komentarze
petertechZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
petertech2019.05.14, 23:43
Dlatego przekazywanie informacji dalej niż do konkretnej pierwotnej firmy, twórcy aplikacji powinno być z góry zakazane prawnie i karane.
Lub jeżeli w ramach hmm 'darmowości' tak za to płacimy tj. prywatnością to sorry, ale powinniśmy znać i mieć to podane wprost, bardzo szczegółowo co i komu.
Co i komy jest przekazywane, kiedy, jak, w jakim zakresie. Czyli firma X jest twórcą aplikacji, przekazuje nasze dane do...5 czy 50 firm. A czy one też je dalej sprzedają ? I jakie dane, konkretnie co, jak często, kiedy jest zbierane. I tutaj, powinna jednak być jakaś norma prawna ograniczająca takie sytuacje bo pewne rzeczy nie powinny być przedmiotem handlu.
A do tego - gdzie jest odpowiedzialność za wycieki i błędy ? Bo jak klient banku czy innej firmy coś zawali, drobnego...bo ponosi pełną odpowiedzialność i sam może stracić 100% środków...bo czegoś nie dopilnował. Ale kiedy mamy sytuację odwrotną to odpowiedzialność firm, korporacji jest praktycznie zerowa.
yendrekZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
yendrek2019.05.15, 00:29
'omyłkowo'...
hue hue...
Paszczaq1Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Paszczaq12019.05.15, 07:01
-1#3
Ćwir ćwir ....
Paszczaq1Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Paszczaq12019.05.15, 07:03
Ćwir ćwir .... ćwierkają wróbelki od samego rana , twa pozycja jest podana .
RemedyZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Remedy2019.05.15, 08:12
Omyłkowo nie korzystam z Twittera.
Makavcio2Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Makavcio22019.05.15, 10:43
petertech @ 2019.05.14 23:43  Post: 1202948
Dlatego przekazywanie informacji dalej niż do konkretnej pierwotnej firmy, twórcy aplikacji powinno być z góry zakazane prawnie i karane.
Lub jeżeli w ramach hmm 'darmowości' tak za to płacimy tj. prywatnością to sorry, ale powinniśmy znać i mieć to podane wprost, bardzo szczegółowo co i komu.
Co i komy jest przekazywane, kiedy, jak, w jakim zakresie. Czyli firma X jest twórcą aplikacji, przekazuje nasze dane do...5 czy 50 firm. A czy one też je dalej sprzedają ? I jakie dane, konkretnie co, jak często, kiedy jest zbierane. I tutaj, powinna jednak być jakaś norma prawna ograniczająca takie sytuacje bo pewne rzeczy nie powinny być przedmiotem handlu.
A do tego - gdzie jest odpowiedzialność za wycieki i błędy ? Bo jak klient banku czy innej firmy coś zawali, drobnego...bo ponosi pełną odpowiedzialność i sam może stracić 100% środków...bo czegoś nie dopilnował. Ale kiedy mamy sytuację odwrotną to odpowiedzialność firm, korporacji jest praktycznie zerowa.

Teraz to mnie stary trochę zszokowałeś. Słyszałeś może o RODO?
Przekazywanie danych, jakichkolwiek danych, jest zakazane z mocy prawa, jeśli klient nie wyraził na to bezpośredniej zgody decydując się na skorzystanie z usługi. Masz to w regulaminie świadczenia usług, na który się zgadzałeś po jego przeczytaniu.
Wszystkie dane 'co i komu' są w warunkach korzystania z usługi. Na podstawie RODO masz do nich ciągły dostęp. Klikałeś, że zapoznałeś się z informacjami na ten temat :>

Faktycznym problemem jest brak odpowiedzialności za tego typu błędy. Jedna firma ma wpadkę, druga firma ma wpadkę i co się dzieje? Oprócz małej gunwoburzy w internetach nie dzieje się nic. A powinno.

Ze względu na obowiązującą ciszę wyborczą funkcja komentowania została wyłączona do dn. 2019-05-26 godz. 21:00.