Ja tam zostaje na swojej GTX 1070Ti.
Żeby kupić RTX 2070 w listopadzie to musiał bym dołożyć ponad tysiaka przy sprzedaży swojej dla wydajności pewnie lepszej o max 20%, więc to kiepski interes
Przez lata byłem fanem PC głównie ze względu na gry RPG, strategie i MMORPG. Tyle że od lat tego typu gier wychodzi jak na lekarstwo. Do tego dochodzą powyższe problemy z Win10, DRM, rosnącymi cenami gier, grafik oraz pamięci. PC jako platforma do gier przestaje mi się kalkulować.
Na szczęście do podanych typów gier karta graficzna z RT jest całkowicie zbędna, przynajmniej na razie. Ja kupiłem GTX 1080 w czerwcu 2016 r. i do dziś jestem bardzo zadowolony z jej wydajności - jedyny moment gdy zauważyłem klatkowanie to w grze Prey w olbrzymiej komorze reaktora.
Jakby większość, a przynajmniej znacząca mniejszość, posiadaczy PC miała Linuxa to by były gry na Linuxa. Problemem Linuxa jest jego rozdrobnienie dystrybucji, kompilacji i bibliotek. Twórcy gier musieliby zapewniać kompatybilność ze wszystkim albo fani jednej dystrybucji by marudzili, czemu nie działa na ich dystrybucji a działa na innej. Tak wiem, są fani, których to pasjonuje. Większości to nie pasjonuje.
Na konsoli też jest DRM. Jakby nie było to by było piractwo.
A jesteś pewien że gry na kolejną generację konsol będziesz mógł odsprzedać? Mi się to też nie podoba na PC, ale myślę, że Sony i MS wezmę przykład.
Z FPS to jakaś bzdura. Pamiętam jak kiedyś EA zablokowała max FPS w NFS i tłumaczyła że to dla dobra graczy. Ja jednak wolę mieć zmienne niż stale minimalne.
A dla mnie konsole mają zasadniczą wadę. Gry zaprojektowane są pod pady a ja lubię grać na myszy i klawiaturze i prędzej nie będę grał wcale niż będę grał na padzie.
Dodatkową wadą konsol jest brak strategii a przynajmniej dobrych strategii. Strzelanek nie lubię.
Przecież są gry na Linuksa i nawet gry indie jak Pillars of Eternity II działają dobrze. Problemem nie są biblioteki bo te są - Vulkan.
Głównych dystrybucji Linuksa jest kilka. Wystarczy zrobić kompatybilność dla Debiana a z automatu będzie kompatybilne z dystrybucjami pochodnymi jak Ubnuntu czy Mint. A nawet jak wystąpią problemy to społeczność sobie poradzi.
Gdzie masz DRM na konsolach?
Nie jestem pewny. Ale w tej chwili można to robić.
Nie chodzi i cap-a na FPS tylko o stałość FPS i synchronizacje z TV, na PC ta opcja ma sens dopiero powyżej 60 FPS, na konsoli działa już na 30 FPS. Co mogę powiedzieć, na konsoli obraz wygląda po prostu na płynniejszy niż na PC w 30 FPS.
No tak, brak myszki i klawiatury boli.
Przez lata byłem fanem PC głównie ze względu na gry RPG, strategie i MMORPG. Tyle że od lat tego typu gier wychodzi jak na lekarstwo. Do tego dochodzą powyższe problemy z Win10, DRM, rosnącymi cenami gier, grafik oraz pamięci. PC jako platforma do gier przestaje mi się kalkulować.
Przeciez pisalem ze NV ma konkurencje w postaci starych kart ktorych bedzie wysyp.
Byly duze promocje w sklepach wiec zle nie jest.
RT bedzie przez najblizsze 2-3 generacje tylko dodatkiem w grach jak nvidia hairworks.
Jesli nowe generacje beda wychodzic co 2 lata to na RT nie ma co liczyc w najblizszym czasie
Tak w zasadzie to o co chodzi z kupnem konsoli bo nowa karta jest za droga? Ktoś wam każe kupić nowe GPU po premierowej cenie? Starsze karty się nagle popsuły? Bo czegoś tu nie rozumiem za bardzo, obecne konsole i tak mają daleko do tych modeli, ani faktycznego 4k nie ogarniają, do ultra detali też daleko, a najwięcej do gadania o przechodzeniu na nie mają ci co chcieli najwydajniejszą kartę by grać w 4k na ultra.
Nie bronię nikomu kupić konsoli gdy ktoś szuka taniego sposobu na casualowe granie, ale zwyczajnie nie rozumiem logiki 'nie stać mnie na topową kartę więc zostaje tylko konsola', jakby zjechanie suwakiem detali na dotychczasowym sprzęcie w lewo było ujmą na honorze na 4 pokolenia naprzód.
Poza tym pamiętajmy że istnieje podatek od nowości, z czasem powinno wszystko stanieć.
Z cena przesadzili z tym się zgadzam ale wszyscy wiemy jaki był tego powód.
Najbardziej mi się w tych kartach nie podoba TDP. Zdecydowanie czekam na następną generacje.
Hahaha i zaczyna się płacz już nawet nie na NV a na cały PCtowy świat gier. Wyluzujcie przecież Pascale nagle nie przestana działać... Ludu litości.
I tak BTW, problemy nowego TB, tak jak myślałem były spowodowane wczesna implementacja (ależ zaskoczenie no kto by się spodziewał) RT do gry dlatego była taka niska wydajność.
To są raczej rozważania o sensowności zakupu. Jeśli główną zaletą kupna tej bardzo drogiej karty jest RT, którego w chwili kupna nie ma w wersji grywalnej za to jest obietnica, że będzie za jakiś czas to nie ma sensu kupować teraz tylko za ten czas.
Doświadczenie mówi, że większość takich bet z super grafiką i marną wydajnością kończy się na finalnej wersji z gorszą grafiką i trochę lepszą wydajnością.
Mi nikt nie każe kupować, a ja nikomu nie zabraniam. Wyrażam swoją opinię o produkcie i jego niedostosowanej cenie.
Aby grać na PC w jakości oferowanej przez konsole nie trzeba kupować karty co pół roku. Nie sądzę, żeby kolejna generacja konsol miała RT bo jak widać do RT w 1080p nie nadaje się nawet RTX280TX a nie sądzę, żeby następna generacja konsol miała coś mocniejszego od RTX2070.
Należy dopisać tu inne wady PC:
- Windows (Czemu muszę się męczyć z tym syfem? Chcę żeby gry działały na Linux)
- DRM
- Brak możliwości zakupu gry, jedynie usługę - konto można stracić, platforma może paść i traci się wszystko.
- Brak możliwości odsprzedaży gier (punkt wyżej)
- FPS na konsoli i na PC to nie jest to samo. Konsola nawet jeżeli oferuje niższy FPS jest to FPS stały, przez co obraz wydaje się i tak płynniejszy niż na PC gdzie ten FPS jednak skacze.
Co do RT to jeżeli nie będzie go w następnej generacji konsol to znaczy że i na PC będzie tylko dodatkiem dostępnym w kilku grach. Obudźcie się ludzie, gry które wychodzą na PC są tylko portami z konsol. To konsole są mainstreamem i to one wyznaczają standardy.
Jakby większość, a przynajmniej znacząca mniejszość, posiadaczy PC miała Linuxa to by były gry na Linuxa. Problemem Linuxa jest jego rozdrobnienie dystrybucji, kompilacji i bibliotek. Twórcy gier musieliby zapewniać kompatybilność ze wszystkim albo fani jednej dystrybucji by marudzili, czemu nie działa na ich dystrybucji a działa na innej. Tak wiem, są fani, których to pasjonuje. Większości to nie pasjonuje.
Na konsoli też jest DRM. Jakby nie było to by było piractwo.
A jesteś pewien że gry na kolejną generację konsol będziesz mógł odsprzedać? Mi się to też nie podoba na PC, ale myślę, że Sony i MS wezmę przykład.
Z FPS to jakaś bzdura. Pamiętam jak kiedyś EA zablokowała max FPS w NFS i tłumaczyła że to dla dobra graczy. Ja jednak wolę mieć zmienne niż stale minimalne.
A dla mnie konsole mają zasadniczą wadę. Gry zaprojektowane są pod pady a ja lubię grać na myszy i klawiaturze i prędzej nie będę grał wcale niż będę grał na padzie.
Dodatkową wadą konsol jest brak strategii a przynajmniej dobrych strategii. Strzelanek nie lubię.
Hahaha i zaczyna się płacz już nawet nie na NV a na cały PCtowy świat gier. Wyluzujcie przecież Pascale nagle nie przestana działać... Ludu litości.
I tak BTW, problemy nowego TB, tak jak myślałem były spowodowane wczesna implementacja (ależ zaskoczenie no kto by się spodziewał) RT do gry dlatego była taka niska wydajność.
- FPS na konsoli i na PC to nie jest to samo. Konsola nawet jeżeli oferuje niższy FPS jest to FPS stały, przez co obraz wydaje się i tak płynniejszy niż na PC gdzie ten FPS jednak skacze.
Jak inne punkty jeszcze można rozważać, tak to jest tak niesamowita głupota, że dawno takiej nie czytałem.
Aby grać na PC w jakości oferowanej przez konsole nie trzeba kupować karty co pół roku. Nie sądzę, żeby kolejna generacja konsol miała RT bo jak widać do RT w 1080p nie nadaje się nawet RTX280TX a nie sądzę, żeby następna generacja konsol miała coś mocniejszego od RTX2070.
Należy dopisać tu inne wady PC:
- Windows (Czemu muszę się męczyć z tym syfem? Chcę żeby gry działały na Linux)
- DRM
- Brak możliwości zakupu gry, jedynie usługę - konto można stracić, platforma może paść i traci się wszystko.
- Brak możliwości odsprzedaży gier (punkt wyżej)
- FPS na konsoli i na PC to nie jest to samo. Konsola nawet jeżeli oferuje niższy FPS jest to FPS stały, przez co obraz wydaje się i tak płynniejszy niż na PC gdzie ten FPS jednak skacze.
Co do RT to jeżeli nie będzie go w następnej generacji konsol to znaczy że i na PC będzie tylko dodatkiem dostępnym w kilku grach. Obudźcie się ludzie, gry które wychodzą na PC są tylko portami z konsol. To konsole są mainstreamem i to one wyznaczają standardy.
I piękne te ceny Dlatego juz dawno kupiłem konsole,porzuciłem śmierdzące bagienko pc-towe i dalem sobie z tym spokój.Gry na Oled wygladają bosko,co wiecej jest w co grać ,a nie kupować karty co poł roku m,zeby jeszcze jakies serio wartościiwe gry wychodzily na nie,dlatego polecam kierunek konsola,im szybciej tym lepiej
Aby grać na PC w jakości oferowanej przez konsole nie trzeba kupować karty co pół roku. Nie sądzę, żeby kolejna generacja konsol miała RT bo jak widać do RT w 1080p nie nadaje się nawet RTX280TX a nie sądzę, żeby następna generacja konsol miała coś mocniejszego od RTX2070.
Jesli te karty beda x2 wydajniejsze w kopaniu od starych to zapomnijcie o obnizkach.
Jesli w kopaniu dostanie dopal to biore taka bo roznice w cenie sobie ukopie
Nie jestem ekspertem od kopania, ale z tego co się orientuję to nie potrzeba tam obliczeń macierzowych a tensor core nadają się tylko do obliczeń macierzowych.
Pozostanie więc kopanie na CUDA a więc wydajność w przybliżeniu będzie proporcjonalna do różnicy w ilości CUDA core * częstotliwość ich taktowania. Czyli kopanie na RTX2080 powinno być pomiędzy GTX1080 a GTX1080TI. RTX2080TI nie ma co rozważać, bo 3xRTX2080 kosztuje tyle co 2xRTX2080TI a ma większą wydajność. Tak więc na GTX1080TI wykopiesz więcej niż na RTX2080. RTX2080 będzie za to ciągnął jakieś 10-20% mniej prądu a nie mam pojęcia jak cena prądu wpływa na kopanie.
Tylko że tutaj nie o to chodzi wydając 5k na kartę. Ona powinna jakiś poziom sobą reprezentować.
...Łatwo rozgraniczyć kto jest na liście płac a kto nie.
Żeby kupić RTX 2070 w listopadzie to musiał bym dołożyć ponad tysiaka przy sprzedaży swojej dla wydajności pewnie lepszej o max 20%, więc to kiepski interes
Przez lata byłem fanem PC głównie ze względu na gry RPG, strategie i MMORPG. Tyle że od lat tego typu gier wychodzi jak na lekarstwo. Do tego dochodzą powyższe problemy z Win10, DRM, rosnącymi cenami gier, grafik oraz pamięci. PC jako platforma do gier przestaje mi się kalkulować.
Na szczęście do podanych typów gier karta graficzna z RT jest całkowicie zbędna, przynajmniej na razie. Ja kupiłem GTX 1080 w czerwcu 2016 r. i do dziś jestem bardzo zadowolony z jej wydajności - jedyny moment gdy zauważyłem klatkowanie to w grze Prey w olbrzymiej komorze reaktora.
Jakby większość, a przynajmniej znacząca mniejszość, posiadaczy PC miała Linuxa to by były gry na Linuxa. Problemem Linuxa jest jego rozdrobnienie dystrybucji, kompilacji i bibliotek. Twórcy gier musieliby zapewniać kompatybilność ze wszystkim albo fani jednej dystrybucji by marudzili, czemu nie działa na ich dystrybucji a działa na innej. Tak wiem, są fani, których to pasjonuje. Większości to nie pasjonuje.
Na konsoli też jest DRM. Jakby nie było to by było piractwo.
A jesteś pewien że gry na kolejną generację konsol będziesz mógł odsprzedać? Mi się to też nie podoba na PC, ale myślę, że Sony i MS wezmę przykład.
Z FPS to jakaś bzdura. Pamiętam jak kiedyś EA zablokowała max FPS w NFS i tłumaczyła że to dla dobra graczy. Ja jednak wolę mieć zmienne niż stale minimalne.
A dla mnie konsole mają zasadniczą wadę. Gry zaprojektowane są pod pady a ja lubię grać na myszy i klawiaturze i prędzej nie będę grał wcale niż będę grał na padzie.
Dodatkową wadą konsol jest brak strategii a przynajmniej dobrych strategii. Strzelanek nie lubię.
Przecież są gry na Linuksa i nawet gry indie jak Pillars of Eternity II działają dobrze. Problemem nie są biblioteki bo te są - Vulkan.
Głównych dystrybucji Linuksa jest kilka. Wystarczy zrobić kompatybilność dla Debiana a z automatu będzie kompatybilne z dystrybucjami pochodnymi jak Ubnuntu czy Mint. A nawet jak wystąpią problemy to społeczność sobie poradzi.
Gdzie masz DRM na konsolach?
Nie jestem pewny. Ale w tej chwili można to robić.
Nie chodzi i cap-a na FPS tylko o stałość FPS i synchronizacje z TV, na PC ta opcja ma sens dopiero powyżej 60 FPS, na konsoli działa już na 30 FPS. Co mogę powiedzieć, na konsoli obraz wygląda po prostu na płynniejszy niż na PC w 30 FPS.
No tak, brak myszki i klawiatury boli.
Przez lata byłem fanem PC głównie ze względu na gry RPG, strategie i MMORPG. Tyle że od lat tego typu gier wychodzi jak na lekarstwo. Do tego dochodzą powyższe problemy z Win10, DRM, rosnącymi cenami gier, grafik oraz pamięci. PC jako platforma do gier przestaje mi się kalkulować.
Byly duze promocje w sklepach wiec zle nie jest.
RT bedzie przez najblizsze 2-3 generacje tylko dodatkiem w grach jak nvidia hairworks.
Jesli nowe generacje beda wychodzic co 2 lata to na RT nie ma co liczyc w najblizszym czasie
Łokraść ile wlezie
Nie bronię nikomu kupić konsoli gdy ktoś szuka taniego sposobu na casualowe granie, ale zwyczajnie nie rozumiem logiki 'nie stać mnie na topową kartę więc zostaje tylko konsola', jakby zjechanie suwakiem detali na dotychczasowym sprzęcie w lewo było ujmą na honorze na 4 pokolenia naprzód.
Poza tym pamiętajmy że istnieje podatek od nowości, z czasem powinno wszystko stanieć.
Najbardziej mi się w tych kartach nie podoba TDP. Zdecydowanie czekam na następną generacje.
I tak BTW, problemy nowego TB, tak jak myślałem były spowodowane wczesna implementacja (ależ zaskoczenie no kto by się spodziewał) RT do gry dlatego była taka niska wydajność.
https://www.dsogaming.com/news/nvidia-gefo...0p-with-rtx-on/
Wyluzujcie nikt wam w tych cenach tych RTX kupować nie karze.
Pozdrawiam
To są raczej rozważania o sensowności zakupu. Jeśli główną zaletą kupna tej bardzo drogiej karty jest RT, którego w chwili kupna nie ma w wersji grywalnej za to jest obietnica, że będzie za jakiś czas to nie ma sensu kupować teraz tylko za ten czas.
Doświadczenie mówi, że większość takich bet z super grafiką i marną wydajnością kończy się na finalnej wersji z gorszą grafiką i trochę lepszą wydajnością.
Mi nikt nie każe kupować, a ja nikomu nie zabraniam. Wyrażam swoją opinię o produkcie i jego niedostosowanej cenie.
Aby grać na PC w jakości oferowanej przez konsole nie trzeba kupować karty co pół roku. Nie sądzę, żeby kolejna generacja konsol miała RT bo jak widać do RT w 1080p nie nadaje się nawet RTX280TX a nie sądzę, żeby następna generacja konsol miała coś mocniejszego od RTX2070.
Należy dopisać tu inne wady PC:
- Windows (Czemu muszę się męczyć z tym syfem? Chcę żeby gry działały na Linux)
- DRM
- Brak możliwości zakupu gry, jedynie usługę - konto można stracić, platforma może paść i traci się wszystko.
- Brak możliwości odsprzedaży gier (punkt wyżej)
- FPS na konsoli i na PC to nie jest to samo. Konsola nawet jeżeli oferuje niższy FPS jest to FPS stały, przez co obraz wydaje się i tak płynniejszy niż na PC gdzie ten FPS jednak skacze.
Co do RT to jeżeli nie będzie go w następnej generacji konsol to znaczy że i na PC będzie tylko dodatkiem dostępnym w kilku grach. Obudźcie się ludzie, gry które wychodzą na PC są tylko portami z konsol. To konsole są mainstreamem i to one wyznaczają standardy.
Jakby większość, a przynajmniej znacząca mniejszość, posiadaczy PC miała Linuxa to by były gry na Linuxa. Problemem Linuxa jest jego rozdrobnienie dystrybucji, kompilacji i bibliotek. Twórcy gier musieliby zapewniać kompatybilność ze wszystkim albo fani jednej dystrybucji by marudzili, czemu nie działa na ich dystrybucji a działa na innej. Tak wiem, są fani, których to pasjonuje. Większości to nie pasjonuje.
Na konsoli też jest DRM. Jakby nie było to by było piractwo.
A jesteś pewien że gry na kolejną generację konsol będziesz mógł odsprzedać? Mi się to też nie podoba na PC, ale myślę, że Sony i MS wezmę przykład.
Z FPS to jakaś bzdura. Pamiętam jak kiedyś EA zablokowała max FPS w NFS i tłumaczyła że to dla dobra graczy. Ja jednak wolę mieć zmienne niż stale minimalne.
A dla mnie konsole mają zasadniczą wadę. Gry zaprojektowane są pod pady a ja lubię grać na myszy i klawiaturze i prędzej nie będę grał wcale niż będę grał na padzie.
Dodatkową wadą konsol jest brak strategii a przynajmniej dobrych strategii. Strzelanek nie lubię.
I tak BTW, problemy nowego TB, tak jak myślałem były spowodowane wczesna implementacja (ależ zaskoczenie no kto by się spodziewał) RT do gry dlatego była taka niska wydajność.
https://www.dsogaming.com/news/nvidia-gefo...0p-with-rtx-on/
Wyluzujcie nikt wam w tych cenach tych RTX kupować nie karze.
Pozdrawiam
- FPS na konsoli i na PC to nie jest to samo. Konsola nawet jeżeli oferuje niższy FPS jest to FPS stały, przez co obraz wydaje się i tak płynniejszy niż na PC gdzie ten FPS jednak skacze.
Jak inne punkty jeszcze można rozważać, tak to jest tak niesamowita głupota, że dawno takiej nie czytałem.
Aby grać na PC w jakości oferowanej przez konsole nie trzeba kupować karty co pół roku. Nie sądzę, żeby kolejna generacja konsol miała RT bo jak widać do RT w 1080p nie nadaje się nawet RTX280TX a nie sądzę, żeby następna generacja konsol miała coś mocniejszego od RTX2070.
Należy dopisać tu inne wady PC:
- Windows (Czemu muszę się męczyć z tym syfem? Chcę żeby gry działały na Linux)
- DRM
- Brak możliwości zakupu gry, jedynie usługę - konto można stracić, platforma może paść i traci się wszystko.
- Brak możliwości odsprzedaży gier (punkt wyżej)
- FPS na konsoli i na PC to nie jest to samo. Konsola nawet jeżeli oferuje niższy FPS jest to FPS stały, przez co obraz wydaje się i tak płynniejszy niż na PC gdzie ten FPS jednak skacze.
Co do RT to jeżeli nie będzie go w następnej generacji konsol to znaczy że i na PC będzie tylko dodatkiem dostępnym w kilku grach. Obudźcie się ludzie, gry które wychodzą na PC są tylko portami z konsol. To konsole są mainstreamem i to one wyznaczają standardy.
Aby grać na PC w jakości oferowanej przez konsole nie trzeba kupować karty co pół roku. Nie sądzę, żeby kolejna generacja konsol miała RT bo jak widać do RT w 1080p nie nadaje się nawet RTX280TX a nie sądzę, żeby następna generacja konsol miała coś mocniejszego od RTX2070.
Jesli w kopaniu dostanie dopal to biore taka bo roznice w cenie sobie ukopie
Nie jestem ekspertem od kopania, ale z tego co się orientuję to nie potrzeba tam obliczeń macierzowych a tensor core nadają się tylko do obliczeń macierzowych.
Pozostanie więc kopanie na CUDA a więc wydajność w przybliżeniu będzie proporcjonalna do różnicy w ilości CUDA core * częstotliwość ich taktowania. Czyli kopanie na RTX2080 powinno być pomiędzy GTX1080 a GTX1080TI. RTX2080TI nie ma co rozważać, bo 3xRTX2080 kosztuje tyle co 2xRTX2080TI a ma większą wydajność. Tak więc na GTX1080TI wykopiesz więcej niż na RTX2080. RTX2080 będzie za to ciągnął jakieś 10-20% mniej prądu a nie mam pojęcia jak cena prądu wpływa na kopanie.