komentarze
iwanmeZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
iwanme2018.08.22, 17:02
19#1
Już nie z Polski bo sprzedali się Włochom.

Bardzo smutne bo to była firma z naprawdę sporym potencjałem która mogła się stać liczącym się globalnym graczem. Jak ktoś się zastanawia dlaczego Polska nie ma żadnych bardziej liczących się na świecie firm to jest to dobry przykład.
VendeurZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Vendeur2018.08.22, 17:08
iwanme @ 2018.08.22 17:02  Post: 1160860
Już nie z Polski bo sprzedali się Włochom.

Bardzo smutne bo to była firma z naprawdę sporym potencjałem która mogła się stać liczącym się globalnym graczem. Jak ktoś się zastanawia dlaczego Polska nie ma żadnych bardziej liczących się na świecie firm to jest to dobry przykład.


Ale czyja to wina? To są janusze biznesu, zamiast prowadzić to dalej i stać się kimś znaczącym na świecie, to wolą odpuścić, sprzedać i mieć z głowy.
mag_zbcZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
mag_zbc2018.08.22, 17:25
15#3
Vendeur @ 2018.08.22 17:08  Post: 1160862
Ale czyja to wina? To są janusze biznesu, zamiast prowadzić to dalej i stać się kimś znaczącym na świecie, to wolą odpuścić, sprzedać i mieć z głowy.

Kiedyś Januszem Biznesu nazywano apodyktycznego i skąpego szefa-wyzyskiwacza, który nie miał pojęcia o prowadzeniu firmy.

Dzisiaj widocznie Janusz Biznesu to człowiek, który rozkręcił świetnie prosperującą firmę i sprzedał ją za gruby szmalec.

Jak to się te czasy zmieniają.
Edytowane przez autora (2018.08.22, 17:26)
hacelZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
hacel2018.08.22, 18:04
Typowo polska mentalność - sprzedać za jak największą kasę byle komu zamiast się rozwijać i zarabiać w dłuższej perspektywie dużo więcej. Tak się u nas robi biznes :-/
jokaiZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
jokai2018.08.22, 18:28
11#5
Warto wspomnieć że w PL ciężko rozwijać firmę. Każdy kto ma samodzielny biznes niepodpięty pod lokalnych kacyków coś o tym wie. Włosi kupili żeby zgasić w zarodku konkurencję. Za chwilę będą się domagać zwolnienia z podatku za utrzymanie zatrudnienia a po wykorzystaniu ulgi wygaszą produkcję, być może pozostawiając markę.
tomangeloZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
tomangelo2018.08.22, 18:43
mag_zbc @ 2018.08.22 17:25  Post: 1160866
Vendeur @ 2018.08.22 17:08  Post: 1160862
Ale czyja to wina? To są janusze biznesu, zamiast prowadzić to dalej i stać się kimś znaczącym na świecie, to wolą odpuścić, sprzedać i mieć z głowy.

Kiedyś Januszem Biznesu nazywano apodyktycznego i skąpego szefa-wyzyskiwacza, który nie miał pojęcia o prowadzeniu firmy.

Dzisiaj widocznie Janusz Biznesu to człowiek, który rozkręcił świetnie prosperującą firmę i sprzedał ją za gruby szmalec.

Jak to się te czasy zmieniają.


Wiesz, można ją rozkręcać dalej i ostatecznie mieć jeszcze więcej szmalu z samego wynagrodzenia, nie mówiąc już o sprzedaży znacznie później gdy będzie to firma międzynarodowa.
yendrekZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
yendrek2018.08.22, 19:16
Państwo, zamiast rozdawać pieniądze na 500+, powinno utworzyć jakiś mechanizm chroniący innowacyjne polskie firmy i polską myśl technologiczną przed wykupowaniem przez zagraniczne korpo. Inaczej do us...nej śmierci pozostaniemy technologicznym zadupiem i zapleczem siły roboczej dla szeroko rozumianegi 'zachodu'.
NamonakiZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Namonaki2018.08.22, 19:35
jak byście panowie cokolwiek produkowali to prędzej czy później sami mieli ochotę to wszystko sprzedać i lepić oscypki gdzieś na Podhalu ...
vibovitZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
vibovit2018.08.22, 19:40
mag_zbc @ 2018.08.22 17:25  Post: 1160866
Vendeur @ 2018.08.22 17:08  Post: 1160862
Ale czyja to wina? To są janusze biznesu, zamiast prowadzić to dalej i stać się kimś znaczącym na świecie, to wolą odpuścić, sprzedać i mieć z głowy.

Kiedyś Januszem Biznesu nazywano apodyktycznego i skąpego szefa-wyzyskiwacza, który nie miał pojęcia o prowadzeniu firmy.

Dzisiaj widocznie Janusz Biznesu to człowiek, który rozkręcił świetnie prosperującą firmę i sprzedał ją za gruby szmalec.


Tylko czemu polski biznes zawsze musi polegać na rozkręceniu czegoś, po czym szybkiej sprzedaży wszystkiego zachodniej konkurencji. W Polsce nie ma nawet żadnej polskiej sieci sklepów spożywczych, co jest ewenementem w europie. Ok może gry robimy na światowym poziomie, ale aż dziwne że nikt nie próbował tego jeszcze ubić w zarodku, chyba regionalne kacyki jeszcze nie znają/doceniają tego sektora.
Edytowane przez autora (2018.08.22, 19:43)
Jacek PiastZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Jacek Piast2018.08.22, 22:39
A za ile sprzedali allegro za 300 tys.? Ostatnio ktoś inny przejął za ładnych kilka miliardów... Zresztą dane klientów allegro fajnie krążyły po świecie najpierw RPA później Izrael a teraz nie wiem kto.
Polacy są pesymistami. Inni widzą szklankę w połowie pełną a my w połowie pustą. I przez ten pesymizm wykończeni psychicznie przedsiębiorcy mają dosyć i chcą się jak najszybciej pozbyć interesu (i odpoczywać) gdy zaczyna być cokolwiek wart. Potrzeba nam w narodzie mniej narzekania a więcej optymizmu.
Edytowane przez autora (2018.08.22, 22:39)
MichagMZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
MichagM2018.08.23, 01:18
-3#11
mag_zbc @ 2018.08.22 17:25  Post: 1160866
Vendeur @ 2018.08.22 17:08  Post: 1160862
Ale czyja to wina? To są janusze biznesu, zamiast prowadzić to dalej i stać się kimś znaczącym na świecie, to wolą odpuścić, sprzedać i mieć z głowy.

Kiedyś Januszem Biznesu nazywano apodyktycznego i skąpego szefa-wyzyskiwacza, który nie miał pojęcia o prowadzeniu firmy.

Dzisiaj widocznie Janusz Biznesu to człowiek, który rozkręcił świetnie prosperującą firmę i sprzedał ją za gruby szmalec.

Jak to się te czasy zmieniają.

Polacy już dawno sprzedawali fabryki/przemysły/huty/itd. nawet na początku XX wieku. Oni potrafią więcej sprzedać wszystko ile się da ''Polak potrafi'' a nawet są gorsi od Żydów. Przykre ale prawdziwe.

Brzmiało bardzo niesmacznie np.:
Janusze Biznesu z ''ONET'u'' sprzedali Niemcom ?? Dalej nie dyskutuję...
Edytowane przez autora (2018.08.23, 01:25)
ZodiacZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Zodiac2018.08.23, 06:30
Niby taka pro firma, niby taki dobry sprzęt (na obrazku), a ja dalej nie mogę zmusić Fibaro Intercom do sensownego działania. Zwiechy, rozłączanie się, lagi w komunikacji z urządzeniem, po prostu żal i to wszystko za jedyne 4 klocki. Straszny badziew.
_gunnar_Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
_gunnar_2018.08.23, 08:06
Fibaro należało do młodego Kulczyka a ten widać przejął styl prowadzenia biznesu po ojcu. Z tego co mi wiadomo to Kulczyk nigdy niczego nie rozkręcił, nie zbudował od 0, bazował na kupowaniu okazji i sprzedawaniu drożej. Nie należy go identyfikować z przedsiębiorcą który stworzył coś ciężką pracą od 0 i potem traktuje swoja firmę jak swoje dziecko którego nigdy nikomu nie odda. Tak myśli przeciętny człowiek, on myślał kategoriami robienia pieniędzy a nie sentymentu. On był raczej spekulantem, takim cwaniakiem szukającym okazji na których można łatwo i szybko zarobić. Jakby fibaro produkowało ogórki konserwowe to też by to kupił a potem sprzedał jeżeli widziałby w tym możliwość zysku ;-)
pc2017Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
pc20172018.08.23, 08:30
vibovit @ 2018.08.22 19:40  Post: 1160891
W Polsce nie ma nawet żadnej polskiej sieci sklepów spożywczych, co jest ewenementem w europie.


No jest PSS Społem. To polska sieć sklepów spożywczych.
Edytowane przez autora (2018.08.23, 08:30)
Zas2018.08.23, 08:52
-1#15
Jakie słodkie pier....e o tym, że wszędzie łatwo, tylko w Polszy wszystko trzeba sprzedać!
Tak, to co widać to kolejna odmiana bycia Januszem biznesu - no chyba, ze tak naprawdę to była gówniana marka bez szans na światowym rynku, to faktycznie lepiej było sprzedać w cholerę, póki jakiś frajer chciał kupić.

Włosi firmę zamkną, za to na Polskim rynku spożywczym Maxima kupiła właśnie wszystkie polskie Stokrotki. Ciekawe, czy tez zamkną sklepy, bo w Polsce najlepiej rzucić wszystko w cholerę :D

Edit - aaa, to Kluczyk był? No, to wszystko jasne...I tak, wiem, ze tak się na świecie przejmuje i sprzedaje znacznie poważniejsze biznesy (żeby zostać w Italii - patrz sprzedaż Francuskiego Alstomu makaroniarzom), a na globalnym rynku kapitał nie ma narodowości, kilka funduszy posiada pewnie łącznie z 70% spółek na świecie itp itd... niemniej jednak każdy kraj coś swojego na tym globalnym rynku ma. a my? Chyba nadal tylko te meble, okna i autobusy coś znaczą, w Europie (chociaż BRW chyba i do USA i Azji sprzedaje... ale kto im trzaska MDF - pewnie szwajcarskie Krono)
Edytowane przez autora (2018.08.23, 08:58)
ZodiacZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Zodiac2018.08.23, 12:18
_gunnar_ @ 2018.08.23 08:06  Post: 1160951
Fibaro należało do młodego Kulczyka a ten widać przejął styl prowadzenia biznesu po ojcu. Z tego co mi wiadomo to Kulczyk nigdy niczego nie rozkręcił, nie zbudował od 0, bazował na kupowaniu okazji i sprzedawaniu drożej. Nie należy go identyfikować z przedsiębiorcą który stworzył coś ciężką pracą od 0 i potem traktuje swoja firmę jak swoje dziecko którego nigdy nikomu nie odda. (...)


Ty, ale na tym polega biznes. Pakujesz w coś kawałek życia i sprzedajesz, jeśli masz taką ochotę. Można robic więcej niż jedną rzecz w życiu, czy jedna firme ogarniać. To męczące, czasami masz dość i wolisz sprzedać w cholere, aby skupić się na czymś nowym. Doświadczenia nabytego na żywo nie kupisz nigdzie i jest szansa, że kolejny biznes zrobisz (a potem sprzedasz) lepiej :)
_gunnar_Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
_gunnar_2018.08.23, 14:25
Zodiac @ 2018.08.23 12:18  Post: 1161010

Ty, ale na tym polega biznes. Pakujesz w coś kawałek życia i sprzedajesz, jeśli masz taką ochotę. Można robic więcej niż jedną rzecz w życiu, czy jedna firme ogarniać. To męczące, czasami masz dość i wolisz sprzedać w cholere, aby skupić się na czymś nowym. Doświadczenia nabytego na żywo nie kupisz nigdzie i jest szansa, że kolejny biznes zrobisz (a potem sprzedasz) lepiej :)


Pewnie. Mnie to absolutnie nie dziwi jak ktoś sprzedaje firmę. Sposobów na zrobienie pieniędzy jest wiele. Jednym jest własnie rozkręcanie biznesów i ich sprzedawanie jak się znudzi i zaczynanie kolejnego. A im jesteś wyżej tym stosujesz inne metody i podejście. Kulczyk był na poziomie najwyższym. Nie interesowało go myślenie kategoriami co by tu zrobić żeby zarobić, jak zbudować coś od 0 itp. On działał na zasadzie kupna i sprzedaży. Jak gdzieś widział szansę to kupował takie fibaro, inwestował, uzyskiwał dochód lub nie, sprzedawał. Bez sentymentu.
KrisZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Kris2018.08.23, 14:51
vibovit @ 2018.08.22 19:40  Post: 1160891
mag_zbc @ 2018.08.22 17:25  Post: 1160866
(...)

Kiedyś Januszem Biznesu nazywano apodyktycznego i skąpego szefa-wyzyskiwacza, który nie miał pojęcia o prowadzeniu firmy.

Dzisiaj widocznie Janusz Biznesu to człowiek, który rozkręcił świetnie prosperującą firmę i sprzedał ją za gruby szmalec.


Tylko czemu polski biznes zawsze musi polegać na rozkręceniu czegoś, po czym szybkiej sprzedaży wszystkiego zachodniej konkurencji. W Polsce nie ma nawet żadnej polskiej sieci sklepów spożywczych, co jest ewenementem w europie. Ok może gry robimy na światowym poziomie, ale aż dziwne że nikt nie próbował tego jeszcze ubić w zarodku, chyba regionalne kacyki jeszcze nie znają/doceniają tego sektora.


Jak nie ma żadnej polskiej sieci sklepów spożywczych? Masz świetnie prosperujące od zeszłego roku polskie Dino, które od początku tego roku coraz odważniej buduje nowe sklepy, w kolejnych miejscowościach.
jokaiZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
jokai2018.08.23, 15:32
Kris @ 2018.08.23 14:51  Post: 1161067

Jak nie ma żadnej polskiej sieci sklepów spożywczych? Masz świetnie prosperujące od zeszłego roku polskie Dino, które od początku tego roku coraz odważniej buduje nowe sklepy, w kolejnych miejscowościach.


Obserwuj dobrze sieć Dino. Sprawdzaj gdzie spływają zyski. Badaj kondycję finansową i czekaj na nieuchronne przejęcie. To tylko kwestia czasu. Zagmatwane, niestabilne prawo, skorumpowani decydenci i wysokie podatki zaduszą sieć Dino prędzej czy później.
Zaloguj się, by móc komentować