No właśnie nie mam pewności. Ten kontroler jest bez problemu rozpoznawany przez oprogramowanie. A w przypadku tego Transcenda było 'unknown' albo w ogóle brak info. Niby niezle wyniki w niektórych testach wskazują na przyzwoity kontroler, ale no właśnie...
To na 100% ten kontroler, piszą o tym w kilku miejscach.
Dysk nie posiada pamięci DRAM, więc leci na buforze systemowym.
Dodatkowo to 4 kanałowa konstrukcja, w sumie to taki SM2263 bez pamięci.
A ok, już rozumiem. Jest tańszy od Adaty i jest jednym z tańszych NVMe. Co czyni go względnie tanim jak napisałem w artykule. Przy tym ma średnia wydajność co czyni go nieopłacalnym. Tak jak napisałem w artykule. Jak masz problem ze zrozumieniem różnicy między ceną, a opłacalnością to nawiązanie do podstawówki może być zasadne
A ok, już rozumiem. Jest tańszy od Adaty i jest jednym z tańszych NVMe. Co czyni go względnie tanim jak napisałem w artykule. Przy tym ma średnia wydajność co czyni go nieopłacalnym. Tak jak napisałem w artykule. Jak masz problem ze zrozumieniem różnicy między ceną, a opłacalnością to nawiązanie do podstawówki może być zasadne
'względnie niska cena...', '...a mimo to zły stosunek wydajności do ceny'
Według Ciebie cena dysku jest jego zaletą i wadą jednocześnie. Minimum logiki.
@mefisto Cena jest niska i jest to plus, jednak wydajność jest tak kulawa, że nawet na tle niskiej ceny wygląda źle, zatem współczynnik wydajność/cena na minus.
A ok, już rozumiem. Jest tańszy od Adaty i jest jednym z tańszych NVMe. Co czyni go względnie tanim jak napisałem w artykule. Przy tym ma średnia wydajność co czyni go nieopłacalnym. Tak jak napisałem w artykule. Jak masz problem ze zrozumieniem różnicy między ceną, a opłacalnością to nawiązanie do podstawówki może być zasadne
'względnie niska cena...', '...a mimo to zły stosunek wydajności do ceny'
Według Ciebie cena dysku jest jego zaletą i wadą jednocześnie. Minimum logiki.
Dobrze, że Ty prezentujesz w każdym kolejnym swoim poście tutaj 'logikę'. Nie dość, że się ośmieszasz, to nie potrafisz czytać ze zrozumieniem. Dysk jest tani jak na swój typ, to jest fakt. Wydajność jak na typ ma słabą to też jest fakt. Zatem cena jest niska, a wydajność słaba, czy naprawdę to tak trudno zrozumieć? Cena nie jest wadą i nie jest wpisana jako wada, jest tam za to wydajność...
'względnie niska cena...', '...a mimo to zły stosunek wydajności do ceny'
Według Ciebie cena dysku jest jego zaletą i wadą jednocześnie. Minimum logiki.
Dobrze, że Ty prezentujesz w każdym kolejnym swoim poście tutaj 'logikę'. Nie dość, że się ośmieszasz, to nie potrafisz czytać ze zrozumieniem. Dysk jest tani jak na swój typ, to jest fakt. Wydajność jak na typ ma słabą to też jest fakt. Zatem cena jest niska, a wydajność słaba, czy naprawdę to tak trudno zrozumieć? Cena nie jest wadą i nie jest wpisana jako wada, jest tam za to wydajność...
Stosunek wydajności do ceny to parametr, który rośnie wraz ze spadkiem ceny. Więc uznanie ceny za dobrą? jest tutaj nie na miejscu, albo wydajność dysku jest po prostu tragiczna i żadna cena go już nie uratuje, czego testy nie potwierdzają, bo dysk nie szoruje końcowej stawki wykresów.
Edytowane przez autora (2018.12.09, 22:25): bo tak
Wynik nie pozostawia złudzeń. Najwyraźniej bezimienny kontroler jest naprawdę porządny, skoro wyniki Transcenda SSD 110S w większości testów wcale nie są fatalne, lecz tylko przeciętne. Nawet tanie nośniki korzystające z interfejsu SATA III osiągają w tym teście znacznie lepsze rezultaty.
Wynik nie pozostawia złudzeń. Najwyraźniej bezimienny kontroler jest naprawdę porządny, skoro osiągane przez niego wyniki nie są fatalne Niestety nawet tanie nośniki korzystające z interfejsu SATA III osiągają w tym teście znacznie lepsze rezultaty, więc w sumie to jest fatalny, a ten tytuł 'Czarny kruk na rynku SSD', to był taki sarkastyczny clickbait (:
Chyba wiem co chciałeś napisać. To będzie 'czarny kruk' komputerów z marketu z dyskami nvme. Cena ok, tyle że przy tej wydajności nie warto na niego marnować slotu nvme.
MX500 to dysk sata.
Z takich tanich NVME to całkiem znośny jest HP EX920. Teraz trochę podrożały, ale jeszcze niedawno wersja 512 była po 400 zł z hakiem.
256 kupiłem rodzicom za 205 zł.
Miażdżący go Samsung 970 Evo jest za 490 zł w digicompie (kupione, przyszedl, działa)
Ten Transcend to wcale nie jest tani dysk.
Trochę w sprzeczności do treści artykułu stoi tabelka plus/minus w podsumowaniu...
Z treści jasno wynika, że urządzenie ma słabe parametry jak na swoją cenę (jest albo za wolne, albo za drogie). A w tabelce cena jako zaleta? No jak??? A w minusach - słaba wydajność po zapełnieniu. Gdzie kilka akapitów wcześniej wytykacie niską wydajność dysku W OGÓLE...
Przyganiał kocioł garnkowi - wyśmiewacie się z innych portali blogów, a sami trochę tak samo robicie.
Nie to co Twój komentarz, heh.
Tzn co z nim jest nie tak?
No właśnie nie mam pewności. Ten kontroler jest bez problemu rozpoznawany przez oprogramowanie. A w przypadku tego Transcenda było 'unknown' albo w ogóle brak info. Niby niezle wyniki w niektórych testach wskazują na przyzwoity kontroler, ale no właśnie...
Dysk nie posiada pamięci DRAM, więc leci na buforze systemowym.
Dodatkowo to 4 kanałowa konstrukcja, w sumie to taki SM2263 bez pamięci.
Tutaj masz foto :
Uzupełnie to w tabelce jak będę przy kompie.
Wnioski są sprzeczne, dobra cena ale słaba wydajność.
Generalnie dysk prezentuje się przeciętnie i jest drogi to by pasowało
A ok, już rozumiem. Jest tańszy od Adaty i jest jednym z tańszych NVMe. Co czyni go względnie tanim jak napisałem w artykule. Przy tym ma średnia wydajność co czyni go nieopłacalnym. Tak jak napisałem w artykule. Jak masz problem ze zrozumieniem różnicy między ceną, a opłacalnością to nawiązanie do podstawówki może być zasadne
A ok, już rozumiem. Jest tańszy od Adaty i jest jednym z tańszych NVMe. Co czyni go względnie tanim jak napisałem w artykule. Przy tym ma średnia wydajność co czyni go nieopłacalnym. Tak jak napisałem w artykule. Jak masz problem ze zrozumieniem różnicy między ceną, a opłacalnością to nawiązanie do podstawówki może być zasadne
'względnie niska cena...', '...a mimo to zły stosunek wydajności do ceny'
Według Ciebie cena dysku jest jego zaletą i wadą jednocześnie. Minimum logiki.
A ok, już rozumiem. Jest tańszy od Adaty i jest jednym z tańszych NVMe. Co czyni go względnie tanim jak napisałem w artykule. Przy tym ma średnia wydajność co czyni go nieopłacalnym. Tak jak napisałem w artykule. Jak masz problem ze zrozumieniem różnicy między ceną, a opłacalnością to nawiązanie do podstawówki może być zasadne
'względnie niska cena...', '...a mimo to zły stosunek wydajności do ceny'
Według Ciebie cena dysku jest jego zaletą i wadą jednocześnie. Minimum logiki.
Dobrze, że Ty prezentujesz w każdym kolejnym swoim poście tutaj 'logikę'. Nie dość, że się ośmieszasz, to nie potrafisz czytać ze zrozumieniem. Dysk jest tani jak na swój typ, to jest fakt. Wydajność jak na typ ma słabą to też jest fakt. Zatem cena jest niska, a wydajność słaba, czy naprawdę to tak trudno zrozumieć? Cena nie jest wadą i nie jest wpisana jako wada, jest tam za to wydajność...
'względnie niska cena...', '...a mimo to zły stosunek wydajności do ceny'
Według Ciebie cena dysku jest jego zaletą i wadą jednocześnie. Minimum logiki.
Dobrze, że Ty prezentujesz w każdym kolejnym swoim poście tutaj 'logikę'. Nie dość, że się ośmieszasz, to nie potrafisz czytać ze zrozumieniem. Dysk jest tani jak na swój typ, to jest fakt. Wydajność jak na typ ma słabą to też jest fakt. Zatem cena jest niska, a wydajność słaba, czy naprawdę to tak trudno zrozumieć? Cena nie jest wadą i nie jest wpisana jako wada, jest tam za to wydajność...
Stosunek wydajności do ceny to parametr, który rośnie wraz ze spadkiem ceny. Więc uznanie ceny za dobrą? jest tutaj nie na miejscu, albo wydajność dysku jest po prostu tragiczna i żadna cena go już nie uratuje, czego testy nie potwierdzają, bo dysk nie szoruje końcowej stawki wykresów.
Ale za test zasłużone 5.
Wynik nie pozostawia złudzeń. Najwyraźniej bezimienny kontroler jest naprawdę porządny, skoro osiągane przez niego wyniki nie są fatalne
Chyba wiem co chciałeś napisać. To będzie 'czarny kruk' komputerów z marketu z dyskami nvme. Cena ok, tyle że przy tej wydajności nie warto na niego marnować slotu nvme.
Czarny kruk to znaczy: jak kazdy inny.
MX500 to dysk sata.
Z takich tanich NVME to całkiem znośny jest HP EX920. Teraz trochę podrożały, ale jeszcze niedawno wersja 512 była po 400 zł z hakiem.
256 kupiłem rodzicom za 205 zł.
Miażdżący go Samsung 970 Evo jest za 490 zł w digicompie (kupione, przyszedl, działa)
Ten Transcend to wcale nie jest tani dysk.
Z treści jasno wynika, że urządzenie ma słabe parametry jak na swoją cenę (jest albo za wolne, albo za drogie). A w tabelce cena jako zaleta? No jak??? A w minusach - słaba wydajność po zapełnieniu. Gdzie kilka akapitów wcześniej wytykacie niską wydajność dysku W OGÓLE...
Przyganiał kocioł garnkowi - wyśmiewacie się z innych
portaliblogów, a sami trochę tak samo robicie.