Żetelny* test
TU 8700K pobiera max 233W https://pclab.pl/art75579-23.html
W tym teście 167W.
Piszecie, że komp z 9900K potrafi pobrać do 240W... Czyli jak tyle pobiera, tzn ma maksymalną dostępną moc obliczeniową.
A jeśli pobór mocy cudownie spada do 164W to wydajność cudownie pozostaje taka sama?
Załóżmy, że we współczesnych gierkach procek nie będzie aż tak katowany, to nie będzie zbijał zegarów, bo nie będzie się aż tak grzał. Ale co za rok-dwa?
Zróbcie rzetelny test obciążający CPU na max który trwa np 15min?
Wygląda mi to bardzo na chamski throttling i każdy użytkownik posiadający słabe/średnie chłodzenie prędzej czy później padnie jego ofiarą i znów będzie płacz.
Co do Ryzena 1600X który figuruje w linkowanym przeze mnie teście. U mnie moc CPUPackage w Prime95 @3,8GHz pokazuje 94,5W. Wiem wiem, sprawność itp...
Jeśli idzie o numer z watami i zegarami w kontekście gier, to może on nie być tak odczuwalny. Tam prawdopodobnie nie bedzie ciągłego dociskania CPU (po wszystkich rdzeniach), bedą chwile, gdzie CPU dostanie nieco oddechu, a wtedy uśredniona moc cieplna będzie do ogarnięcia.
Problem natomiast będzie (jeśli fuszerkę odstawiono w testach) tam, gdzie CPU jest wykorzystywany na max dłuższą chwilę. Jakieś renderingi, szachy, szyfrowanie (jeśli robione przez CPU). Tam wynik z testów byłby sporym przekłamaniem w stosunku do rzeczywistości.
Numer spotykany w laptopach z mocnym CPU. Są stacje robocze (choćby Precision od DELL), gdzie jest wydajne chłodzenie i nie ma zbijania zegara pod obciążeniem, a są i cienkie konstrukcje, ze słabym chłodzeniem. Gdzie an kilka-kilkanascie sekund CPU wyskoczy z zegarem w górę, po czym szybko zbije go w dół. Do ciągłym pracy pod obciążeniem pomyłka, w testach wyniki super.
Mam cięgle nadzieję, że robiący ten test jakoś się tutaj ustosunkuje. I że to co napisze, nie będzie w ostrej sprzeczności z tym, co ludzie zobaczą po kupnie tego CPU.
Nie znam się na aktualnych półprzewodnikach ale w epoce CMOS pobór mocy rósł z kwadratem częstotliwości zegara.
@darkmartin, nie rośnie z kwadratem częstotliwości tylko z kwadratem napięcia zgodnie ze wzorem P=U*I. Ponieważ I nie jest znane to podstawiamy I ze wzoru I=U/R.
Dostajemy więc P=U*U/R (R jest mniej więcej stałe).
Oczywiście częstotliwość też wpływa na pobór prądu ale już wprost proporcjonalnie.
Na wszystkie wasze wątpliwości są odpowiedzi w artykule! Nie robimy z tego żadnej tajemnicy.
1. Wydajność i pobór energii są zawsze mierzone w tych samych warunkach, a nawet w tym samym czasie. Pobór energii pod obciążeniem to najwyższa 1-minutowa średnia (nie maksymalna chwilowa wartość) zarejestrowana podczas testów, zwykle w Premiere Pro albo kodowaniu x264. Nie używamy żadnych 'power virusów'.
2. Wynik wielu testów jest jednocześnie czasem ich trwania. Jeśli np. kodowanie wideo na 9900K trwało 135 sekund, to można się spodziewać, że przez nieco ponad 20 sekund procesor pracował z maksymalnym turbo, a potem ok. 3500 MHz.
3. Ponieważ podobnie jest z wieloma procesorami, ale 9900K jest naprawdę ekstremalnym przypadkiem obniżania taktowania z powodu limitu mocy, zamieściliśmy więcej informacji niż zwykle: 'Core i9-9900K – taktowanie i turbo'. Warto czytać cały artykuł, nie tylko podsumowanie i komentarze
4. Przyspieszanie do maksymalnego turbo, żeby ukończyć zadanie szybciej, jest jednym z najlepszych wynalazków w procesorach (koncepcja race to idle). 20-sekundowy test jest takim samym uproszczeniem albo oszustwem, co testowanie wydajności wyłącznie w przedziale czasu, kiedy turbo już się wyłączy i procesor pracuje z najniższym gwarantowanym taktowaniem. Zamiast dopasowywać testy do długości domyślnego okna turbo w procesorach Intela wolimy, żeby reprezentowały naturalne użytkowanie.
4. Przyspieszanie do maksymalnego turbo, żeby ukończyć zadanie szybciej, jest jednym z najlepszych wynalazków w procesorach (koncepcja race to idle). 20-sekundowy test jest takim samym uproszczeniem albo oszustwem, co testowanie wydajności wyłącznie w przedziale czasu, kiedy turbo już się wyłączy i procesor pracuje z najniższym gwarantowanym taktowaniem. Zamiast dopasowywać testy do długości domyślnego okna turbo w procesorach Intela wolimy, żeby reprezentowały naturalne użytkowanie.
Ale czyje naturalne użytkowanie? W V-Ray wyszło Wam, że 9900k jest minimalnie szybszy od 2700x, jeśli wyrobi się w 70 sekundach. Czyli jakby wyrobił się w 35 byłby dużo szybszy, a jeśli zajęłoby mu to 140, to pewnie już byłby wolniejszy. Google spytane o to, ile tam zwykle trwa rendering odpowiedziało oczywiście, że to zależy, ale wśród odpowiedzi jest m.in. 'Simple architectural scene approximately 3-4 hours with CPU i7 4790 ' - czy na pewno test trwający kilkadziesiąt sekund to naturalne użytkowanie?
... wolimy, żeby reprezentowały naturalne użytkowanie.
Wiem że to trochę wycięcie z kontekstu, ale to bardzo dobre założenie, tak ogólnie mówiąc. Czy w związku tym możemy liczyć na testy w 1440p i 4K? Bo - przynajmniej dla 9900K i innych procków w cenie małej kuchni z podstawowym wyposażeniem - to właśnie jest naturalne użytkowanie.
Uprzedzając - nie piszcie mi proszę o płaskich wykresach. Tak, zapewne będą płaskie i różnice pomiędzy cepikami zapewne będą niewielkie (nawet z 2080Ti). Ale na tym polega testowanie z myślą o pokazaniu jak to jest w praktyce. Bo inaczej to mamy testowanie z myślą o udowodnieniu jakiejś tezy.
'Simple architectural scene approximately 3-4 hours with CPU i7 4790 ' - czy na pewno test trwający kilkadziesiąt sekund to naturalne użytkowanie?
W teście megawątkowych procesorów (Threadripper 2990WX i inne) pozwoliliśmy sobie na bardzo długie, nawet kilkugdzinne testy. To kosztuje znacznie więcej czasu, a tylko nieznacznie polepsza artykuł. Żeby przeprowadzać długotrwałe testy musilibyśmy testować znacznie mniej procesorów albo porównywać do siebie wyniki otrzymane w aktualnej wersji OS-u i oprogramowania do takich sprzed wielu miesięcy.
Testy w aplikacjach produkcyjnych nie mogą rwać 30 sekund.
Możecie przecież publikować je w późniejszym terminie, jako suplementy, osobne artykuły.
Czytelników nie zabraknie.
'Simple architectural scene approximately 3-4 hours with CPU i7 4790 ' - czy na pewno test trwający kilkadziesiąt sekund to naturalne użytkowanie?
W teście megawątkowych procesorów (Threadripper 2990WX i inne) pozwoliliśmy sobie na bardzo długie, nawet kilkugdzinne testy. To kosztuje znacznie więcej czasu, a tylko nieznacznie polepsza artykuł. Żeby przeprowadzać długotrwałe testy musilibyśmy testować znacznie mniej procesorów albo porównywać do siebie wyniki otrzymane w aktualnej wersji OS-u i oprogramowania do takich sprzed wielu miesięcy.
Ok - to powiedz proszę, co daje Wasze podejście. Popatrz na Wasz test i powiedz na jakim procesorze szybciej zrobię 'Simple architectural scene' - na 2700x czy 9900k.
@mbrzostek
Dziękuję za odpowiedź.
Choć niestety, nie ma wszystkiego w art. Twoja odpowiedź doskonale pokazuje, dlaczego zastosowano bardzo dobre chłodzenia, ot wynika, że czas pracy w turbo będzie nieco dłuższy, niż przy słabszym chłodzeniu, to poprawi wyniki. Powiedzmy, że taka 'sztuczka' jeszcze ujdzie.
Podpytywałem wcześniej o stockifs (szachy), na którym to zegarze zrobiono, turbo, czy obniżonym? Silniki szachowe to zazwyczaj dłuższa ciągła praca, tu chwilowe turbo w zasadzie prawie nic nie daje. Natomiast sam test można odczytać nawet z 1 s pracy silnika. Przy takiej charakterystyce CPU moim zdaniem powinny być podane oba wyniki (lub wyłącznie ten słabszy, po obniżeniu zegarów), każde inne podejście będzie zakłamaniem/fuszerką. Podobna sprawa wyjdzie w programach, które potrafią maksymalnie dociążyć CPU przez długi czas, powiedzmy liczony minimun w kilkunastu-kilkudziesięciu min, gdzie 10-20 pierwszych będzie można spokojnie pominąć.
Podzielę Twoje zdanie, że taki dopalacz jest fajną sprawą i w wielu zastosowaniach może dać solidnego kopa, tam gdzie potrzeba krótkich 'dopaleń mocy', tylko byłoby fatalnie, gdyby te krótkie 'dopalenia' miały zbyt mocno skrzywić testy.
edit
przy stockfish podłożę głowę pod topór, że niczego nie uśredniłeś, taka specyfika działania silnika, że to praca ciągła. Zrobiono wyłącznie odczyt szybkości pracy silnika na jakimś zegarze, pytanie na którym, obawiam się ze na wyższym.
przy stockfish podłożę głowę pod topór, że niczego nie uśredniłeś, taka specyfika działania silnika, że to praca ciągła.
Tak, na wyższym (przynajmniej w przypadku wszystkich szybszych procesorów). Na pocieszenie powiem, że w następnym artykule będzie Stockfish 9 i inny rodzaj testu, lepiej uwzględniający race to idle.
Gdybyśmy zastosowali chłodzenie powietrzne, turbo wcale by się nie zmieniło zasadniczo – nawet średniej jakości schładzacz powietrzny pozwoli utrzymac maks. turbo przez ~20 sekund. Dlatego zaznaczyłem, że w procesorach Intela to okno czasowe jest ustalone z góry i o ile pojemność cieplna schładzacza wystarcza na czas jego trwania, to już lepiej być nie może. Za to w Ryzenach 2. generacji turbo (i w konsekwencji: wyższy pobór energii) będzie działać bez końca, jeżeli schładzacz jest odpowiednio dobry.
Kolego M. Brzostku ja nie obrażam/nie wyzywam tylko przesadziles z Per/WAT'em. Będziesz musiał to poprawić albo przyjmiesz porażkę i stracić fan'ow PCLab. Najlepiej iść śladem za Focus.
TU 8700K pobiera max 233W https://pclab.pl/art75579-23.html
W tym teście 167W.
Piszecie, że komp z 9900K potrafi pobrać do 240W... Czyli jak tyle pobiera, tzn ma maksymalną dostępną moc obliczeniową.
A jeśli pobór mocy cudownie spada do 164W to wydajność cudownie pozostaje taka sama?
Załóżmy, że we współczesnych gierkach procek nie będzie aż tak katowany, to nie będzie zbijał zegarów, bo nie będzie się aż tak grzał. Ale co za rok-dwa?
Zróbcie rzetelny test obciążający CPU na max który trwa np 15min?
Wygląda mi to bardzo na chamski throttling i każdy użytkownik posiadający słabe/średnie chłodzenie prędzej czy później padnie jego ofiarą i znów będzie płacz.
Co do Ryzena 1600X który figuruje w linkowanym przeze mnie teście. U mnie moc CPUPackage w Prime95 @3,8GHz pokazuje 94,5W. Wiem wiem, sprawność itp...
Problem natomiast będzie (jeśli fuszerkę odstawiono w testach) tam, gdzie CPU jest wykorzystywany na max dłuższą chwilę. Jakieś renderingi, szachy, szyfrowanie (jeśli robione przez CPU). Tam wynik z testów byłby sporym przekłamaniem w stosunku do rzeczywistości.
Numer spotykany w laptopach z mocnym CPU. Są stacje robocze (choćby Precision od DELL), gdzie jest wydajne chłodzenie i nie ma zbijania zegara pod obciążeniem, a są i cienkie konstrukcje, ze słabym chłodzeniem. Gdzie an kilka-kilkanascie sekund CPU wyskoczy z zegarem w górę, po czym szybko zbije go w dół. Do ciągłym pracy pod obciążeniem pomyłka, w testach wyniki super.
Mam cięgle nadzieję, że robiący ten test jakoś się tutaj ustosunkuje. I że to co napisze, nie będzie w ostrej sprzeczności z tym, co ludzie zobaczą po kupnie tego CPU.
@darkmartin, nie rośnie z kwadratem częstotliwości tylko z kwadratem napięcia zgodnie ze wzorem P=U*I. Ponieważ I nie jest znane to podstawiamy I ze wzoru I=U/R.
Dostajemy więc P=U*U/R (R jest mniej więcej stałe).
Oczywiście częstotliwość też wpływa na pobór prądu ale już wprost proporcjonalnie.
Masz rację.
http://www.ti.com/lit/an/scaa035b/scaa035b.pdf
1. Wydajność i pobór energii są zawsze mierzone w tych samych warunkach, a nawet w tym samym czasie. Pobór energii pod obciążeniem to najwyższa 1-minutowa średnia (nie maksymalna chwilowa wartość) zarejestrowana podczas testów, zwykle w Premiere Pro albo kodowaniu x264. Nie używamy żadnych 'power virusów'.
2. Wynik wielu testów jest jednocześnie czasem ich trwania. Jeśli np. kodowanie wideo na 9900K trwało 135 sekund, to można się spodziewać, że przez nieco ponad 20 sekund procesor pracował z maksymalnym turbo, a potem ok. 3500 MHz.
3. Ponieważ podobnie jest z wieloma procesorami, ale 9900K jest naprawdę ekstremalnym przypadkiem obniżania taktowania z powodu limitu mocy, zamieściliśmy więcej informacji niż zwykle: 'Core i9-9900K – taktowanie i turbo'. Warto czytać cały artykuł, nie tylko podsumowanie i komentarze
4. Przyspieszanie do maksymalnego turbo, żeby ukończyć zadanie szybciej, jest jednym z najlepszych wynalazków w procesorach (koncepcja race to idle). 20-sekundowy test jest takim samym uproszczeniem albo oszustwem, co testowanie wydajności wyłącznie w przedziale czasu, kiedy turbo już się wyłączy i procesor pracuje z najniższym gwarantowanym taktowaniem. Zamiast dopasowywać testy do długości domyślnego okna turbo w procesorach Intela wolimy, żeby reprezentowały naturalne użytkowanie.
Szkoda, że nie czytasz CAŁEGO artykułu
Anandtech stwierdza wprost.
9900K przekracza power limit na standardowym turbo na wszystkich rdzeniach, bez podkręcania.
Ten procesor throtluje.
Chyba już można zacząć mówić o wydaności chwilowej w testach procesorów
Praktyczna strona tego problemu jest taka, czy w grach będzie to odczuwalne.
4. Przyspieszanie do maksymalnego turbo, żeby ukończyć zadanie szybciej, jest jednym z najlepszych wynalazków w procesorach (koncepcja race to idle). 20-sekundowy test jest takim samym uproszczeniem albo oszustwem, co testowanie wydajności wyłącznie w przedziale czasu, kiedy turbo już się wyłączy i procesor pracuje z najniższym gwarantowanym taktowaniem. Zamiast dopasowywać testy do długości domyślnego okna turbo w procesorach Intela wolimy, żeby reprezentowały naturalne użytkowanie.
Ale czyje naturalne użytkowanie? W V-Ray wyszło Wam, że 9900k jest minimalnie szybszy od 2700x, jeśli wyrobi się w 70 sekundach. Czyli jakby wyrobił się w 35 byłby dużo szybszy, a jeśli zajęłoby mu to 140, to pewnie już byłby wolniejszy. Google spytane o to, ile tam zwykle trwa rendering odpowiedziało oczywiście, że to zależy, ale wśród odpowiedzi jest m.in. 'Simple architectural scene approximately 3-4 hours with CPU i7 4790 ' - czy na pewno test trwający kilkadziesiąt sekund to naturalne użytkowanie?
jest to najszybszy procesor do grania
tylko zapomniał dodać, że w kółko i krzyżyk
Wiem że to trochę wycięcie z kontekstu, ale to bardzo dobre założenie, tak ogólnie mówiąc. Czy w związku tym możemy liczyć na testy w 1440p i 4K? Bo - przynajmniej dla 9900K i innych procków w cenie małej kuchni z podstawowym wyposażeniem - to właśnie jest naturalne użytkowanie.
Uprzedzając - nie piszcie mi proszę o płaskich wykresach. Tak, zapewne będą płaskie i różnice pomiędzy cepikami zapewne będą niewielkie (nawet z 2080Ti). Ale na tym polega testowanie z myślą o pokazaniu jak to jest w praktyce. Bo inaczej to mamy testowanie z myślą o udowodnieniu jakiejś tezy.
Bo grzanie kotleta to było 3 serie temu.
Teraz to są już jaja.
Zobacz, czy ten felieton (i zalinkowane poprzednie) nie odpowie na twoje wątpliwości: https://pclab.pl/art74501.html
W teście megawątkowych procesorów (Threadripper 2990WX i inne) pozwoliliśmy sobie na bardzo długie, nawet kilkugdzinne testy. To kosztuje znacznie więcej czasu, a tylko nieznacznie polepsza artykuł. Żeby przeprowadzać długotrwałe testy musilibyśmy testować znacznie mniej procesorów albo porównywać do siebie wyniki otrzymane w aktualnej wersji OS-u i oprogramowania do takich sprzed wielu miesięcy.
Testy w aplikacjach produkcyjnych nie mogą rwać 30 sekund.
Możecie przecież publikować je w późniejszym terminie, jako suplementy, osobne artykuły.
Czytelników nie zabraknie.
W teście megawątkowych procesorów (Threadripper 2990WX i inne) pozwoliliśmy sobie na bardzo długie, nawet kilkugdzinne testy. To kosztuje znacznie więcej czasu, a tylko nieznacznie polepsza artykuł. Żeby przeprowadzać długotrwałe testy musilibyśmy testować znacznie mniej procesorów albo porównywać do siebie wyniki otrzymane w aktualnej wersji OS-u i oprogramowania do takich sprzed wielu miesięcy.
Ok - to powiedz proszę, co daje Wasze podejście. Popatrz na Wasz test i powiedz na jakim procesorze szybciej zrobię 'Simple architectural scene' - na 2700x czy 9900k.
Dziękuję za odpowiedź.
Choć niestety, nie ma wszystkiego w art. Twoja odpowiedź doskonale pokazuje, dlaczego zastosowano bardzo dobre chłodzenia, ot wynika, że czas pracy w turbo będzie nieco dłuższy, niż przy słabszym chłodzeniu, to poprawi wyniki. Powiedzmy, że taka 'sztuczka' jeszcze ujdzie.
Podpytywałem wcześniej o stockifs (szachy), na którym to zegarze zrobiono, turbo, czy obniżonym? Silniki szachowe to zazwyczaj dłuższa ciągła praca, tu chwilowe turbo w zasadzie prawie nic nie daje. Natomiast sam test można odczytać nawet z 1 s pracy silnika. Przy takiej charakterystyce CPU moim zdaniem powinny być podane oba wyniki (lub wyłącznie ten słabszy, po obniżeniu zegarów), każde inne podejście będzie zakłamaniem/fuszerką. Podobna sprawa wyjdzie w programach, które potrafią maksymalnie dociążyć CPU przez długi czas, powiedzmy liczony minimun w kilkunastu-kilkudziesięciu min, gdzie 10-20 pierwszych będzie można spokojnie pominąć.
Podzielę Twoje zdanie, że taki dopalacz jest fajną sprawą i w wielu zastosowaniach może dać solidnego kopa, tam gdzie potrzeba krótkich 'dopaleń mocy', tylko byłoby fatalnie, gdyby te krótkie 'dopalenia' miały zbyt mocno skrzywić testy.
edit
przy stockfish podłożę głowę pod topór, że niczego nie uśredniłeś, taka specyfika działania silnika, że to praca ciągła. Zrobiono wyłącznie odczyt szybkości pracy silnika na jakimś zegarze, pytanie na którym, obawiam się ze na wyższym.
Tak, na wyższym (przynajmniej w przypadku wszystkich szybszych procesorów). Na pocieszenie powiem, że w następnym artykule będzie Stockfish 9 i inny rodzaj testu, lepiej uwzględniający race to idle.
Gdybyśmy zastosowali chłodzenie powietrzne, turbo wcale by się nie zmieniło zasadniczo – nawet średniej jakości schładzacz powietrzny pozwoli utrzymac maks. turbo przez ~20 sekund. Dlatego zaznaczyłem, że w procesorach Intela to okno czasowe jest ustalone z góry i o ile pojemność cieplna schładzacza wystarcza na czas jego trwania, to już lepiej być nie może. Za to w Ryzenach 2. generacji turbo (i w konsekwencji: wyższy pobór energii) będzie działać bez końca, jeżeli schładzacz jest odpowiednio dobry.
Czyli podsumowując twoje wnioski tylko AMD w Ryzenach 2 daje dzisiaj faktyczną a nie iluzoryczną możliwość podkręcania.
Za kapustę nie kupisz nic. GameBoju