komentarze
Andrew2Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Andrew22019.04.24, 18:17
14#1
Podobno gierka chodzi na Vulkanie i Vega 64 jest bardziej wydajna aniżeli 2080ti w tym tytule.
crushZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
crush2019.04.24, 18:18
14#2
No. I tyle z internetowych bojkotów.
jacenty101Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
jacenty1012019.04.24, 18:33
Tyle szumnych zapowiedzi typu: 'Nie będę k@#@# kupował gier na Epic', a tymczasem proszę bardzo. Ja nie kupiłem Metro, nie kupię Borderlands 3 i jeszcze czegoś tam. Nie muszę grać w dniu premiery. Niech klienci Epica teraz będą betatesterami premierowych gier. Ja poczekam na wersję Steam w pełni załataną.
huudyZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
huudy2019.04.24, 18:43
-1#4
jacenty101 @ 2019.04.24 18:33  Post: 1199792
Tyle szumnych zapowiedzi typu: 'Nie będę k@#@# kupował gier na Epic', a tymczasem proszę bardzo. Ja nie kupiłem Metro, nie kupię Borderlands 3 i jeszcze czegoś tam. Nie muszę grać w dniu premiery. Niech klienci Epica teraz będą betatesterami premierowych gier. Ja poczekam na wersję Steam w pełni załataną.

+1
NegratywZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Negratyw2019.04.24, 18:59
Andrew2 @ 2019.04.24 18:17  Post: 1199788
Podobno gierka chodzi na Vulkanie i Vega 64 jest bardziej wydajna aniżeli 2080ti w tym tytule.
kogo to obchodzi.....gra ma smiesznie niskie wymogi sprzetowe...smiga 100 klatek na byle czym
iD4Ru73KZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
iD4Ru73K2019.04.24, 19:04
-7#6
jacenty101 @ 2019.04.24 18:33  Post: 1199792
Tyle szumnych zapowiedzi typu: 'Nie będę k@#@# kupował gier na Epic', a tymczasem proszę bardzo. Ja nie kupiłem Metro, nie kupię Borderlands 3 i jeszcze czegoś tam. Nie muszę grać w dniu premiery. Niech klienci Epica teraz będą betatesterami premierowych gier. Ja poczekam na wersję Steam w pełni załataną.


Jeśli tytuł Ci interesuje, a nie kupiłeś go z powodu jakiegoś buntu to Ty na tym tylko tracisz. Wydawca ma Cię gdzieś i słynne głosowanie portfelem w 9/10 przypadków nie ma żadnego znaczenia. Jesteś po prostu w mniejszości. Reszta gra i śmieje się z tych, którzy w imię protestu tupią nóżką dobrze się przy tym bawiąc.

Tutaj masz efekt skali. Gracze, którzy płaczą w internetach lub ci świadomie krytykujący obecny stan branży gier stanowią mało znaczący procent ogółu.
DrW2019.04.24, 19:05
18#7
huudy @ 2019.04.24 18:43  Post: 1199793
jacenty101 @ 2019.04.24 18:33  Post: 1199792
Tyle szumnych zapowiedzi typu: 'Nie będę k@#@# kupował gier na Epic', a tymczasem proszę bardzo. Ja nie kupiłem Metro, nie kupię Borderlands 3 i jeszcze czegoś tam. Nie muszę grać w dniu premiery. Niech klienci Epica teraz będą betatesterami premierowych gier. Ja poczekam na wersję Steam w pełni załataną.

+1



Ja też nie kupuję gier na premierę, tylko czekam kilka miesięcy na wersję spatchowaną i przecenioną, ale... Robię to niezależnie od sklepu. Rozumiem, że gdyby gra została wydana na Steamie w dniu premiery, to nie mielibyście nic przeciwko byciu betatesterami?
DeniryerZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Deniryer2019.04.24, 19:11
https://www.greenmangaming.com/games/borde...hQaAg0FEALw_wcB
https://gamerant.com/borderlands-3-humble-...een-man-gaming/
Na GMG jest taniej o 10% - Randy nic nie wiedział - szok i niedowierzanie.

A co do samej sprzedaży, o tym czy te bojkoty zdały egzamin będziemy mogli dyskutować jak gry pojawią się poza Epic Store.
crushZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
crush2019.04.24, 19:23
iD4Ru73K @ 2019.04.24 19:04  Post: 1199796

Jeśli tytuł Ci interesuje, a nie kupiłeś go z powodu jakiegoś buntu to Ty na tym tylko tracisz. Wydawca ma Cię gdzieś i słynne głosowanie portfelem w 9/10 przypadków nie ma żadnego znaczenia. Jesteś po prostu w mniejszości. Reszta gra i śmieje się z tych, którzy w imię protestu tupią nóżką dobrze się przy tym bawiąc.

Tutaj masz efekt skali. Gracze, którzy płaczą w internetach lub ci świadomie krytykujący obecny stan branży gier stanowią mało znaczący procent ogółu.

I to jest generalnie dość smutne.
DrW2019.04.24, 19:29
iD4Ru73K @ 2019.04.24 19:04  Post: 1199796


Jeśli tytuł Ci interesuje, a nie kupiłeś go z powodu jakiegoś buntu to Ty na tym tylko tracisz. Wydawca ma Cię gdzieś i słynne głosowanie portfelem w 9/10 przypadków nie ma żadnego znaczenia. Jesteś po prostu w mniejszości. Reszta gra i śmieje się z tych, którzy w imię protestu tupią nóżką dobrze się przy tym bawiąc.

Tutaj masz efekt skali. Gracze, którzy płaczą w internetach lub ci świadomie krytykujący obecny stan branży gier stanowią mało znaczący procent ogółu.



No tak... Typowa prostacka mentalność. 'Nie warto głosować portfelem, bo jesteś w mniejszości' - powiedziało 500 tys graczy i poleciało do sklepu na premierę. A potem wydawca widzi, że wyniki sprzedażowe się nie zmieniły - i kontynuuje sprzedawanie tytułów na wyłączność. I ten sam człowiek się potem dziwi, że to on musi się dostosować pod zagrania korporacji, a nie one pod potrzeby klientów.

Nie wiem skąd się tacy ludzie biorą - z powodu kiepskiej edukacji? Kultury samouwielbienia i lenistwa? Ale jest to smutne, i to bardzo.
StjepanZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Stjepan2019.04.24, 19:47
jacenty101 @ 2019.04.24 18:33  Post: 1199792
Tyle szumnych zapowiedzi typu: 'Nie będę k@#@# kupował gier na Epic', a tymczasem proszę bardzo. Ja nie kupiłem Metro, nie kupię Borderlands 3 i jeszcze czegoś tam. Nie muszę grać w dniu premiery. Niech klienci Epica teraz będą betatesterami premierowych gier. Ja poczekam na wersję Steam w pełni załataną.

Ja robię podobnie i dobrze na tym wychodzę.
nietopyrzZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
nietopyrz2019.04.24, 19:57
jacenty101 @ 2019.04.24 18:33  Post: 1199792
Tyle szumnych zapowiedzi typu: 'Nie będę k@#@# kupował gier na Epic', a tymczasem proszę bardzo. Ja nie kupiłem Metro, nie kupię Borderlands 3 i jeszcze czegoś tam. Nie muszę grać w dniu premiery. Niech klienci Epica teraz będą betatesterami premierowych gier. Ja poczekam na wersję Steam w pełni załataną.

I co? Kupując na Steam komu zrobisz na złość? Epicowi czy wydawcy/twórcy, który zdecydował się pójść w umowę z Epiciem? Proszę się dobrze zastanowić, gdyż jest więcej niż dwie odpowiedzi. Hiperbola, ale co tam. Jak chcesz pozbyć się łapownictwa to karzesz wręczającego kopertę czy ją przyjmującego?
Edytowane przez autora (2019.04.24, 19:59)
crushZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
crush2019.04.24, 20:28
nietopyrz @ 2019.04.24 19:57  Post: 1199810

I co? Kupując na Steam komu zrobisz na złość? Epicowi czy wydawcy/twórcy, który zdecydował się pójść w umowę z Epiciem? Proszę się dobrze zastanowić, gdyż jest więcej niż dwie odpowiedzi. Hiperbola, ale co tam. Jak chcesz pozbyć się łapownictwa to karzesz wręczającego kopertę czy ją przyjmującego?

Obu.
iD4Ru73KZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
iD4Ru73K2019.04.24, 21:59
-4#14
DrW @ 2019.04.24 19:29  Post: 1199805
iD4Ru73K @ 2019.04.24 19:04  Post: 1199796


Jeśli tytuł Ci interesuje, a nie kupiłeś go z powodu jakiegoś buntu to Ty na tym tylko tracisz. Wydawca ma Cię gdzieś i słynne głosowanie portfelem w 9/10 przypadków nie ma żadnego znaczenia. Jesteś po prostu w mniejszości. Reszta gra i śmieje się z tych, którzy w imię protestu tupią nóżką dobrze się przy tym bawiąc.

Tutaj masz efekt skali. Gracze, którzy płaczą w internetach lub ci świadomie krytykujący obecny stan branży gier stanowią mało znaczący procent ogółu.



No tak... Typowa prostacka mentalność. 'Nie warto głosować portfelem, bo jesteś w mniejszości' - powiedziało 500 tys graczy i poleciało do sklepu na premierę. A potem wydawca widzi, że wyniki sprzedażowe się nie zmieniły - i kontynuuje sprzedawanie tytułów na wyłączność. I ten sam człowiek się potem dziwi, że to on musi się dostosować pod zagrania korporacji, a nie one pod potrzeby klientów.

Nie wiem skąd się tacy ludzie biorą - z powodu kiepskiej edukacji? Kultury samouwielbienia i lenistwa? Ale jest to smutne, i to bardzo.


Z czym masz problem? Życie Cię nie nauczyło, że tzw. głosowanie portfelem nic nie daje? W przypadku gier na tej planecie szacuje się, że w gry gra 1.5-2 mld ludzi. Potężna baza. W tej grupie ludzi świadomych klientów zawsze będzie mniejszość i to nie oni wpływają na wyniki finansowe firm. Wszelkie dobra luksusowe, premium i te z wyższej półki kupuje określona wąska grupa ludzi. Reszta wybiera tańsze. Firmy koncentrują się na mainstreamie. Rynek gier napędzają casuale, którzy nie siedzą na forach i nie mają bladego pojęcia co dzieje się w tym temacie.

Z tego powodu masz remastery, tasiemce, DLC, pocięte gry, tytuły robione na odwal się i na jedno kopyto, moby, battle royale i mobilnego Diablo. Ty jako świadomy klient możesz narzekać, w internetach krytykować i na metacritic wystawić recenzję. 10 innych kupi tytuł i będzie zadowolonych.

Należysz do wąskiego grupy ludzi, która nie ma prawa głosu w 9/10 przypadków. Wyjątki oczywiście zdarzają się, kiedy deweloper się ugina i wycofuje ze swoich decyzji W zdecydowanej jednak większości ludzie akceptują stan rzeczy. Efekt skali. Niedzielnych graczy jest więcej od tych, którzy pół dnia siedzą na portalach gamingowych.
AvalancZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Avalanc2019.04.25, 01:46
iD4Ru73K @ 2019.04.24 21:59  Post: 1199829

Z czym masz problem? Życie Cię nie nauczyło, że tzw. głosowanie portfelem nic nie daje?

Jeżeli Twoja filozofia życia polega na tym, że uważasz że Twoje działania nic nie znaczą tylko z powodu tego, że jest tak wielu ludzi na świecie i oni nie podzielają Twojego punktu widzenia i działają inaczej niż Ty, to musisz mieć bardzo smutne życie. Równie dobrze możesz nie robić nic, zaproponowałbym Ci rzucenie się z okna, ale zgodnie z Twoją filozofią nic to nie zmieni. Przecież rocznie miliony osób popełniają samobójstwa i przecież nic nie dało ;)
Współczuję Ci, że Twoje życie jest tak pozbawione znaczenia. Nie wiem, może idź do kościoła albo do psychologa, co wolisz.
AssassinZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Assassin2019.04.25, 07:06
Bojkot konsumencki jak najbardziej może mieć sens, tyle że w tym konkretnym przypadku nie miał jakiegokolwiek sensu ;) Bojkotów nie wymyślono, żeby wspierać monopolistę przeciwko nowemu graczowi. I to jeszcze z jakiego powodu. Że launcher się nie podoba?

Sam postulat niekupowania gier na premierę co do zasady popieram, ale dotyczy to i Epic Store, i Streama i nawet GOG-a.

W tym konkretnym przypadku sukces Epica i Sabera jednak cieszy, bo cena gry jest jak za 'starych, dobrych czasów'. Jeśli zarówno Epic jak i Saber na tym dobrze zarobią, to może doczekamy więcej gier w cenie poniżej 100 zł na premierę.
dokidokiZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
dokidoki2019.04.25, 09:28
Bardziej się zastanawiam, kto dzisiaj kupuje te gry? I to jeszcze w cenach premierowych gdzie 100zł to taniocha, a gry po przejściu odsprzedać się nie da.
TelvasZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Telvas2019.04.25, 12:19
crush @ 2019.04.24 19:23  Post: 1199804
iD4Ru73K @ 2019.04.24 19:04  Post: 1199796

Jeśli tytuł Ci interesuje, a nie kupiłeś go z powodu jakiegoś buntu to Ty na tym tylko tracisz. Wydawca ma Cię gdzieś i słynne głosowanie portfelem w 9/10 przypadków nie ma żadnego znaczenia. Jesteś po prostu w mniejszości. Reszta gra i śmieje się z tych, którzy w imię protestu tupią nóżką dobrze się przy tym bawiąc.

Tutaj masz efekt skali. Gracze, którzy płaczą w internetach lub ci świadomie krytykujący obecny stan branży gier stanowią mało znaczący procent ogółu.

I to jest generalnie dość smutne.

Smutne, ale takie są realia. Jak lew łapie za gardło małą antylopkę to też jest smutne, ale taka jest rzeczywistość.

Zamiast siać gównoburzę i poświęcać własne siły na walkę w imię Steama czy Epica - poświęćcie te siły na zrobienie czegoś dla SIEBIE, zamiast być darmowymi bojownikami za sprawę korporacji ;)
bue2019.04.25, 13:49
250k to duzo?
Ysr2019.04.25, 15:08
Assassin @ 2019.04.25 07:06  Post: 1199871
Bojkot konsumencki jak najbardziej może mieć sens, tyle że w tym konkretnym przypadku nie miał jakiegokolwiek sensu ;) Bojkotów nie wymyślono, żeby wspierać monopolistę przeciwko nowemu graczowi. I to jeszcze z jakiego powodu. Że launcher się nie podoba?

Sam postulat niekupowania gier na premierę co do zasady popieram, ale dotyczy to i Epic Store, i Streama i nawet GOG-a.

W tym konkretnym przypadku sukces Epica i Sabera jednak cieszy, bo cena gry jest jak za 'starych, dobrych czasów'. Jeśli zarówno Epic jak i Saber na tym dobrze zarobią, to może doczekamy więcej gier w cenie poniżej 100 zł na premierę.


+1

Jakie czasy tacy rewolucjoniści i buntownicy. Dzisiaj plastikowi rewolucjoniści walczą o monopol Steama. Nie wiem czy się śmiać do rozpuku, czy płakać z zażenowania.
Nie kupię czegoś co mnie interesuje w komputroniku, bo nie ma tego w x-komie. Towar mi pasujący w morele oleje, bo nie ma go w komputroniku.
Jest tyle spraw na świecie, o które rzeczywiście warto walczyć, to plastikowi buntownicy wybrali sobie przepychanki między korporacjami jako sprawę.
Ze względu na obowiązującą ciszę wyborczą funkcja komentowania została wyłączona do dn. 2019-05-26 godz. 21:00.