic mówi.
Po prostu ma ofertę dodatkowej kasy i zniżek dla wydawcy jeśli ten umieści tam dany tytuł czasowo na wyłączność.
To jest decyzja wydawcy i tyle - to wydawcy powinieneś się czepiać, że umieszcza tytuł tu czy tam.
Dokładnie podobną decyzję podejmuje wydawca gdy umieszcza grę wyłącznie na steamie. To, że wolałbym mieć gry na GOG, ale 90% z nich tam nie ma, a są wyłacznie na Steam to też nie wina Gabena tylko poszczególnych producentów i wydawców.
bi3dron4Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
bi3dron42019.09.24, 08:48
Cena gry z d...y... Powiewa mi to czy to steam czy epic, ale cena gry z d...y...
Kupię sobie ją pewnikiem, choć dwójka mnie nie wciągnęła tak jak jedynka, więc nie wiem jak będzie z trójką, za jakieś 2;3 lata za 1/4 obecnej ceny - ja mam czas...
Makavcio2Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Makavcio22019.09.24, 11:01
Potwierdza się stara zasada, którą dość często przypominam:
kiedy słyszysz internetowy odgłos pękających na forach Dudusiów, zatkaj uszy i rób swoje.

No i do znudzenia:
gry to produkt luksusowy, rodzaj zabawki; żaden rozpieszczony bobasek nie potrzebuje ich do życia, więc jak się komuś nie podoba działanie producentów, niech po prostu nie kupuje. Jest to jedyny sposób wyrażenia opinii, która ma znaczenie. A że kilka milionów ludzi ma inne zdanie? Zawsze można rzucić się na podłogę w sklepie i zacząć histeryzować albo napisać wielki komentarz gdzieś na jakimś forum.

@biedrona
No i to jest zdrowe podejście.
Dla mnie też ceny są często zaporowe. Zagrywałem się kiedyś w gry od Paradox Interactive, ale jak teraz widzę, że do grania w cokolwiek potrzeba 30 DLC z minimalną funkcjonalnością, każde po 15$, to niech się idą pałować. Jak zmienią kiedyś politykę wydawniczą, to może znowu zacznę kupować. Na razie chyba im dobrze w obecnej formie, więc z wyjątkiem Stellaris, w ogóle się nimi teraz nie interesuję.
Edytowane przez autora (2019.09.24, 11:04)
Zaloguj się, by móc komentować