Upieranie się, że TLC to zło, a MLC samo dobro jest stanowczo błędne. Buforowanie na TLC jeśli jest zrobione dobrze to daje super efekty i dobrze zrobiony nośnik TLC będzie zdecydowanie lepszy w codziennym użytkowaniu niż kilkuletni czy przeciętny MLC.
Test szyfrowania ma znaczenie dla nielicznych tak naprawdę (i daje odpowiedź na parę pytań 'teoretycznych'. Sami sobie odpowiedzcie jak często zrzucacie z zewnętrznego źródła kilkadziesiąt GB danych? I to z prędnością kilkuset MB/s? Ściąganie z internetu gry się nie liczy, większość osób nie ma jednak łącza 10gbit, a każde mniejsze nie zapewnia takiego transferu żeby zapchać nośnik
Ostatecznie wziąłem M8PEGN ze względu na szybszą realną wydajność kości (test szyfrowania). Drobne różnice w benchmarkach nic nie zmieniają, a plextor rzekomo szybciej odpala pc. Poza tym moje poprzednie ssd to m6s który przez 3 lata nadal ma 100% jakości więc z plextorem już zostanę.
Jak często będziesz szyfrował cały dysk? Ostatecznie wziąłeś o połowę mniejszy dysk w tej samej cenie co ten większy z testu? W ogóle masz zamiar szyfrować dysk?
Testy szyfrowania pięknie potrafią zaorać dysk. Wyraźnie pokazuje te dobre i szroty. Piękny widok jak SSD na SATA3 potrafi rozgromić M.2 który jeszcze dwa testy prędzej prężył muskuły.
'Nawet korzystający z interfejsu SATA III Samsung 860 Pro ma kości o wyższej wydajności. Tylko czy rzeczywiście jest to istotna wada? Świetny kontroler wyposażony w pamięć podręczną DDR3 w zdecydowanej większości zastosowań zapewnia doskonałą wydajność mimo przeciętnej wydajności samych kości.'
W żadnym innym teście pamięć nie została przepełniona aby pokazać taką anomalię. W żadnym teście syntetycznym.. jak chcesz to powtórzyć w realnych domowych warunkach? Będziesz robił backupy NVME na NVME co dwa dni?
Samsung PRO 480GB SATA ma wynik o 21-30MB/s lepszy od NVME SX8200 512GB i 1TB, przy średniej prawie 500MB/s. Zdefiniuj 'rozgromić'.. A tak mówisz pewnie o tym wypierdku 250GB za 1/3 ceny tego Samsunga PRO ? Nie od dziś wiadomo że małe SSDki 120-250GB są mocno okrojone.
Ostatecznie wziąłem M8PEGN ze względu na szybszą realną wydajność kości (test szyfrowania). Drobne różnice w benchmarkach nic nie zmieniają, a plextor rzekomo szybciej odpala pc. Poza tym moje poprzednie ssd to m6s który przez 3 lata nadal ma 100% jakości więc z plextorem już zostanę.
W AS-SSD odczyt 1800 zamiast 2300 dla adaty, zapis 760 zamiast 1100 itp itd.
Dlatego napisałem, że można dyskutować, a nie że zamiata i już Dla mnie niższa cena za GB, większa pojemność, sprawdzony produkt od sprawdzonej firmy oraz bardzo dobre (choć może nie najlepsze) wyniki w testach rzeczywistych oraz po prostu szybsze kości (szyfrowanie/random data) wygrywają z nowym, mniej pojemnym, niesprawdzonym jeszcze i podejrzanie szybkim jak na cenę produktem
PX-256M8PeGN:
'Niby ok, ale nie znalazłem do niego sterowników i program AS SSD nie dawał sobie rady z testem zapisu plików 4K'
'Po pewnych bojach (BIOS w moim Lenovo Ideapad 700 nie widzi dysku co może wprowadzać w błąd ) dysk udało się zainstalować'
'Wszystko okej, tylko wsparcie producenta słabe - sterowników musiałem szukać na stronach trzecich... '
'nietypowy kontroler dysku powoduje to, że np. Asus n580vd z 2017 r. nowy model nie współpracuje z tym dyskiem, potwierdziłem to u plextora oraz na wsparciu asusa'
Lepszy od KC1000? Bo nie wiem który kupić, a decyzję muszę podjąć praktycznie na już (kingston 330zł, plextor 337zł). Plextor ma 5 lat gwarancji a kingston tylko 3 :/
Ktoś gdzieś pisał, że plextor niby ma lepszy kontroler. Kingston na papierze ma szybszy odczyt, ale w testach jest praktycznie to samo. Boję się tylko o te sterowniki dla plextora, bo kingston zawsze, wszędzie i ze wszystkim działa.
SzWersja M8PeGN (M.2 NVMe) potaniała ostatnio do 480 zł i przy tej cenie zamiata konkurencję, można dyskutować, czy przypadkiem nie zamiata również testowanych tutaj ssdków ADATA.
W AS-SSD odczyt 1800 zamiast 2300 dla adaty, zapis 760 zamiast 1100 itp itd.
Dlatego napisałem, że można dyskutować, a nie że zamiata i już Dla mnie niższa cena za GB, większa pojemność, sprawdzony produkt od sprawdzonej firmy oraz bardzo dobre (choć może nie najlepsze) wyniki w testach rzeczywistych oraz po prostu szybsze kości (szyfrowanie/random data) wygrywają z nowym, mniej pojemnym, niesprawdzonym jeszcze i podejrzanie szybkim jak na cenę produktem
A ja w ciągu dwóch tygodni nastukałem ponad 1500GB zapisu na nowiutkim SSD nie mierz wszystkich swoją miarą, niektórzy szybkość SSD wykorzystują nie tylko przy ładowaniu systemu.
1.5TB w 2 tygodnie, dysk ma planowane 300TBW na przykład, czyli 200 x 2 = 400 tygodni - przez 49 tygodni w roku - 9 lat. Chyba sobie poradzi
300TBW owszem, ale mowa była o 160. Wtedy się to lekko przekroczy. Oczywiście, sam dysk zapewne wytrzyma co najmniej 3 razy tyle. Ale gwarancja to gwarancja, głupio ją tracić tylko z powodu zapisów.
SzWersja M8PeGN (M.2 NVMe) potaniała ostatnio do 480 zł i przy tej cenie zamiata konkurencję, można dyskutować, czy przypadkiem nie zamiata również testowanych tutaj ssdków ADATA.
W AS-SSD odczyt 1800 zamiast 2300 dla adaty, zapis 760 zamiast 1100 itp itd.
Szkoda, że nie uwzględniliście w tabelce opłacalności testowanego przecież Plextora M8Pe. Wersja M8PeGN (M.2 NVMe) potaniała ostatnio do 480 zł i przy tej cenie zamiata konkurencję, można dyskutować, czy przypadkiem nie zamiata również testowanych tutaj ssdków ADATA.
Mam w komputerze wersję 480 GB. Kupiona jakiś miesiąc temu, obawiałem się, że nie będzie widać zmiany w działaniu w porównaniu do SSD 3D TLC gołym okiem, ale tą różnicę serio widać. Poza tym w tej cenie mogłem się pozbyć HDD i mam teraz świetną wydajność i ciszę. Polecam.
Ale to nadal jest SSD 3D TLC więc nie wiem o czym mówisz. Chyba chodziło Ci o przesiadkę z SATA3 na PCI-E NVMe?
Zastosowałem skrót myślowy, jak widać zbyt duży - przejście było z PHISON 256GB PS3111-S11 TLC. Najbardziej byłem w szoku przy oczyszczaniu dysku po świeżej instalacji (akurat niedługo wcześniej instalowałem świeży system na poprzednim dysku - miałem starą kompilację systemu, więc po aktualizacjach było co czyścić). Różnica była tak na oko dziesięciokrotna.
Co do sensowności zakupu - kupiłem 31.08 480GB za 510 zł ( z wysyłką). W tym czasie najtaniej za 970 EVO musiałbym dołożyć co najmniej 150-200 zł. Jak widzę po recenzji - nie miałoby to sensu.
Co do uwag - że kości słabe i dysk bez sensu - jak ktoś kupuje SSD do serwera gdzie jest bardzo duże obciążenie, wybierze dysk z lepszymi kościami pamięci. Ale do domu, do pracy przy małym i średnim obciążeniu SSD - jest to świetny kompromis pomiędzy wydajnością i ceną. Przeciętny klient nigdy przez cały okres użytkowania SSD nie wyjdzie poza bufor, więc po co zwiększać cenę dysku o połowę? Podobnie jest z Samsungiem - wersje PRO i EVO dla domowego użytkownika nie różnią się wydajnością, albo różnią się marginalnie, pomimo że w EVO zastosowano gorsze podzespoły.
Cena w dniu publikacji (z VAT):
ok. 920 zł
To cena tymczasowo promocyjna jak widać i w tej cenie dysk nie dostępny. Polecam mierzyć cenę 1150 pln - 1200 pln - tak jak jest dostępny. Więc jak jest 20% drożej to już tak super nie wypada.
Nie dasz rady zapisać 160TB w 5 lat. Ja przez 3 lata codziennego używania ssd jako system (wraz z plikiem stronicowania! żadnego cudowania nie robiłem i zajeżdżam go jak się da, wraz z instalacją na nim gier po 80GB!) mam dopiero 63TB zapisane.
A ja w ciągu dwóch tygodni nastukałem ponad 1500GB zapisu na nowiutkim SSD nie mierz wszystkich swoją miarą, niektórzy szybkość SSD wykorzystują nie tylko przy ładowaniu systemu.
1.5TB w 2 tygodnie, dysk ma planowane 300TBW na przykład, czyli 200 x 2 = 400 tygodni - przez 49 tygodni w roku - 9 lat. Chyba sobie poradzi
Na stronie główniej portalu: 'Przedstawicielem tego trendu jest model ADATA XPG SX6000. Przetestowaliśmy go w wersji o pojemności 256 GB.' A w opisie test SX8200.
Czekamy na Pro
Czy udało Ci się uratować dane, czy straciłeś wszystko?
Zwykły dostęp do dysku generował błędy CRC bądź występował Command Timeout, natomiast wrzuciłem dysk w adapter PCIe do serwisowej płyty i za pomocą DMDE kopię po sektorową puściłem, na Samsungu był system który z powodzeniem przeniosłem na ADATę i działa bez problemu także rychło w czas, ale udało się
Dało radę też zrobić Secure Erase z poziomu biosu także nośnik oddałem bez zawartości.
No a co myślałeś? Od tego jest tlc. Praktycznie nie ma już szybkich dysków m.2 na mlc. Zostały ostatnie sztuki reliktów z zeszłego roku typu patriot hellfire czy kingston, ewentualnie plextor m8pe.
Nie dasz rady zapisać 160TB w 5 lat. Ja przez 3 lata codziennego używania ssd jako system (wraz z plikiem stronicowania! żadnego cudowania nie robiłem i zajeżdżam go jak się da, wraz z instalacją na nim gier po 80GB!) mam dopiero 63TB zapisane.
Czyli wg Ciebie ten dysk jest dla tych co go po 5 latach wyrzucą
Testy szyfrowania pięknie potrafią zaorać dysk. Wyraźnie pokazuje te dobre i szroty. Piękny widok jak SSD na SATA3 potrafi rozgromić M.2 który jeszcze dwa testy prędzej prężył muskuły.
Właśnie tutaj wychodzi faktyczna prędkość dysku, bo nie da się tego zrobić przez cache, tylko trzeba wykonać operacje zapisu bezpośrednio na dysku. IMO takie testy powinny stanowić podstawę.
ADATA obcięła koszty zapewniając dobrą wydajność - na co dzień większość nie zauważy fałszu. Zresztą jakbym sam miał kupować jednorazówkę jaką jest TLC to szukałbym oszczędności w każdej złotówce i sam kupiłbym adatę - skoro i tak za 3-5 lat pójdzie w kosz, to przynajmniej mniej stracę.
Dlaczego seria wyżej pozycjonowana ma niższe rekomendowane ceny ?
W serii 8200 pamięci opisali jako '64 - warstwowa pamięć 3D TLC 2. generacji'
natomiast w serii 8200 Pro widnieje '3D TLC'. Widać jak się przykładają do opisu swoich produktów. 8200 Pro jest szybsze, odrobinę bardziej pojemne i tańsze ?
Tak. To cios w samsunga 970.
@kain - czy wszystkie nowe dyski NVMe mają wyłączone opróżnianie bufora i stąd te astronomiczne prędkości ponad 1000MB/s dla zapisu? Bo wszystko idzie w bufor SLC, a nie jest faktycznie zapisywane na dysku?
Na stronie kingstona dla dysku KC1000 NVMe PCIe jest pytanie 'Why are my benchmarking scores lower than expected for my NVMe drive? ' i odpowiedź 'Microsoft’s native NVMe driver issues Forced Unit Access (FUA) IO writes and Flush commands to NVMe devices that have a volatile write cache. This, in effect, undermines the write caching on the target SSD by often bypassing the DRAM cache and writing directly to NAND. As a result of this behavior, the NVMe SSD’s performance is reduced. To obtain maximum performance, you need to disable write cache buffer flushing on the target drive within Windows' https://www.kingston.com/us/support/techni...s?model=SKC1000
Wyłączenie opróżniania bufora to wzrost prędkości z 440 do 1260MB/s. Nie wpływa to na odczyt. Z tego co się orientuję to dyski SATA miały zawsze włączone opróżnianie bufora. I tutaj moje pytanie: czy problem ten dotyczy wszystkich dysków? Czy ich niby wysoka prędkość to oszustwo wynikające z nieopróżniania bufora? Czy dotyczy to tylko kingstona lub dysków korzystających ze sterownika microsoftu?
Podobny problem zauważyłem u plextora, tylko tam z kolei trzeba w ogóle wyłączyć buforowanie zapisu - prędkość rośnie z 230 do 790MB/s. http://www.goplextor.com/pl/Support/FaqCon...cffea306a4c6152 Byłbym BARDZO wdzięczny za odpowiedź - jak to faktycznie z tą 'wydajnością' nowych dysków jest?
Kupiłem tego kingstona i teraz się boję, że to bubel i trzeba było wziąć np. samsunga z prawdziwą wydajnością. Z drugiej strony kingston jest na mlc, a dysk zamierzam używać przez 15 lat minimum.
P.S. Za czasów sata też były dyski z cache, samsungi (rapid mode) i plextory (plexturbo) i traktowano to jak oszustwo, ale cache można było wyłączyć i wtedy sprawdzić faktyczną prędkość. A dzisiaj to nagle jest normą? Czemu żaden producent nie podaje rozmiaru cache? Nikt tego nie zauważa?!
Testy szyfrowania pięknie potrafią zaorać dysk. Wyraźnie pokazuje te dobre i szroty. Piękny widok jak SSD na SATA3 potrafi rozgromić M.2 który jeszcze dwa testy prędzej prężył muskuły.
Test szyfrowania ma znaczenie dla nielicznych tak naprawdę (i daje odpowiedź na parę pytań 'teoretycznych'
Jak często będziesz szyfrował cały dysk? Ostatecznie wziąłeś o połowę mniejszy dysk w tej samej cenie co ten większy z testu? W ogóle masz zamiar szyfrować dysk?
'Nawet korzystający z interfejsu SATA III Samsung 860 Pro ma kości o wyższej wydajności. Tylko czy rzeczywiście jest to istotna wada? Świetny kontroler wyposażony w pamięć podręczną DDR3 w zdecydowanej większości zastosowań zapewnia doskonałą wydajność mimo przeciętnej wydajności samych kości.'
W żadnym innym teście pamięć nie została przepełniona aby pokazać taką anomalię. W żadnym teście syntetycznym.. jak chcesz to powtórzyć w realnych domowych warunkach? Będziesz robił backupy NVME na NVME co dwa dni?
Samsung PRO 480GB SATA ma wynik o 21-30MB/s lepszy od NVME SX8200 512GB i 1TB, przy średniej prawie 500MB/s. Zdefiniuj 'rozgromić'.. A tak mówisz pewnie o tym wypierdku 250GB za 1/3 ceny tego Samsunga PRO ? Nie od dziś wiadomo że małe SSDki 120-250GB są mocno okrojone.
W AS-SSD odczyt 1800 zamiast 2300 dla adaty, zapis 760 zamiast 1100 itp itd.
Dlatego napisałem, że można dyskutować, a nie że zamiata i już
PX-256M8PeGN:
'Niby ok, ale nie znalazłem do niego sterowników i program AS SSD nie dawał sobie rady z testem zapisu plików 4K'
'Po pewnych bojach (BIOS w moim Lenovo Ideapad 700 nie widzi dysku co może wprowadzać w błąd
'Wszystko okej, tylko wsparcie producenta słabe - sterowników musiałem szukać na stronach trzecich... '
'nietypowy kontroler dysku powoduje to, że np. Asus n580vd z 2017 r. nowy model nie współpracuje z tym dyskiem, potwierdziłem to u plextora oraz na wsparciu asusa'
Lepszy od KC1000? Bo nie wiem który kupić, a decyzję muszę podjąć praktycznie na już (kingston 330zł, plextor 337zł). Plextor ma 5 lat gwarancji a kingston tylko 3 :/
Ktoś gdzieś pisał, że plextor niby ma lepszy kontroler. Kingston na papierze ma szybszy odczyt, ale w testach jest praktycznie to samo. Boję się tylko o te sterowniki dla plextora, bo kingston zawsze, wszędzie i ze wszystkim działa.
W AS-SSD odczyt 1800 zamiast 2300 dla adaty, zapis 760 zamiast 1100 itp itd.
Dlatego napisałem, że można dyskutować, a nie że zamiata i już
A ja w ciągu dwóch tygodni nastukałem ponad 1500GB zapisu na nowiutkim SSD
1.5TB w 2 tygodnie, dysk ma planowane 300TBW na przykład, czyli 200 x 2 = 400 tygodni - przez 49 tygodni w roku - 9 lat. Chyba sobie poradzi
300TBW owszem, ale mowa była o 160. Wtedy się to lekko przekroczy. Oczywiście, sam dysk zapewne wytrzyma co najmniej 3 razy tyle. Ale gwarancja to gwarancja, głupio ją tracić tylko z powodu zapisów.
W AS-SSD odczyt 1800 zamiast 2300 dla adaty, zapis 760 zamiast 1100 itp itd.
Ale to nadal jest SSD 3D TLC więc nie wiem o czym mówisz. Chyba chodziło Ci o przesiadkę z SATA3 na PCI-E NVMe?
Zastosowałem skrót myślowy, jak widać zbyt duży - przejście było z PHISON 256GB PS3111-S11 TLC. Najbardziej byłem w szoku przy oczyszczaniu dysku po świeżej instalacji (akurat niedługo wcześniej instalowałem świeży system na poprzednim dysku - miałem starą kompilację systemu, więc po aktualizacjach było co czyścić). Różnica była tak na oko dziesięciokrotna.
Co do sensowności zakupu - kupiłem 31.08 480GB za 510 zł ( z wysyłką). W tym czasie najtaniej za 970 EVO musiałbym dołożyć co najmniej 150-200 zł. Jak widzę po recenzji - nie miałoby to sensu.
Co do uwag - że kości słabe i dysk bez sensu - jak ktoś kupuje SSD do serwera gdzie jest bardzo duże obciążenie, wybierze dysk z lepszymi kościami pamięci. Ale do domu, do pracy przy małym i średnim obciążeniu SSD - jest to świetny kompromis pomiędzy wydajnością i ceną. Przeciętny klient nigdy przez cały okres użytkowania SSD nie wyjdzie poza bufor, więc po co zwiększać cenę dysku o połowę? Podobnie jest z Samsungiem - wersje PRO i EVO dla domowego użytkownika nie różnią się wydajnością, albo różnią się marginalnie, pomimo że w EVO zastosowano gorsze podzespoły.
ok. 920 zł
To cena tymczasowo promocyjna jak widać i w tej cenie dysk nie dostępny. Polecam mierzyć cenę 1150 pln - 1200 pln - tak jak jest dostępny. Więc jak jest 20% drożej to już tak super nie wypada.
Nie dasz rady zapisać 160TB w 5 lat. Ja przez 3 lata codziennego używania ssd jako system (wraz z plikiem stronicowania! żadnego cudowania nie robiłem i zajeżdżam go jak się da, wraz z instalacją na nim gier po 80GB!) mam dopiero 63TB zapisane.
A ja w ciągu dwóch tygodni nastukałem ponad 1500GB zapisu na nowiutkim SSD
1.5TB w 2 tygodnie, dysk ma planowane 300TBW na przykład, czyli 200 x 2 = 400 tygodni - przez 49 tygodni w roku - 9 lat. Chyba sobie poradzi
Czekamy na Pro
Czy udało Ci się uratować dane, czy straciłeś wszystko?
Zwykły dostęp do dysku generował błędy CRC bądź występował Command Timeout, natomiast wrzuciłem dysk w adapter PCIe do serwisowej płyty i za pomocą DMDE kopię po sektorową puściłem, na Samsungu był system który z powodzeniem przeniosłem na ADATę i działa bez problemu także rychło w czas, ale udało się
Dało radę też zrobić Secure Erase z poziomu biosu także nośnik oddałem bez zawartości.
Nie dasz rady zapisać 160TB w 5 lat. Ja przez 3 lata codziennego używania ssd jako system (wraz z plikiem stronicowania! żadnego cudowania nie robiłem i zajeżdżam go jak się da, wraz z instalacją na nim gier po 80GB!) mam dopiero 63TB zapisane.
Czyli wg Ciebie ten dysk jest dla tych co go po 5 latach wyrzucą
Właśnie tutaj wychodzi faktyczna prędkość dysku, bo nie da się tego zrobić przez cache, tylko trzeba wykonać operacje zapisu bezpośrednio na dysku. IMO takie testy powinny stanowić podstawę.
ADATA obcięła koszty zapewniając dobrą wydajność - na co dzień większość nie zauważy fałszu. Zresztą jakbym sam miał kupować jednorazówkę jaką jest TLC to szukałbym oszczędności w każdej złotówce i sam kupiłbym adatę - skoro i tak za 3-5 lat pójdzie w kosz, to przynajmniej mniej stracę.
http://www.xpg.com/pl/specification/547 - 8200
Dlaczego seria wyżej pozycjonowana ma niższe rekomendowane ceny ?
W serii 8200 pamięci opisali jako '64 - warstwowa pamięć 3D TLC 2. generacji'
natomiast w serii 8200 Pro widnieje '3D TLC'. Widać jak się przykładają do opisu swoich produktów. 8200 Pro jest szybsze, odrobinę bardziej pojemne i tańsze ?
Tak. To cios w samsunga 970.
@kain - czy wszystkie nowe dyski NVMe mają wyłączone opróżnianie bufora i stąd te astronomiczne prędkości ponad 1000MB/s dla zapisu? Bo wszystko idzie w bufor SLC, a nie jest faktycznie zapisywane na dysku?
Na stronie kingstona dla dysku KC1000 NVMe PCIe jest pytanie 'Why are my benchmarking scores lower than expected for my NVMe drive? ' i odpowiedź 'Microsoft’s native NVMe driver issues Forced Unit Access (FUA) IO writes and Flush commands to NVMe devices that have a volatile write cache. This, in effect, undermines the write caching on the target SSD by often bypassing the DRAM cache and writing directly to NAND. As a result of this behavior, the NVMe SSD’s performance is reduced. To obtain maximum performance, you need to disable write cache buffer flushing on the target drive within Windows'
https://www.kingston.com/us/support/techni...s?model=SKC1000
Wyłączenie opróżniania bufora to wzrost prędkości z 440 do 1260MB/s. Nie wpływa to na odczyt. Z tego co się orientuję to dyski SATA miały zawsze włączone opróżnianie bufora. I tutaj moje pytanie: czy problem ten dotyczy wszystkich dysków? Czy ich niby wysoka prędkość to oszustwo wynikające z nieopróżniania bufora? Czy dotyczy to tylko kingstona lub dysków korzystających ze sterownika microsoftu?
Podobny problem zauważyłem u plextora, tylko tam z kolei trzeba w ogóle wyłączyć buforowanie zapisu - prędkość rośnie z 230 do 790MB/s.
http://www.goplextor.com/pl/Support/FaqCon...cffea306a4c6152
Byłbym BARDZO wdzięczny za odpowiedź - jak to faktycznie z tą 'wydajnością' nowych dysków jest?
Kupiłem tego kingstona i teraz się boję, że to bubel i trzeba było wziąć np. samsunga z prawdziwą wydajnością. Z drugiej strony kingston jest na mlc, a dysk zamierzam używać przez 15 lat minimum.
P.S. Za czasów sata też były dyski z cache, samsungi (rapid mode) i plextory (plexturbo) i traktowano to jak oszustwo, ale cache można było wyłączyć i wtedy sprawdzić faktyczną prędkość. A dzisiaj to nagle jest normą? Czemu żaden producent nie podaje rozmiaru cache? Nikt tego nie zauważa?!