komentarze
peterkovZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
peterkov2019.07.15, 21:06
-8#1
Od czego jest antywirus...
Markiz88Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Markiz882019.07.15, 21:13
Ciekawe jak odbije się to na statystykach w popularności poszczególnych OS w najbliższych miesiącach.

W żaden pierwsza połowa użytkowników świadomie korzysta z win7 i ma wyłączone aktualizacje co najwyżej sporadycznie instaluje. Drugą połowę i tak to nie obchodzi bo póki działa po co zmieniać.

Edycja, poprawka tekstu
PS. FF ma zrypany słownik bo nie widzi tego błedu
Edytowane przez autora (2019.07.15, 22:15)
KenjiroZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Kenjiro2019.07.15, 21:56
13#3
Markiz88 @ 2019.07.15 21:13  Post: 1211216
[...] puki [...]

Póki! Błagam!
DrW2019.07.15, 22:19
15#4
To nie wina słownika. Po prostu istnieje bezużyteczne słowo które po deklinacji przyjmuje następującą formę:

jeden puk
dwa puki
WibowitZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Wibowit2019.07.15, 22:36
'Puki' w języku Cebuano to żeńskie genitalia: https://en.wiktionary.org/wiki/puki#Cebuano
PutoutZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Putout2019.07.15, 23:56
10#6
Markiz88 @ 2019.07.15 21:13  Post: 1211216
Ciekawe jak odbije się to na statystykach w popularności poszczególnych OS w najbliższych miesiącach.

W żaden pierwsza połowa użytkowników świadomie korzysta z win7 i ma wyłączone aktualizacje co najwyżej sporadycznie instaluje. Drugą połowę i tak to nie obchodzi bo póki działa po co zmieniać.


połowa korzysta świadomie xDDDD. to dobre. wspaniałe.
SajlorMunZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
SajlorMun2019.07.16, 00:28
Putout @ 2019.07.15 23:56  Post: 1211243
połowa korzysta świadomie xDDDD. to dobre. wspaniałe.

Też mnie to rozbawiło
Jacek1991Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Jacek19912019.07.16, 07:50
Markiz88 @ 2019.07.15 21:13  Post: 1211216
Ciekawe jak odbije się to na statystykach w popularności poszczególnych OS w najbliższych miesiącach.

W żaden pierwsza połowa użytkowników świadomie korzysta z win7 i ma wyłączone aktualizacje co najwyżej sporadycznie instaluje. Drugą połowę i tak to nie obchodzi bo póki działa po co zmieniać.

Nie powiedział bym, że w żaden. Ale fakt faktem, że bardzo dużo osób ma 7 i ma gdzieś wsparcie.
Markiz88Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Markiz882019.07.16, 07:57
@Putout
@SajlorMun
Gdzie widzicie problem? Wiele osób woli używać sprawdzony system gdzie korzystają z programu który może mieć problem z działaniem na win10 np z czasów xp do tego nie ma już wsparcia albo nowsza wersja nie wspiera starych urządzeń np drukarki fiskalne, kontroler itp. maszyn takich procentowo jest mało ale są. Innym poprostu nie podoba się win 10 z wyglądu i jego schizofrenii np panel sterowania, reklamy na które się musisz zgodzić i parę innych rzeczy.
Jacek PiastZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Jacek Piast2019.07.16, 09:08
Z tym przejściem na 8/8.1 to nie za bardzo jest sens. Np. Adobe CC wspiera 10 i 7 (częściowo) wersje 8 sobie odpuścił ze względu na minimalny udział w rynku.
VP11Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
VP112019.07.16, 09:19
'Najwyższy czas, aby swój udział zaczął znacznie powiększać Windows 10'
Jedno tylko pytanie: Po co ?
Tam gdzie moze pracowac stabilny system bede go uzywal.
'Mimo zaprezentowania go w 2009 roku, system jest drugim ..'
Blad, 10, jest tylko usluga. A wiec 7 jest pierwszym systemem.
Edytowane przez autora (2019.07.16, 09:24)
AliChochlikZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
AliChochlik2019.07.16, 09:59
VP11 @ 2019.07.16 09:19  Post: 1211260
'Najwyższy czas, aby swój udział zaczął znacznie powiększać Windows 10'
Jedno tylko pytanie: Po co ?
Tam gdzie moze pracowac stabilny system bede go uzywal.
'Mimo zaprezentowania go w 2009 roku, system jest drugim ..'
Blad, 10, jest tylko usluga. A wiec 7 jest pierwszym systemem.

Stabilność to jedno, a bezpieczeństwo to drugie. Obie rzeczy bardzo ważne. Brak aktualizacji i wsparcia dla sprzętu to bardzo duży problem. Przez wielu bagatelizowany. Wiadomo, że przytaczane przez niektórych przykłady, że gdzieś ktoś ma jakąś starą kasę fiskalną czy inną drukarkę bez wsparcia w nowszym systemie, to są wyjątkowe sytuacje i tu każdy podejmuje decyzję opierając się na tym co jest dla niego ważniejsze. Aczkolwiek w każdym środowisku firmowym powinien być nacisk na aktualizację, zarówno oprogramowania, jak i sprzętu, biorąc pod uwagę potencjalne ryzyko i straty (i zyski). W domu niech sobie każdy korzysta z czego chce, ale w firmowym środowisku bezpieczeństwo powinno być priorytetem, bo często firmy operują na naszych danych osobowych i dobrze by było jakby były one bezpieczne.
gilbanZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
gilban2019.07.16, 10:47
Prędzej czy później Windows 7 polegnie, tak jak poległ Windows XP. Zostanie się tylko u nielicznych. Dlaczego:
1. Przeglądarki internetowe przestaną być aktualizowane - w pierwszym szeregu będzie Chrome i wszystko co się opiera o silnik Chromium, jak Opera i inne.
W drugim szeregu będzie Firefox. Jeszcze jakiś czas pożyje za sprawą wersji ESR o przedłużonym wsparciu.
3. W trzecim szeregu będą antywirusy i wszystkie bardziej liczące się programy. Te też przestaną wychodzić na Windows 7. Dodatkowo do nowszych chipsetów nie ma już sterowników dla Windows 7 i do jeszcze nowszych tym bardziej też już nie będzie. Nawet do Windows 8.1 też już nie ma mimo że jeszcze jest wspierany do stycznia 2023 roku.
PutoutZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Putout2019.07.16, 11:36
Markiz88 @ 2019.07.16 07:57  Post: 1211249
@Putout
@SajlorMun
Gdzie widzicie problem? Wiele osób woli używać sprawdzony system gdzie korzystają z programu który może mieć problem z działaniem na win10 np z czasów xp do tego nie ma już wsparcia albo nowsza wersja nie wspiera starych urządzeń np drukarki fiskalne, kontroler itp. maszyn takich procentowo jest mało ale są. Innym poprostu nie podoba się win 10 z wyglądu i jego schizofrenii np panel sterowania, reklamy na które się musisz zgodzić i parę innych rzeczy.


a jak ci powiem że połowa użytkowników systemu microsoftu nawet nie ma pojęcia jakiego systmeu używają xD? Mówisz z perspektywy kogoś kto siedzi od lat na stronach o IT więc wytworzyło się u ciebie złudzenie powszechności pewnej wiedzy (choćby tak podstawowej) na temat pewnych rzeczy.
zrób sobie doświadczenie i zatrudnij się w jakimś serwisie albo sklepie komputerowym. wtedy zobaczysz jak nikłe pojęcie o sprzęcie i oprogramowaniu ma statystyczny użytkownik komputera.
a ty wyjeżdzasz o POŁOWIE użytkowników. a to dobre. połowa użytkowników to siedzi na laptopach z elektromarketów z rodziałkami 1366x768. połowa użytkowników nie zobaczyłaby żadnej różnicy pomiędzy Windowsem a podobną do Windowsa dystrybucją Linuksa.
świadomość. kek
Rybaczek KoziołkaZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Rybaczek Koziołka2019.07.16, 11:39
peterkov @ 2019.07.15 21:06  Post: 1211213
Od czego jest antywirus...


jak zwykle stado minusowych przegrywów się uczepiło. fakt faktem, antywirus nie wszystko wyłapie. jednak jak sobie popatrzę na te wszystkie fixy które przychodzą na 7demkę, to robią one więcej szkody niż pożytku, i niewiele w sumie dają. przy okazji usiłują bezskutecznie łatać ostanie dziurska w samych procesorach intela, degradując wydajność kompa. a nasze dane? i tak dobrowolnie wpychamy je w łapy pejsbóka.

co do zabezpieczeń, jakiś w miarę dobry router z NAT, bez żadnej automatyki konfiguracji wifi czy automatyki w wystawianiu portów usług. to trzeba wyłączyć. oczywiście antywirus. ale ..... wbudowany microsoftowy defender pewnie dla idei będzie wycięty tak jak kiedyś z XP czy Visty. alternatywy i tak są lepsze. warto też dołożyć zapomniany już program o nazwie EMET , produkcji microsoftu. on jest co prawda 32bit, ale pasuje do obydwu architektur windowsów.

Na wzrost popularności win8 bym nie liczył, bo nieliczne komputery mają podwójną licencję win7+win8(lub 8.1), upgrade z win8 do win8.1 jest bezpłatny. więc będzie tylko niewielki skok popularności. większość użytkowników i tak się przesiądzie na win10, o ile komputer pozwoli, bez względu czy taka przesiadka będzie legalna czy nie. MS dał bardzo ograniczony czas na przesiadkę, ale nie robi utrudnień w instalacji, klucze pasują. to nie oznacza zgodności z licencją.

generalnie jest kwas, bo z końcem wsparcia win7, MS oferuje nam w zamian za stabilny (w miarę) projekt, stanie się królikiem doświadczalnym dla kolejnych nędznie przetestowanych edycji win10. dlaczego nędznie? dlatego, bo testerzy insiderzy nie mają motywacji, aby z wersji testowych aktywnie korzystać. bo to albo jest insider i jest on bezpłatny, albo odpłatna kopia win10, gdzie sięganie bo niestebilnego insidera nie daje nam żadnych korzyści, choćby bezpłatnego MS Office dla takiego insidera. nic z tego. nie ma żadnej marchewki, więc testerów też nie ma zbyt wielu.
StjepanZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Stjepan2019.07.16, 11:48
-1#16
gilban @ 2019.07.16 10:47  Post: 1211276
Prędzej czy później Windows 7 polegnie, tak jak poległ Windows XP. Zostanie się tylko u nielicznych. Dlaczego:
1. Przeglądarki internetowe przestaną być aktualizowane - w pierwszym szeregu będzie Chrome i wszystko co się opiera o silnik Chromium, jak Opera i inne.
W drugim szeregu będzie Firefox. Jeszcze jakiś czas pożyje za sprawą wersji ESR o przedłużonym wsparciu.
3. W trzecim szeregu będą antywirusy i wszystkie bardziej liczące się programy. Te też przestaną wychodzić na Windows 7. Dodatkowo do nowszych chipsetów nie ma już sterowników dla Windows 7 i do jeszcze nowszych tym bardziej też już nie będzie. Nawet do Windows 8.1 też już nie ma mimo że jeszcze jest wspierany do stycznia 2023 roku.

Myślisz że W10 nie straci używalności w takim 2030, nie mówię o 2077 roku bo to już będzie inna era, tak jak 30 lat temu nikt nie myślał od telefonach komórkowych i aparatach oraz kamerach w nich rozpoznające twarze, oraz o internecie o szybkości 1Gb/s :) bedzię tak samo, i9 9900k będzie w 2077 muzealnym obiektem tak samo jak W10. :) :E

Aha znam ludzi którzy niedawno przeszli na W7 32bit, bo ich komputer dopiero na to pozwolił.
Edytowane przez autora (2019.07.16, 11:51)
szczupak90Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
szczupak902019.07.16, 12:01
Są programy, które nie są już wspierane i wtedy starszy system zawsze będzie tym jedynym. Korzystam ze specjalistycznego programu autocad z nakładką do szablonów krawieckich i stopniowania odzieży. Już jak kupowaliśmy program to dostępny był windows 10, ale specjalnie komputer był dostarczony z windows 7 bo jak to stwierdził producent programu, po każdej wymuszonej aktualizacji windows 10, ich program się krzaczył i musieli poprawiać co chwilę kod.

Dzisiaj dostałem aktualizację w windows 8, musiałem koniecznie bez możliwości jej odłożenia pozapisywać projekty i zrobić aktualizację. Mamy komputer, który się wyłącza kiedy chcę bo mu się chcę aktualizacji. Się wcale nie dziwie, że ludzie siedzą na win 7, on jest po prostu dla ludzi i działa jak należy.
Rybaczek KoziołkaZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Rybaczek Koziołka2019.07.16, 12:59
-3#18
Kenjiro @ 2019.07.15 21:56  Post: 1211226
Markiz88 @ 2019.07.15 21:13  Post: 1211216
[...] puki [...]

Póki! Błagam!


jeśli jedynym powodem twojego komenta jest wytykanie orta, przepisz się na jakieś forum polonistyczne. gdybyś wytknął orta przy okazji komentarza w temacie, byłoby naprawdę ok.

a co do tematu, widać tu wyraźnie że MS idzie metodą spalonej ziemi. potrzeby uży-szkodnika są nieistotne. istotne jest jedynie aby nagonić szkodniki na windows10, i wyciągnąć za to kasę, za niedotestowany półprodukt.
AliChochlikZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
AliChochlik2019.07.16, 13:02
-4#19
szczupak90 @ 2019.07.16 12:01  Post: 1211286
Są programy, które nie są już wspierane i wtedy starszy system zawsze będzie tym jedynym. Korzystam ze specjalistycznego programu autocad z nakładką do szablonów krawieckich i stopniowania odzieży. Już jak kupowaliśmy program to dostępny był windows 10, ale specjalnie komputer był dostarczony z windows 7 bo jak to stwierdził producent programu, po każdej wymuszonej aktualizacji windows 10, ich program się krzaczył i musieli poprawiać co chwilę kod.

Dzisiaj dostałem aktualizację w windows 8, musiałem koniecznie bez możliwości jej odłożenia pozapisywać projekty i zrobić aktualizację. Mamy komputer, który się wyłącza kiedy chcę bo mu się chcę aktualizacji. Się wcale nie dziwie, że ludzie siedzą na win 7, on jest po prostu dla ludzi i działa jak należy.


Ale bzdury wypisujesz... czyjaś nieudolność w dostarczaniu dobrze napisanego oprogramowania ma decydować o tym, czy windows 10 jest dobry czy nie? Sorry ale jak kupiłeś od jakichś domorosłych specjalistów oprogramowanie to teraz się baw. System nie ma z tym nic wspólnego.

Komputer który się wyłącza kiedy chce... Takich rzeczy to już w ogóle nie jestem w stanie pojąć. MS już tyle wprowadził zmian odnośnie dostarczania aktualizacji, że aktualnie to możesz sobie dokładnie zaplanować kiedy korzystasz z komputera, a kiedy nie, a system cię informuje kiedy i o której jest zaplanowane ponowne uruchomienie w celu instalacji aktualizacji. Jak ci proponowany termin nie pasuje to sobie możesz wybrać inny nawet kilka tygodni później. Wystarczy nie być ignorantem i nie zamykać każdego okienka, które się pojawia bez czytania to byś potem nie pisał, że coś się samo dzieje, bez twojej wiedzy. Jak się jest trefnym użytkownikiem to każdy system będzie zły.
Rybaczek KoziołkaZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Rybaczek Koziołka2019.07.16, 13:04
szczupak90 @ 2019.07.16 12:01  Post: 1211286
Są programy, które nie są już wspierane i wtedy starszy system zawsze będzie tym jedynym. Korzystam ze specjalistycznego programu autocad z nakładką do szablonów krawieckich i stopniowania odzieży. Już jak kupowaliśmy program to dostępny był windows 10, ale specjalnie komputer był dostarczony z windows 7 bo jak to stwierdził producent programu, po każdej wymuszonej aktualizacji windows 10, ich program się krzaczył i musieli poprawiać co chwilę kod.

Dzisiaj dostałem aktualizację w windows 8, musiałem koniecznie bez możliwości jej odłożenia pozapisywać projekty i zrobić aktualizację. Mamy komputer, który się wyłącza kiedy chcę bo mu się chcę aktualizacji. Się wcale nie dziwie, że ludzie siedzą na win 7, on jest po prostu dla ludzi i działa jak należy.


mi z kolei czasami do win7 przychodziły takie fixy, które za mnie 'poprawiały' ustawienia aktualizacji na automat.

z tego co widzę jedynym skutecznym sposobem na aktualizacje jest ...... porządny routerek, w którym możemy do woli rozbudowywać listę miejsc dozwolonych. taki komputer jak masz, powinieneś zrobić binarny obraz dysku, aby go odtworzyć w przypadku krachu do stanu używalności, a na routerku dopuszczasz tylko rzeczy które są niezbędne. tylko odcinając komputer w warstwie sieciowej można zapanować nad 'aktualizacjami', które ostatnio robią więcej szkody niż pożytku.

btw. są też do zainstalowania specjalne narzędzia, które po prostu uśmiercają proces aktualizacji od razu, jak się tylko pokaże. na szczęście zbiera on dane dosyć długo, wystarczająco aby został zauważony, i w miarę bezpiecznie ukatrupiony.
Zaloguj się, by móc komentować