Komentarze
Komentarzy na stronę
1 2 3 4
decorator12 (2019.01.12, 20:21)
Ocena: 32
#1

0%
Ext73 - usiądź i wypij herbatkę zanim to przeczytasz.

Ale żeby nie było - Steam ściąga graczy. Wiele osób nie gra (jak ktoś gra we flashowki no to... Chociaż wiele takich gier jest spoko).
Linux dla wordowcow jest ok. Dla graczy nie. Tyle
Deniryer (2019.01.12, 20:23)
Ocena: 54
#2

0%


Używam na zmianę linuxa i windowsa i jego słowa wcale mnie nie dziwią.

Edit: Do osób minusujących - Linux nadaje się jedynie do pracy. Valve ze Steam Machines sie nie udało, a proton to nie rozwiązanie długofalowe.

Linux Gaming: Natively (part 1 of 4) by Level1Techs
https://www.youtube.com/watch?v=onOiOs-z0ws
Linux Gaming: DXVK, Wine, and Lutris (Part 2 of 4)
https://www.youtube.com/watch?v=RZf2dik9DlM
I cały artykuł tutaj:
https://level1techs.com/article/gaming-linux-updated
Edytowane przez autora (2019.01.12, 20:32)
maxpower (2019.01.12, 20:51)
Ocena: 2
#3

0%
Hmm. Jak nie Linuks to może Amiga OS ;)
Markus_TVN (2019.01.12, 20:54)
Ocena: 14
#4

0%
maxpower @ 2019.01.12 20:51  Post: 1184110
Hmm. Jak nie Linuks to może Amiga OS ;)



Sam Direct X 12 jest bardziej skomplikowany i złożolny niż cały OS z Amigi.
Makavcio2 (2019.01.12, 21:28)
Ocena: 23
#5

0%
Czyli rok 2019 znowu nie będzie rokiem linuksa?
A niech to gęś kopnie! Do diaska!
Fonzie (2019.01.12, 21:41)
Ocena: 31
#7

0%
Jak tu tworzyć gry na system który ma 2% udział w rynku.
Logiczne że się nie opłaca...
blasta (2019.01.12, 21:45)
Ocena: 22
#8

0%
Od lipca przesiadłem się na Linuxa i nie żałuję. Nie wymagam od wydawców robienia wersji pod linuxa - wystarczy, że gra będzie kompatybilna z Wine lub Proton. Sprawę wydajności załatwia DXVK. Większość gier starszych, które gram bez problemu działają pod linuxem.
nietopyrz (2019.01.12, 21:57)
Ocena: 15
#10

0%
Fonzie @ 2019.01.12 21:41  Post: 1184121
Jak tu tworzyć gry na system który ma 2% udział w rynku.
Logiczne że się nie opłaca...

Z jednej strony facet podał logiczne argumenty i trudno się nie zgodzić. Z drugiej oberwało się linuxiarzom, za to że są najbardziej wymagającą grupą będąc przy tym mniejszością. Zaraz, zaraz, a jak jest generalnie z branżą gier albo filmową? Czy blockbustery nie są niskich lotów tworami dla mas? Gry w pogoni za pieniądzem też nie raz zostały skrzywdzone. MTX, pośpiech, wszelkie formy monetyzacji, wycięta zawartość, DLC, bugi, Bethesdowe K.I.S.S. (Keep It Simple Stupid) etc.

Natomiast Steam się bez odpowiedniego zaangażowania za Linuxa zabrał. Podobnie ze SteamMachines. Niewykorzystane potencjały.
Edytowane przez autora (2019.01.12, 21:59)
blasta (2019.01.12, 21:59)
Ocena: 5
#11

0%
kotopsokot @ 2019.01.12 21:54  Post: 1184124

Ale te z DRMem Denuvo chyba nie ruszą. A DRM ma obecnie większość.

Z tymi najnowszymi jest problem ale ze względu na zewnętrzne bilbioteki takie jak denogówno czy antycheat. Ale ja już wyrosłem z grania w najnowsze tytuły w dniu premiery. Poczekam rok dwa na wersję GOG i te działają jak złoto. Za to możliwość kontrolowania praktycznie wszystkiego co jest instalowane i aktualizowane w systemie jest bezcenne.
blasta (2019.01.12, 22:10)
Ocena: 9
#13

0%
Taka jeszcze informacja z mojego doświadczenia linuxowego. DXVK zapewnia 80% wydajności natywnej, w większości tytułó, wiadomo czasam węcej lub mniej. Zdarza się jednak, że mam większą wydajność pod linuxem w miejscach procesorowych. Przyczyną jest to, że mogę w jądrze wyłączyć te wszystkie poprawki Spectre/Meltdown, które zabierają nawet 20% mocy procesora! Powodzenia z wyłączeniem tego pod Windowsem 10.
szmon (2019.01.12, 22:11)
Ocena: 11
#14

0%
Fonzie @ 2019.01.12 21:41  Post: 1184121
Jak tu tworzyć gry na system który ma 2% udział w rynku.
Logiczne że się nie opłaca...


Tutaj chciano pokazać ilość kupionych kopii do ilości wygenerowanych problemów. Ten stosunek jest przytłaczający dla dewelopera i dlatego nie chce dalej wspierać swojej gry pod Linuksem. Nie dlatego że jest mały zysk, tylko dlatego że 0,1% sprzedanych kopii gry wygenerowało 20% incydentów. Obsługa i naprawa kosztuje. To oczywiście nie znaczy że w innych grach te statystyki wyglądają tak samo. Wszystko rozbija się o wybór technologii na etapie projektowania.

dracox @ 2019.01.12 22:07  Post: 1184127
Nikt tez nie podniosł kwesti dlaczego 20% raportów o błędach wygenerowała wersja linuksowa. Gdyby działała jak należy a nie była portem na przysłowiowy od#ierdol, tylko działała jak należy to by nie było tylu zgłoszeń.


Na etapie projektowania można było zadbać o wybór multiplatformowych technologii. Potem tylko zrobić dopisek: przetestowano na Ubuntu (czy tam innej Fedorze) i tylko te systemy są oficjalnie wspierane.
Edytowane przez autora (2019.01.12, 22:16)
Putout (2019.01.12, 22:27)
Ocena: 5
#15

0%
dracox @ 2019.01.12 22:07  Post: 1184127
Nikt tez nie podniosł kwesti dlaczego 20% raportów o błędach wygenerowała wersja linuksowa. Gdyby działała jak należy a nie była portem na przysłowiowy od#ierdol, tylko działała jak należy to by nie było tylu zgłoszeń.


wut? chodzi o to że wersje na Linuksa generują nieproporcjonalnie więcej prblemów. przygotowanie wersji na Windowsa wymaga relatywnie mniejszego nakładu pracy. po co pakować mase środków w 0.1% konsumentów?
Kris194 (2019.01.12, 22:35)
Ocena: 5
#16

0%
Prawda jest taka, że to co jest największą zaletą Linuxa czyli ilość dystrybucji jest jednocześnie jego największym przekleństwem jeśli chodzi o rozrywkę. Dla przykładu ostatnio się odbiłem od tego systemu jak się okazało, że dalej nie ma możliwości przyspieszenia sprzętowego dla VP9 w przeglądarce w przypadku Pascala od Nvidii.
blasta (2019.01.12, 22:46)
Ocena: 2
#17

0%
Kris194 @ 2019.01.12 22:35  Post: 1184134
Prawda jest taka, że to co jest największą zaletą Linuxa czyli ilość dystrybucji jest jednocześnie jego największym przekleństwem jeśli chodzi o rozrywkę. Dla przykładu ostatnio się odbiłem od tego systemu jak się okazało, że dalej nie ma możliwości przyspieszenia sprzętowego dla VP9 w przeglądarce w przypadku Pascala od Nvidii.

Gdzieś czytałem, że kolejne wersje silnika chrome mają już mieć wsparcie hardwarowe pod linuxem. Da się teraz korzystać z akceleracji sprzętowej pod linuxem, wymagana jest specjalna kompilacja. Ja korzystam z paczki AUR chromium-vaapi-bin i mam sprzętową akcelerację VP9 na GTX1070.
Danniello (2019.01.12, 22:49)
Ocena: 11
#18

0%
Deniryer @ 2019.01.12 20:23  Post: 1184109
Używam na zmianę linuxa i windowsa i jego słowa wcale mnie nie dziwią.

Edit: Do osób minusujących - Linux nadaje się jedynie do pracy. Valve ze Steam Machines sie nie udało, a proton to nie rozwiązanie długofalowe.

Linux Gaming: Natively (part 1 of 4) by Level1Techs
https://www.youtube.com/watch?v=onOiOs-z0ws
Linux Gaming: DXVK, Wine, and Lutris (Part 2 of 4)
https://www.youtube.com/watch?v=RZf2dik9DlM
I cały artykuł tutaj:
https://level1techs.com/article/gaming-linux-updated
Nie tylko do pracy - ja akurat wykorzystuję do wszystkiego:) Do netu, do Netflixa, do pisania, czytania, słuchania, do własnego serwera mediów, itd.

Odnośniki które podałeś sprawdziłem tylko pobieżnie, ale mam wrażenie, że wszystkie opisują sytuację przed pojawieniem się Steam Proton, a także dotyczą konkretnie mocno niszowego i dość zagmatwanego zagadnienia GPU passthrough (niszowego nawet jak na niszowy Linux:)

GPU passthrough to faktycznie zabawa raczej dla samej zabawy w dłubanie w komputerze - absolutnie nie można tego rekomendować 'zwykłemu userowi', a nawet i 'power user' mocno się zniechęci (tak jest w moim przypadku:). Głównie z powodu tego, że zarówno AMD jak i nVidia blokują możliwość współdzielenia GPU przez hosta i guesta w konsumenckich kartach graficznych - taka możliwość zarezerwowana jest dla dużo droższych kart 'do zastosowań profesjonalnych' (vGPU AMD MxGPU / nVidia vGPU). Jedyne obejście tego to... druga karta graficzna, tzn. jedna do wyświetlania obrazu hosta, a druga - wyłącznie dla guesta VM. I o tym są właśnie te filmiki - nie jest do ani wygodne, ani dobre rozwiązanie. Jedynie sterowniki Intela nie mają zablokowanej możliwości współdzielenia grafiki między hostem i guestem (vGPU Intel GVT-g), ale GPU Intela nie nadają się do grania, więc nie ma o czym pisać (a przynajmniej nie przed premierą Intel Xe).

Zgadza się, że obecnie Linux nadaje się jedynie dla 'power users', którzy sami sobie Linuksa zainstalują (jak ja:) - głównie właśnie z powodu tego, że nie ma poważnego producenta, który sprzedawałby sprzęt z Linuksem i dbał o jego support na tym sprzęcie.

Steam Machines nie wypaliło, ale w sumie nawet nie zdążyło wystartować na poważne. Valve raczej ma zamiar do tematu wrócić - po co inwestowaliby w Steam Proton, DXVK, w ciągłe udoskonalanie sterowników AMD, w udoskonalanie supportu VR w Linuksie? Przecież dla tego 0,8% rynku nie ma to żadnego sensu ekonomicznego... Valve to nie jest firma charytatywna, więc jedyny sensowny powód to, to że zamierzają wrócić z tematem Steam Machines.

Swoją drogą najwyższy czas, bo powoli 'tłuste lata' Valve odchodzą do przeszłości. Valve niby dalej dominuje w dystrybucji gier PC, ale Valve nie ma tego co mają Google, Microsoft, Sony i Apple - czyli monopolu na system 'z jedynie słusznym' sklepem. Wpierw Origin, potem Uplay, MS MetroAppStore, GOG, a teraz pojawiły się Epic, bethesda.net i battle.net ze swoimi grami na wyłączność...

Najlepszym wyjściem dla Valve to powrót do Steam Machines - ze swoją dystrybucją Linuksa na którym 'by default' byłby tylko Steam. O ile konsola sprzedałaby się w rozsądniej ilości - nie musieliby się bać 'exclusivów' na Origin/Metro/Epic/bethesda - sami by z powrotem dołączyli do Steam, albo wypuścili własne wersje na Linux (podobnie jak na Android też są inne sklepy - ale ich znaczenie jest raczej mocno niszowe w porównaniu z Google Play).

Ja tymczasem korzystam z Linux (Fedora konkretnie:), bo wolę sytuację, gdy to ja jestem faktycznym właścicielem zarówno komputera, jak i systemu na nim zainstalowanym. To ja decyduję co w systemie ma działać, a czego nie potrzebuję. Przykładowo takiej telemetrii w Windows oficjalnie wyłączyć się nawet nie da, a nawet częściowe zablokowanie wymaga sporo zabawy. Zamiast tego, lepiej ogarnąć jak zainstalować Linux;)

Owszem, wszystkich gier nie uruchomię, ale już teraz mam zdecydowanie na dużo gier na Steam, które da się uruchomić, a na które i tak nie bardzo mam czas, żeby wszystkie ograć. Tak dla niezaznajomionym z tematem to może podam tylko co bardziej znane tytuły, które zadziałają natywne lub za pomocą Steam Proton: Shadow of the Tomb Raider, Doom 2016, Wolfenstein II: The New Colossus, Prey, Just Cause 4, Civilizarion VI, No Man's Sky, GTA5, Hitman, XCOM, Mad Max i wiele innych w zasadzie z każdej kategorii. Oczywiście można zrobić też długą listę tego, co nie zadziała - w szczególności najbardziej oblegane teraz PUBG i Fortnite nie zadziałają. Mi jednak to co działa w zupełności wystarczy:)
laserpc (2019.01.12, 22:54)
Ocena: 1
#19

0%
D
blasta @ 2019.01.12 22:46  Post: 1184136
Kris194 @ 2019.01.12 22:35  Post: 1184134
Prawda jest taka, że to co jest największą zaletą Linuxa czyli ilość dystrybucji jest jednocześnie jego największym przekleństwem jeśli chodzi o rozrywkę. Dla przykładu ostatnio się odbiłem od tego systemu jak się okazało, że dalej nie ma możliwości przyspieszenia sprzętowego dla VP9 w przeglądarce w przypadku Pascala od Nvidii.

Gdzieś czytałem, że kolejne wersje silnika chrome mają już mieć wsparcie hardwarowe pod linuxem. Da się teraz korzystać z akceleracji sprzętowej pod linuxem, wymagana jest specjalna kompilacja. Ja korzystam z paczki AUR chromium-vaapi-bin i mam sprzętową akcelerację VP9 na GTX1070.


A no działa dekodowanie wideo w chromium, ale tylko do h264. VP9 tylko na intelech.
Pokaż wynik polecenia vainfo z terminala to odszczekam
blasta (2019.01.12, 23:03)
Ocena: 4
#20

0%
laserpc @ 2019.01.12 22:54  Post: 1184139
D
blasta @ 2019.01.12 22:46  Post: 1184136
(...)

Gdzieś czytałem, że kolejne wersje silnika chrome mają już mieć wsparcie hardwarowe pod linuxem. Da się teraz korzystać z akceleracji sprzętowej pod linuxem, wymagana jest specjalna kompilacja. Ja korzystam z paczki AUR chromium-vaapi-bin i mam sprzętową akcelerację VP9 na GTX1070.


A no działa dekodowanie wideo w chromium, ale tylko do h264. VP9 tylko na intelech.
Pokaż wynik polecenia vainfo z terminala to odszczekam

Ok masz rację w przypadku vaapi nie ma sprzętowego wsparcia:
vainfo: VA-API version: 1.3 (libva 2.3.0)
vainfo: Driver version: Splitted-Desktop Systems VDPAU backend for VA-API - 0.7.4
vainfo: Supported profile and entrypoints
VAProfileMPEG2Simple : VAEntrypointVLD
VAProfileMPEG2Main : VAEntrypointVLD
VAProfileMPEG4Simple : VAEntrypointVLD
VAProfileMPEG4AdvancedSimple : VAEntrypointVLD
<unknown profile> : VAEntrypointVLD
VAProfileH264Main : VAEntrypointVLD
VAProfileH264High : VAEntrypointVLD
VAProfileVC1Simple : VAEntrypointVLD
VAProfileVC1Main : VAEntrypointVLD
VAProfileVC1Advanced : VAEntrypointVLD

Nie odczuwam tego jakoś szczególnie. A jak ktoś bardzo chce mieć te sprzętowe wspracie to może zrobić taki myk.
1. Zainstalować MPV,
2. Ustawić w pliku konfiguracyjnym dekoder na nvdecode (ten już ma wsparcie VP9),
3. Zainstalować streamlink i ustawić w configu program na MPV,
4. Odpalić filmik youtube przez streamlink.
Dzięki temu mamy możliwość wsparcia hardware dla VP9.
Zaloguj się, by móc komentować
Aktualności
Firma przygotowała aż trzy modele z tej rodziny. 16
Fani najnowszych przygód Lary Croft powinni być zadowoleni.  12
Firma przygotowała aż trzy modele z tej rodziny. 16
Tak może wyglądać chip w kolejnym Xboksie lub PS5. 166
Świetna wiadomość dla klientów. DRAMeXchange przygotował nowy raport na temat rynku pamięci DRAM. 21
Jest też kompatybilność z Adaptive Sync dla Pascali i Turingów. 38
Tak może wyglądać chip w kolejnym Xboksie lub PS5. 166
Alternatywa jest, ale do jej wprowadzenia potrzeba czasu. 102
Jest też kompatybilność z Adaptive Sync dla Pascali i Turingów. 38
Facebook
Ostatnio komentowane