Są dodatkowe wymagania, np. miejsce zamieszkania albo obecny zawód?
A dlaczego miałyby być...? Możesz nawet mieszkać sobie na Marsie. Jak podejmiesz pracę, to się po prostu przeprowadzisz do Warszawy albo będziesz latał co jakiś czas.
Poza tym w jednym z komentarzy powyżej 'kain' napisał, że to kwestia ustalana indywidualnie.
Na kazdy artykul, tutaj od niepowaznych komentarzy sie roi, mysle ,ze jest duzo roznica w IT specjalist jako system analityk, programista itd w roznych branzach ( koleje, szpitale, wojsko itd) pracowac ( dobry spesjalista bez problemow, brutto 10 tys zarobi) a ktos kto ma cierpliwosc, znajomosc angielskiego, zdolnosc oceniania i dobre wyksztalcenie humanistyczne ( trzeba w koncu umiec dobrze pisac), aby duzo ponad 5000 tys oczekiwac.
wielu dziennikarzy 'gazet codziennych' jest...po politechnice
niestety jako junior programista C++ trzeba się umieć przebić
co z tego że przejdziesz wszystkie etapy rekrutacji skoro i tak może się skończyć cytatem 'niestety nie możemy pana zatrudnić' lub jeszcze bardziej bezsensownym
Praqcujac pracujac prawie 20 lat dla Fiat Fiere ( Wystawy samochodowe) co do kwalifikacji dziennikarzy samochodowych wielkie watpliwosci mam, , ich mozna bylo latwo kupic..
Zarobki nie moga byc podstawa publicznej dyskusji, jezeli ktos jakies zainterewsowanie ma w tej pracy, to niech sie osobiscie do redacji zglosi i z redacja ( zarzadem) swoje kondycji pracy dyskutuje.
Zarobki nie moga byc podstawa publicznej dyskusji, jezeli ktos jakies zainterewsowanie ma w tej pracy, to niech sie osobiscie do redacji zglosi i z redacja ( zarzadem) swoje kondycji pracy dyskutuje.
Co? Zarobki powinny i w cywilizowanych krajach od dawna są zawsze podawane do publicznej wiadomości. W normalnych firmach z sektora IT również stało się to już standardem. Sęk w tym, że tajne zarobki dają siłę pracodawcy, zamiast zachowywać równowagę sił i dlatego normalni ludzie trzymają się od ofert bez widełek z daleka...
Sugeruje zakończyć trollowanie Ogłoszenie jest poważne i skierowane do zainteresowanych ludzi. Robienie tu śmietnika będzie się wiązało z przykrymi konsekwencjami
10K netto to normalna pensja dla specjalisty IT z kilkuletnim doświadczeniem. Są dziedziny w których wyciąga się więcej, przykładowo ekspert cloud z jakimś zapleczem programistycznym do ok. 18k netto, programiści do ok. 20k netto, itd. Oczywiście wtedy już wchodzi B2B. Jeśli wasz budżet oscyluje w okolicach 2k netto, to za taką kwotę wiele osób nie będzie chciało wstać z łóżka. Widełki płacowe są po to, aby zarówno pracodawca jak i pracownik nie marnowali czasu na 'interview' jeśli nie dogadają się co do strony finansowej.
Tak dla 'potencjalnie zainteresowanych'. Wiadomo, że jeśli ktoś nie podaje budżetu, to znaczy że go nie ma. Za to jak ktoś lubi testować nowy sprzęt, to jest to dobra okazja żeby spróbować.
(...) i dobre wyksztalcenie humanistyczne ( trzeba w koncu umiec dobrze pisac), aby duzo ponad 5000 tys oczekiwac.
Pamiętam czasy, gdy umiejętność dobrego pisania wynikała z faktu zadania matury z języka polskiego... Dziś młodzi uważają, ze aby dobrze pisać, należy zdobyć 'dobre wykształcenie humanistyczne'... No ale ja stary jestem i szkoły na wszelkich poziomach od 'moich czasów' już kilkukrotnie reformowano, więc mnie to specjalnie nie dziwi
Natomiast wszystkim tu komentującym polecam możliwość podjęcia takiej pracy, o ile nie macie aktualnie lepszej. Pieniędzy zapewne dużo nie zarobicie, bo w polskich mediach zawsze było z tym kulawo, ale doświadczenie, gdy trzeba wysilić się na obiektywizm i zmierzyć z nie zawsze uzasadnioną krytyką czytelników, którym obiektywizm jest obcy - bywa w późniejszym życiu bezcenne. Piszę to jako zramolały starzec, który miał swego czasu okazję testować na 'ogólnopolskich łamach' takie cuda techniki, jak procesor AMD K-6 czy jakiś genialny monitor 'dla grafików i innych profesjonalistów' o oszałamiającej przekątnej ekranu równej 17 calom i wadze tylko nieznacznie przekraczającej 18 kilogramów, co czyniło zeń sprzęt niemal przenośny!
Zarobki nie moga byc podstawa publicznej dyskusji, jezeli ktos jakies zainterewsowanie ma w tej pracy, to niech sie osobiscie do redacji zglosi i z redacja ( zarzadem) swoje kondycji pracy dyskutuje.
Podaj jeden sensowny powod, dlaczego nie powinny byc?
Zarobki nie moga byc podstawa publicznej dyskusji, jezeli ktos jakies zainterewsowanie ma w tej pracy, to niech sie osobiscie do redacji zglosi i z redacja ( zarzadem) swoje kondycji pracy dyskutuje.
Podaj jeden sensowny powod, dlaczego nie powinny byc?
Bo to powoduje , ze nagle pewni ludzie oszukani sia czuja i zamiast sobie sami lepsza prace znalesc,albo sie usamodzielnic, ferment i firmie robia ,, z takimi mialem przez 40 lat pracy do czynienia i zauwazylem, ze kazdego niezadowolonego, mozna zastapic.. Ostatni przypadek wlasniee teraz w tej firmie,w ktorej konsulentem jestem, Wlasciciel , aby nie poddac sie santazowi pewnemu z 2 letnim stazem ( chcial 200 euro wiecej na miesiac,wedlug mnie moze warty tego byl, ale co za rok znowu to samo), zatrudnil jednego z 20 letnim stazem, dal mu duzo wiecej, niz temu mlodemu i ten z pracy zadowolony jest i naprawde dla dobra firmy stara sie pracowac.
Sugeruje zakończyć trollowanie Ogłoszenie jest poważne i skierowane do zainteresowanych ludzi. Robienie tu śmietnika będzie się wiązało z przykrymi konsekwencjami
10K netto to normalna pensja dla specjalisty IT z kilkuletnim doświadczeniem. Są dziedziny w których wyciąga się więcej, przykładowo ekspert cloud z jakimś zapleczem programistycznym do ok. 18k netto, programiści do ok. 20k netto, itd. Oczywiście wtedy już wchodzi B2B. Jeśli wasz budżet oscyluje w okolicach 2k netto, to za taką kwotę wiele osób nie będzie chciało wstać z łóżka. Widełki płacowe są po to, aby zarówno pracodawca jak i pracownik nie marnowali czasu na 'interview' jeśli nie dogadają się co do strony finansowej.
Tak dla 'potencjalnie zainteresowanych'. Wiadomo, że jeśli ktoś nie podaje budżetu, to znaczy że go nie ma. Za to jak ktoś lubi testować nowy sprzęt, to jest to dobra okazja żeby spróbować.
Czyli dwa razy wiecej niz u nas w Italii ( to moze dlatego firma SRK ,ktora w PL koleje unowoczesnia, unikala w PL, polskich inzynierow zatrudniac i naszych tam posyla, zapytalem sie polskiego inzyniera, ktory tutaj pracuje, on powiedzial, ze ten co to napisal, musi cos z rozumem miec, bo on ma brata inzyniera, ktory sie z W-wy na Slask przeniosl, bo zarabiajac okolo 7 tys ( programator specjalnych maszyn narzedziowych ( prawie roboty)), moze duzo wiecej na miesiac na bok odlozyc, niz zarabiajac 2 tys wiecej w W-wie, zona w nauczycielka jezykow w Liceum jest..,tez po studiach..
Widzę syndrom pokolenia 'Należy mi się', 'Za mało mi płacą'
Mam do czynienia w pracy z dzieciOkami w wieku 20-25.
Wiedza dramat.
Wyobraźnia dramat.
Wymagania kosmos.
Samouwielbienie kosmos.
Jedyny special ability to dopakowane kciuki od szurania po ekranie.
Bo ktoś im powiedział że po ich kierunku to ile się nie zarabia
10K netto to normalna pensja dla specjalisty IT z kilkuletnim doświadczeniem. Są dziedziny w których wyciąga się więcej, przykładowo ekspert cloud z jakimś zapleczem programistycznym do ok. 18k netto, programiści do ok. 20k netto, itd. Oczywiście wtedy już wchodzi B2B. Jeśli wasz budżet oscyluje w okolicach 2k netto, to za taką kwotę wiele osób nie będzie chciało wstać z łóżka. Widełki płacowe są po to, aby zarówno pracodawca jak i pracownik nie marnowali czasu na 'interview' jeśli nie dogadają się co do strony finansowej.
Tak dla 'potencjalnie zainteresowanych'. Wiadomo, że jeśli ktoś nie podaje budżetu, to znaczy że go nie ma. Za to jak ktoś lubi testować nowy sprzęt, to jest to dobra okazja żeby spróbować.
Czyli dwa razy wiecej niz u nas w Italii ( to mopze dlatego firma SRK ,ktora w PL koleje unowoczesnia, unikala w PL, polskich inzynierow zatrudniac i naszych tam posyla, zapytalem sie polskiegho inzyniera, ktory tutaj pracuje, on powiedzial, ze ten co to napisal, musi cos z rozumem miec, bo on ma brata inzyniera, ktory sie z W-wy na Slask przeniosl, bo zarabiajac okolo 7 tys ( programator specjalnych maszyn narzedziowych ( prawie roboty)), moze duzo wiecej na miesiac na bok odlozyc, niz zarabiajac 2 tys wiecej w W-wie, zona w nauczycielka jezykow w Liceum jest..,tez po studiach..
jkbrenna @ 2019.03.12 07:22
ja__ @ 2019.03.11 22:43
(...)
Podaj jeden sensowny powod, dlaczego nie powinny byc?
Bo to powoduje , ze nagle pewni kudzie oszukani sia czuja i zamiast sobie sami lepsza prace znalesc,albo sie usamodzielnic, ferment i firmie robia ,, z takimi mialem przez 40 lat pracy do czynienia i zauwazylem, ze kazdego niezadowolonego, mozna zastapic.. Ostatni przypadek wlasniee teraz w tej firmie,w ktorej konsulentem jestem, Wlasciciel , aby nie poddac sie santazowi pewnemu z 2 letnim stazem ( chcial 200 euro wiecej na miesiac,wedlug mnie moze warty tego byl, ale co za rok znowu to samo), zatrudnil jednego z 20 letnim stazem, dal mu duzo wiecej, niz temu mlodemu i ten z pracy zadowolony jest i naprawde dla dobra firmy stara sie pracowac.
Odchodząc od tematu - oczy bolą i i tak nikt nie wie o co chodzi autorowi...
A dlaczego miałyby być...? Możesz nawet mieszkać sobie na Marsie. Jak podejmiesz pracę, to się po prostu przeprowadzisz do Warszawy albo będziesz latał co jakiś czas.
Poza tym w jednym z komentarzy powyżej 'kain' napisał, że to kwestia ustalana indywidualnie.
wielu dziennikarzy 'gazet codziennych' jest...po politechnice
niestety jako junior programista C++ trzeba się umieć przebić
co z tego że przejdziesz wszystkie etapy rekrutacji skoro i tak może się skończyć cytatem 'niestety nie możemy pana zatrudnić' lub jeszcze bardziej bezsensownym
Praqcujac pracujac prawie 20 lat dla Fiat Fiere ( Wystawy samochodowe) co do kwalifikacji dziennikarzy samochodowych wielkie watpliwosci mam, , ich mozna bylo latwo kupic..
'nie więcej niż 5 tysięcy'
Jak zawsze
A ile chciałby Pan zarabiać ?
Co? Zarobki powinny i w cywilizowanych krajach od dawna są zawsze podawane do publicznej wiadomości. W normalnych firmach z sektora IT również stało się to już standardem. Sęk w tym, że tajne zarobki dają siłę pracodawcy, zamiast zachowywać równowagę sił i dlatego normalni ludzie trzymają się od ofert bez widełek z daleka...
10K netto to normalna pensja dla specjalisty IT z kilkuletnim doświadczeniem. Są dziedziny w których wyciąga się więcej, przykładowo ekspert cloud z jakimś zapleczem programistycznym do ok. 18k netto, programiści do ok. 20k netto, itd. Oczywiście wtedy już wchodzi B2B. Jeśli wasz budżet oscyluje w okolicach 2k netto, to za taką kwotę wiele osób nie będzie chciało wstać z łóżka. Widełki płacowe są po to, aby zarówno pracodawca jak i pracownik nie marnowali czasu na 'interview' jeśli nie dogadają się co do strony finansowej.
Tak dla 'potencjalnie zainteresowanych'. Wiadomo, że jeśli ktoś nie podaje budżetu, to znaczy że go nie ma. Za to jak ktoś lubi testować nowy sprzęt, to jest to dobra okazja żeby spróbować.
Pamiętam czasy, gdy umiejętność dobrego pisania wynikała z faktu zadania matury z języka polskiego... Dziś młodzi uważają, ze aby dobrze pisać, należy zdobyć 'dobre wykształcenie humanistyczne'... No ale ja stary jestem i szkoły na wszelkich poziomach od 'moich czasów' już kilkukrotnie reformowano, więc mnie to specjalnie nie dziwi
Natomiast wszystkim tu komentującym polecam możliwość podjęcia takiej pracy, o ile nie macie aktualnie lepszej. Pieniędzy zapewne dużo nie zarobicie, bo w polskich mediach zawsze było z tym kulawo, ale doświadczenie, gdy trzeba wysilić się na obiektywizm i zmierzyć z nie zawsze uzasadnioną krytyką czytelników, którym obiektywizm jest obcy - bywa w późniejszym życiu bezcenne. Piszę to jako zramolały starzec, który miał swego czasu okazję testować na 'ogólnopolskich łamach' takie cuda techniki, jak procesor AMD K-6 czy jakiś genialny monitor 'dla grafików i innych profesjonalistów' o oszałamiającej przekątnej ekranu równej 17 calom i wadze tylko nieznacznie przekraczającej 18 kilogramów, co czyniło zeń sprzęt niemal przenośny!
Podaj jeden sensowny powod, dlaczego nie powinny byc?
Mógłbyś udzielić od razu w ogłoszeniu, ludzie przynajmniej by wiedzieli, czy warto na was tracić czas, a nie robicie jakieś idiotyczne tabu.
Podaj jeden sensowny powod, dlaczego nie powinny byc?
Bo to powoduje , ze nagle pewni ludzie oszukani sia czuja i zamiast sobie sami lepsza prace znalesc,albo sie usamodzielnic, ferment i firmie robia ,, z takimi mialem przez 40 lat pracy do czynienia i zauwazylem, ze kazdego niezadowolonego, mozna zastapic.. Ostatni przypadek wlasniee teraz w tej firmie,w ktorej konsulentem jestem, Wlasciciel , aby nie poddac sie santazowi pewnemu z 2 letnim stazem ( chcial 200 euro wiecej na miesiac,wedlug mnie moze warty tego byl, ale co za rok znowu to samo), zatrudnil jednego z 20 letnim stazem, dal mu duzo wiecej, niz temu mlodemu i ten z pracy zadowolony jest i naprawde dla dobra firmy stara sie pracowac.
10K netto to normalna pensja dla specjalisty IT z kilkuletnim doświadczeniem. Są dziedziny w których wyciąga się więcej, przykładowo ekspert cloud z jakimś zapleczem programistycznym do ok. 18k netto, programiści do ok. 20k netto, itd. Oczywiście wtedy już wchodzi B2B. Jeśli wasz budżet oscyluje w okolicach 2k netto, to za taką kwotę wiele osób nie będzie chciało wstać z łóżka. Widełki płacowe są po to, aby zarówno pracodawca jak i pracownik nie marnowali czasu na 'interview' jeśli nie dogadają się co do strony finansowej.
Tak dla 'potencjalnie zainteresowanych'. Wiadomo, że jeśli ktoś nie podaje budżetu, to znaczy że go nie ma. Za to jak ktoś lubi testować nowy sprzęt, to jest to dobra okazja żeby spróbować.
Czyli dwa razy wiecej niz u nas w Italii ( to moze dlatego firma SRK ,ktora w PL koleje unowoczesnia, unikala w PL, polskich inzynierow zatrudniac i naszych tam posyla, zapytalem sie polskiego inzyniera, ktory tutaj pracuje, on powiedzial, ze ten co to napisal, musi cos z rozumem miec, bo on ma brata inzyniera, ktory sie z W-wy na Slask przeniosl, bo zarabiajac okolo 7 tys ( programator specjalnych maszyn narzedziowych ( prawie roboty)), moze duzo wiecej na miesiac na bok odlozyc, niz zarabiajac 2 tys wiecej w W-wie, zona w nauczycielka jezykow w Liceum jest..,tez po studiach..
Mam do czynienia w pracy z dzieciOkami w wieku 20-25.
Wiedza dramat.
Wyobraźnia dramat.
Wymagania kosmos.
Samouwielbienie kosmos.
Jedyny special ability to dopakowane kciuki od szurania po ekranie.
Bo ktoś im powiedział że po ich kierunku to ile się nie zarabia
10K netto to normalna pensja dla specjalisty IT z kilkuletnim doświadczeniem. Są dziedziny w których wyciąga się więcej, przykładowo ekspert cloud z jakimś zapleczem programistycznym do ok. 18k netto, programiści do ok. 20k netto, itd. Oczywiście wtedy już wchodzi B2B. Jeśli wasz budżet oscyluje w okolicach 2k netto, to za taką kwotę wiele osób nie będzie chciało wstać z łóżka. Widełki płacowe są po to, aby zarówno pracodawca jak i pracownik nie marnowali czasu na 'interview' jeśli nie dogadają się co do strony finansowej.
Tak dla 'potencjalnie zainteresowanych'. Wiadomo, że jeśli ktoś nie podaje budżetu, to znaczy że go nie ma. Za to jak ktoś lubi testować nowy sprzęt, to jest to dobra okazja żeby spróbować.
Czyli dwa razy wiecej niz u nas w Italii ( to mopze dlatego firma SRK ,ktora w PL koleje unowoczesnia, unikala w PL, polskich inzynierow zatrudniac i naszych tam posyla, zapytalem sie polskiegho inzyniera, ktory tutaj pracuje, on powiedzial, ze ten co to napisal, musi cos z rozumem miec, bo on ma brata inzyniera, ktory sie z W-wy na Slask przeniosl, bo zarabiajac okolo 7 tys ( programator specjalnych maszyn narzedziowych ( prawie roboty)), moze duzo wiecej na miesiac na bok odlozyc, niz zarabiajac 2 tys wiecej w W-wie, zona w nauczycielka jezykow w Liceum jest..,tez po studiach..
Podaj jeden sensowny powod, dlaczego nie powinny byc?
Bo to powoduje , ze nagle pewni kudzie oszukani sia czuja i zamiast sobie sami lepsza prace znalesc,albo sie usamodzielnic, ferment i firmie robia ,, z takimi mialem przez 40 lat pracy do czynienia i zauwazylem, ze kazdego niezadowolonego, mozna zastapic.. Ostatni przypadek wlasniee teraz w tej firmie,w ktorej konsulentem jestem, Wlasciciel , aby nie poddac sie santazowi pewnemu z 2 letnim stazem ( chcial 200 euro wiecej na miesiac,wedlug mnie moze warty tego byl, ale co za rok znowu to samo), zatrudnil jednego z 20 letnim stazem, dal mu duzo wiecej, niz temu mlodemu i ten z pracy zadowolony jest i naprawde dla dobra firmy stara sie pracowac.
Odchodząc od tematu - oczy bolą i i tak nikt nie wie o co chodzi autorowi...