komentarze
Dominix1910Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Dominix19102019.08.11, 16:34
Ciekawe ciekawe, na pewno sprawdzę jak będzie dostępne ;)
PutoutZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Putout2019.08.11, 18:49
Do tej pory wielu użytkowników musiało korzystać z aplikacji zewnętrznych, takich jak choćby popularny OBS, który nie jest zbyt przystępny dla początkujących użytkowników.


chyba żartujecie. obs jest prosty (choć streamlabs łatwiejszy) i jeśli ktoś nie potrafi za pomocą masy poradników w internecie skonfigurować go poprawnie to prawdopodobnie nic mu nie pomoże.
Filip454Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Filip4542019.08.11, 21:03
Putout @ 2019.08.11 18:49  Post: 1214074
Do tej pory wielu użytkowników musiało korzystać z aplikacji zewnętrznych, takich jak choćby popularny OBS, który nie jest zbyt przystępny dla początkujących użytkowników.


chyba żartujecie. obs jest prosty (choć streamlabs łatwiejszy) i jeśli ktoś nie potrafi za pomocą masy poradników w internecie skonfigurować go poprawnie to prawdopodobnie nic mu nie pomoże.


Trochę w tym prawdy jest. Takim upraszczaniem wszystkiego trochę też ogłupiamy samych siebie i nie do końca jesteśmy świadomi zachodzących zmian.
Edytowane przez autora (2019.08.11, 21:03)
VendeurZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Vendeur2019.08.11, 23:54
-6#4
Putout @ 2019.08.11 18:49  Post: 1214074
Do tej pory wielu użytkowników musiało korzystać z aplikacji zewnętrznych, takich jak choćby popularny OBS, który nie jest zbyt przystępny dla początkujących użytkowników.


chyba żartujecie. obs jest prosty (choć streamlabs łatwiejszy) i jeśli ktoś nie potrafi za pomocą masy poradników w internecie skonfigurować go poprawnie to prawdopodobnie nic mu nie pomoże.


To podobnie jak tobie nic już nie pomoże, abyś pojął, że zdania zaczyna się wielką literą...
KituZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Kitu2019.08.12, 00:02
Putout @ 2019.08.11 18:49  Post: 1214074
Do tej pory wielu użytkowników musiało korzystać z aplikacji zewnętrznych, takich jak choćby popularny OBS, który nie jest zbyt przystępny dla początkujących użytkowników.


chyba żartujecie. obs jest prosty (choć streamlabs łatwiejszy) i jeśli ktoś nie potrafi za pomocą masy poradników w internecie skonfigurować go poprawnie to prawdopodobnie nic mu nie pomoże.

W sumie można by to było zmienić na 'chyba żartujecie. linux jest prosty (choć windows łatwiejszy) i jeśli ktoś nie potrafi za pomocą masy poradników w internecie skonfigurować go poprawnie to prawdopodobnie nic mu nie pomoże.' i też by się daleko od rzeczywistości nie odleciało :P OBS jest znacznie bardziej skomplikowany niż Action!, to dziwne narzędzie od Nvidii czy jakieś zapomniane już chyba programiki typu Bandicam i Fraps, chociaż fakt, powstało tak dużo poradników, że ciężko jest się w tym nie odnaleźć. Jedyne, co trzeba zrobić, to wyszukać coś w stylu 'obs basic configuration' i przeczytać ze zrozumieniem informacje w pierwszym linku, a to zbyt wiele dla sporej grupy ludzi ;)
AliChochlikZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
AliChochlik2019.08.12, 09:42
-1#6
Kitu @ 2019.08.12 00:02  Post: 1214095
Putout @ 2019.08.11 18:49  Post: 1214074
(...)


chyba żartujecie. obs jest prosty (choć streamlabs łatwiejszy) i jeśli ktoś nie potrafi za pomocą masy poradników w internecie skonfigurować go poprawnie to prawdopodobnie nic mu nie pomoże.

W sumie można by to było zmienić na 'chyba żartujecie. linux jest prosty (choć windows łatwiejszy) i jeśli ktoś nie potrafi za pomocą masy poradników w internecie skonfigurować go poprawnie to prawdopodobnie nic mu nie pomoże.' i też by się daleko od rzeczywistości nie odleciało :P OBS jest znacznie bardziej skomplikowany niż Action!, to dziwne narzędzie od Nvidii czy jakieś zapomniane już chyba programiki typu Bandicam i Fraps, chociaż fakt, powstało tak dużo poradników, że ciężko jest się w tym nie odnaleźć. Jedyne, co trzeba zrobić, to wyszukać coś w stylu 'obs basic configuration' i przeczytać ze zrozumieniem informacje w pierwszym linku, a to zbyt wiele dla sporej grupy ludzi ;)

I ty i twój przedmówca macie chyba po 15 lat. Ja nie mam czasu na pierdoły i na uczenie się wszystkiego. Jak korzystam z komputera to nie potrzebuję znać się na systemach operacyjnych. Jak Windows czy Linux działa nie ma najmniejszego dla mnie znaczenia a tym bardziej jak się je konfiguruje. Tak samo jak potrzebny mi jest samochód, żeby dotrzeć z miejsca A do B, to nie obchodzi mnie to jak jest on skonstruowany, żebym w razie awarii sam umiał usunąć usterkę. I to samo tyczy się jakiegokolwiek oprogramowania komputerowego. Ma mi ono pomóc osiągnąć cel, a nie uprzykrzać życie na czytaniu poradników. Wszystko to jest kwestia dobrej ikonografii i przejrzystego interfejsu. Ewentualnie jakieś dodatkowe pytania z wyjaśnieniem podczas korzystania z programu pierwszy raz. Taka konfiguracja w locie przystosowana do laika. Narzędzia powinny być jak najbardziej przystępne dla każdego na ile to możliwe, w posługiwaniu którymi można nabrać z czasem wprawy i poznać zaawansowane opcje. Ale pierwsze użycie nie powinno wiązać się z rozłożeniem rąk i szukaniem tutoriali do czego to w ogóle służy. Gdybym w każdej dziedzinie miał się szkolić zanim coś zrobię, to by mi życia zabrakło, żeby cokolwiek osiągnąć w dziedzinie, którą się zajmuję.
KituZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Kitu2019.08.12, 11:35
AliChochlik @ 2019.08.12 09:42  Post: 1214112
Kitu @ 2019.08.12 00:02  Post: 1214095
(...)

W sumie można by to było zmienić na 'chyba żartujecie. linux jest prosty (choć windows łatwiejszy) i jeśli ktoś nie potrafi za pomocą masy poradników w internecie skonfigurować go poprawnie to prawdopodobnie nic mu nie pomoże.' i też by się daleko od rzeczywistości nie odleciało :P OBS jest znacznie bardziej skomplikowany niż Action!, to dziwne narzędzie od Nvidii czy jakieś zapomniane już chyba programiki typu Bandicam i Fraps, chociaż fakt, powstało tak dużo poradników, że ciężko jest się w tym nie odnaleźć. Jedyne, co trzeba zrobić, to wyszukać coś w stylu 'obs basic configuration' i przeczytać ze zrozumieniem informacje w pierwszym linku, a to zbyt wiele dla sporej grupy ludzi ;)

I ty i twój przedmówca macie chyba po 15 lat. Ja nie mam czasu na pierdoły i na uczenie się wszystkiego. Jak korzystam z komputera to nie potrzebuję znać się na systemach operacyjnych. Jak Windows czy Linux działa nie ma najmniejszego dla mnie znaczenia a tym bardziej jak się je konfiguruje. Tak samo jak potrzebny mi jest samochód, żeby dotrzeć z miejsca A do B, to nie obchodzi mnie to jak jest on skonstruowany, żebym w razie awarii sam umiał usunąć usterkę. I to samo tyczy się jakiegokolwiek oprogramowania komputerowego. Ma mi ono pomóc osiągnąć cel, a nie uprzykrzać życie na czytaniu poradników. Wszystko to jest kwestia dobrej ikonografii i przejrzystego interfejsu. Ewentualnie jakieś dodatkowe pytania z wyjaśnieniem podczas korzystania z programu pierwszy raz. Taka konfiguracja w locie przystosowana do laika. Narzędzia powinny być jak najbardziej przystępne dla każdego na ile to możliwe, w posługiwaniu którymi można nabrać z czasem wprawy i poznać zaawansowane opcje. Ale pierwsze użycie nie powinno wiązać się z rozłożeniem rąk i szukaniem tutoriali do czego to w ogóle służy. Gdybym w każdej dziedzinie miał się szkolić zanim coś zrobię, to by mi życia zabrakło, żeby cokolwiek osiągnąć w dziedzinie, którą się zajmuję.

Nie mam 15 lat i nie mam czasu na wszystko, na co chciałbym mieć. Mam za to taką rzadką w dzisiejszym świecie, a w moim pokoleniu szczególnie, cechę - nie czekam na gotowca. Jeśli mi czegoś brakuje - robię to sam, jeśli czegoś nie wiem - doczytam.

'Konfiguracja' OBS to dosłownie 3 minuty, a w trakcie tego uczysz się praktycznie całego programu i umiesz zrobić prawie wszystko. Jeśli ktoś ma czas nagrywać albo streamować, to i na te 3 minuty na przygotowanie swojego 'stanowiska pracy' raczej znajdzie. A jeśli nie - widocznie ma też pilniejsze zajęcia niż wrzucanie filmików do internetu.

Analogia z samochodem nietrafiona - no chyba że używasz tego tylko i wyłącznie do wciskania pedałów i kręcenia kółkiem, a takie rzeczy jak tankowanie czy zmiana koła są zarezerwowane dla wykwalifikowanych specjalistów. Bo o tak prostych czynnościach mówimy.
AliChochlikZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
AliChochlik2019.08.12, 12:26
-2#8
Kitu @ 2019.08.12 11:35  Post: 1214127
AliChochlik @ 2019.08.12 09:42  Post: 1214112
(...)
(...)

Nie mam 15 lat i nie mam czasu na wszystko, na co chciałbym mieć. Mam za to taką rzadką w dzisiejszym świecie, a w moim pokoleniu szczególnie, cechę - nie czekam na gotowca. Jeśli mi czegoś brakuje - robię to sam, jeśli czegoś nie wiem - doczytam.

'Konfiguracja' OBS to dosłownie 3 minuty, a w trakcie tego uczysz się praktycznie całego programu i umiesz zrobić prawie wszystko. Jeśli ktoś ma czas nagrywać albo streamować, to i na te 3 minuty na przygotowanie swojego 'stanowiska pracy' raczej znajdzie. A jeśli nie - widocznie ma też pilniejsze zajęcia niż wrzucanie filmików do internetu.

Analogia z samochodem nietrafiona - no chyba że używasz tego tylko i wyłącznie do wciskania pedałów i kręcenia kółkiem, a takie rzeczy jak tankowanie czy zmiana koła są zarezerwowane dla wykwalifikowanych specjalistów. Bo o tak prostych czynnościach mówimy.

A może ktoś chce np raz zorganizować stream, choćby dla jakichś warsztatów czy coś. Nieważne co, kwestia tylko taka, że nie będzie się tym zajmował codziennie, ba nawet nie raz na rok. To po co ma się uczyć obsługi całego programu do streamowania dla tego jednego razu. Taka osoba chce tylko kliknąć i żeby samo wszystko działało na domyślnych ustawieniach albo żeby oprogramowanie zapytało jak trzeba podjąć jakąś decyzję (najlepiej z dobrym opisem).

To samo tyczy się i twojego przykładu z samochodem. Są od tego ludzie. Jak będzie sytuacja bez wyjścia, to sobie sam ogarnę. Ale kiedy mam wybór, to po co? Mogę wybrać zmieniać koła z oponami zimowymi samemu albo zawieźć je do warsztatu, żeby to zrobili. Mogę sam zmieniać koło pośrodku niczego albo mogę zadzwonić na pomoc drogową, za którą płacę z ubezpieczeniem. Mogę stać sam i tankować samochód, a równie dobrze mogę to zlecić pracownikowi stacji, a samemu pójść kupić kawę w tym czasie i zapłacić. Mogę użyć OBS'a a mogę wybrać coś bardziej intuicyjnego. Po co mam tracić swój czas na uczenie się lub tworzenie jakichś rozwiązań, skoro mogę skorzystać z gotowca i skupić się na tym czym się zajmuję? Czujesz się lepszy, że postoisz tą minutę i popatrzysz na cyferki jak paliwo leci? To że ktoś wybiera łatwiejsze i gotowe rozwiązania, wcale nie znaczy, że jest debilem, który sam nic nie umie zrobić.

Faktycznie jesteś już wymierającym gatunkiem osób, które wolą zrobić samemu niż komuś zapłacić, choćby mieli spędzić kilka/naście godzin, żeby coś ogarnąć. Albo tacy co kupią sobie jakieś specjalistyczne narzędzia, bo raz na ruski rok się przydadzą.
Edytowane przez autora (2019.08.12, 12:30)
VendeurZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Vendeur2019.08.12, 19:59
AliChochlik @ 2019.08.12 12:26  Post: 1214138
Kitu @ 2019.08.12 11:35  Post: 1214127
(...)

Nie mam 15 lat i nie mam czasu na wszystko, na co chciałbym mieć. Mam za to taką rzadką w dzisiejszym świecie, a w moim pokoleniu szczególnie, cechę - nie czekam na gotowca. Jeśli mi czegoś brakuje - robię to sam, jeśli czegoś nie wiem - doczytam.

'Konfiguracja' OBS to dosłownie 3 minuty, a w trakcie tego uczysz się praktycznie całego programu i umiesz zrobić prawie wszystko. Jeśli ktoś ma czas nagrywać albo streamować, to i na te 3 minuty na przygotowanie swojego 'stanowiska pracy' raczej znajdzie. A jeśli nie - widocznie ma też pilniejsze zajęcia niż wrzucanie filmików do internetu.

Analogia z samochodem nietrafiona - no chyba że używasz tego tylko i wyłącznie do wciskania pedałów i kręcenia kółkiem, a takie rzeczy jak tankowanie czy zmiana koła są zarezerwowane dla wykwalifikowanych specjalistów. Bo o tak prostych czynnościach mówimy.

A może ktoś chce np raz zorganizować stream, choćby dla jakichś warsztatów czy coś. Nieważne co, kwestia tylko taka, że nie będzie się tym zajmował codziennie, ba nawet nie raz na rok. To po co ma się uczyć obsługi całego programu do streamowania dla tego jednego razu. Taka osoba chce tylko kliknąć i żeby samo wszystko działało na domyślnych ustawieniach albo żeby oprogramowanie zapytało jak trzeba podjąć jakąś decyzję (najlepiej z dobrym opisem).

To samo tyczy się i twojego przykładu z samochodem. Są od tego ludzie. Jak będzie sytuacja bez wyjścia, to sobie sam ogarnę. Ale kiedy mam wybór, to po co? Mogę wybrać zmieniać koła z oponami zimowymi samemu albo zawieźć je do warsztatu, żeby to zrobili. Mogę sam zmieniać koło pośrodku niczego albo mogę zadzwonić na pomoc drogową, za którą płacę z ubezpieczeniem. Mogę stać sam i tankować samochód, a równie dobrze mogę to zlecić pracownikowi stacji, a samemu pójść kupić kawę w tym czasie i zapłacić. Mogę użyć OBS'a a mogę wybrać coś bardziej intuicyjnego. Po co mam tracić swój czas na uczenie się lub tworzenie jakichś rozwiązań, skoro mogę skorzystać z gotowca i skupić się na tym czym się zajmuję? Czujesz się lepszy, że postoisz tą minutę i popatrzysz na cyferki jak paliwo leci? To że ktoś wybiera łatwiejsze i gotowe rozwiązania, wcale nie znaczy, że jest debilem, który sam nic nie umie zrobić.

Faktycznie jesteś już wymierającym gatunkiem osób, które wolą zrobić samemu niż komuś zapłacić, choćby mieli spędzić kilka/naście godzin, żeby coś ogarnąć. Albo tacy co kupią sobie jakieś specjalistyczne narzędzia, bo raz na ruski rok się przydadzą.


Miałem w pracy takiego 'doktorka' jak Ty. Cwaniak jakich mało. On nic nie musi robić, bo będzie miał od tego ludzi. On jest od 'myślenia'. Doszło do tego, że wszyscy się na niego w końcu wypięli. Do dziś pamiętam, jak pytał mnie, jak uruchomić mikrofalówkę. Jeśli uważasz, że w życiu można być totalnym nieogarem, bo wystarczy znać się na jednym i jednocześnie mieć umysł ograniczony jednokierunkowo, to gratuluję. Zakładam, że gdy potrzebujesz wymienić żarówkę, to też dzwonisz po specjalistę? Albo gdy trzeba wbić gwoździa? W końcu po co młotek w domu, skoro się go używa 'raz na ruski rok'... W niektórych domach to, jak widzę, brakuje nie młotka, a FACETA...
Edytowane przez autora (2019.08.12, 20:00)
AliChochlikZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
AliChochlik2019.08.12, 21:26
-2#10
[quote name='Vendeur' date='2019.08.12 19:59' post='1214181']
AliChochlik @ 2019.08.12 12:26  Post: 1214138
Kitu @ 2019.08.12 11:35  Post: 1214127
(...)
(...)


Miałem w pracy takiego 'doktorka' jak Ty. Cwaniak jakich mało. On nic nie musi robić, bo będzie miał od tego ludzi. On jest od 'myślenia'. Doszło do tego, że wszyscy się na niego w końcu wypięli. Do dziś pamiętam, jak pytał mnie, jak uruchomić mikrofalówkę. Jeśli uważasz, że w życiu można być totalnym nieogarem, bo wystarczy znać się na jednym i jednocześnie mieć umysł ograniczony jednokierunkowo, to gratuluję. Zakładam, że gdy potrzebujesz wymienić żarówkę, to też dzwonisz po specjalistę? Albo gdy trzeba wbić gwoździa? W końcu po co młotek w domu, skoro się go używa 'raz na ruski rok'... W niektórych domach to, jak widzę, brakuje nie młotka, a FACETA...

Jeszcze raz napiszę, nie trzeba być idiotą, który nie ogarnia niczego, żeby chcieć wybierać gotowe rozwiązania, na które się nie traci czasu. Wymiana żarówki to sprawa nawet nie jednej minuty i trzeba być idiotą, żeby nie umieć tego zrobić. Takie rzeczy jak dopasować odpowiedni przedmiot do otworu uczy się człowiek w wieku roczku albo dwóch jak jest opóźniony. Z obsługą jakiegokolwiek sprzętu, jak potrzebuję to sobie sprawdzę, przeczytam, zapytam kogoś jak trzeba i będę wiedział. Ale to nie oznacza, że mam się znać na każdej możliwej maszynie ze stolarki, budowlanki i obróbki metalu, bo do niczego mi to nie jest potrzebne. Meble wolę kupować w meblowym albo zrobić na zamówienie. Mógłbym też pójść do sklepu typu Castorama i kupić odpowiedni sprzęt i materiały i samemu sobie zrobić tylko po co mi ta wiedza i umiejętności, i sprzęt jak nie mam zamiaru być stolarzem? To, że ktoś wybiera gotowe rozwiązania nie oznacza, że jest debilem! Jakbym miał sobie sam wszystko robić i jeszcze pracować i rozwijać się zawodowo to by mi życia nie starczyło. Może jeszcze samochód mam sobie sam zrobić, bo jak kupisz/zapłacisz to nie facet... zwierzynę na obiad upolować... dom postawić... drzewo posadzić... daj spokój tym idiotycznym stereotypom.

'Do dziś pamiętam, jak pytał mnie, jak uruchomić mikrofalówkę.'
A co w tym złego, że zapytał? Chyba tylko w twojej durnej łepetynie to jakaś ujma dla honoru prawdziwego mężczyzny.

'Jeśli uważasz, że w życiu można być totalnym nieogarem, bo wystarczy znać się na jednym i jednocześnie mieć umysł ograniczony jednokierunkowo, to gratuluję.'
Nie, nie napisałem tak. Podam ci kolejny przykład, bo widać nie rozumiesz. Jeżeli hipotetyczna pani Zosia ma poprowadzić warsztaty ze zdrowego żywienia, to po co ma spędzać czas na tym, że się uczyć jak się obsługuje rzutnik, jak się go podłącza itd. To może zrobić za nią ktoś, a ona tylko przyjdzie kliknie w power point play i ma działać. Ona może się skupić na treści prezentacji i przygotowaniu merytorycznym. Wiedza z zakresu IT poza podstawową obsługą komputera i jednego programu w którym zrobi prezentację, nie jest jej do niczego potrzebna. A tym bardziej poświęcanie swojego czasu na ustawienie tego wszystkiego przed warsztatami. I to, że ona tego nie umie i nie nauczy się, nie robi z niej nieogara życiowego.

PS. Młotka w domu nie mam, bo nie potrzebuję. Mam multitoola, zestaw śrubokrętów i kombinerki. Jak kiedyś będzie ku temu jakaś okazja to i młotek kupię, ale do tej pory radzę sobie bez, bo gwoździa przybić to i kamieniem można.
Makavcio2Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Makavcio22019.08.13, 15:13
-1#11
@AliChochlik
Tracisz czas, bo to jest dyskusja światopoglądowa. Zderzasz się właśnie z Polnische Wirtschaft, które w zasadzie jest nie do wyplenienia. Zazwyczaj jedynym lekarstwem na to jest emigracja i możliwość podejrzenia trochę bardziej cywilizowanego świata.

W mojej dalszej rodzinie mam 'wujka', który zazwyczaj pracuje jako wysoko wykwalifikowany robol w Szwecji lub Norwegii, czasami w Austrii lub Szwajcarii - gdzie go firma rzuci. Ostatnio, jak wrócił do domu, rozejrzał się za firmą remontową i zlecił im wytapetowanie i pomalowanie trzech pokoi. On w czasie remontu pojechał do pracy. Jego bracia uznali go za idiotę i na modłę Vendeura, za nie-faceta. Bo co, wytapetować se nie umi?! Tsza było urlop wziońć i se zrobić!
On sobie wrócił z roboty, zapłacił firmie, obejrzał ładnie zrobione pokoje, a za resztę kasy, która mu została z wypłaty za wyjazd po opłaceniu firmy, kupił sobie ~50' na ścianę.

Przypomniała mi się też kiedyś dyskusja na pewnym forum z innym polakiem, który uznał program Napiprojekt (do automatycznego pobierania napisów) za wyraz lenistwa, bo on sobie wchodzi na stronki, wyszukuje i ma. Na sugestię, żeby zamiast pobierać napisy, nauczył się języka obcego, nasz konserwatysta zareagował w dający się przewidzieć sposób :lol2:
AliChochlikZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
AliChochlik2019.08.13, 16:39
-1#12
Makavcio2 @ 2019.08.13 15:13  Post: 1214232
@AliChochlik
Tracisz czas, bo to jest dyskusja światopoglądowa. Zderzasz się właśnie z Polnische Wirtschaft, które w zasadzie jest nie do wyplenienia. Zazwyczaj jedynym lekarstwem na to jest emigracja i możliwość podejrzenia trochę bardziej cywilizowanego świata.

W mojej dalszej rodzinie mam 'wujka', który zazwyczaj pracuje jako wysoko wykwalifikowany robol w Szwecji lub Norwegii, czasami w Austrii lub Szwajcarii - gdzie go firma rzuci. Ostatnio, jak wrócił do domu, rozejrzał się za firmą remontową i zlecił im wytapetowanie i pomalowanie trzech pokoi. On w czasie remontu pojechał do pracy. Jego bracia uznali go za idiotę i na modłę Vendeura, za nie-faceta. Bo co, wytapetować se nie umi?! Tsza było urlop wziońć i se zrobić!
On sobie wrócił z roboty, zapłacił firmie, obejrzał ładnie zrobione pokoje, a za resztę kasy, która mu została z wypłaty za wyjazd po opłaceniu firmy, kupił sobie ~50' na ścianę.

Przypomniała mi się też kiedyś dyskusja na pewnym forum z innym polakiem, który uznał program Napiprojekt (do automatycznego pobierania napisów) za wyraz lenistwa, bo on sobie wchodzi na stronki, wyszukuje i ma. Na sugestię, żeby zamiast pobierać napisy, nauczył się języka obcego, nasz konserwatysta zareagował w dający się przewidzieć sposób :lol2:

No niestety, może on akurat nie zrozumie i dalej będzie szedł w zaparte, że umiejętność położenia paneli czy wylania podłogi jest potrzebna każdemu mężczyźnie, bo bez tego nie może mówić, że jest facet. Ale może ktoś inny kto się na to natknie poświęci chwilę na refleksje i dojrzy różnicę. Wiem, wiem, naiwnie... no ale napisałem i już sobie to w sieci zostanie.
Zaloguj się, by móc komentować