Tyle, że ten algorytm nawet jak jest zapisany w formie matematycznej jest niezrozumiały dla naukowców DLACZEGO właściwie działa.
To akurat da sie wyjasnić.
Rozwiązując test na inteligencję w niektórych zdaniach widzimy analogie i dajemy poprawną odpowiedź w innych zdaniach brakuje nam inteligencji by te analogie zauważyć. One tam sa, ale my ich nie widzimy, natomiast ktoś bardziej inteligentny je zauważy.
Jeśli widzimy wiec działający algorytm ale nie rozumiemy dlaczego dziąła to dlatego ze do zrozumiena jego sensu potrzeba np. IQ 250, a ludzie tyle nie mają, w związku z tym są bezradni jak ktos mało inteligentny rozwiazujacy skomplikowany test na inteligencję.
Pies też nigdy nie pojmie dlaczego działa latarka, brakuje mu do tego inteligencji (pomijając inne braki)
Napisałeś kiedykolwiek jakikolwiek program czy preferujesz takie filozofowanie bardziej?
'I dla podrażnienia, SI i wszystko z nią związane, to są algorytmy. Masz algorytm budowy sieci, algorytm uczenia, a wyuczone wzorce to też algorytmy.'
– stawiam na to drugie, bo inaczej byś nie pisał bredni typu 'wyuczone algorytmy'. Chyba u studenta informatyki, kuźwa.
'Tylko znowu jeżeli w procesie uczenia, czy raczej definiowania możliwych (interesujących nas) rozwiązań nie uwzględnimy czegoś, to SI tego nie wymyśli (np. robimy sieć rozpoznającą figury geometryczne, jeżeli ograniczymy się do zbioru kwadrat, trójkąt, koło, inne, to nie dostaniemy odpowiedzi 'trójkąt z kwadratów'.'
– kilkanaście lat temu (!) byłem na wykładzie na temat sieci neuronowych, gdzie wykładowca tłumaczył asocjacje w takiej sieci na przykładzie ryby i kobiety: Jeśli będziemy pokazywać sieci jedno i drugie, to stworzy jej się koncepcja syreny. Sama z siebie. Inaczej mówiąc nie da się z tobą dyskutować, sorry, ale coś tam słyszałeś może, ale pod wpływem tego usłyszenia jedyne co produkujesz to bezwartościowa kakofonia.
Patrząc jedynie na twoje 'byłem kiedyś na wykładzie', to ja mam wątpliwości czy masz cokolwiek związku z programowaniem.
To co dany program zwróci jest tym na co piszący go pozwoli. Jeżeli jest to program 'Hello World', to zwróci jedynie ten napis. Jeżeli program losuje liczbę z przedziału 1-100, to zwróci jedynie takie liczby. Nie ważne czy to będzie prosty szkolny program czy rozbudowana sieć neuronowa, wynik jest określony, koniec kropka, nie przeskoczysz tego.
To co słyszałeś na tym wykładzie kilkanaście lat temu, nawet w ułamku nie kłóci się z tym o czym piszę. Jeżeli sieć neuronowa będzie zwracała wynik w języku umożliwiającym opisanie syreny, to jak najbardziej taki wynik może powstać, tylko taki język trzeba zdefiniować i 'udostępnić' SI do użytku.
Ty z kolei piszesz jakby taka sieć neuronowa była tak wspaniałą maszynką, że wszystko sama zrobi i wymyśli nowe rzeczy. Nie, nie zrobi, chyba że doszliśmy już do poziomu, gdzie takie sieci mogą same tworzyć czy modyfikować język zwracanych danych i wchodzić na zupełnie nowe poziomy abstrakcji.
Podałem bardzo prosty przykład co sieć neuronowa miałaby robić. Jeżeli twierdzisz, że jest w stanie z języka 'trójkąt, kwadrat, koło, inna' zrobić odpowiedzi: pięciokąt, stożek, dom, koło w trójkącie, to napisz w jaki sposób miałaby to zrobić.
Patrząc jedynie na twoje 'byłem kiedyś na wykładzie', to ja mam wątpliwości czy masz cokolwiek związku z programowaniem.
I właśnie dlatego nie mamy szans ze sztuczną inteligencją, ponieważ naturalna ludzka działa tak jak twoja tutaj na przykład
To co dany program zwróci jest tym na co piszący go pozwoli. Jeżeli jest to program 'Hello World', to zwróci jedynie ten napis. Jeżeli program losuje liczbę z przedziału 1-100, to zwróci jedynie takie liczby. Nie ważne czy to będzie prosty szkolny program czy rozbudowana sieć neuronowa, wynik jest określony, koniec kropka, nie przeskoczysz tego.
Sieć neuronowa to nie program, geniuszu i nie działa tak jak piszesz. A jak trudne jest liczenie na sieciach neuronowych to powinieneś sam czuć po tym jak sobie twoja radzi. Co ciekawe dosłownie kilka dni temu mieliśmy przełom w sieciach rozumiejących liczby:
To co słyszałeś na tym wykładzie kilkanaście lat temu, nawet w ułamku nie kłóci się z tym o czym piszę. Jeżeli sieć neuronowa będzie zwracała wynik w języku umożliwiającym opisanie syreny, to jak najbardziej taki wynik może powstać, tylko taki język trzeba zdefiniować i 'udostępnić' SI do użytku.
Nope. Jest ZERO problemu żeby sieć SAMA poznawała REGUŁY ŚRODOWISKA. Jesteś po prostu tak niedouczony w tym co piszesz, że wierzysz w to w stylu płaskoziemców.
Ty z kolei piszesz jakby taka sieć neuronowa była tak wspaniałą maszynką, że wszystko sama zrobi i wymyśli nowe rzeczy. Nie, nie zrobi, chyba że doszliśmy już do poziomu, gdzie takie sieci mogą same tworzyć czy modyfikować język zwracanych danych i wchodzić na zupełnie nowe poziomy abstrakcji.
Problem polega na tym, że 'wymysla nowe rzeczy' to jest DOKŁADNIE DEFINICJA TEGO CZYM JEST MACHINE LEARNING Chłopie, robisz z siebie pośmiewisko na całą globalną wioskę.
Podałem bardzo prosty przykład co sieć neuronowa miałaby robić. Jeżeli twierdzisz, że jest w stanie z języka 'trójkąt, kwadrat, koło, inna' zrobić odpowiedzi: pięciokąt, stożek, dom, koło w trójkącie, to napisz w jaki sposób miałaby to zrobić
Poza tym, że de facto każda sieć robi to z samej definicji, to ukonkretniając jest wiele typów sieci, które wybitnie zajmują się właśnie odkrywaniem złożonych koncepcji:
Nope. Jest ZERO problemu żeby sieć SAMA poznawała REGUŁY ŚRODOWISKA. Jesteś po prostu tak niedouczony w tym co piszesz, że wierzysz w to w stylu płaskoziemców.
Te reguły środowiska ustala programista, jak mam to jeszcze jaśniej napisać, żeby dotarło?
No i nie odpowiedziałeś na pytanie o ten mój konkretny przykład, tylko wymijająco piszesz. To jak, przy tak ustalonym środowisku sieć będzie mogła dać inną odpowiedź, czy jednak nie?
Potrafisz na to odpowiedzieć, czy wolisz uciekać w obrażanie?
Te reguły środowiska ustala programista, jak mam to jeszcze jaśniej napisać, żeby dotarło?
Po pierwsze poznaj w końcu swoje miejsce w szeregu pod względem intelektu (to taki żarcik, bo mniej inteligentny nie tylko nie zrozumie takiego mocno bardziej, ale i nie dostrzeże, bo nie widzi się tego czego się nie zna – taka ciekawostka), a po drugie reguły twojego środowiska ustaliła bozia i nawet sam sobie nie potrafisz wyobrazić niczego, czego wcześniej w nim nie widziałeś, więc...
No i nie odpowiedziałeś na pytanie o ten mój konkretny przykład, tylko wymijająco piszesz. To jak, przy tak ustalonym środowisku sieć będzie mogła dać inną odpowiedź, czy jednak nie?
Potrafisz na to odpowiedzieć, czy wolisz uciekać w obrażanie?
To nie jest albo-albo: Obrażam cię celem wytrenowania twojej sieci do trzymania się w ramach realiów własnych możliwości i nastawienia bardziej na skromność połączoną z próbami internalizacji nowej wiedzy, niż na kreowaniu bełkotu z bezwartościowych strzępków pseudowiedzy. To raz, a dwa: Myślę, że w ramach internalizacji lepiej się sprawdzą filmiki, więc oto filmik – AI znajdujące i wykorzystujące bugi w starych grach, bugi o których nie mieliśmy pojęcia. Czy to jest wystarczająco obrazowy przykład znajdowania przez AI innej odpowiedzi niż z góry przewidywało środowisko i niż się grający dotąd białkowcy spodziewali?
[quote name='Bono[UG]' date='2018.08.14 04:16' post='1159032']Czyli nadal pomijasz odpowiedź... Szkoda, spodziewałem się więcej po tobie, skoro kreujesz się na takiego wiedzącego.[/quote]
Jak widać nie uczy się świni śpiewać, bo się tylko straci czas i energię, a i świnia się zdenerwuje
Świetny tekst, chociaż trochę za długi
co do wszelkich syntetycznych tzw. inteligencji które ostatnio przeżywają boom, to nie są tak naprawdę systemy inteligentne, lecz takie które się adaptują do bieżących parametrów swojego otoczenia, i nic więcej.
Metodami na to są albo fizyczne albo softwareowe odwzorowania sieci neuronowych, oraz ..... o czym zdaje się całkiem zapomniano, ważne są tu też algorytmy genetyczne, które nie tylko potrafią się zaadaptować do bieżącej sytuacji, ale przy odpowiednim sprofilowaniu, potrafią sobie 'przypomnieć' wcześniejsze sytuacje do których się zadaptowały w momencie, kiedy te sytuacje powrócą.
SI to definitywnie marketingowy bełkot. Podstawowe założenia SI to zdawanie sobie sprawy z istnienia samego siebie, samorozwój, adaptacja, analiza danych. To, że możemy stworzyć obszerny algorytm to nie znaczy, że już mamy do czynienia z SI.
To akurat da sie wyjasnić.
Rozwiązując test na inteligencję w niektórych zdaniach widzimy analogie i dajemy poprawną odpowiedź w innych zdaniach brakuje nam inteligencji by te analogie zauważyć. One tam sa, ale my ich nie widzimy, natomiast ktoś bardziej inteligentny je zauważy.
Jeśli widzimy wiec działający algorytm ale nie rozumiemy dlaczego dziąła to dlatego ze do zrozumiena jego sensu potrzeba np. IQ 250, a ludzie tyle nie mają, w związku z tym są bezradni jak ktos mało inteligentny rozwiazujacy skomplikowany test na inteligencję.
Pies też nigdy nie pojmie dlaczego działa latarka, brakuje mu do tego inteligencji (pomijając inne braki)
(...)
Napisałeś kiedykolwiek jakikolwiek program czy preferujesz takie filozofowanie bardziej?
'I dla podrażnienia, SI i wszystko z nią związane, to są algorytmy. Masz algorytm budowy sieci, algorytm uczenia, a wyuczone wzorce to też algorytmy.'
– stawiam na to drugie, bo inaczej byś nie pisał bredni typu 'wyuczone algorytmy'. Chyba u studenta informatyki, kuźwa.
'Tylko znowu jeżeli w procesie uczenia, czy raczej definiowania możliwych (interesujących nas) rozwiązań nie uwzględnimy czegoś, to SI tego nie wymyśli (np. robimy sieć rozpoznającą figury geometryczne, jeżeli ograniczymy się do zbioru kwadrat, trójkąt, koło, inne, to nie dostaniemy odpowiedzi 'trójkąt z kwadratów'
– kilkanaście lat temu (!) byłem na wykładzie na temat sieci neuronowych, gdzie wykładowca tłumaczył asocjacje w takiej sieci na przykładzie ryby i kobiety: Jeśli będziemy pokazywać sieci jedno i drugie, to stworzy jej się koncepcja syreny. Sama z siebie. Inaczej mówiąc nie da się z tobą dyskutować, sorry, ale coś tam słyszałeś może, ale pod wpływem tego usłyszenia jedyne co produkujesz to bezwartościowa kakofonia.
Patrząc jedynie na twoje 'byłem kiedyś na wykładzie', to ja mam wątpliwości czy masz cokolwiek związku z programowaniem.
To co dany program zwróci jest tym na co piszący go pozwoli. Jeżeli jest to program 'Hello World', to zwróci jedynie ten napis. Jeżeli program losuje liczbę z przedziału 1-100, to zwróci jedynie takie liczby. Nie ważne czy to będzie prosty szkolny program czy rozbudowana sieć neuronowa, wynik jest określony, koniec kropka, nie przeskoczysz tego.
To co słyszałeś na tym wykładzie kilkanaście lat temu, nawet w ułamku nie kłóci się z tym o czym piszę. Jeżeli sieć neuronowa będzie zwracała wynik w języku umożliwiającym opisanie syreny, to jak najbardziej taki wynik może powstać, tylko taki język trzeba zdefiniować i 'udostępnić' SI do użytku.
Ty z kolei piszesz jakby taka sieć neuronowa była tak wspaniałą maszynką, że wszystko sama zrobi i wymyśli nowe rzeczy. Nie, nie zrobi, chyba że doszliśmy już do poziomu, gdzie takie sieci mogą same tworzyć czy modyfikować język zwracanych danych i wchodzić na zupełnie nowe poziomy abstrakcji.
Podałem bardzo prosty przykład co sieć neuronowa miałaby robić. Jeżeli twierdzisz, że jest w stanie z języka 'trójkąt, kwadrat, koło, inna' zrobić odpowiedzi: pięciokąt, stożek, dom, koło w trójkącie, to napisz w jaki sposób miałaby to zrobić.
Patrząc jedynie na twoje 'byłem kiedyś na wykładzie', to ja mam wątpliwości czy masz cokolwiek związku z programowaniem.
I właśnie dlatego nie mamy szans ze sztuczną inteligencją, ponieważ naturalna ludzka działa tak jak twoja tutaj na przykład
Sieć neuronowa to nie program, geniuszu i nie działa tak jak piszesz. A jak trudne jest liczenie na sieciach neuronowych to powinieneś sam czuć po tym jak sobie twoja radzi. Co ciekawe dosłownie kilka dni temu mieliśmy przełom w sieciach rozumiejących liczby:
https://www.youtube.com/watch?v=v9E7Wg0dHiU
Nope. Jest ZERO problemu żeby sieć SAMA poznawała REGUŁY ŚRODOWISKA. Jesteś po prostu tak niedouczony w tym co piszesz, że wierzysz w to w stylu płaskoziemców.
Problem polega na tym, że 'wymysla nowe rzeczy' to jest DOKŁADNIE DEFINICJA TEGO CZYM JEST MACHINE LEARNING
Poza tym, że de facto każda sieć robi to z samej definicji, to ukonkretniając jest wiele typów sieci, które wybitnie zajmują się właśnie odkrywaniem złożonych koncepcji:
https://www.youtube.com/watch?v=eSaShQbUJTQ
Te reguły środowiska ustala programista, jak mam to jeszcze jaśniej napisać, żeby dotarło?
No i nie odpowiedziałeś na pytanie o ten mój konkretny przykład, tylko wymijająco piszesz. To jak, przy tak ustalonym środowisku sieć będzie mogła dać inną odpowiedź, czy jednak nie?
Potrafisz na to odpowiedzieć, czy wolisz uciekać w obrażanie?
Te reguły środowiska ustala programista, jak mam to jeszcze jaśniej napisać, żeby dotarło?
Po pierwsze poznaj w końcu swoje miejsce w szeregu pod względem intelektu (to taki żarcik, bo mniej inteligentny nie tylko nie zrozumie takiego mocno bardziej, ale i nie dostrzeże, bo nie widzi się tego czego się nie zna – taka ciekawostka), a po drugie reguły twojego środowiska ustaliła bozia i nawet sam sobie nie potrafisz wyobrazić niczego, czego wcześniej w nim nie widziałeś, więc...
Potrafisz na to odpowiedzieć, czy wolisz uciekać w obrażanie?
To nie jest albo-albo: Obrażam cię celem wytrenowania twojej sieci do trzymania się w ramach realiów własnych możliwości i nastawienia bardziej na skromność połączoną z próbami internalizacji nowej wiedzy, niż na kreowaniu bełkotu z bezwartościowych strzępków pseudowiedzy. To raz, a dwa: Myślę, że w ramach internalizacji lepiej się sprawdzą filmiki, więc oto filmik – AI znajdujące i wykorzystujące bugi w starych grach, bugi o których nie mieliśmy pojęcia. Czy to jest wystarczająco obrazowy przykład znajdowania przez AI innej odpowiedzi niż z góry przewidywało środowisko i niż się grający dotąd białkowcy spodziewali?
https://www.youtube.com/watch?v=wm8tK91k37U
Jak widać nie uczy się świni śpiewać, bo się tylko straci czas i energię, a i świnia się zdenerwuje
co do wszelkich syntetycznych tzw. inteligencji które ostatnio przeżywają boom, to nie są tak naprawdę systemy inteligentne, lecz takie które się adaptują do bieżących parametrów swojego otoczenia, i nic więcej.
Metodami na to są albo fizyczne albo softwareowe odwzorowania sieci neuronowych, oraz ..... o czym zdaje się całkiem zapomniano, ważne są tu też algorytmy genetyczne, które nie tylko potrafią się zaadaptować do bieżącej sytuacji, ale przy odpowiednim sprofilowaniu, potrafią sobie 'przypomnieć' wcześniejsze sytuacje do których się zadaptowały w momencie, kiedy te sytuacje powrócą.