i7 8700K z ledwością wygrywa z 3600X, a cenowo to jednak przepaść na korzyść ryżego. Widać, że sporo poprawili bo 2700X jest znacznie wolniejszy ale w 1440p różnice między procesorami by się znacznie wyrównały.
Mogę wiedzieć, skąd się wzięła opinia, że ta gra jest kiepska? Bo chociażby na Metacriticu dostaje bardzo pozytywne recenzje zarówno od 'profesjonalnych redaktorów' jak i od zwykłych szaraków.
Mogę wiedzieć, skąd się wzięła opinia, że ta gra jest kiepska? Bo chociażby na Metacriticu dostaje bardzo pozytywne recenzje zarówno od 'profesjonalnych redaktorów' jak i od zwykłych szaraków.
Mogę wiedzieć, skąd się wzięła opinia, że ta gra jest kiepska? Bo chociażby na Metacriticu dostaje bardzo pozytywne recenzje zarówno od 'profesjonalnych redaktorów' jak i od zwykłych szaraków.
Zawsze byłem fanem Wolfensteina, ale od kiedy dali się wciągnąć w politykę - OLEWAM!!
Proponuję zapoznać się z tematem, bo jest bulwersujący.
Blazko od zawsze był Amerykaninem polskiego pochodzenia.
Najnowsza aktualizacja jego biografii mówi, że jego Ojciec Polak był RASISTĄ i znęcał się nad żoną i synem Williamem. W dodatku kolaborował z nazistami.
Samo pochcodzenie B.J. jest już określane jako żydowsko-polsko-amerykańskie.
Pejsaci wszędzie włożą swoje łapska.
Odwróćcie role i pomyślcie co by było, gdyby ojciec żyd był kapo i znęcał się nad matką Polką i małym B.J.em
Nigdy by żadnej gry nie wydali!
Ale przecież nas można szkalować...
Zawsze byłem fanem Wolfensteina, ale od kiedy dali się wciągnąć w politykę - OLEWAM!!
Proponuję zapoznać się z tematem, bo jest bulwersujący.
Blazko od zawsze był Amerykaninem polskiego pochodzenia.
Najnowsza aktualizacja jego biografii mówi, że jego Ojciec Polak był RASISTĄ i znęcał się nad żoną i synem Williamem. W dodatku kolaborował z nazistami.
Samo pochcodzenie B.J. jest już określane jako żydowsko-polsko-amerykańskie.
Pejsaci wszędzie włożą swoje łapska.
Odwróćcie role i pomyślcie co by było, gdyby ojciec żyd był kapo i znęcał się nad matką Polką i małym B.J.em
Nigdy by żadnej gry nie wydali!
Ale przecież nas można szkalować...
Wyluzuj xD
Jak ty po ulicy możesz chodzić wśród ludzi, pewnie wszędzie „pejsy” się czają.
Co do ojca to przecież nawet w poprzedniej części była scena gdzie stary się nad nim znęcał.
Zawsze byłem fanem Wolfensteina, ale od kiedy dali się wciągnąć w politykę - OLEWAM!!
Proponuję zapoznać się z tematem, bo jest bulwersujący.
Blazko od zawsze był Amerykaninem polskiego pochodzenia.
Najnowsza aktualizacja jego biografii mówi, że jego Ojciec Polak był RASISTĄ i znęcał się nad żoną i synem Williamem. W dodatku kolaborował z nazistami.
Samo pochcodzenie B.J. jest już określane jako żydowsko-polsko-amerykańskie.
Pejsaci wszędzie włożą swoje łapska.
Odwróćcie role i pomyślcie co by było, gdyby ojciec żyd był kapo i znęcał się nad matką Polką i małym B.J.em
Nigdy by żadnej gry nie wydali!
Ale przecież nas można szkalować...
Wyluzuj xD
Jak ty po ulicy możesz chodzić wśród ludzi, pewnie wszędzie „pejsy” się czają.
Co do ojca to przecież nawet w poprzedniej części była scena gdzie stary się nad nim znęcał.
W poprzedniej odsłonie dzięki cudownej technologii najmądrzejszego na świecie narodu wybranego, odcięta mieczem głowa, w magiczny sposób, wraca na swoje miejsce, a Hitler w kapciach i poranniku wymachuje dubeltówką... Żenada, przy której Youngblood, to gniot totalny, prosty dowód na to, że niektórych kultowych pozycji, nie warto wskrzeszać nawet dla kasy i poświęcać czas na testy...
Taki błąd, ORTOGRAFICZNY, od 3 dni nie poprawiony. Ale obciach.
Mogę wiedzieć, skąd się wzięła opinia, że ta gra jest kiepska? Bo chociażby na Metacriticu dostaje bardzo pozytywne recenzje zarówno od 'profesjonalnych redaktorów' jak i od zwykłych szaraków.
Mogę wiedzieć, skąd się wzięła opinia, że ta gra jest kiepska? Bo chociażby na Metacriticu dostaje bardzo pozytywne recenzje zarówno od 'profesjonalnych redaktorów' jak i od zwykłych szaraków.
Pozytywna ocena to 2.2 wg Ciebie?
https://www.metacritic.com/game/pc/wolfenstein-youngblood
Oj tam, oj tam. Przecież jest 26 pozytywnych, a kto tam będzie się przejmował marnymi 143 negatywami?
Pełne zwycięstwo, niczym 1:27
Mogę wiedzieć, skąd się wzięła opinia, że ta gra jest kiepska? Bo chociażby na Metacriticu dostaje bardzo pozytywne recenzje zarówno od 'profesjonalnych redaktorów' jak i od zwykłych szaraków.
Pozytywna ocena to 2.2 wg Ciebie?
https://www.metacritic.com/game/pc/wolfenstein-youngblood
A to sorry. Chyba na inną odsłonę wolfa patrzyłem.
Proponuję zapoznać się z tematem, bo jest bulwersujący.
Blazko od zawsze był Amerykaninem polskiego pochodzenia.
Najnowsza aktualizacja jego biografii mówi, że jego Ojciec Polak był RASISTĄ i znęcał się nad żoną i synem Williamem. W dodatku kolaborował z nazistami.
Samo pochcodzenie B.J. jest już określane jako żydowsko-polsko-amerykańskie.
Pejsaci wszędzie włożą swoje łapska.
Odwróćcie role i pomyślcie co by było, gdyby ojciec żyd był kapo i znęcał się nad matką Polką i małym B.J.em
Nigdy by żadnej gry nie wydali!
Ale przecież nas można szkalować...
Proponuję zapoznać się z tematem, bo jest bulwersujący.
Blazko od zawsze był Amerykaninem polskiego pochodzenia.
Najnowsza aktualizacja jego biografii mówi, że jego Ojciec Polak był RASISTĄ i znęcał się nad żoną i synem Williamem. W dodatku kolaborował z nazistami.
Samo pochcodzenie B.J. jest już określane jako żydowsko-polsko-amerykańskie.
Pejsaci wszędzie włożą swoje łapska.
Odwróćcie role i pomyślcie co by było, gdyby ojciec żyd był kapo i znęcał się nad matką Polką i małym B.J.em
Nigdy by żadnej gry nie wydali!
Ale przecież nas można szkalować...
Wyluzuj xD
Jak ty po ulicy możesz chodzić wśród ludzi, pewnie wszędzie „pejsy” się czają.
Co do ojca to przecież nawet w poprzedniej części była scena gdzie stary się nad nim znęcał.
Proponuję zapoznać się z tematem, bo jest bulwersujący.
Blazko od zawsze był Amerykaninem polskiego pochodzenia.
Najnowsza aktualizacja jego biografii mówi, że jego Ojciec Polak był RASISTĄ i znęcał się nad żoną i synem Williamem. W dodatku kolaborował z nazistami.
Samo pochcodzenie B.J. jest już określane jako żydowsko-polsko-amerykańskie.
Pejsaci wszędzie włożą swoje łapska.
Odwróćcie role i pomyślcie co by było, gdyby ojciec żyd był kapo i znęcał się nad matką Polką i małym B.J.em
Nigdy by żadnej gry nie wydali!
Ale przecież nas można szkalować...
Wyluzuj xD
Jak ty po ulicy możesz chodzić wśród ludzi, pewnie wszędzie „pejsy” się czają.
Co do ojca to przecież nawet w poprzedniej części była scena gdzie stary się nad nim znęcał.
W poprzedniej odsłonie dzięki cudownej technologii najmądrzejszego na świecie narodu wybranego, odcięta mieczem głowa, w magiczny sposób, wraca na swoje miejsce, a Hitler w kapciach i poranniku wymachuje dubeltówką... Żenada, przy której Youngblood, to gniot totalny, prosty dowód na to, że niektórych kultowych pozycji, nie warto wskrzeszać nawet dla kasy i poświęcać czas na testy...