@kain, brak w podsumowaniu opłacalności dla dysków 500GB to celowy zabieg czy wypadek przy pracy?
Celowy, mieliśmy ich po prostu zbyt mało w teście żeby to miało sens. Oczywiście modele 500GB mają wyższą opłacalność, ale taki wniosek można wyciągnąć porównując ich cenę za GB.
Moim zdaniem powinniście jednak dodać i podmienić tabelkę, bo obecnie wygląda to bardzo dziwnie, jak mocne niedopatrzenie. Uświadomiłoby to też czytelników lepiej, że nie warto inwestować w mniej pojemne dyski.
Z jednej strony potrzebny test, ale z drugiej, przy wyborze taniego SSD liczą się tak naprawdę 2 rzeczy:
a) Cena, a ta jest szybko zmienna i w zasadzie każdego dnia inny nośnik wychodzi na czołe ze względu na promocje
b) Niezawodność, a ta nie jest tu nijak sprawdzana. BO oficjalne parametry podawane przez producenta można sobie o kant...gwarancja jest też niewiele warta, bo co z tego, że przyślą ci nowy nośnik, skoro twoje dane trafi szlag i zostaniesz na parę tygodni bez komputera?
Oczywiście można patrzeć na to tak, że jeśli ktoś daje 5 lat gwarancji, to przynajmniej swojemu produktowi ufa.
b) Niezawodność, a ta nie jest tu nijak sprawdzana. BO oficjalne parametry podawane przez producenta można sobie o kant...gwarancja jest też niewiele warta, bo co z tego, że przyślą ci nowy nośnik, skoro twoje dane trafi szlag i zostaniesz na parę tygodni bez komputera?
Bez jaj i czekałbyś tak parę tygodni z zepsutym kompem zamiast pójść do sklepu i kupić za stówkę cokolwiek na czas realizacji gwarancji?
'Wbrew powszechnym narzekaniom z roku na rok nośniki SSD stają się coraz bardziej dostępne cenowo'
Ktoś tu chyba słyszy dziwne głosy we własnej głowie, panie Wojciechu. Póki te głosy nie każą nic podpalać, tylko na ceny SSD narzekają, jeszcze nie jest tak źle
A HDD jeszcze z nami trochę zostaną. Technologia ma sporo zalet, przede wszystkim przyzwoitą niezawodność połączoną z niską ceną. A że jest powoli? Dla wielu zastosowań nie ma to najmniejszego znaczenia.
Jak ktoś potrzebuje dużo miejsca na backup to HDD USB lub NAS ma rację bytu. Przy mniejszej ilości danych wygodniejsza jest chmura. Tak czy inaczej wewnętrzny HDD to w dzisiejszych czasach zbędna ekstrawagancja
O kant du.. można sobie rozbić te wszystkie chmury. Spróbuj przepchnąć kilka TB danych na tą chmurę jak masz np. bezprzewodowy internet LTE. W dodatku za powierzchnię dyskową trzeba bulić co miesiąc abonament.
Poza tym z jakiś czas może się okazać, że jakieś dane wyciekły a ja nie mam ochoty aby zdjęcia z prywatnych imprez moje i moich znajomych pojawiły się w sieci przerobione na memy.
ja sie z chmury wyleczylem, lekarstwem byl wlasny NAS. W domu mam symetryczne łącze 1Gbit wiec ograniczeniem jest dysk w nasie
odejść ;D
rób sobie backupy na SSD.
Ciekawe czemu, żadne firmy nigdy nigdzie tego nie robią.
Backupy robią na taśmach. A SSD używają w półkach dyskowych, np. takich: https://www.ibm.com/it-infrastructure/storage/flash
Firmy używają SSD o wiele bardziej i częściej niż Ci się wydaje. Oczywiście mowa o SSD na rynek enterprise, a nie konsumencki.
A'propos przechowywania backupu na SSD. Ostatnio ktoś pisał, że bez zasilania dane się utrzymują od 6-12 miesięcy. Pozdro więc dla takiej kopii zapasowej.
I to jest problem dysków, bo jak są zasilane to firmware robi cyklicznie odczyty po całości i jak jest problem, to doładowuje.
dlatego do rzeczy trwałych najlepszy będzie jednak HDD, niekoniecznie o najwyższych pojemnościach. im starsza technologia tym lepiej. mi leżakują HDD całymi latami w temperaturze pokojowej, i nie ma problemu z odczytaniem zawartości. aż padnie głowica co w hdd się zdarza
btw. jak brać TLC, to wyłącznie z buforem zapisu 'trybu SLC'.
Ojjoj, tyle minusów za stwierdzenie faktów, bo to nawet nie opinia, naprawdę myślicie, że producenci będą mieli skrupuły jak tylko ceny ssd zbliżą się do hdd i masy zaczną przerzucać się tym razem na dobre na ssd.
Producentów wtedy nie będzie obchodzić mniej popularny rynek zbytu czy niszowe wręcz sprawy, NAS czy CCTV jeden pies, jak masy zaczną na dobre kupować tylko ssd, bo ceny się zrównają albo nawet tylko się zbliżą to dla hdd pozostaną tylko 2 opcje, albo znowuż zaproponują jeszcze więcej pojemności taniej albo zmniejszą produkcję i podniosą ceny, za niszowy produkt zazwyczaj płaci się więcej by zrekompensować mniejszy rybne.
Tylko, że ceny mogą spadać do pewnego momentu, a jak wyższa cena dla niszu się nie sprawdzi to zakończą w ogóle produkcję hdd, bo po co skoro ssd będzie w tej samej cenie, a oni zysku hdd nie będą mieli.
Większość osób nie potrzebuje nic po za typowym zastosowaniem, na teraz to jest ssd + hdd, jak cena się zrówna to w ogóle hdd nie będą kupować, zresztą tu parę już komentarzy było o zakupie takiego zestawu i hdd był brany tylko przez wzgląd na cenę, gdyby nie to byłby jeden duży dysk ssd i tak zrobi większość jeżeli ceny spadną i to będzie koniec hdd jakie znamy.
Już teraz ludzie co kupują typowego laptopa do typowych zastosowań unikają hdd jak ognia, wolą sam ssd.
A co do zastosowań bardziej niszowych to sorry, ale po prostu będzie nowa rzeczywistość, nowe ceny i nowe procedury, czy to w NAS czy to w CCTV i będzie trzeba się dostosować.
Tu w komentarzach większość pewno więc więcej niż typowy użytkownik laptopa, tylko, że to ten typowy użytkownik laptopa jako masy zdecyduje co się będzie sprzedawać, a co nie.
Zresztą producentów hdd coraz mniej, branża już powoi przygotowuje się do przejęcia pałeczki, to jest kwestia maks paru lat.
Nieco ponad 2 lata temu kupowałem iridium pro 240gb za jakieś 280 zeta, dziś za 300 jest 500gb, to się zmienia coraz szybciej.
Producentów wtedy nie będzie obchodzić mniej popularny rynek zbytu czy niszowe wręcz sprawy, NAS czy CCTV jeden pies.
CCTV niszowe?
Dzisiaj systemy monitoringu są praktycznie wszędzie: w instytucjach, wojsku, bankach, zakładach przemysłowych, magazynach, biurowcach, galeriach handlowych, sklepach, parkingach, w komunikacji miejskiej, na ulicach a nawet na klatce bloku, w którym mieszkasz. To nie jest żadna nisza tylko ogromny warty miliardy dolarów rynek. Pod względem wielkości to możne być nawet drugi zaraz po centrach danych rynek sprzedaży dysków.
HDD wolne? Może z dużą liczbą I/O i liczbą plików nie radzą sobie najlepiej natomiast przy pojedynczych dużych plikach transfery obecnych dysków 2TB są na poziomie 100-200 MB/s więc wcale nie tak wolno. Lepiej sobie te dyski radzą niż większość pendrive'ów.
Panowie, strona 16, test na pliku 24 GB. Tu jest odpowiedź czy HDD pójdzie w zapomnienie u domowego użytkownika.
Odpowiedź: nie, jeżeli rynek tanich SSD będzie opierał się na dyskach z wolnymi pamięciami TLC i niewielkim buforem SLC.
Jak bufor nie będzie w stanie przełknąć pliku 100 GB to ja magazyn danych zostawiam na HDD bo moja Toshiba P300 ma lepszy zapis na dużych plikach niż większość dysków SSD z tego testu. Jedyna zagadka to ADATA i ten Crucial. Ja bym zmienił procedurę testową i zmienił 'bardzo duży plik 24 GB' na naprawę duży plik 100 GB. Dziwi mnie, że autor uważa plik 24 GB za bardzo duży. Mój telefon nagrywa wideo w 4k30 FPS (a to już 2 latek). Kilka minut filmu i mamy parę gigabajtów.
Panowie, strona 16, test na pliku 24 GB. Tu jest odpowiedź czy HDD pójdzie w zapomnienie u domowego użytkownika.
Ilu użytkowników domowych ma pliki po 24 GB?
Rafik7 @ 2019.02.13 05:14
Dziwi mnie, że autor uważa plik 24 GB za bardzo duży. Mój telefon nagrywa wideo w 4k30 FPS (a to już 2 latek). Kilka minut filmu i mamy parę gigabajtów.
Parę GB to zajmuje kilka minut wideo ale RAWie a nie plik z telefonu skompresowany kodekiem.
Panowie, strona 16, test na pliku 24 GB. Tu jest odpowiedź czy HDD pójdzie w zapomnienie u domowego użytkownika.
Odpowiedź: nie, jeżeli rynek tanich SSD będzie opierał się na dyskach z wolnymi pamięciami TLC i niewielkim buforem SLC.
Jak bufor nie będzie w stanie przełknąć pliku 100 GB to ja magazyn danych zostawiam na HDD bo moja Toshiba P300 ma lepszy zapis na dużych plikach niż większość dysków SSD z tego testu. Jedyna zagadka to ADATA i ten Crucial. Ja bym zmienił procedurę testową i zmienił 'bardzo duży plik 24 GB' na naprawę duży plik 100 GB. Dziwi mnie, że autor uważa plik 24 GB za bardzo duży. Mój telefon nagrywa wideo w 4k30 FPS (a to już 2 latek). Kilka minut filmu i mamy parę gigabajtów.
I mówisz, że takie duże pliki chcesz przechowywać na nośniku który zmieści ich 10? Dla ludzi którzy operują naprawdę dużymi zbiorami danych są pojemne i znacznie wydajniejsze SSD. Zresztą sytuację o której piszesz obrazuje test w VeraCrypt. Tam widać jak nośnik się zachowuje jak mu każesz zapisywać dane pod korek.
I mówisz, że takie duże pliki chcesz przechowywać na nośniku który zmieści ich 10? Dla ludzi którzy operują naprawdę dużymi zbiorami danych są pojemne i znacznie wydajniejsze SSD. Zresztą sytuację o której piszesz obrazuje test w VeraCrypt. Tam widać jak nośnik się zachowuje jak mu każesz zapisywać dane pod korek.
Autor artykułu sugeruje, że dyski SSD mogą zastąpić dyski HDD całkowicie i o tym toczy się debata w komentarzach. Nikt nie mówi o SSD 120 GB gdzie ledwo system operacyjny zmieścisz.
Borat1 @ 2019.02.13 14:55
Ilu użytkowników domowych ma pliki po 24 GB?
A co w tym takiego nadzwyczajnego ? Wystarczy mieć rodzinę i zajawkę operatora kamery i zanim się obejrzysz masz 1 TB filmów i zdjęć.
Borat1 @ 2019.02.13 14:55
Parę GB to zajmuje kilka minut wideo ale RAWie a nie plik z telefonu skompresowany kodekiem.
W moim telefonie mam tylko wybór rozdzielczości, żadnego kodeka wybrać nie mogę. Jest tylko HD, FHD i 4K. Nagrałem sobie właśnie 10 sekund filmu w 4K. Plik waży 70 MB. 5 minut filmu to masz 2 GB. Nagraj sobie występ dziecka w przedszkolu i masz plik 8 - 10 GB. A przecież to tylko telefon i to sprzed 2 lat. A co jak ktoś ma jakieś lepsze sprzęty do nagrywania ?
Macie bardzo ograniczone spojrzenie na temat tego co taki kowalski może robić w domu na komputerze. Albo po prostu dzieci nie macie
rób sobie backupy na SSD.
Ciekawe czemu, żadne firmy nigdy nigdzie tego nie robią.
U mnie robią... niestety 90% stacji roboczych ma zwykły hdd bo po drodze zabrakło kasy
Celowy, mieliśmy ich po prostu zbyt mało w teście żeby to miało sens. Oczywiście modele 500GB mają wyższą opłacalność, ale taki wniosek można wyciągnąć porównując ich cenę za GB.
Moim zdaniem powinniście jednak dodać i podmienić tabelkę, bo obecnie wygląda to bardzo dziwnie, jak mocne niedopatrzenie. Uświadomiłoby to też czytelników lepiej, że nie warto inwestować w mniej pojemne dyski.
a) Cena, a ta jest szybko zmienna i w zasadzie każdego dnia inny nośnik wychodzi na czołe ze względu na promocje
b) Niezawodność, a ta nie jest tu nijak sprawdzana. BO oficjalne parametry podawane przez producenta można sobie o kant...gwarancja jest też niewiele warta, bo co z tego, że przyślą ci nowy nośnik, skoro twoje dane trafi szlag i zostaniesz na parę tygodni bez komputera?
Oczywiście można patrzeć na to tak, że jeśli ktoś daje 5 lat gwarancji, to przynajmniej swojemu produktowi ufa.
Bez jaj i czekałbyś tak parę tygodni z zepsutym kompem zamiast pójść do sklepu i kupić za stówkę cokolwiek na czas realizacji gwarancji?
Ktoś tu chyba słyszy dziwne głosy we własnej głowie, panie Wojciechu. Póki te głosy nie każą nic podpalać, tylko na ceny SSD narzekają, jeszcze nie jest tak źle
A HDD jeszcze z nami trochę zostaną. Technologia ma sporo zalet, przede wszystkim przyzwoitą niezawodność połączoną z niską ceną. A że jest powoli? Dla wielu zastosowań nie ma to najmniejszego znaczenia.
O kant du.. można sobie rozbić te wszystkie chmury. Spróbuj przepchnąć kilka TB danych na tą chmurę jak masz np. bezprzewodowy internet LTE. W dodatku za powierzchnię dyskową trzeba bulić co miesiąc abonament.
Poza tym z jakiś czas może się okazać, że jakieś dane wyciekły a ja nie mam ochoty aby zdjęcia z prywatnych imprez moje i moich znajomych pojawiły się w sieci przerobione na memy.
ja sie z chmury wyleczylem, lekarstwem byl wlasny NAS. W domu mam symetryczne łącze 1Gbit wiec ograniczeniem jest dysk w nasie
rób sobie backupy na SSD.
Ciekawe czemu, żadne firmy nigdy nigdzie tego nie robią.
Backupy robią na taśmach. A SSD używają w półkach dyskowych, np. takich:
https://www.ibm.com/it-infrastructure/storage/flash
Firmy używają SSD o wiele bardziej i częściej niż Ci się wydaje. Oczywiście mowa o SSD na rynek enterprise, a nie konsumencki.
Ja swoją edukację skończyłem już dawno temu, że lepiej nie myśleć kiedy. Ale jak dobrze liczę, to na moje dalej jest ograniczeniem 1Gbit.
I to jest problem dysków, bo jak są zasilane to firmware robi cyklicznie odczyty po całości i jak jest problem, to doładowuje.
dlatego do rzeczy trwałych najlepszy będzie jednak HDD, niekoniecznie o najwyższych pojemnościach. im starsza technologia tym lepiej. mi leżakują HDD całymi latami w temperaturze pokojowej, i nie ma problemu z odczytaniem zawartości. aż padnie głowica co w hdd się zdarza
btw. jak brać TLC, to wyłącznie z buforem zapisu 'trybu SLC'.
Producentów wtedy nie będzie obchodzić mniej popularny rynek zbytu czy niszowe wręcz sprawy, NAS czy CCTV jeden pies, jak masy zaczną na dobre kupować tylko ssd, bo ceny się zrównają albo nawet tylko się zbliżą to dla hdd pozostaną tylko 2 opcje, albo znowuż zaproponują jeszcze więcej pojemności taniej albo zmniejszą produkcję i podniosą ceny, za niszowy produkt zazwyczaj płaci się więcej by zrekompensować mniejszy rybne.
Tylko, że ceny mogą spadać do pewnego momentu, a jak wyższa cena dla niszu się nie sprawdzi to zakończą w ogóle produkcję hdd, bo po co skoro ssd będzie w tej samej cenie, a oni zysku hdd nie będą mieli.
Większość osób nie potrzebuje nic po za typowym zastosowaniem, na teraz to jest ssd + hdd, jak cena się zrówna to w ogóle hdd nie będą kupować, zresztą tu parę już komentarzy było o zakupie takiego zestawu i hdd był brany tylko przez wzgląd na cenę, gdyby nie to byłby jeden duży dysk ssd i tak zrobi większość jeżeli ceny spadną i to będzie koniec hdd jakie znamy.
Już teraz ludzie co kupują typowego laptopa do typowych zastosowań unikają hdd jak ognia, wolą sam ssd.
A co do zastosowań bardziej niszowych to sorry, ale po prostu będzie nowa rzeczywistość, nowe ceny i nowe procedury, czy to w NAS czy to w CCTV i będzie trzeba się dostosować.
Tu w komentarzach większość pewno więc więcej niż typowy użytkownik laptopa, tylko, że to ten typowy użytkownik laptopa jako masy zdecyduje co się będzie sprzedawać, a co nie.
Zresztą producentów hdd coraz mniej, branża już powoi przygotowuje się do przejęcia pałeczki, to jest kwestia maks paru lat.
Nieco ponad 2 lata temu kupowałem iridium pro 240gb za jakieś 280 zeta, dziś za 300 jest 500gb, to się zmienia coraz szybciej.
CCTV niszowe?
Dzisiaj systemy monitoringu są praktycznie wszędzie: w instytucjach, wojsku, bankach, zakładach przemysłowych, magazynach, biurowcach, galeriach handlowych, sklepach, parkingach, w komunikacji miejskiej, na ulicach a nawet na klatce bloku, w którym mieszkasz. To nie jest żadna nisza tylko ogromny warty miliardy dolarów rynek. Pod względem wielkości to możne być nawet drugi zaraz po centrach danych rynek sprzedaży dysków.
Odpowiedź: nie, jeżeli rynek tanich SSD będzie opierał się na dyskach z wolnymi pamięciami TLC i niewielkim buforem SLC.
Jak bufor nie będzie w stanie przełknąć pliku 100 GB to ja magazyn danych zostawiam na HDD bo moja Toshiba P300 ma lepszy zapis na dużych plikach niż większość dysków SSD z tego testu. Jedyna zagadka to ADATA i ten Crucial. Ja bym zmienił procedurę testową i zmienił 'bardzo duży plik 24 GB' na naprawę duży plik 100 GB. Dziwi mnie, że autor uważa plik 24 GB za bardzo duży. Mój telefon nagrywa wideo w 4k30 FPS (a to już 2 latek). Kilka minut filmu i mamy parę gigabajtów.
To całkiem jak Mercedesy. Też powinny być tanie i masowo dostępne, zupełnie nie rozumiem po co wciąż istnieją Fiaty czy inne Skody
Ilu użytkowników domowych ma pliki po 24 GB?
Parę GB to zajmuje kilka minut wideo ale RAWie a nie plik z telefonu skompresowany kodekiem.
Odpowiedź: nie, jeżeli rynek tanich SSD będzie opierał się na dyskach z wolnymi pamięciami TLC i niewielkim buforem SLC.
Jak bufor nie będzie w stanie przełknąć pliku 100 GB to ja magazyn danych zostawiam na HDD bo moja Toshiba P300 ma lepszy zapis na dużych plikach niż większość dysków SSD z tego testu. Jedyna zagadka to ADATA i ten Crucial. Ja bym zmienił procedurę testową i zmienił 'bardzo duży plik 24 GB' na naprawę duży plik 100 GB. Dziwi mnie, że autor uważa plik 24 GB za bardzo duży. Mój telefon nagrywa wideo w 4k30 FPS (a to już 2 latek). Kilka minut filmu i mamy parę gigabajtów.
I mówisz, że takie duże pliki chcesz przechowywać na nośniku który zmieści ich 10?
Autor artykułu sugeruje, że dyski SSD mogą zastąpić dyski HDD całkowicie i o tym toczy się debata w komentarzach. Nikt nie mówi o SSD 120 GB gdzie ledwo system operacyjny zmieścisz.
A co w tym takiego nadzwyczajnego ? Wystarczy mieć rodzinę i zajawkę operatora kamery i zanim się obejrzysz masz 1 TB filmów i zdjęć.
W moim telefonie mam tylko wybór rozdzielczości, żadnego kodeka wybrać nie mogę. Jest tylko HD, FHD i 4K. Nagrałem sobie właśnie 10 sekund filmu w 4K. Plik waży 70 MB. 5 minut filmu to masz 2 GB. Nagraj sobie występ dziecka w przedszkolu i masz plik 8 - 10 GB. A przecież to tylko telefon i to sprzed 2 lat. A co jak ktoś ma jakieś lepsze sprzęty do nagrywania ?
Macie bardzo ograniczone spojrzenie na temat tego co taki kowalski może robić w domu na komputerze. Albo po prostu dzieci nie macie
Ostatnio wstawiłem do swojego desktopa HDD 12TB. Bardzo proszę o podanie alternatywy...