idealny procek do mini-pc pod TV etc. Jednak problem sterownikow dla grafiki na Linuxa - a taki system chcialbym postawic jako mini-pc - niestety go skreśla.
A wielka szkoda, bo nie chcialbym już karmic intela $ w niskonapięciowym segmencie.
Można wiedzieć o jakie problemy ze sterownikami chodzi? Ostatnio był test tego procka na Phoronix'ie i na nowszych dystrybucjach (Ubuntu 18.04 / Fedora 28 itp.) śmiga bez zarzutu. Jeśli w swojej wypowiedzi opierasz się po prostu na opiniach losowych użytkowników to mam dla Ciebie radę, żebyś olał te bajki, bo 99% tych problemów z kartami AMD na linuksie mają użytkownicy Nvidii, którzy kartę Radeon / APU od AMD widzieli na zdjęciach w internecie.
To jest właśnie zapomniana potęga PeCeta i przyczyna jego hegemonii i upadku innych rozwiązań. Nawet Amiga i konsole klęknęły przed PC (choć trochę Playstation i Nintendo 64 namieszały i odwróciły nieco losy sprzętu do gier).
Może nie tyle zapomniana, co zniszczona przez ostatnie kilka lat przez kilka rzeczy (konsole - a jakże - też do tego 'upadku' się przyczyniły). Prawie nieodwracalnie zniszczona. Prawie.
Pozwolę się nie zgodzić - zniszczył to chytry Intel z co i rusz nowymi podstawkami, ostatni dobry socket to był LGA771 gdzie pasował zarówno budżetowy 2-rdzeniowiec, jak i (z małą pomocą) Xeony kręcone do ile-Bozia-dała . Niektóre płyty obsługiwały DDR3 więc przejście było dość gładkie i takie dobre mobo, kupione w 2009 roku starczało nawet do niedawna (podkręcony Quad + 8 GB RAM z kartą GPU middle-end bronił się jeszcze w zeszłym roku).
Pamiętam doskonale lata 90-te jak Playstation robiło furorę, potem N64. Miałem wtedy P166MMX 32MB RAM z jakimś Tridentem 4MB. Kupiłem okazyjnie 3Dfx Diamond Monster 3D 4MB (grudzień 1997) - kumpel co wcześniej miał PSXa, szczękę zbierał jak zobaczył jak to chodziło hehe .
Co do Amigi, to PC klęczał przed nią do końcówki lat 90-tych, głównie przez świetne możliwości dźwiękowo/graficzne i dobrą bazę software'u. Potem Matrox pozamiatał swoimi kartami, nVidia, ATI, reszta to historia .
Przy tych chorych cenach to szczerze? Większość kupi konsolę, wyjdzie taniej . Do pracy wystarczy sprzęt za kilka stów...
idealny procek do mini-pc pod TV etc. Jednak problem sterownikow dla grafiki na Linuxa - a taki system chcialbym postawic jako mini-pc - niestety go skreśla.
A wielka szkoda, bo nie chcialbym już karmic intela $ w niskonapięciowym segmencie.
Już nie ma problemu Najnowszy BIOS z Agesa 1.0.0.4 i kernel 4.19 powoduje, że system uruchamia się za każdym razem. Piszę z Linuxa Minta napędzanego Ryzenem 2200G. Ram chodzi na 3200 MHz, iGPU na 1500 MHz i gram w Rise of The Tombraider na średnich w FHD. Co prawda do tej jednej gry instalowałem własnościowe sterowniki AMD (wyższa wydajność w tej grze dla kart z rodziny Vega), ale skoncze tylko grę i wracam do otwartych sterów.
Piszę z Linuxa Minta napędzanego Ryzenem 2200G. Ram chodzi na 3200 MHz, iGPU na 1500 MHz i gram w Rise of The Tombraider na średnich w FHD.
A jak jest z HDMI 2.0 - działa 4K 60 Hz przez HDMI? w testach do artykułu o Linuksie i Steamie kolega miał pewne kłopoty z HDMI 2.0 na Vedze 64.
Niestety nie mam sprzętu by sprawdzić 4K. Może trzeba mu dograć firmware: https://github.com/M-Bab/linux-kernel-amdgpu-binaries
Prace nad DC na pewno posuwają się do przodu i widać, że 4.19 sporo poprawia. Radzę potestować, albo spróbować zamknietych sterownikow.
@Caroozo - źle pamiętasz, PC to przed amigą klęczał do końca lat 80tych, poźniej przez parę lat szły łeb w łeb, a później wyraźnie ustępowały amigi, a commodore upadło przez dupowate zarządzanie i brak innowacji (oraz hermetyczność architektury np. usilne wciskanie własnych standardów jak Zorro). Możliwości graficzne i dźwiękowe to były jak PC miało herculesa Przypominam, że nie ma Amigi posiadającej więcej niż 2MB chip (pamięć chipsetu czyli grafika+dźwięk) a dodatkowo domowe amigi w standardzie mają TYLKO tą pamięć. Co oznacza, że PC technicznie to już na początku lat 90 wyprzedzało amigę. Czemu zatem tak dużo fajniejszych gier jeszcze przez pewien czas wychodziło na amigę? Bo miałeś jeden standard, a konstrukcja była 'konsolowa' przez co łatwiej było wyciągnąć max. Dźwięk amigi to 8bit sample i 6 bit głośność więc wiesz... cudem to tego bym nie nazwał Lepsze to niż piszczek z pc, ale do kart się nie umywa. Rzecz w tym, że znów na PC było z 5 różnych standardów, a Paula od Amigi 1000 do Amigi 4000 w zasadzie się nie zmieniła.
Na pierwszy rzut oka zablokowany mnożnik to minus. Ale po chwili zastanowienia, to ten APU jest kierowany na najniższy segment. Czyli do spółki z A320. Łączenie tego CPU z lepszymi płytami nie ma większego sensu.
Moim zdaniem AMD powinno wypuścić jeszcze wersję z TDP 65W lub więcej, z wyższym taktowaniem np. 3,7GHz i turbo do np. 4,3GHz.
PS.
Jakie ten CPU ma chłodzenie w zestawie?
@Promilus1984 - teoretyczne możliwości były po stronie PC pod koniec pierwszej połowy lat 90-tych, ale jak piszesz, zaczęli za mocno kombinować, zaś PC konsekwentnie szedł swoją drogą. Patrząc z perspektywy szarego usera, żeby mieć dobry dźwięk (Gravis, AWE, Soundblaster), grafikę (VGA), obraz (kolorowy monitor VGA też kosztował kilka wypłat), musiał wydać kupę kasy. Profesjonalnego softu nie było wcale tak dużo, a fakt, że Amiga wystartowała szybciej powodował, że była odpowiednia baza userów i softu. Niejednokrotnie sprzęt teoretycznie słabszy (PSX) miał bardziej zaje#%$#^e gry jako całość przy dużo słabszych możliwościach - miałem w drugiej połowie lat 90-tych i Amigę, i małe Atari, i PC na wypasie i dostęp do PSX (od kumpla) - i o ile Diablo, Total Annihilation, C&C: Red Alert to były perełki wyłącznie na kompa, zaś Tomb Raidery/NFSy/Carmageddon/Quake2 z akceleratorem wymiatały, to z zazdrością patrzyłem na świetne jRPG, bijatyki, wyścigówki itd na 'szaraka'. Tam była jakość, był fun. Potem w czasach PS2 również miałem niezłego PC, ale gry na pe-eskę rozwalały system. Era PS3/Xbox360 spowodowała, że komputera nie traktowałem jako główną platformę do grania (do tego PSP, GBA, NDS), i tu masz rację że konsole wypchnęły PC z roli wiodącej platformy. Ale co się liczy? Soft, a nie sprzęt!
PC-ta w życiu nie oddam, chociażby z uwagi na możliwość pracy (profesjonalnej), bazę emulatorów, starsze gry czy exclusive, ale w czasach, gdy świetnie się bawiłem na małym Atari i zielonym monitorze, potem na Amidze, potem 3Dfx-a do wypas PCta (na dzisiejsze standardy siły nabywczej musiał kosztować 15 tys. PLN - takie były ceny ;D), potem PS2 itd i patrzyłem, jak rozwija się rynek, to śmieszy mnie to gonienie za FPS-ami, Hz-ami, wojenki PC Master Race vs konsole itd. Mądry człowiek patrzy na gry i na fun z grania, a nie na platformę.
Do @Vendeur
@Up. To bez znaczenia, skoro rozpatrujemy obecną sytuację rynkową. A cena tego 200GE jest w obecnej sytuacji rynkowej.
Tak samo można mówić, że GTX1050Ti kosztuje 600zł, tylko przez sytuację na rynku, od półtora roku można go kupić za ok800-900zł
Na pierwszy rzut oka zablokowany mnożnik to minus. Ale po chwili zastanowienia, to ten APU jest kierowany na najniższy segment. Czyli do spółki z A320. Łączenie tego CPU z lepszymi płytami nie ma większego sensu.
Moim zdaniem AMD powinno wypuścić jeszcze wersję z TDP 65W lub więcej, z wyższym taktowaniem np. 3,7GHz i turbo do np. 4,3GHz.
PS.
Jakie ten CPU ma chłodzenie w zestawie?
Weź pod uwagę, że dużo osób może potraktować Athlona jako startowy CPU. Na platformie AM4 łatwo o modernizację. Lepiej jest mieć płytę, która pozwala nawet na delikatne OC i nie jest z wszystkiego wykastrowana.
Na pierwszy rzut oka zablokowany mnożnik to minus. Ale po chwili zastanowienia, to ten APU jest kierowany na najniższy segment. Czyli do spółki z A320. Łączenie tego CPU z lepszymi płytami nie ma większego sensu.
Moim zdaniem AMD powinno wypuścić jeszcze wersję z TDP 65W lub więcej, z wyższym taktowaniem np. 3,7GHz i turbo do np. 4,3GHz.
PS.
Jakie ten CPU ma chłodzenie w zestawie?
Weź pod uwagę, że dużo osób może potraktować Athlona jako startowy CPU. Na platformie AM4 łatwo o modernizację. Lepiej jest mieć płytę, która pozwala nawet na delikatne OC i nie jest z wszystkiego wykastrowana.
Racja o tym nie pomyślałem. Ale nawet w takim przypadku jest on traktowany jako tymczasowy. Więc strata w sumie nie wielka. Co nie zmienia faktu, że jednaj brak OC to minus, nawet jeśli niewielki
idealny procek do mini-pc pod TV etc. Jednak problem sterownikow dla grafiki na Linuxa - a taki system chcialbym postawic jako mini-pc - niestety go skreśla.
A wielka szkoda, bo nie chcialbym już karmic intela $ w niskonapięciowym segmencie.
Można wiedzieć o jakie problemy ze sterownikami chodzi? Ostatnio był test tego procka na Phoronix'ie i na nowszych dystrybucjach (Ubuntu 18.04 / Fedora 28 itp.) śmiga bez zarzutu. Jeśli w swojej wypowiedzi opierasz się po prostu na opiniach losowych użytkowników to mam dla Ciebie radę, żebyś olał te bajki, bo 99% tych problemów z kartami AMD na linuksie mają użytkownicy Nvidii, którzy kartę Radeon / APU od AMD widzieli na zdjęciach w internecie.
- To czy jest natywne wsparcie h265/VP9 na Linuxie - tak aby uciagnelo material 4k 60k/s?
bo tylko to mnie interesuje.
A wielka szkoda, bo nie chcialbym już karmic intela $ w niskonapięciowym segmencie.
Można wiedzieć o jakie problemy ze sterownikami chodzi? Ostatnio był test tego procka na Phoronix'ie i na nowszych dystrybucjach (Ubuntu 18.04 / Fedora 28 itp.) śmiga bez zarzutu. Jeśli w swojej wypowiedzi opierasz się po prostu na opiniach losowych użytkowników to mam dla Ciebie radę, żebyś olał te bajki, bo 99% tych problemów z kartami AMD na linuksie mają użytkownicy Nvidii, którzy kartę Radeon / APU od AMD widzieli na zdjęciach w internecie.
To jest właśnie zapomniana potęga PeCeta i przyczyna jego hegemonii i upadku innych rozwiązań. Nawet Amiga i konsole klęknęły przed PC (choć trochę Playstation i Nintendo 64 namieszały i odwróciły nieco losy sprzętu do gier).
Może nie tyle zapomniana, co zniszczona przez ostatnie kilka lat przez kilka rzeczy (konsole - a jakże - też do tego 'upadku' się przyczyniły). Prawie nieodwracalnie zniszczona. Prawie.
Pozwolę się nie zgodzić - zniszczył to chytry Intel z co i rusz nowymi podstawkami, ostatni dobry socket to był LGA771 gdzie pasował zarówno budżetowy 2-rdzeniowiec, jak i (z małą pomocą) Xeony kręcone do ile-Bozia-dała
Pamiętam doskonale lata 90-te jak Playstation robiło furorę, potem N64. Miałem wtedy P166MMX 32MB RAM z jakimś Tridentem 4MB. Kupiłem okazyjnie 3Dfx Diamond Monster 3D 4MB (grudzień 1997) - kumpel co wcześniej miał PSXa, szczękę zbierał jak zobaczył jak to chodziło hehe
Co do Amigi, to PC klęczał przed nią do końcówki lat 90-tych, głównie przez świetne możliwości dźwiękowo/graficzne i dobrą bazę software'u. Potem Matrox pozamiatał swoimi kartami, nVidia, ATI, reszta to historia
Przy tych chorych cenach to szczerze? Większość kupi konsolę, wyjdzie taniej
A wielka szkoda, bo nie chcialbym już karmic intela $ w niskonapięciowym segmencie.
Już nie ma problemu
A jak jest z HDMI 2.0 - działa 4K 60 Hz przez HDMI? w testach do artykułu o Linuksie i Steamie kolega miał pewne kłopoty z HDMI 2.0 na Vedze 64.
A jak jest z HDMI 2.0 - działa 4K 60 Hz przez HDMI? w testach do artykułu o Linuksie i Steamie kolega miał pewne kłopoty z HDMI 2.0 na Vedze 64.
Niestety nie mam sprzętu by sprawdzić 4K. Może trzeba mu dograć firmware:
https://github.com/M-Bab/linux-kernel-amdgpu-binaries
Prace nad DC na pewno posuwają się do przodu i widać, że 4.19 sporo poprawia. Radzę potestować, albo spróbować zamknietych sterownikow.
Moim zdaniem AMD powinno wypuścić jeszcze wersję z TDP 65W lub więcej, z wyższym taktowaniem np. 3,7GHz i turbo do np. 4,3GHz.
PS.
Jakie ten CPU ma chłodzenie w zestawie?
PC-ta w życiu nie oddam, chociażby z uwagi na możliwość pracy (profesjonalnej), bazę emulatorów, starsze gry czy exclusive, ale w czasach, gdy świetnie się bawiłem na małym Atari i zielonym monitorze, potem na Amidze, potem 3Dfx-a do wypas PCta (na dzisiejsze standardy siły nabywczej musiał kosztować 15 tys. PLN - takie były ceny ;D), potem PS2 itd i patrzyłem, jak rozwija się rynek, to śmieszy mnie to gonienie za FPS-ami, Hz-ami, wojenki PC Master Race vs konsole itd. Mądry człowiek patrzy na gry i na fun z grania, a nie na platformę.
@Up. To bez znaczenia, skoro rozpatrujemy obecną sytuację rynkową. A cena tego 200GE jest w obecnej sytuacji rynkowej.
Tak samo można mówić, że GTX1050Ti kosztuje 600zł, tylko przez sytuację na rynku, od półtora roku można go kupić za ok800-900zł
Moim zdaniem AMD powinno wypuścić jeszcze wersję z TDP 65W lub więcej, z wyższym taktowaniem np. 3,7GHz i turbo do np. 4,3GHz.
PS.
Jakie ten CPU ma chłodzenie w zestawie?
Weź pod uwagę, że dużo osób może potraktować Athlona jako startowy CPU. Na platformie AM4 łatwo o modernizację. Lepiej jest mieć płytę, która pozwala nawet na delikatne OC i nie jest z wszystkiego wykastrowana.
'Może się słyszę, może źle słyszę,
może nie słyszę, jednak się skuszę'.
autor: DuviM
Moim zdaniem AMD powinno wypuścić jeszcze wersję z TDP 65W lub więcej, z wyższym taktowaniem np. 3,7GHz i turbo do np. 4,3GHz.
PS.
Jakie ten CPU ma chłodzenie w zestawie?
Weź pod uwagę, że dużo osób może potraktować Athlona jako startowy CPU. Na platformie AM4 łatwo o modernizację. Lepiej jest mieć płytę, która pozwala nawet na delikatne OC i nie jest z wszystkiego wykastrowana.
Racja o tym nie pomyślałem. Ale nawet w takim przypadku jest on traktowany jako tymczasowy. Więc strata w sumie nie wielka. Co nie zmienia faktu, że jednaj brak OC to minus, nawet jeśli niewielki
Pentium u intela tez kiedyś było topową marka a teraz jest lowendem.
A wielka szkoda, bo nie chcialbym już karmic intela $ w niskonapięciowym segmencie.
Można wiedzieć o jakie problemy ze sterownikami chodzi? Ostatnio był test tego procka na Phoronix'ie i na nowszych dystrybucjach (Ubuntu 18.04 / Fedora 28 itp.) śmiga bez zarzutu. Jeśli w swojej wypowiedzi opierasz się po prostu na opiniach losowych użytkowników to mam dla Ciebie radę, żebyś olał te bajki, bo 99% tych problemów z kartami AMD na linuksie mają użytkownicy Nvidii, którzy kartę Radeon / APU od AMD widzieli na zdjęciach w internecie.
- To czy jest natywne wsparcie h265/VP9 na Linuxie - tak aby uciagnelo material 4k 60k/s?
bo tylko to mnie interesuje.