Athlon 200GE wyraźnie wygrywa w testach CPU z cenową konkurencja w postaci Pentiumów i Celeronów 2C/2W. A Pentium 2C/4W są nieosiągalne w tej cenie.
Kolejnym przewagą Athlona nad konkurencją jest niezła zintegrowana grafika, wystarczająca do LoL, CS:GO i nawet Fortnite jak i do wielu innych, nawet nowszych gier typu GTA 5, a i od biedy Wiedźmin 3 na LOW jest grywalny. Trzeba mieć na uwadze, że większość osób, nie będących entuzjastami z for czy portali o PC etc., nie wymaga 1080p60.
Wielkim plusem tego Athlona jest też obsługa AVX, więc uruchomi nowego Assassina, czego nie zrobi Pentium. Athlon 200GE + GTX 750/1050 spokojnie dadzą radę 30FPS+ w Odyssey, co dla wielu jest wystarczające. Obsługa AVX wróży też lepiej temu procesorowi na przyszłość.
Athlon powinien też sobie dobrze radzić z konwersją do h265/x265, które lubi instrukcje AVX.
Dwa minusy: niska częstotliwość pracy i brak OC. Widać, że AMD robi sobie miejsce na szybsze modele Athlonów, być może z możliwością OC.
Co do testów gier - szkoda, że redakcja przetestowała tylko same starocie a nie ma gierek online, które są przecież teraz najpopularniejsze i wiele osób wybiera nowego PCta przez pryzmat wydajności właśnie w popularnych grach online.
Średnia wydajność z tych testów w apkach (czyli pomijając gry, bo w grach AMD miażdży) Pentiuma G4560 2r/4w jest lepsza o 8% od Athlona 200G (również 2r/4w), a zegar ma ten Pentium wyższy o 10% (o cenie nie wspominając).
Czyli średnia wydajność jednowątkowa i wielowątkowa w apkach, licząc zegar w zegar, jest lepsza u AMD .
A w grach, to już zupełny kosmos...
Wyraznie dla budzetowego rynku przydalby sie model z mozliwoscia oc lub nieco wyzszym zegarem , powiedzmy 3.6 ghz
AMD Athlon 200GE ma być energo-oszczędna wersja
ale nie ma CPU który jest jego nie energo-oszczędnym odpowiednikiem tak jak jest z Ryzenem 2200G i 2200GE
Jeszcze Ryzeny GE mogą być bardzo atrakcyjne i mogą namieszać w zależności od ceny i tego czy będą się dały podkręcać:
- Ryzen 3 2200GE 4r/4w 3,2/3,6GHz(turbo) +Vega8 (35W)
- Ryzen 5 2400GE 4r/8w 3,2/3,8GHz(turbo) +Vega11 (35W)
W zasadzie to klony (choć może selekty) zwykłych Ryzenów 2200G i 2400G ale ze zmniejszonym trochę Vcore i zegarami (w turbo tylko 100MHz mniej).
Gdyby nie miał kaganca w postaci E i odblokowany boost do 3.7-3.8 to byłoby super. Vega 3 bardzo miło zaskoczyła i pokazała jak duży postęp został dokonany od czasów Kaveri z analogicznym układem rdzenia.
to z pewnością byłoby bardzo trudne do ogarnięcia ale możliwość zaprzągnięcia APU do liczenia efektów postprocesowych byłaby super. nawet taka Vega 3 dałaby fajny boost.
idealny procek do mini-pc pod TV etc. Jednak problem sterownikow dla grafiki na Linuxa - a taki system chcialbym postawic jako mini-pc - niestety go skreśla.
A wielka szkoda, bo nie chcialbym już karmic intela $ w niskonapięciowym segmencie.
Miałem, próbowałem używać HD Graphics 610 Intela, w procku G4560.
Nie tyle co niska wydajność jest problemem, lecz ogólny feeling z użytkowania tej pokraki.
O ile w nowszych produkcja rozumiem niski FPS, o tyle nie rozumiem lagów, znikania tekstur, ścinek FPS w starszych grach pokroju Gothic1,2 itp.
A już po tym jaka walka była żeby Super Meat Boy nie lagował (Intelik ma na stałe VSynca w tym potworze ) odpuściłem sobie wszelkie próby używania 'grafik Intela' do czegoś więcej niż wyświetlanie tapety pulpitu.
Nowy król low-endu w najtańszych maszynach na Alledrogo . Przypominają mi się czasy Durona, którego kupiłem bodajże w 2005 roku za 7 stówek - tyle że wtedy z Durona szło zrobić Athlona . Jak ktoś szuka totalnie najtańszego kompa, to ta Vega 3 będzie błogosławieństwem - nie mam nic do układów Intela, sam takowy posiadam w laptopie (HD4600) i idzie na nim 'ograć' np. Borderlands 1 w 1366x768 na medium/high, ale porównanie z takim 610 to dzień i noc. Wbrew pozorom ludzi mniej majętnych jest bardzo dużo i przy tych chorych cenach podzespołów płyta na AM4 i taki Athlonik + kostka 4GB RAM to 'dobry początek' - potem pyk, wymianka albo na 2400G i idzie pograć na low w nowości, albo na porządnego Ryża nawet pierwszej generacji + jakiś starszy GPU, dołożyć drugie 4GB, i tak powolutku ciułać . Proszę mi wierzyć, że sporo osób tak funkcjonuje.
Do redakcji - dajcie testy na nowszych grach, może bez Wieśka 3 bo tutaj to będzie slideshow, ale sieciówki + jakieś indyki + mniej wymagające 2-3 letnie pozycje na low - czemu nie? Niech potencjalny klient wie, co w ogóle ODPALI na kompie. Kto pamięta czasy 'grania' na netbookach lub integrach na mobo i cieszenia się że w ogóle 'poszło' ten zrozumie .
...płyta na AM4 i taki Athlonik + kostka 4GB RAM to 'dobry początek' - potem pyk, wymianka albo na 2400G i idzie pograć na low w nowości, albo na porządnego Ryża nawet pierwszej generacji + jakiś starszy GPU, dołożyć drugie 4GB, i tak powolutku ciułać . Proszę mi wierzyć, że sporo osób tak funkcjonuje.
To jest właśnie zapomniana potęga PeCeta i przyczyna jego hegemonii i upadku innych rozwiązań. Nawet Amiga i konsole klęknęły przed PC (choć trochę Playstation i Nintendo 64 namieszały i odwróciły nieco losy sprzętu do gier).
Może nie tyle zapomniana, co zniszczona przez ostatnie kilka lat przez kilka rzeczy (konsole - a jakże - też do tego 'upadku' się przyczyniły). Prawie nieodwracalnie zniszczona. Prawie.
Fajny CPU póki szybszy G5400(kto jeszcze w ogóle rozważa G4560) jest drogi, jednak nie ma się co spierać który jest lepszy do gier AAA, bo 2C/4T już się do tego nie nadaje, no chyba że do jakichś sprzed 2014 roku.
Czytając takie artykuły można odnieść wrażenie, że integry Intela istnieją tylko po to, żeby integry AMD miały z kim wygrać W teście G5500 i G4900 uznaliście, że w ogóle nie ma sensu testować ich integry w grach. W tym artykule chciałoby się zobaczyć porównanie z czymś lepszym (2200G i jakieś dGPU z najniższej półki - nie żeby się pastwić, ale żeby zobaczyć jak duża jest różnica i czy można oszczędzić mając mniejsze wymagania), a jest porównanie tylko do układów Intela, które nie zasługiwały na przetestowanie nawet w 'swoim' artykule.
idealny procek do mini-pc pod TV etc. Jednak problem sterownikow dla grafiki na Linuxa - a taki system chcialbym postawic jako mini-pc - niestety go skreśla.
A wielka szkoda, bo nie chcialbym już karmic intela $ w niskonapięciowym segmencie.
Już zacząłem przygotowywać teoretyczne zestawy na tym procku, z około 200gb ssd M.2 i 8gb ddr4 i zaczynają się od sympatycznych 1100zł bez systemu - pod telewizor, czy do pracy biurowej z tym zużyciem energii to jest bajka.
Porównując do rzekomo droższego G4560 i pisząc wprost o różnicach w cenie, należałoby też wyraźnie zaznaczyć, że różnice na tym poziomie są obecnie spowodowane sytuacją rynkową, bo jeszcze nie tak dawno G4560 kosztował poniżej 300 zł i wtedy wybór nie byłby już tak oczywisty.
Kolejnym przewagą Athlona nad konkurencją jest niezła zintegrowana grafika, wystarczająca do LoL, CS:GO i nawet Fortnite jak i do wielu innych, nawet nowszych gier typu GTA 5, a i od biedy Wiedźmin 3 na LOW jest grywalny. Trzeba mieć na uwadze, że większość osób, nie będących entuzjastami z for czy portali o PC etc., nie wymaga 1080p60.
Wielkim plusem tego Athlona jest też obsługa AVX, więc uruchomi nowego Assassina, czego nie zrobi Pentium. Athlon 200GE + GTX 750/1050 spokojnie dadzą radę 30FPS+ w Odyssey, co dla wielu jest wystarczające. Obsługa AVX wróży też lepiej temu procesorowi na przyszłość.
Athlon powinien też sobie dobrze radzić z konwersją do h265/x265, które lubi instrukcje AVX.
Dwa minusy: niska częstotliwość pracy i brak OC. Widać, że AMD robi sobie miejsce na szybsze modele Athlonów, być może z możliwością OC.
Co do testów gier - szkoda, że redakcja przetestowała tylko same starocie a nie ma gierek online, które są przecież teraz najpopularniejsze i wiele osób wybiera nowego PCta przez pryzmat wydajności właśnie w popularnych grach online.
Czyli średnia wydajność jednowątkowa i wielowątkowa w apkach, licząc zegar w zegar, jest lepsza u AMD
A w grach, to już zupełny kosmos...
AMD Athlon 200GE ma być energo-oszczędna wersja
ale nie ma CPU który jest jego nie energo-oszczędnym odpowiednikiem tak jak jest z Ryzenem 2200G i 2200GE
- Ryzen 3 2200GE 4r/4w 3,2/3,6GHz(turbo) +Vega8 (35W)
- Ryzen 5 2400GE 4r/8w 3,2/3,8GHz(turbo) +Vega11 (35W)
W zasadzie to klony (choć może selekty) zwykłych Ryzenów 2200G i 2400G ale ze zmniejszonym trochę Vcore i zegarami (w turbo tylko 100MHz mniej).
to z pewnością byłoby bardzo trudne do ogarnięcia ale możliwość zaprzągnięcia APU do liczenia efektów postprocesowych byłaby super. nawet taka Vega 3 dałaby fajny boost.
A wielka szkoda, bo nie chcialbym już karmic intela $ w niskonapięciowym segmencie.
może sztuka dla sztuki ale jednak chciałbym wiedzieć jakie są relacje wydajności miedzy Vega 3 a APU serii 9000
nawet sam bym ten test zrobił gdybym miał te procki
Nie tyle co niska wydajność jest problemem, lecz ogólny feeling z użytkowania tej pokraki.
O ile w nowszych produkcja rozumiem niski FPS, o tyle nie rozumiem lagów, znikania tekstur, ścinek FPS w starszych grach pokroju Gothic1,2 itp.
A już po tym jaka walka była żeby Super Meat Boy nie lagował (Intelik ma na stałe VSynca w tym potworze
Do redakcji - dajcie testy na nowszych grach, może bez Wieśka 3 bo tutaj to będzie slideshow, ale sieciówki + jakieś indyki + mniej wymagające 2-3 letnie pozycje na low - czemu nie? Niech potencjalny klient wie, co w ogóle ODPALI na kompie. Kto pamięta czasy 'grania' na netbookach lub integrach na mobo i cieszenia się że w ogóle 'poszło' ten zrozumie
To jest właśnie zapomniana potęga PeCeta i przyczyna jego hegemonii i upadku innych rozwiązań. Nawet Amiga i konsole klęknęły przed PC (choć trochę Playstation i Nintendo 64 namieszały i odwróciły nieco losy sprzętu do gier).
Może nie tyle zapomniana, co zniszczona przez ostatnie kilka lat przez kilka rzeczy (konsole - a jakże - też do tego 'upadku' się przyczyniły). Prawie nieodwracalnie zniszczona. Prawie.
A wielka szkoda, bo nie chcialbym już karmic intela $ w niskonapięciowym segmencie.