komentarze
KituZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Kitu2018.07.22, 21:51
nietrol @ 2018.07.22 19:33  Post: 1155051
Aha i nie wierzę ludziom którzy mówią że tel nigdy nie wypada im z ręki. Statystycznie niemożliwe. Mi zdarza się kilka razy w cyklu życia fonu.

Owszem, statystycznie niemożliwe. Ale prawdopodobne - zaraz wytłumaczę jak to działa. I dlaczego uważam, że zacytowane stwierdzenie gwałci logikę. Jak komuś się nie chce czytać, może przejść do kolejnego komentarza, spora część pewnie zostawi też minusa. Jakoś przeżyję.

Zacznę od logiki. 'Mi się zdarzyło, więc każdemu musi się zdarzyć', 'mi się nie zdarzyło, więc nikomu nie może się zdarzyć' i odwrotne powinny same z siebie mówić jak wielką głupotą są te stwierdzenia - a przykładem tego jest 'nie wierzę że się nie wydarzyło, bo mi się wydarzyło'. Nie można przekładać pojedynczego przypadku na ogół. To tak jakby powiedzieć, że 'ja w dziesięciu rzutach kostką wyrzuciłem 3 szóstki, więc nie wierzę, że ktoś nie wyrzucił ani jednej'. Zarówno jedno, jak i drugie jest możliwe, co można zresztą doświadczalnie sprawdzić i nie będzie to wymagało godzin rzucania - trzy minuty podczas czekania na zaparzenie kawy wystarczy.

Gdyby rzeczywiście zrobić takie badanie i ładnie je opisać, wyciągnąć wnioski - mielibyśmy do czynienia ze statystyką. A co do samego 'statystycznie niemożliwe, ale prawdopodobne': spróbujmy rozszerzyć przykład z rzutem kostką - powiedzmy, że chcemy wyrzucić 20 szóstek pod rząd. Gdyby rzeczywiście chcieć tak rzucać i spisywać wyniki, trochę czasu by to pewnie zajęło. W końcu ktoś by się poddał i skończył rzucać przed tymi 20 szóstkami pod rząd - opis tego, analiza typu 'najdłuższy ciąg wyrzuconych szóstek to było 11, ale jedynek udało się 18' podchodziłaby pod definicję statystyki. Zgodnie z rozpisaną wtedy statystyką niemożliwym by było wyrzucenie 20 szóstek pod rząd (bo w badaniu tak wyszło), ale matematycznie jest to prawdopodobne - bo przecież prawdopodobieństwo tego wynosi (1/6)^20. Znikomo mało, bardzo mała szansa że się uda, ale jednak się da.

Innymi słowy - to, że chyba wszystkim tu wypadają telefony z rąk nie oznacza, że nie ma osób, którym się to nie zdarza. Szczególnie kiedy obchodzą się z nimi z taką ostrożnością jak ja - czyli pewny chwyt na telefonie i trzymanie go tylko w sytuacjach, w których mam przekonanie graniczące z pewnością, że go nie wypuszczę i że nic mi go nie wytrąci. Do tego podstawka na telefon na biurku, dość ciasna kieszeń w spodniach i ryzyko upadku jest minimalne.
Edytowane przez autora (2018.07.22, 21:53)
sniper76Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
sniper762018.07.22, 22:18
Niech wreszcie spróbują obsadzić wyświetlacz w jakiejś ramce kauczukowej, czy coś w ten deseń, bo jak szkło zostaje obsadzone na 'twardo' w bezpośrednim kontakcie z ramką to nie ma siły zawsze trzaśnie. Prawa fizyki nie oszukamy ale zawsze, możemy je delikatnie nagiąć.
wuzetkowiecZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
wuzetkowiec2018.07.22, 22:52
Przereklamowane badziewie. Od dobrych kilku lat używam smartfonów Samsunga i wyświetlacze pokryte Gorillą(seria S) rysowały się dużo szybciej niż niby budżetowe modele(seria J) pokryte jakimś autorskim szkłem niewiadomego pochodzenia.
RemedyZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Remedy2018.07.22, 23:07
-2#24
czolgista778 @ 2018.07.22 13:29  Post: 1155013
Najsmieszniejsze jest to ze jakie Gorilla Glass by nie bylo to w wiekszosci przypadków po jednym piznieciu telefonu na front czy bok i tak ekran jest w strzępach. Ot marketingowy bełkot i tyle.

Bzdura. To raczej wina mody na bezramkowe patelnie. Do dzisiaj mam roboczy telefon Samsung Wave 2, który naście razy lądował ekranem na asfalcie, betonie, żwirze, kamieniach itd. Kilka razy nawet żabkował ekranem po tych podłożach, ekran jest nietknięty, nawet rys na nim nie ma po 7 latach. Tam jest Gorilla Glass. Dla przykładu pies zrzucił mi Galaxy S3 z ławki a kostkę brukową - nie więcej niż 40cm od ziemi i ekran się stłukł, bo przywalił wystającym brzegiem ekranu. Głupia konstrukcja = głupie rezultaty w przypadku gleby.
RemedyZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Remedy2018.07.22, 23:12
sniper76 @ 2018.07.22 22:18  Post: 1155069
Niech wreszcie spróbują obsadzić wyświetlacz w jakiejś ramce kauczukowej, czy coś w ten deseń, bo jak szkło zostaje obsadzone na 'twardo' w bezpośrednim kontakcie z ramką to nie ma siły zawsze trzaśnie. Prawa fizyki nie oszukamy ale zawsze, możemy je delikatnie nagiąć.

Jesteś nie na czasie. Obecnie szkło jest sklejone na całej powierzchni z wyświetlaczem klejem światło utwardzalnym, innymi słowy stanowią jeden element. Zatem cały ekran musiałby być oddzielony kauczukową ramką, ale wtedy 'bezglutenowi trendseterzy' płakaliby jaki to strasznie brzydki smartfon.
sniper76Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
sniper762018.07.22, 23:26
Dobrze o tym wiem kolego nie jestem z pierwszej łapanki... miałem na myśli cały ekran po prostu źle to ująłem. Masz rację wyglądałby nie elegancko jak przystoi na sprzęt klasy HI-END.
.:Proxy:.Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
.:Proxy:.2018.07.22, 23:39
-3#27
Amitoza @ 2018.07.22 21:33  Post: 1155064

Albo latwa wymiana, albo wytrzymała konstrukcja ;)


Można zrobić smartfona z bardzo sztywną ramką naokoło całego telefonu wystającą delikatnie nad powierzchnie ekranu, ale wtedy nie ma mowy o łatwej wymianie. Mo
Zna zrobić tez tak, aby wymiana była latwa, ale wtedy konstrukcja nie będzie jakos super wytrzymała - poza tym szkło musiało by nie być sklejone z ekranem (gorsza imersja), bo przy wymianie to ekran jest najbardziej kosztowny.
Ani jedno, ani drugie rozwiazanie nie idzie z trendami ;) można by tez stosować na ekran materiał który nie pęka - plaski, i fabrycznie naklejać dopiero szkło idealnie na wymiar - nawet jakieś 2,5D.

Ja ostatnio zrezygnowalem z drogich smartfonów na rzecz xaiomi redmi, w których wymiana ekranu jest tania i latwa (mniej niz 100zl za eran z ramką i wysylką - wymiana pare minut bez rozklejania). Dla mnie jest to narzedzie, a nie sprzet na ktorych musze dmuchac i chuchać.


Samsung kiedyś popełnił kilka metalowych modeli z dostępem do baterii!! Być może wymiana wyświetlacza nie należała do łatwych, ale bardzo dobry projekt w zasadzie eliminował potrzebę.

Wymiana samego szkła na wyświetlaczu jest możliwa, ale chyba nieopłacalna. Raczej większość jak nie wszystkie wyświetlacze, klejone są do szyby. Do tego trzeba specjalnych maszyn, lub mieć wprawę w krojeniu specjalnym drucikiem, żeby to zrobić w takich prowizorycznych warunkach.

Znacznie łatwiej po prostu wymienić cały moduł, czyli szyba + nowy wyświetlacz. Schody się zaczynają, jak taki moduł praktycznie na stałe przyklejony jest do ramy urządzenia. Czyli w przypadku stłuczenia należy kupić nową ramę z naklejonym ekranem, lub sam ekran i bawić się w zeskrobywanie starego. To wszystko są koszta - a mówię o serwisie, bo nie każdy potrafi zrobić to sam. Taki debilny projekt miała np. Lumia 930
Przykładem tego jak powinno to być rozwiązane jest chociażby iPhone 6 czy Lumia 1020. Ekran w przypadku tych modeli nie jest jakoś super chroniony, ale jak się stłucze, można to wymienić w kilka minut sememu w domu.

Jednak w nowych sprzętach postawiono na odporność na kurz i zachlapanie czy tam zanurzenie tel. do wody. Wiec wszystko jest klejone i rozbiórka czegokolwiek utrudniona - mam na myśli dostęp chociaż do baterii.
Obecne telefony są praktycznie jednorazowego użytku - między innymi o to właśnie chodzi producentom.
______________________________


Też tak to traktuje - jako narzędzie.
Dlatego to ma funkcjonować i być na tyle wytrzymałe, żeby nie stosować żadnych dodatkowych pokrowców - naklejam tylko folię, bo wyświetlacz się rysuje - ponieważ każdy numerek Gorilla Glass jest miększa od kwarcu.
Ja nowego nic nie kupuję, bo szklanek używam tylko do picia herbaty, a nie wykonywania za ich pośrednictwem rozmów ;) Zwyczajnie po prostu nie ma nic wartego uwagi. Jeśli już się coś naprawdę fajnego trafi, ma fajne funkcje i nie jest otoczone szkłem z każdej strony, to oczywiście pracuje pod kontrolą guglowskiego szpiega. No i kolejny raz nie ma w tej kwestii żadnego pola manewru, żadnego wyboru.
iwanmeZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
iwanme2018.07.23, 08:14
Ekran szklany to ogólnie porażka.

Dużo lepiej zrobiła Motorola w serii Force. Dali zamiast szklanego ekranu plastikowy.

I tak powinno się robić, plastikowy ekran a na to fabrycznie nałożone cienkie szkło hartowane aby się nie rysował. Ale wtedy by się nie kręcił biznes napędzany stłuczonymi telefonami.
TelvasZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Telvas2018.07.23, 11:03
iD4Ru73K @ 2018.07.22 16:40  Post: 1155035
Telvas @ 2018.07.22 14:08  Post: 1155018
Co to za szkło hartowane, które peka przy upadku? To już plastik 10 lat temu był lepszy, bo najwyżej jedno pęknięcie się robiło od naprężenia, a nie drobniutka pajęczyna na cały ekran.
Do tego pierwsze wersje Gorilla Glass przynajmniej się nie rysowały, a bieżące teraz rysują się jak trochę lepszy plastik...

Ot i gotowe pole do ulepszeń i haseł '3x lepszy niż poprzednia wersja' :) Wystarczyło zepsuć ze 2-3 generacje i jakoś przeżyć, a teraz będzie jazda i rewolucja co roku przez 10 lat.


Wróć do szkoły człowieku to przestaniesz się ośmieszać. Hartowanie to proces w którym wzrasta twardość i odporność na ścieranie KOSZTEM kruchości materiału. Wykładając Ci łopatologicznie materiał hartowany jest odporny na zarysowania, ale podatny na pęknięcia z uwagi na niską plastyczność.

Nie da się zrobic szkła które będzie ultra wytrzymałe na pęknięcie i zarysowanie. Albo jedno albo drugie.

Co do szkła gorilla glass to są bzdury marketingowe. Szkło jest odporne do 6 w skali Mosha i zawsze będzie pękać, bez względu co twierdzi producent.

No chyba nie. Po hartowaniu szkoło jest znacznie odporniejsze na uderzenia.
Szkła hartowanego używa się m.in. w szybach kuloodpornych lub w niektórych samochodach (poszukaj sobie, jak ludzie próbują przez 20 min wybić młotem boczną szybę w niektórych Volvo).

Poza tym - telefony upadają. Tak czy nie? Więc stosowanie czegokolwiek, co zwiększałoby ryzyko uszkodzenia przy upadku jest dla uzytkownika bardzo dużą wadą. A taki problem spotkał 'środkowe' wersje tych szkiełek szumnie nazywanych Gorilla. Potrafiły się one również rysować od absurdalnych rzeczy, typu zapięcie smyczki trzymanej w kieszeni z telefonem (pełno tego w sieci).

Wprowadzasz ludzi w błąd, jak jakiś zawodowy PR-owiec, czy inny trendseter z fejsbuka. 'Kupujta, to je dobre, to tak ma być!'.
Edytowane przez autora (2018.07.23, 11:07)
RemedyZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Remedy2018.07.23, 11:57
Zawsze mnie fascynowali ludzie trzymający w tej samej kieszeni co telefon klucze, monety, czy zapięcia od smyczki.
KaroloBCZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
KaroloBC2018.07.23, 20:01
A ja dalej używam telefonu beż żadnego Gorilla Glass ze zwykłym szkłem i jest wytrzymalszy niż większość telefonów z Gorilla Glass, dosłownie 'magia'
Edytowane przez autora (2018.07.23, 20:02)
KaroloBCZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
KaroloBC2018.07.23, 20:04
iwanme @ 2018.07.23 08:14  Post: 1155091
Ekran szklany to ogólnie porażka.

Dużo lepiej zrobiła Motorola w serii Force. Dali zamiast szklanego ekranu plastikowy.

I tak powinno się robić, plastikowy ekran a na to fabrycznie nałożone cienkie szkło hartowane aby się nie rysował. Ale wtedy by się nie kręcił biznes napędzany stłuczonymi telefonami.


ale tam było kilka warstw itd, w zwykłych telefonach szklany ekran jest lepszy niż plastikowy bo w przypadku plastikowych szybek wyginają się i pęka/wylewa się wyświetlacz a przy szklanym ekranie najczęściej pęka sama szybka po upadku
.:Proxy:.Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
.:Proxy:.2018.07.24, 09:55
Remedy @ 2018.07.23 11:57  Post: 1155122
Zawsze mnie fascynowali ludzie trzymający w tej samej kieszeni co telefon klucze, monety, czy zapięcia od smyczki.



Klucze lub monety nie są problemem w przypadku szkła hartowanego - kwarc już tak. Do kieszenie dostają się różne zabrudzenia, drobinki kurzu, czy nawie pisaku i to główny powód mikro rysek na obecnych wyświetlaczach.

Szkło szafirowe byłoby rozwiązaniem, ale produkcja jest czasochłonna i droga.
Zaloguj się, by móc komentować