komentarze
Qwertypp10Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Qwertypp102019.06.12, 20:43
Ciekawe, czy montaż tego bloku jest w ogóle bezpieczny, nie bez powodu pod chłodzeniem referencyjnym jest termopad na GPU+HBM, a na stronie producenta widzę że dostarczają pastę termoprzewodzącą. Już nie jedna osoba (profesjonaliści) ukruszyła rdzeń/ pamięci przy nawet samym zdejmowaniu chłodzenia, a co dopiero przy montażu innego+ pasta :E Polecam materiał na temat Radeona VII i kart Vega na Gamers Nexus, sporo można się dowiedzieć o trudnościach z wiązanych z tym o czym piałem wyżej.
Rybaczek KoziołkaZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Rybaczek Koziołka2019.06.17, 14:49
dokładnie tak. to coś daje się zmontować tylko na specjalnym stole z uchwytami, gdzie możemy precyzyjnie zdjąć obciążenie z chipów, bez istotnego zwiększania nacisku na obrzeża rdzeni.

niestety wymagany docisk jest spory z powodu powierzchni chipów, a to powoduje że jak puści jedna sprężyna, to z drugiej strony nacisk przekracza granicę uszkodzenia.

no chyba że to coś można precyzyjnie powolutku dokręcić. jednak nadal jest problem ze ściągnięciem kaloryfera referencyjnego.

btw. radek VII jako liczydło jest po prostu świetny :) szkoda że nie udało się go zoptymalizować do najczęściej używanych algorytmów graficznych w grach, bo to jest ciągle DX12 transitional, z wieloma elementami DX11. z ty radeony sobie słabo radzą, w przeciwieństwie do czystego DX12 czy Vulcana. Jednak mało tytułów jest tak zrobionych, bo producenci gier nie chcą się odcinać od posiadaczy nieco starszych, nadal wystarczająco wydajnych platform. nie każdy musi mieć 8K w 250kHz :) z NV czy FreeSync.
Zaloguj się, by móc komentować