'Opakowanie zostało otwarte, jest uszkodzone. Towar po naprawie serwisowej, są problemy z wykrywaniem gniazd. Aby wszystko działało poprawnie trzeba używać sterownika Nvidi 372.54. Produkt posiada ślady użytkowania. W zestawie znajduje się karta graficzna z akcesoriami widocznymi na zdjęciach.'
To jest opis karty GTX 970 i takie coś kosztuje prawie 1200 PLN... Parafrazując klasyka - nie znam słowniku ludzi kulturalnych określenia, które w dostatecznie obelżywy sposób mogłoby taką promocję określić!!!
Zazwyczaj komentarze piszą osoby, które mialy lub mają problem. Setki tysiący innych osob siedzi zadowolonych. Dlatego ja npiszę coś dla kontrastu. Dla tych co mają trochę wyobraźni:
- Morele jest jednym z największych sklepow internetowych w Polsce. Dziesiątki tysięci transakcji dziennie. Niech to posłuży za pewien wyznacznik statystyczny jakości sklepu, ale także i potencjalnych problemów.
- kupiłem od nich dziesiątki (tak dziesiątki) sprzętu komputerowego i nigdy nie miałem z nim problemow.
- robiłem kilkanaście zwrotów. Dlaczego? Bo kupowałem np coś co uznałem, że mi się ostatecznie nie podoba i odsyłałem. Bo kupowałem np od razu po 3 myszki i 2 klawiatury, aby sobie potestować, wybrać najlepsze i resztę odesłać. (tak to przeze mnie zamawiacie sprzęt już wcześniej otwarty ;p)
- Tylko raz! sam trafiłem na widocznie używany, ale sprawny sprzęt. Trezba się z tym pogodzić jak chce się mieć tą wygodę zwrotów. Coś za coś i nic w tym złego nie widzę.
- Zawsze, absolutnie zawsze do 2 tygodni po odesłaniu towaru miałem kasę spowrotemna koncie.
Życzę wszystkim tak fantastycznej obługi i tak udanych zakupów jak moje przez ostatnie kilka lat w morele.net. Dziękuję.
Ze zwrotem i reklamacją też nie miałem problemu z nimi nigdy ale to są tak podstawowe prawa konsumenta że mało jaka duża firma robi z tym jakieś problemy.
Dwa razy próbowałem kupić u nich coś w promocji i dwa razy nie mogłem. Nikt nie chciał mi pomóc, każdy odpowiadał muszę spytać, przepraszam ale nikogo nie ma teraz, proszę spróbować później itd.
Kupuję dużo w morele. Tu jest dowód:
http://pl.tinypic.com/r/2s16bl2/9
Zdecydowanie wolę sklep x kom. Kupiłem podobną ilość jak w morele i nigdy nie miałem problemu do tej pory.
I nie jestem fanem zadnego sklepu, kupuje i na allegro i w sferisie i komputroniku, ale najbardziej zawodzi mnie morele
Zazwyczaj komentarze piszą osoby, które mialy lub mają problem. Setki tysiący innych osob siedzi zadowolonych. Dlatego ja npiszę coś dla kontrastu. Dla tych co mają trochę wyobraźni:
- Morele jest jednym z największych sklepow internetowych w Polsce. Dziesiątki tysięci transakcji dziennie. Niech to posłuży za pewien wyznacznik statystyczny jakości sklepu, ale także i potencjalnych problemów.
- kupiłem od nich dziesiątki (tak dziesiątki) sprzętu komputerowego i nigdy nie miałem z nim problemow.
- robiłem kilkanaście zwrotów. Dlaczego? Bo kupowałem np coś co uznałem, że mi się ostatecznie nie podoba i odsyłałem. Bo kupowałem np od razu po 3 myszki i 2 klawiatury, aby sobie potestować, wybrać najlepsze i resztę odesłać. (tak to przeze mnie zamawiacie sprzęt już wcześniej otwarty ;p)
- Tylko raz! sam trafiłem na widocznie używany, ale sprawny sprzęt. Trezba się z tym pogodzić jak chce się mieć tą wygodę zwrotów. Coś za coś i nic w tym złego nie widzę.
- Zawsze, absolutnie zawsze do 2 tygodni po odesłaniu towaru miałem kasę spowrotemna koncie.
Życzę wszystkim tak fantastycznej obługi i tak udanych zakupów jak moje przez ostatnie kilka lat w morele.net. Dziękuję.
ponad tydzień temu kupiłem dwa dyski na morele, niestety do tej pory nie dotarły do mnie przez błąd morele. Teraz zastanawiam się co zrobić, czy czekać nie wiadomo ile czy anulować zamówienie.
Tyle niezadowolonych klientów, a opinie bardzo dobre i kto tu kłamie teraz? 4000 osób kupiło w ostatnich 90dniach procesor i5-8400 i jakoś nikt się nie skarży na morele, a w takim odsetku powinno być przynajmniej parę osób(92% 5 gwiazdek, 8% 4 gwiazdki, reszta 0%)
A mówią, że morele takie zdrowe... http://www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/co-...sote_37023.html
Duże niezadowolenie, morele takie złe, wysyłają używany albo uszkodzony towar. A jak coś się pojawia w outlecie czy w normalnej ofercie z dobrą ceną to schodzi jak na pniu w 5-10min. Potem dopiero płacz, że produkt jest niesprawny, albo uszkodzony.
Jest tutaj zapewne większość takich Januszy jak w morelach i wszyscy jesteście siebie warci. Widziałem ludzi co potrafią przynieść nawet do sklepu sprawny, nowy produkt i powiedzieć, że jest uszkodzony i nie chodzi. Jak się później okazuje po sprawdzeniu, wszystko jest sprawne.
Nie bronie tutaj moreli, bo morele też mają ceny z kosmosu, a na dostawę można czekać nawet miesiąc. Przykładowo ich outlet to śmiech na sali. W ogóle się dziwie, że ludzie cokolwiek z tego tam kupują. Promocje zazwyczaj przecenione o śmieszne 10-20% a produkt zużyty, uszkodzony, brak kompletu i brak opakowania. Zazwyczaj druga osoba nie bez powodu oddawała ten produkt. Zrozumiałbym jakby jeszcze przeceniali porządnie te śmieci np. 50-60%, ale te 20% to zwyczajna beka z klienta. Co się w sumie dziwić morelom, skoro ludzie to cały czas kupują i dają robić się w konia, więc po co obniżać ceny?
Nie wiem czy to ja mam takie szczęście czy inni mają takiego pecha, bo z jakiego bym sklepu nie zamawiał towaru, to zawsze jest wszystko tak jak należy i oby tak zostało. Oczywiście za towar zawsze płace gdy go widzę. Nigdy nie robię przelewów, to jest moja pierwsza zasada.
Jedyne problemy jakie miałem to ze sklepami noname, które są małym firmami z krótkim stażem, ale na takich też są sposoby, aby nie dać się oszukać Wielokrotnie próbowano mnie oszukać wysyłając do wysyłki np. gtx 1060 zamiast zamawianego gtx 1080, albo składałem zamówienie i nagle okazywało się, że tego produktu nie ma i anulowano mi zamówienie. Są to bardzo nie ładne praktyki, ale takie sklepy długo nie pojadą na takim żerowaniu... Klient tylko raz da się oszukać, drugi raz już nie.
Morele leci w kulki. Polecam jakikolwiek inny sklep.
Kolega złożył cały komputer u tych ściemniaczy i to co zrobili ci pseudo znawcy powinni się w piekle poniewierać.Zdarli jak za mokre zboże i wcisneli do obudowy prócz karty i procesora gorsze podzespoły.
NIE KUPUJCIE W MORELE.NET
Dlatego prawie zawsze odbieram towar osobiście, chyba że jest on bardzo ciężki (jak kolorowa drukarka laserowa) albo nieporęczny, jak duży monitor.
Po to kupuje się w sklepie internetowym żeby nigdzie nie chodzić.
Jak mam punkt odbioru po drodze z pracy do domu, to mi pasuje tam odbierać. Brak kosztów przesyłki też ma znaczenie. Trzeba tylko zamówić towar co najmniej za 30 zł. żeby odbiór był darmowy. Od niedawna można tam płacić kartą bez prowizji, więc nie muszę pamiętać o pobraniu rano gotówki z bankomatu.
Odradzam ten sklep. Nie rozpatrują pozytywnie reklamacji. Mi nie działało połączenie bt między lapem a soundbarem i się wypięli. Musiałem sprzedać na allegro.
Odradzam ten sklep. Nie rozpatrują pozytywnie reklamacji. Mi nie działało połączenie bt między lapem a soundbarem i się wypięli. Musiałem sprzedać na allegro.
Nigdy nie zapomnę jak pracowałem jako - Monter/Tester PC/Laptop. Nigdy nie rozumiem polityki firmy Morele i nie wiem co oni jeszcze wymyślają głupie gierki polityczne ?! Morele nie szanują pracowników. Oczywiście mają słaby system Sklep On-line i powinni już dawno modernizować stronkę. Niech zbanują mnie ale mojej pamięci nigdy nie zbanują to już przeszłość mojego życia. Nie będę dalej wypowiadał... ale przynajmniej zdobyłem doświadczenie/wiedzę/nowości tech. tylko mogę podziękować.
Dobry Monter/Tester to już martwy [fizycznie/psychicznie] w Morele. Sporo osób już uciekło albo odeszło. Janusz to też Polak czyli Polak potrafi ud..ić Polaka [ale fakty są prawdziwe i przykre].
Edytowane przez autora (2018.08.11, 23:32): Dodatkowo
Oni używane sprzedają jako nowe, że aż strach co się dostanie przy takim czymś. Czytałem pewne przypadki ludzi gdzie dostawali płyty z brakującymi pinami w sockecie z tego outletu.
Ja czytałem o takich, którzy kupili mobo za 1.5 k i im cewki piszczały... Nie do pomyślenia, co nie DyndaS?
Ja miałem dwie nieprzyjemności ze sklepem morele. W pierwszej kupiłem grę miała mieć kody na dodatkowe elementy w grze. Przysłali inną wersję. Musiałem zdać bo nie chcieli wymienić na właściwą wersję tłumacząc się pomyłką pracownika przy wprowadzaniu ceny produktu. Oferta była ciekawa o jakieś 60 zł cena niższa niż u konkurencji.
Sklep z PRO i LINE w nazwie zawsze wysyła mi produkty które są w świetnych cenach. Ostatnio kupiłem kartę dźwiękową u nich tańszą niż wszedzie w necie o ponad 250 zł. Przysłali ekspresowo.
Druga sprawa z morele to taka ze mieli promocje 150 zł taniej przy zakupie plyty glownej i procka razem i wpisaniu odpowiedniego kodu. Promocja byla aktywna a kod nie dzialal. Dzwonilem rozmawialem z nimi, nikt nie chcial pomoc. Obijali pileczke miedzy soba. Skonczylo sie na tym ze kupilem w innym sklepie bez promocji.
Kumpel ostatnio kupił dysk NVMe na morelach. Jednym z argumentów za zakupem w tym sklepie i tego modelu było to, że robili promocję, że dostawałeś grę The Crew 2. Sam widziałem grafikę promocyjną.
Znajomy po wyznaczonym przez nich czasie zgłosił się po swój klucz, a pracownicy zaczęli rżnąć głupa. Że nie było takiej promocji, że sobie wymyślił to itp. itd. Kilku pracowników później, klucza nie dostał.
W zeszłym roku kupowałem dysk Toshiba. Pech chciał sprzęt przyszedł DOA, zdarza się. Ale dzięki sprawności firmy morele na kolejny egzemplarz czekałem 2-3 tygodnie podczas których żaden z pracowników nie był mi w stanie odpowiedzieć kiedy go dostanę, ani czemu tak długo. Po prostu olewali moje maile i wiadomości systemowe.
Taka to firma.
Dokładnie, dopóki się kupuje i nie kontaktuje z nimi to jest wszystko cacy, jak źle wyślą albo wyślą rzecz uszkodzoną to jest ogromny problem.
PClab, nie winię was za to że reklamujecie morele, lepsze to niż wciskanie kitu z udemy
To jest opis karty GTX 970 i takie coś kosztuje prawie 1200 PLN... Parafrazując klasyka - nie znam słowniku ludzi kulturalnych określenia, które w dostatecznie obelżywy sposób mogłoby taką promocję określić!!!
- Morele jest jednym z największych sklepow internetowych w Polsce. Dziesiątki tysięci transakcji dziennie. Niech to posłuży za pewien wyznacznik statystyczny jakości sklepu, ale także i potencjalnych problemów.
- kupiłem od nich dziesiątki (tak dziesiątki) sprzętu komputerowego i nigdy nie miałem z nim problemow.
- robiłem kilkanaście zwrotów. Dlaczego? Bo kupowałem np coś co uznałem, że mi się ostatecznie nie podoba i odsyłałem. Bo kupowałem np od razu po 3 myszki i 2 klawiatury, aby sobie potestować, wybrać najlepsze i resztę odesłać. (tak to przeze mnie zamawiacie sprzęt już wcześniej otwarty ;p)
- Tylko raz! sam trafiłem na widocznie używany, ale sprawny sprzęt. Trezba się z tym pogodzić jak chce się mieć tą wygodę zwrotów. Coś za coś i nic w tym złego nie widzę.
- Zawsze, absolutnie zawsze do 2 tygodni po odesłaniu towaru miałem kasę spowrotemna koncie.
Życzę wszystkim tak fantastycznej obługi i tak udanych zakupów jak moje przez ostatnie kilka lat w morele.net. Dziękuję.
Ze zwrotem i reklamacją też nie miałem problemu z nimi nigdy ale to są tak podstawowe prawa konsumenta że mało jaka duża firma robi z tym jakieś problemy.
Dwa razy próbowałem kupić u nich coś w promocji i dwa razy nie mogłem. Nikt nie chciał mi pomóc, każdy odpowiadał muszę spytać, przepraszam ale nikogo nie ma teraz, proszę spróbować później itd.
Kupuję dużo w morele. Tu jest dowód:
http://pl.tinypic.com/r/2s16bl2/9
Zdecydowanie wolę sklep x kom. Kupiłem podobną ilość jak w morele i nigdy nie miałem problemu do tej pory.
I nie jestem fanem zadnego sklepu, kupuje i na allegro i w sferisie i komputroniku, ale najbardziej zawodzi mnie morele
- Morele jest jednym z największych sklepow internetowych w Polsce. Dziesiątki tysięci transakcji dziennie. Niech to posłuży za pewien wyznacznik statystyczny jakości sklepu, ale także i potencjalnych problemów.
- kupiłem od nich dziesiątki (tak dziesiątki) sprzętu komputerowego i nigdy nie miałem z nim problemow.
- robiłem kilkanaście zwrotów. Dlaczego? Bo kupowałem np coś co uznałem, że mi się ostatecznie nie podoba i odsyłałem. Bo kupowałem np od razu po 3 myszki i 2 klawiatury, aby sobie potestować, wybrać najlepsze i resztę odesłać. (tak to przeze mnie zamawiacie sprzęt już wcześniej otwarty ;p)
- Tylko raz! sam trafiłem na widocznie używany, ale sprawny sprzęt. Trezba się z tym pogodzić jak chce się mieć tą wygodę zwrotów. Coś za coś i nic w tym złego nie widzę.
- Zawsze, absolutnie zawsze do 2 tygodni po odesłaniu towaru miałem kasę spowrotemna koncie.
Życzę wszystkim tak fantastycznej obługi i tak udanych zakupów jak moje przez ostatnie kilka lat w morele.net. Dziękuję.
A mówią, że morele takie zdrowe...
http://www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/co-...sote_37023.html
Duże niezadowolenie, morele takie złe, wysyłają używany albo uszkodzony towar. A jak coś się pojawia w outlecie czy w normalnej ofercie z dobrą ceną to schodzi jak na pniu w 5-10min. Potem dopiero płacz, że produkt jest niesprawny, albo uszkodzony.
Jest tutaj zapewne większość takich Januszy jak w morelach i wszyscy jesteście siebie warci. Widziałem ludzi co potrafią przynieść nawet do sklepu sprawny, nowy produkt i powiedzieć, że jest uszkodzony i nie chodzi. Jak się później okazuje po sprawdzeniu, wszystko jest sprawne.
Nie bronie tutaj moreli, bo morele też mają ceny z kosmosu, a na dostawę można czekać nawet miesiąc. Przykładowo ich outlet to śmiech na sali. W ogóle się dziwie, że ludzie cokolwiek z tego tam kupują. Promocje zazwyczaj przecenione o śmieszne 10-20% a produkt zużyty, uszkodzony, brak kompletu i brak opakowania. Zazwyczaj druga osoba nie bez powodu oddawała ten produkt. Zrozumiałbym jakby jeszcze przeceniali porządnie te śmieci np. 50-60%, ale te 20% to zwyczajna beka z klienta. Co się w sumie dziwić morelom, skoro ludzie to cały czas kupują i dają robić się w konia, więc po co obniżać ceny?
Nie wiem czy to ja mam takie szczęście czy inni mają takiego pecha, bo z jakiego bym sklepu nie zamawiał towaru, to zawsze jest wszystko tak jak należy i oby tak zostało. Oczywiście za towar zawsze płace gdy go widzę. Nigdy nie robię przelewów, to jest moja pierwsza zasada.
Jedyne problemy jakie miałem to ze sklepami noname, które są małym firmami z krótkim stażem, ale na takich też są sposoby, aby nie dać się oszukać
Kolega złożył cały komputer u tych ściemniaczy i to co zrobili ci pseudo znawcy powinni się w piekle poniewierać.Zdarli jak za mokre zboże i wcisneli do obudowy prócz karty i procesora gorsze podzespoły.
NIE KUPUJCIE W MORELE.NET
https://www.youtube.com/watch?v=2cIVaWruffc
BTW. Z fajniejszych promocji widzę za 270 zł:
https://www.morele.net/plyta-glowna-msi-z2...omahawk-975947/
Ale już był jakiś czas temu chyba nawet te.
The Crew 2 PS4 za 150 zł.
Dlatego prawie zawsze odbieram towar osobiście, chyba że jest on bardzo ciężki (jak kolorowa drukarka laserowa) albo nieporęczny, jak duży monitor.
Po to kupuje się w sklepie internetowym żeby nigdzie nie chodzić.
Jak mam punkt odbioru po drodze z pracy do domu, to mi pasuje tam odbierać. Brak kosztów przesyłki też ma znaczenie. Trzeba tylko zamówić towar co najmniej za 30 zł. żeby odbiór był darmowy. Od niedawna można tam płacić kartą bez prowizji, więc nie muszę pamiętać o pobraniu rano gotówki z bankomatu.
Nie mogłeś pójść do rzecznika?
Dobry Monter/Tester to już martwy [fizycznie/psychicznie] w Morele. Sporo osób już uciekło albo odeszło. Janusz to też Polak czyli Polak potrafi ud..ić Polaka [ale fakty są prawdziwe i przykre].
Ja czytałem o takich, którzy kupili mobo za 1.5 k i im cewki piszczały... Nie do pomyślenia, co nie DyndaS?
Dlatego prawie zawsze odbieram towar osobiście, chyba że jest on bardzo ciężki (jak kolorowa drukarka laserowa) albo nieporęczny, jak duży monitor.
Po to kupuje się w sklepie internetowym żeby nigdzie nie chodzić.
Sklep z PRO i LINE w nazwie zawsze wysyła mi produkty które są w świetnych cenach. Ostatnio kupiłem kartę dźwiękową u nich tańszą niż wszedzie w necie o ponad 250 zł. Przysłali ekspresowo.
Druga sprawa z morele to taka ze mieli promocje 150 zł taniej przy zakupie plyty glownej i procka razem i wpisaniu odpowiedniego kodu. Promocja byla aktywna a kod nie dzialal. Dzwonilem rozmawialem z nimi, nikt nie chcial pomoc. Obijali pileczke miedzy soba. Skonczylo sie na tym ze kupilem w innym sklepie bez promocji.
Szkoda ze tak pogrywaja.
tera tylko czekac az forum padnie
bo hakjer hehe he
Znajomy po wyznaczonym przez nich czasie zgłosił się po swój klucz, a pracownicy zaczęli rżnąć głupa. Że nie było takiej promocji, że sobie wymyślił to itp. itd. Kilku pracowników później, klucza nie dostał.
W zeszłym roku kupowałem dysk Toshiba. Pech chciał sprzęt przyszedł DOA, zdarza się. Ale dzięki sprawności firmy morele na kolejny egzemplarz czekałem 2-3 tygodnie podczas których żaden z pracowników nie był mi w stanie odpowiedzieć kiedy go dostanę, ani czemu tak długo. Po prostu olewali moje maile i wiadomości systemowe.
Taka to firma.
Dokładnie, dopóki się kupuje i nie kontaktuje z nimi to jest wszystko cacy, jak źle wyślą albo wyślą rzecz uszkodzoną to jest ogromny problem.
PClab, nie winię was za to że reklamujecie morele, lepsze to niż wciskanie kitu z udemy