Gram od roku na tv 65 cali na x-e i ps4. HDR z tv nie męczy oczy a jest pięknie. Tydzień temu kupiłem do kompa monitor philipsa z hdr i po godzinie grania np. w mass effect i bg1 gdzie jest hdr bolą oczy. Ekran monitora jest moim zdaniem zbyt blisko przy graniu na pc.
Nie, po 10 minutach oglądania tego prawdziwego HDR z 1000nit podświetlenia mam ochotę zamknąć się w ciemnym pomieszczeniu i dać oczom odpocząć. Albo przejść się do lasu na spacer. HDR wali po oczach i żadna to przyjemność na dłuższą metę.
Mam i nie używam bo konkretnie oczy bolą.
Nie masz, nie używasz, nie masz pojęcia o czym mówisz.
Ktoś miał inną opinię niż ty? Jak śmiał śmieć!
Ja też podchodzę sceptycznie do HDRa, bo po prostu nie lubię jak obraz wali po oczach. Ty mi powiesz, że 400 nitów to za mało, a ja że gdy mam taki ekran, to ustawiam jasność na 30%.
Niech każdy kupuje co chce i korzysta z tego jak chce. Nie widzę powodu aby bóldupić że twoja racja jest słuszniejsza niż cudza.
Nie masz, nie używasz, nie masz pojęcia o czym mówisz.
Ktoś miał inną opinię niż ty? Jak śmiał śmieć!
Ja też podchodzę sceptycznie do HDRa, bo po prostu nie lubię jak obraz wali po oczach. Ty mi powiesz, że 400 nitów to za mało, a ja że gdy mam taki ekran, to ustawiam jasność na 30%.
Niech każdy kupuje co chce i korzysta z tego jak chce. Nie widzę powodu aby bóldupić że twoja racja jest słuszniejsza niż cudza.
Po prostu koleś nie wie na jakiej zasadzie działa HDR i wymyśla głupoty.
Chyba, że ma bardzo chore oczy to wtedy zwracam honor.
powiedzenie brzmi 'nie zasypiać gruszek w popiele'. Zupełnie jak Rysiek Petru w Uchu Prezesa W dodatku, jak dla mnie, to zupełnie tu nie pasuje merytorycznie...
HDR w monitorach - oglądam jaka to jest różnica pomiędzy monitorem z włączoną technologią a zwykłym monitorem - uwaga - na zwykłym monitorze I widzę różnice Ściema na maksa
Prawda jest taka że dobrze zrobiony hdr miażdży.
Nie widzą tego tylko ludzie którzy noszą okulary musztardówki lub mają tv sharpa z biedy z 300 nitów .
Nie, po 10 minutach oglądania tego prawdziwego HDR z 1000nit podświetlenia mam ochotę zamknąć się w ciemnym pomieszczeniu i dać oczom odpocząć. Albo przejść się do lasu na spacer. HDR wali po oczach i żadna to przyjemność na dłuższą metę.
Mam i nie używam bo konkretnie oczy bolą.
Bo do grania z HDR modne będą przyciemniane okulary, model modny w danym sezonie
Gram od roku na tv 65 cali na x-e i ps4. HDR z tv nie męczy oczy a jest pięknie. Tydzień temu kupiłem do kompa monitor philipsa z hdr i po godzinie grania np. w mass effect i bg1 gdzie jest hdr bolą oczy. Ekran monitora jest moim zdaniem zbyt blisko przy graniu na pc.
Pewnie problem z PWM podświetlenia. LEDy mają ograniczony zakres jasności i poniżej pewnego napięcia gasną zupełnie. Dlatego reguluje się czasem jasność w większym zakresie zapalając i gasząc z dużą częstotliwością, a to męczy wzrok.
A czy można w ogóle mówić o HDR w przypadku gdy mamy 'jedną żarówę' świecącą za matrycą? Co mi po tym że wybuch w filmie będzie mi wypalać oczy jak w innych ciemnych scenach matryca nie będzie wstanie całkowicie zablokować światła wydobywającego się zza matrycy? HDR tak ale tylko na rozwiązaniu gdzie każdy piksel generuję światło niezależnie (np.OLED). Od biedy może być jeszce jakiś zaawansowany 'local dimming'.
No, ale zaś OLEDy pod względem nitów nie grzeszą, a i do bardzo jasnych pomieszczeń też średnio.
Czekamy na MicroLEDy. Do Samsunga w tej technologii dołączył w ramach niedawnego prototypu również LG.
Komentarz do wykresu Call of Duty: World War 2 wprowadza w błąd, ponieważ spadki notuje tylko Geforce a komentarz wskazuje na to że obie karty mają tam problem z powodu HDR..
To jest taki test, aby sprawdzić co łykniemy podczas recenzji RTXów
Haha jaka poprawka
Różnica wynosi w tym przypadku dla karty GTX 1080 niemal 4 kl./s na niekorzyść ustawień z włączoną techniką HDR oraz niecałe 2 kl./s dla RX Vega 64.
niecałe 2 kl./s dla Vegi hmm.. 58,2-57,4=0,8 kl./s I z HDR wynik jest wyższy a nie niższy na Vedze o te prawie 2 kl./s haha czytając to wiem że autor newsa faworyzuje pewien obóz
@cavalloBL, no co zrobisz? Nic nie zrobisz.
Może po weekendzie pojawi się 3. wersja.
Ale tak po prawdzie to myślę, że autor i ten fragment testu mają potencjał na 5 wersji zanim będzie w końcu poprawnie... wg autora
---edit---
'Niestety' autor czyta komentarze i jest już 3. próba i to całkiem poprawna:
Podobny spadek dla karty GTX 1080 można zaobserwować w Call of Duty: World War 2. Różnica wynosi w tym przypadku niemal 4 kl./s na niekorzyść ustawień z włączoną techniką HDR. Dla RX Vegi 64 włączony tryb HDR daję przewagę 0,8 kl./s.
Jeśli chodzi o szeroko pojęte LCD(LED, QLED, Nano Cell itp marketingowe cuda na kiju), to HDR jest najczęściej najzwyklejszą ściemą.
HAHHEHAHEHAHEAEHHEHE czyli dla ciebie Q9FN ktory ma najmocniejkszy HDR na rynku jest sciemą.....a wiec wszyscy recenzenci swiata to sciemniacze i oszusci gdy pisza ze ten tv ma jeden z najlepszych HDRów na rynku
No, ale zaś OLEDy pod względem nitów nie grzeszą, a i do bardzo jasnych pomieszczeń też średnio.
Czekamy na MicroLEDy. Do Samsunga w tej technologii dołączył w ramach niedawnego prototypu również LG.
co nei zmienia faktu ze HDR najlepiej wyglada na OLEDAch (tak twierdza najlepsi kalibratorzy swiata)
Nie, po 10 minutach oglądania tego prawdziwego HDR z 1000nit podświetlenia mam ochotę zamknąć się w ciemnym pomieszczeniu i dać oczom odpocząć. Albo przejść się do lasu na spacer. HDR wali po oczach i żadna to przyjemność na dłuższą metę.
Mam i nie używam bo konkretnie oczy bolą.
I na tym spacerze do lasu Pana oczy nie bolą? Natężenie oświetlenia w tym lesie to będzie jakieś kilka tys. lx, spacer do sklepu po bułki w słoneczny dzien i będzie kilkadziesiąt tys. lx! W tym kontekście 1000 nit HDR jest dalekie od odtworzenia natężenia oświetlenia które mamy na co dzień po wyjściu z domu. I które raczej nikogo nie oślepia, bo wzrok się szybko adaptuje
Więc może to u Pana kwestia innych czynników niż HDR?
Ja też podchodzę sceptycznie do HDRa, bo po prostu nie lubię jak obraz wali po oczach. Ty mi powiesz, że 400 nitów to za mało, a ja że gdy mam taki ekran, to ustawiam jasność na 30%.
Niech każdy kupuje co chce i korzysta z tego jak chce. Nie widzę powodu aby bóldupić że twoja racja jest słuszniejsza niż cudza.
Nie do końca jest tak, jak piszesz. Ja również używam ekranu 400 nit ustawionego na ok. 30, bo w moim domu, w dość ciemnym pomieszczeniu ustawienie 100% wypalało by mi oczy. Natomiast jak pójdziesz np. do jakiegoś biura, gdzie natężenie oświetlenia musi wynosić ponad 500 luksów to już swojego monitora nie ustawisz na 30%, bo nie będziesz nic widział. Więc nie jest to tylko kwestia indywidualnych preferencji, tylko działania naszego wzroku.
Kolejna kwestia to jest to, co oglądamy. W przypadku statycznych obrazów, np. przeglądania Internetu, czytania z białego tła rzeczywiście lepiej ustawić niewielką jasność zbliżoną do jasności kartki papieru. Natomiast tu mówimy o obrazie dynamicznym, filmach czy grach, w tym przypadku wzrok nie powinien mieć żadnego problemu by zaadaptować się do wyższej jasności tak jak nie ma problemu gdy wychodzimy w lato z domu, a przecież letni dzień jest o wiele jaśniejszy niż te 1000 nit HDR!
Jest wreszcie kwestia tego, że jaśniejszy obraz odbieramy jako ładniejszy, tak samo jak głośniejszy dźwięk Tak działa nasz mózg.
Ja bym nie skreślał HDR czy Dolby Vision bo to jeszcze bardzo młode technologie, podobnie jak OLED, ale moim zdaniem już pokazują ogromny potencjał
Nie, po 10 minutach oglądania tego prawdziwego HDR z 1000nit podświetlenia mam ochotę zamknąć się w ciemnym pomieszczeniu i dać oczom odpocząć. Albo przejść się do lasu na spacer. HDR wali po oczach i żadna to przyjemność na dłuższą metę.
Mam i nie używam bo konkretnie oczy bolą.
I na tym spacerze do lasu Pana oczy nie bolą? Natężenie oświetlenia w tym lesie to będzie jakieś kilka tys. lx, spacer do sklepu po bułki w słoneczny dzien i będzie kilkadziesiąt tys. lx! W tym kontekście 1000 nit HDR jest dalekie od odtworzenia natężenia oświetlenia które mamy na co dzień po wyjściu z domu. I które raczej nikogo nie oślepia, bo wzrok się szybko adaptuje
Więc może to u Pana kwestia innych czynników niż HDR?
Tylko na zewnątrz masz naturalne światło a nie jakiś diody a to diametralna różnica.
Poza tym HDR nie działa w ten sposób ze nagle cały ekran wali nam po oczach 1000 nitow, gdyby tak było to nikt nie byłby tego w stanie oglądać, szczególnie w zaciemnionym pomieszczeniu.
I zdajesz sobie sprawę że aby wzrok naturalnie się przyzwyczaił to musisz być światłem otoczony a nie ma ci te światło walić z prostokąta zawieszonego na ścianie/stojącego na stoliku ?
Tylko na zewnątrz masz naturalne światło a nie jakiś diody a to diametralna różnica.
Poza tym HDR nie działa w ten sposób ze nagle cały ekran wali nam po oczach 1000 nitow, gdyby tak było to nikt nie byłby tego w stanie oglądać, szczególnie w zaciemnionym pomieszczeniu.
Chyba monitor bez HDR też nie świeci naturalnym światłem? Więc argument dla mnie średnio zrozumiały. Już pomijam kwestię, że w tym przypadku naturalne światło jest bardziej niebezpieczne, bo w naturze mamy do czynienia z tak dużym natężeniem światła, że może nam uszkodzić wzrok. Wyświetlaczom z HDR do tych wartości bardzo daleko.
To oczywista oczywistość, że HDR nie działa w ten sposób, natomiast można prosić o jakieś opracowanie czy wyniki testów potwierdzające, że: ' gdyby tak było to nikt nie byłby tego w stanie oglądać'? Śmiem twierdzić, że to nieprawda.
Zaciemnione pomieszczenie nie ma tu nic do rzeczy jeżeli patrzy się w monitor, a nie na pomieszczenie albo jeśli nie siedzi się w tym pomieszczeniu aż wzrok zaadaptuje się do ciemności a potem włączy ekran Wtedy oczywiście ekran nas oślepi, ale do tego nie potrzeba 1000 nitów.
Powtórzę jeszcze raz, 1000 nitów to nie jest jakaś duża wartość. W niedalekiej przyszłości mają być ekrany 10 tys. nitów, a i tak będzie to mniej w porównaniu z normalnym słonecznym dniem.
Natomiast jest moim zdaniem ogromna różnica między np. czytaniem czegoś z internetu - i wtedy polecam ustawienie jasności bieli monitora na poziomie zbliżonym do jasności kartki papieru - a jasnością podczas oglądania filmów czy grania w gry.
Jeśli ktoś się nie zgadza, to polecam wyjść w słoneczny dzień i popatrzeć na dzieci grające w piłkę albo motylki latające po łące. Nie będzie z tym problemu. A teraz proszę na tym słońcu poczytać książkę
Mam wrażenie ze ty cały czas zapominasz ze jest diametralna różnica miedzy światłem które cie otacza z kazdej strony a światłem punktowym, bo takim jest światło monitora/TV. Idąc tym tokiem rozumowania to HDR 10tys. nitow będzie można tylko oglądać w dzień i to najlepiej przy odsłoniętym oknie
Nie, po 10 minutach oglądania tego prawdziwego HDR z 1000nit podświetlenia mam ochotę zamknąć się w ciemnym pomieszczeniu i dać oczom odpocząć. Albo przejść się do lasu na spacer. HDR wali po oczach i żadna to przyjemność na dłuższą metę.
Mam i nie używam bo konkretnie oczy bolą.
Nie masz, nie używasz, nie masz pojęcia o czym mówisz.
Ktoś miał inną opinię niż ty? Jak śmiał śmieć!
Ja też podchodzę sceptycznie do HDRa, bo po prostu nie lubię jak obraz wali po oczach. Ty mi powiesz, że 400 nitów to za mało, a ja że gdy mam taki ekran, to ustawiam jasność na 30%.
Niech każdy kupuje co chce i korzysta z tego jak chce. Nie widzę powodu aby bóldupić że twoja racja jest słuszniejsza niż cudza.
Nie masz, nie używasz, nie masz pojęcia o czym mówisz.
Ktoś miał inną opinię niż ty? Jak śmiał śmieć!
Ja też podchodzę sceptycznie do HDRa, bo po prostu nie lubię jak obraz wali po oczach. Ty mi powiesz, że 400 nitów to za mało, a ja że gdy mam taki ekran, to ustawiam jasność na 30%.
Niech każdy kupuje co chce i korzysta z tego jak chce. Nie widzę powodu aby bóldupić że twoja racja jest słuszniejsza niż cudza.
Po prostu koleś nie wie na jakiej zasadzie działa HDR i wymyśla głupoty.
Chyba, że ma bardzo chore oczy to wtedy zwracam honor.
AMD nie zostawia gruszek w popiele.
powiedzenie brzmi 'nie zasypiać gruszek w popiele'. Zupełnie jak Rysiek Petru w Uchu Prezesa
Wow, no a teraz wyobraź sobie że to nie ma mieć żadnego wpływu, więc im niższy wynik tym lepiej
Nie widzą tego tylko ludzie którzy noszą okulary musztardówki lub mają tv sharpa z biedy z 300 nitów .
Nie, po 10 minutach oglądania tego prawdziwego HDR z 1000nit podświetlenia mam ochotę zamknąć się w ciemnym pomieszczeniu i dać oczom odpocząć. Albo przejść się do lasu na spacer. HDR wali po oczach i żadna to przyjemność na dłuższą metę.
Mam i nie używam bo konkretnie oczy bolą.
Bo do grania z HDR modne będą przyciemniane okulary, model modny w danym sezonie
Pewnie problem z PWM podświetlenia. LEDy mają ograniczony zakres jasności i poniżej pewnego napięcia gasną zupełnie. Dlatego reguluje się czasem jasność w większym zakresie zapalając i gasząc z dużą częstotliwością, a to męczy wzrok.
PS dla maniaków HDR polecam spawarkę bez maski
Czekamy na MicroLEDy. Do Samsunga w tej technologii dołączył w ramach niedawnego prototypu również LG.
To jest taki test, aby sprawdzić co łykniemy podczas recenzji RTXów
Haha jaka poprawka
niecałe 2 kl./s dla Vegi hmm.. 58,2-57,4=0,8 kl./s
Może po weekendzie pojawi się 3. wersja.
Ale tak po prawdzie to myślę, że autor i ten fragment testu mają potencjał na 5 wersji zanim będzie w końcu poprawnie... wg autora
---edit---
'Niestety' autor czyta komentarze i jest już 3. próba i to całkiem poprawna:
PS. Pozdrawiam autora.
Czekamy na MicroLEDy. Do Samsunga w tej technologii dołączył w ramach niedawnego prototypu również LG.
Mam i nie używam bo konkretnie oczy bolą.
I na tym spacerze do lasu Pana oczy nie bolą? Natężenie oświetlenia w tym lesie to będzie jakieś kilka tys. lx, spacer do sklepu po bułki w słoneczny dzien i będzie kilkadziesiąt tys. lx! W tym kontekście 1000 nit HDR jest dalekie od odtworzenia natężenia oświetlenia które mamy na co dzień po wyjściu z domu. I które raczej nikogo nie oślepia, bo wzrok się szybko adaptuje
Więc może to u Pana kwestia innych czynników niż HDR?
Ja też podchodzę sceptycznie do HDRa, bo po prostu nie lubię jak obraz wali po oczach. Ty mi powiesz, że 400 nitów to za mało, a ja że gdy mam taki ekran, to ustawiam jasność na 30%.
Niech każdy kupuje co chce i korzysta z tego jak chce. Nie widzę powodu aby bóldupić że twoja racja jest słuszniejsza niż cudza.
Nie do końca jest tak, jak piszesz. Ja również używam ekranu 400 nit ustawionego na ok. 30, bo w moim domu, w dość ciemnym pomieszczeniu ustawienie 100% wypalało by mi oczy. Natomiast jak pójdziesz np. do jakiegoś biura, gdzie natężenie oświetlenia musi wynosić ponad 500 luksów to już swojego monitora nie ustawisz na 30%, bo nie będziesz nic widział. Więc nie jest to tylko kwestia indywidualnych preferencji, tylko działania naszego wzroku.
Kolejna kwestia to jest to, co oglądamy. W przypadku statycznych obrazów, np. przeglądania Internetu, czytania z białego tła rzeczywiście lepiej ustawić niewielką jasność zbliżoną do jasności kartki papieru. Natomiast tu mówimy o obrazie dynamicznym, filmach czy grach, w tym przypadku wzrok nie powinien mieć żadnego problemu by zaadaptować się do wyższej jasności tak jak nie ma problemu gdy wychodzimy w lato z domu, a przecież letni dzień jest o wiele jaśniejszy niż te 1000 nit HDR!
Jest wreszcie kwestia tego, że jaśniejszy obraz odbieramy jako ładniejszy, tak samo jak głośniejszy dźwięk
Ja bym nie skreślał HDR czy Dolby Vision bo to jeszcze bardzo młode technologie, podobnie jak OLED, ale moim zdaniem już pokazują ogromny potencjał
Mam i nie używam bo konkretnie oczy bolą.
I na tym spacerze do lasu Pana oczy nie bolą? Natężenie oświetlenia w tym lesie to będzie jakieś kilka tys. lx, spacer do sklepu po bułki w słoneczny dzien i będzie kilkadziesiąt tys. lx! W tym kontekście 1000 nit HDR jest dalekie od odtworzenia natężenia oświetlenia które mamy na co dzień po wyjściu z domu. I które raczej nikogo nie oślepia, bo wzrok się szybko adaptuje
Więc może to u Pana kwestia innych czynników niż HDR?
Tylko na zewnątrz masz naturalne światło a nie jakiś diody a to diametralna różnica.
Poza tym HDR nie działa w ten sposób ze nagle cały ekran wali nam po oczach 1000 nitow, gdyby tak było to nikt nie byłby tego w stanie oglądać, szczególnie w zaciemnionym pomieszczeniu.
I zdajesz sobie sprawę że aby wzrok naturalnie się przyzwyczaił to musisz być światłem otoczony a nie ma ci te światło walić z prostokąta zawieszonego na ścianie/stojącego na stoliku ?
Poza tym HDR nie działa w ten sposób ze nagle cały ekran wali nam po oczach 1000 nitow, gdyby tak było to nikt nie byłby tego w stanie oglądać, szczególnie w zaciemnionym pomieszczeniu.
Chyba monitor bez HDR też nie świeci naturalnym światłem?
To oczywista oczywistość, że HDR nie działa w ten sposób, natomiast można prosić o jakieś opracowanie czy wyniki testów potwierdzające, że: ' gdyby tak było to nikt nie byłby tego w stanie oglądać'? Śmiem twierdzić, że to nieprawda.
Zaciemnione pomieszczenie nie ma tu nic do rzeczy jeżeli patrzy się w monitor, a nie na pomieszczenie albo jeśli nie siedzi się w tym pomieszczeniu aż wzrok zaadaptuje się do ciemności a potem włączy ekran
Powtórzę jeszcze raz, 1000 nitów to nie jest jakaś duża wartość. W niedalekiej przyszłości mają być ekrany 10 tys. nitów, a i tak będzie to mniej w porównaniu z normalnym słonecznym dniem.
Natomiast jest moim zdaniem ogromna różnica między np. czytaniem czegoś z internetu - i wtedy polecam ustawienie jasności bieli monitora na poziomie zbliżonym do jasności kartki papieru - a jasnością podczas oglądania filmów czy grania w gry.
Jeśli ktoś się nie zgadza, to polecam wyjść w słoneczny dzień i popatrzeć na dzieci grające w piłkę albo motylki latające po łące. Nie będzie z tym problemu. A teraz proszę na tym słońcu poczytać książkę